Ziobro sam się demaskuje

13.12.05, 09:09
Dwa cytaty:

"Zaczęło się od tego, że zatrzymał się u mnie w Krakowie na kilka dni dawny
kolega z liceum. Z kilku dni zrobiło się kilka miesięcy. Nie bardzo mi
odpowiadał jego styl bycia, zwłaszcza towarzystwo, w jakim się obracał, no i
to, że był na moim wikcie. Zacząłem go grzecznie wypraszać. Bez skutku.
Musiałem więc to zrobić bardziej stanowczo. Mój gość zniknął, ale ja zacząłem
dostawać anonimy, telefoniczne pogróżki, a wreszcie żądania pieniędzy pod
groźbą śmierci. Nie było trudno dojść, kto się za tym kryje. Znajomi tego
kolegi moją dobroć odczytali jako słabość i postanowili wykorzystać.

(...)

Moja mama, z zawodu lekarz dentysta, jest piękną, ciepłą, wrażliwą osobą. Do
dzisiaj to najważniejsza kobieta w moim życiu."

Czy jeszzce ktoś ma jakieś wątpliwości?

    • abc12323 Re: Ziobro sam się demaskuje 14.12.05, 00:36
      Co ten Zbyniu wygaduje ,ojejku ! Pismakom i nietolerancyjnej gawiedzi wystawia
      się na żer.
      • buraque Re: Ziobro sam się demaskuje 14.12.05, 10:24
        abc12323 napisała:

        > Co ten Zbyniu wygaduje ,ojejku ! Pismakom i nietolerancyjnej gawiedzi wystawia
        > się na żer.

        no własnie, możliwe, że uprzedza fakty. Dziennikarze już zaczęli grzebać w jego
        przeszłości i czegośtam mogą się dogrzebać.
    • elfhelm ponad 50 tysięcy zapłacili podatnicy za Zbynia 14.12.05, 00:37
      bo tyle kosztowała ekspertyza w trzeciej sprawie. A klienta
      rzekomego "groziciela" oczywiście uniewinnili.
      • wesoly33 Re: ponad 50 tysięcy zapłacili podatnicy za Zbyni 14.12.05, 00:46
        a ile podatnikow kosztowal dwor prezia ?
        ciekaw jestem ile podatnik wydal na sama wodke dla prezia
    • abc12323 Re: Ziobro sam się demaskuje 14.12.05, 00:47
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3057885.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja