marcus_crassus
11.12.05, 23:30
troche mi sprawa smierdzi. a wiec byl sobie posel. wzial sobie panienke i ja
chcial przefilcowac. wytlumaczcie mi jednak jedno - nie byla w stanie sie
obronic a wziela jego komorke i spokojnie wyszla.
chyba nie bylo az tak bardzo dramatycznie jesli gwizdnela komorke. cos mi
tutaj smierdzi