To Siemiątkowski doradził Kwasowi ułaskawienie

08.12.05, 11:28
Sobotki, ciekawe..., czyzby Siemiatkowski był taki pewny, że jemu łaska nie
będzie potrzebna ? No, zobaczymy :)))

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051208/kraj/kraj_a_11.html
    • michal00 W sumie to zadna roznica ktory z czerwonych 08.12.05, 11:32
      doradzal zwolnienie walcownika. Wolalbym wiedziec, ktory odradzal, ale tego sie
      raczej nie dowiemy, nawet jesli sie taki znalazl.
      • ksiundz No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 11:41
        do tego wśród czerwonych krąży pogłoska, że to nie Sobotka
        poinformował "samorządowców" tylko ktoś inny, dobrze poinformowany... Czyżby
        kogoś sumienie ruszyło ? Hmmm raczej, po prawdzie, wykluczone :))))
        • ayran Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 11:44
          ksiundz napisał:

          > do tego wśród czerwonych krąży pogłoska, że to nie Sobotka
          > poinformował "samorządowców" tylko ktoś inny, dobrze poinformowany... Czyżby
          > kogoś sumienie ruszyło ? Hmmm raczej, po prawdzie, wykluczone :))))

          Nie wśród czerwonych - już dawno w świat poszła fama, że to Janik wychlapał po
          pijaku.
          • michal00 Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 12:28
            W takim razie dlaczego Jagiello powiedzial o Sobotce?
            • ayran Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 12:55
              michal00 napisał:

              > W takim razie dlaczego Jagiello powiedzial o Sobotce?

              Nie wiem, ale mogę pospekulować: Jagiełło powiedział to, co usłyszał od
              Długosza.
              • michal00 Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 13:04
                Dobra. Dlaczego Dlugosz powiedzial o Sobotce?
                • ayran Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 13:21
                  Spekulacji cd:
                  Moim zdaniem było tak: najpierw wychlapał Janik (m.in.) Długoszowi, potem
                  Długosz zapytał Sobotkę, który potwierdził, że coś jest na rzeczy. Wtedy
                  Długosz zawołał Jagiełłę, zrypał jak towarzysz towarzysza go i powiedział czego
                  się właśnie dowiedział od Sobotki.
          • ksiundz Jeśli nie wśród czerwonych to może czerwononos 08.12.05, 13:17
            ych - taka solidarność ponad podziałami :)))

            > Nie wśród czerwonych - już dawno w świat poszła fama, że to Janik wychlapał
            po
            > pijaku.
        • michal00 Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 12:34
          Jesli dobrze rozumiem, domniemujesz ze Siemiatkowski nadal sprawe i specjalnie
          sie chwali doradztwem, zeby przymilic sie znajacemu jego role Sobotce.
          Pytania: Czy S. wiedzial o akcji? Dlaczego Jagiello mowil o Sobotce?
          • janbezziemi Re: No Siemiatkowski akurat bardzo dużo wie, a 08.12.05, 13:06
            Wasze dociekania smieszą. Z czego te wróżby? Jedno pewne: nie z głowy!
            • ksiundz Janie Pan Siemiątkowski ma już jedną sprawę za 08.12.05, 13:14
              przeciek - niektórym pewne skłonności wchodzą w krew :)))
              • pandada Re: Janie Pan Siemiątkowski ma już jedną sprawę z 08.12.05, 13:20
                A jaką tu mamy skłonność?
                Do bycia oskarżanym?
                • ksiundz Do przpadkowego dzielenia się informacjami 08.12.05, 13:38
                  z przypadkowymi posłankami SLD :)))
    • karlin Sobotkę wyznaczono 08.12.05, 13:06
      bo, jak to powiedział któryś z komuchów w TV, on jest taki uczynny, że każdemu
      pomoże.

      Oczywiście nie za darmo i nie na prawdziwą odsiadkę.
      • ksiundz Jeśli taki uczynny, to ułaskawienie z jednej spraw 08.12.05, 13:15
        y dużo mu nie pomoże :)))
        • karlin I na to liczę 08.12.05, 13:24
          W ostateczności.

          • ksiundz Myślę, że możesz Waść liczyć na Sobotkę jak 08.12.05, 13:39
            na Zawiszę - w tym względzie :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja