C.Crawford i jego email -oburzenie za slowa prawdy

13.12.05, 09:26
Z przykroscią niestety, czytając tresć emaila, stwierdzam, ze pan Crawford
napisał brutalną prawdę o działaniach Unii Europejskiej.
Skąd takie oburzenie? Widocznie brudna polityka przyzwyczajona jest do
pięknej otoczki szlachetnych haseł o zjednoczonej Europie.
Prawda jest brutalna. Europa jest skorumpowana, pieniądze zabierane
przedsiębiorcom w formie wysokich podatków marnotrawione na nieprzemyślane
przedsięwzięcia i rozdętą biurokrację. Wystarczy przyjrzeć sie działalności
funduszy unijnycj w Polsce.
Czy ktoś przeprowadził kiedyś proste obliczenie? Ile złotych zabieramy 1
polskiemu przedsiębiorcy na zapłacenie unijnej składki, a ile
tenże /statystyczny oczywiscie/ przedsiębiorca otrzymuje od unii w zamian???
Okazałoby się, ile pieniędzy "rozmywa się" podczas przechodzenia przez
kolejne szczeble biurokracji.
Mamy do czynienia z jedną wielką fikcją a nie funduszami wspierającymi rozwój
gospodarczy. Miałam do czynienia z projektem PHARE, kupa pieniędzy wyrzucona
w błoto na szkolenia na merytorycznym poziomie zbliżonym do przysłowiowego:
Ala ma kota.
Można się oburzać na słowa prawdy, ale należałoby sobie zadać pytanie, co
jest bardzie szkodliwe: brutalna i gorzka prawda niż mydlenie oczu.

W jednym tylko pan Crawford minął sie z rzeczywistością. Pieniadze pompowane
w nowe kraje unii wracają do państw starej piętnastki, bo większość unijnych
projektów zakłada, że spora część pieniedzy zostanie zapłacona zachodnim
kontrahentom w formie usług doradczych, szkoleniowych czy audytu.
    • piaf.e ty jednak jestes z radia maryja 13.12.05, 09:44
      tylko udajesz ze nie.
      • asienka32 Czemu sie nie mozesz po prostu ode mnie odczepić 13.12.05, 10:14
        ???
        • piaf.e Re: Czemu sie nie mozesz po prostu ode mnie odcze 13.12.05, 10:19
          rozumiem, ze twierdzisz ze sie przyczepiłam. skoro tak ,odczepiam sie zatem.
        • keller1 Re: Czemu sie nie mozesz po prostu ode mnie odcze 13.12.05, 10:23
          wiesz, ten "dowcip tego pana" przypomina mi coś gorszego,to tak jakby ktoś
          spotkał garbatego i powiedział,że na plecach coś mu się fałduje,chyba ma pan
          źle założoną marynarkę.Masz rację dużo w tym "brudnej prawdy" ale przekazanie
          jej w taki sposób powinno być "karane dyplomatycznie".
          /a piaf to rozmazana kropka/
          • kropek_oxford A moze asia po prostu powinna dyskutowac na temat 13.12.05, 10:36
            RZECZYWISTEGO MAILA Crawforda, nie zas swoich wyobrazen na temat tego maila?
            www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,176-1917543,00.html
    • deltalima Re: C.Crawford i jego email -oburzenie za slowa p 13.12.05, 10:22
      asienka32 napisała:

      > Z przykroscią niestety, czytając tresć emaila, stwierdzam, ze pan Crawford
      > napisał brutalną prawdę o działaniach Unii Europejskiej.
      > Skąd takie oburzenie? Widocznie brudna polityka przyzwyczajona jest do
      > pięknej otoczki szlachetnych haseł o zjednoczonej Europie.
      > Prawda jest brutalna. Europa jest skorumpowana, pieniądze zabierane
      > przedsiębiorcom w formie wysokich podatków marnotrawione na nieprzemyślane
      > przedsięwzięcia i rozdętą biurokrację. Wystarczy przyjrzeć sie działalności
      > funduszy unijnycj w Polsce.
      > Czy ktoś przeprowadził kiedyś proste obliczenie? Ile złotych zabieramy 1
      > polskiemu przedsiębiorcy na zapłacenie unijnej składki, a ile
      > tenże /statystyczny oczywiscie/ przedsiębiorca otrzymuje od unii w zamian???
      > Okazałoby się, ile pieniędzy "rozmywa się" podczas przechodzenia przez
      > kolejne szczeble biurokracji.
      > Mamy do czynienia z jedną wielką fikcją a nie funduszami wspierającymi rozwój
      > gospodarczy. Miałam do czynienia z projektem PHARE, kupa pieniędzy wyrzucona
      > w błoto na szkolenia na merytorycznym poziomie zbliżonym do przysłowiowego:
      > Ala ma kota.
      > Można się oburzać na słowa prawdy, ale należałoby sobie zadać pytanie, co
      > jest bardzie szkodliwe: brutalna i gorzka prawda niż mydlenie oczu.
      >
      > W jednym tylko pan Crawford minął sie z rzeczywistością. Pieniadze pompowane
      > w nowe kraje unii wracają do państw starej piętnastki, bo większość unijnych
      > projektów zakłada, że spora część pieniedzy zostanie zapłacona zachodnim
      > kontrahentom w formie usług doradczych, szkoleniowych czy audytu.

      dokładnie tak. trzeba nazywać rzeczy po imieniu: unia europejska to
      socjalistyczny, biurokratyczny, skorumpowany moloch dzięki któremu europa
      przegrywa konkurencję ze stanami i chinami.
      • gosc.z.korony Pie..sz 13.12.05, 10:26
        I to na dodatek, niezgodnie z treścią przytaczanego przez Ciebie postu.
    • piotr7777 Re: C.Crawford i jego email -oburzenie za slowa p 13.12.05, 10:29
      No tak - ambasadorowi UK wolno, prezydentowi Francji (2003 rok) nie.
    • kropek_oxford "OK, partners, here is my Budget final offer" 13.12.05, 10:31
      Czy ty, asiu, napewno o tym mailu mowisz? Moze ci go slowo po slowie
      przetlumaczyc?
      www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,176-1917543,00.html
      A moze i dla ciebie jakis BUDZIK ? :))))
      • asienka32 Re: "OK, partners, here is my Budget final offer" 13.12.05, 10:42
        Piszę o TYM emailu.
        Facet obnaża hipokryzję Unii Europejskiej. Myślę, że większość państw starej
        piętnastki myśli podobnie o Polsce tyle, że nikt nie powie tego głośno.
        Schroeder nas wydymał w sprawie gazrurki, robiąc do tego maślane oczy i
        opowiadając wespół z Chiraqiem o pieknej Europie Wspólnych Celów.
        Ja ten email radzę naszym politykom traktować jako kubeł zimnej wody na
        rozgrzane euroentuzjazmem łby.

        I wcale nie piszę, ze pan Crawford jest naszym drogim przyjacielem, ale tutaj
        chyba ma zastosowanie stare powiedzenie:
        Panie Boże strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sam sobie poradzę.
        • kropek_oxford Ja tez twierdze, ze Crawford ma racje - tekst jest 13.12.05, 11:04
          zartobliwie-brutalny, ale sprowadza sprawy do wlasciwego wymiaru. Niemniej
          tematem glownym nie jest hipokryzja Unii (u was takie slowa jak Crawforda to
          nowosc? Nie zartuj!), ale polskie i reszty "nowych" wyobrazenia na temat Unii.
          I tu napewno masz racje: Crawford sam, osobiscie, tu kubel zimnej wody na glowy
          PiSiakow wylewa - bo taka unijna naiwnosc, taka INFANTYLNA roszczeniowosc
          (niech daja, bo maja)moze zaskakiwac przy partii deklarujacej przeciez
          EUROSCEPTYZM.;)))
          Co sie tyczy Niemic - obawiam sie, ze w sprawie budzetu to Polske wydymala
          Merkel, podczas swej wizyty w Londynie, zreszta skorelowanej dosc zlosliwie z
          wizyta Kazia.
          I jedno jest PEWNE (o czym u Crawforda wyraznie): w polityce rolnej Polsce NIE
          OPLACA SIE wspieranie Francji, bo ta nie takie juz gospodarki jak polska na
          rolnictwie wydymala:)))

          A na marginesie: tekst ten jest niewatpliwie krytyka polskich wladz, niemniej
          CZEMU POLACY POCZULI SIE NIM OBRAZENI? (vide: dyskusje na forum). Czyzby nagla
          milosc Polaka do wladz? Nie, to GW i inne media...niemieckie tak sprzedaly
          Polakom tego maila. I to jest temat do bardzo powaznego zastanowienia sie.
          Brytania jest krajem Unii, chyba ostatnim, ktory jeszcze darzy polske zimna (bo
          to Albion), ale jednak sympatia. A Polska robi wszystko, by i te zimna sympatie
          utracic... Coz, powodzenia... "Hameryka" przeciwko UK wam pomoze (bo wczoraj
          nawet w watku nt.Crawforda staral sie sugerowac jakis polski wariat :))))
          • asienka32 Re: Ja tez twierdze, ze Crawford ma racje - tekst 13.12.05, 11:17
            Nie na PiSiaków leje się kubeł zimnej wody tylko na polskie władze, a wiec
            również na rzady Belki i Millera oraz Kwaśniewskiego. PiSiaki rządzą zaledwie
            od dwóch miesięcy.
            Polskie wyobrażenia na temat unii wynikają również z hipoktryzji unijnych
            czołowych polityków ale przede wszystkim z braku zrozumienia podstawowej
            zasady: każdy w Unii walczy o swoje.
            I nikt nie da Polsce złotówki, jeśli nie będzie spodziewał się w zamian
            otrzymać dwóch złotych.
            Sorry Winetou ale biznes jest biznes.
            • kropek_oxford Na PiSiaki - to Kaczki jeszcze przed wyborami 13.12.05, 11:40
              staraly sie tu dogadywac, nb. z obiema glownymi partiami. Poprzednie rzady byly
              proniemieckie (moze Miller najmniej, ale jednak).
              A a propos zarabiania przez "Unie" na Polsce - a co to za NOWY DEMON? Poludnica
              czy kikimora? I spytajcie Irlandczykow, czemu na nich owa "unia" 2:1 nie
              zarobila. Buhahahaha!! Gdy Polak jeden mit straci, to zaraz inny stworzy!
              Buhahaha!!! BUDZIK!!!!
              • asienka32 Re: Na PiSiaki - to Kaczki jeszcze przed wyborami 13.12.05, 11:58
                W takim razie powiedz mi jeden rozsądny argument za tym, że Unia pakuje w
                Polskę pieniądze nie oczekujac niczego w zamian.
                Frajerstwo??? Samarytanie??? Kochają nas bezinteresownie i bezgranicznie???
                Buhahaha!!!
                • kropek_oxford A CO ma zrobic z tym, co do kasy Unii wplywa? 13.12.05, 12:12
                  Tyle to nawet Golik na francuskie dziwki nie wyda:))) A te inwestycje w Polske
                  itd. zaprocentuja w przyszlosci - np. obroty handlowe z Irlandia wzrosly w
                  ciagu ostatnich dziesieciu lat z 20-krotnie, chocby w przypadku UK :)))
                  • asienka32 Re: A CO ma zrobic z tym, co do kasy Unii wplywa? 13.12.05, 12:29
                    No właśnie. Może do kasy unijnej powinno wpływać mniej pieniędzy i mniej z niej
                    wypływać, dając poszczególnym krajom członkowskim szansę zadysponowania
                    własnymi środkami.
                    Jeśli inwestycje z założenia mają zaprocentować w przyszłości, to na jakiej
                    podstawie kwestionujesz moją tezę, że za kazde włożone 1 euro darczyńca czyli
                    UE będzie chciała wyciągnąć 2 euro, a może i więcej?
                    Nie mam nic przeciwko takiemu układowi, w końcu biznes polega na obopólnych
                    korzyściach, ale wymaga to od Polskich władz myślenia i działania, tak żebyśmy
                    nie stali sie unijną dziwką do dymania przez europejskich kolegów.
                    Zresztą jak na razie Polska jest na najlepszej drodze, żeby z wielkiej części
                    środków nie skorzystać.
                    Jaka jest tego przyczyna? Głupota Polaków?
                    Po trochu tak.
                    Ale moze też głupota lub premedytacja tych co negocjowali warunki korzystania z
                    funduszy, którzy nie uwzględnili polskich realiów i możliwości?
                    Nie śledzę szczegółowo sprawy, ale nie wierzę, że kasa leży na ulicy tylko nie
                    ma się po nią komu schylić.
    • bladatwarz Mnie zaskoczylo tylko to, ze ten pan jest takim id 13.12.05, 10:53
      idiota?
      Kto wysyla takie uwagi e-mailem?
      • asienka32 Re: Mnie zaskoczylo tylko to, ze ten pan jest tak 13.12.05, 11:00
        Mowi się, ze to był przeciek kontrolowany.
        • kropek_oxford Przeciez ani Blair, ani Crawford nie mogli wezwac 13.12.05, 11:07
          na dywanik Marcinkiewicza i powiedziec mu: "Idioto, czy ty naprawde nie
          pojmujesz, o co w Unii biega? Ze jesli nie ta redukcja, to SZWEDZI WYMUSZA
          WIEKSZA?" Masz racje - przeciek kontrolowany. I dlatego wyladowal w "The Sunday
          Times", nie zas w "Daily Mirror" :))))
    • ayran Re: C.Crawford i jego email -oburzenie za slowa p 13.12.05, 11:00
      asienka32 napisała:

      > Pieniadze pompowane
      > w nowe kraje unii wracają do państw starej piętnastki, bo większość unijnych
      > projektów zakłada, że spora część pieniedzy zostanie zapłacona zachodnim
      > kontrahentom w formie usług doradczych, szkoleniowych czy audytu.

      Czy poza głębokim przekonaniem dysponujesz jakimiś danymi, pozwalającymi uznać
      powyższe stwierdzenie za prawdziwe? O tę większość pytam zwłaszcza.
      • kropek_oxford Nie, nie wiekszosc. A poza tym to know-how. Polska 13.12.05, 11:11
        nie jest pod tym wzgledem w swiecie najlepsza, brak jej chocby unijnych
        doswiadczen i wiedzy. Niemniej Polak sie upiera, ze potrafi. I przerabia
        zaledwie pare procent, a nie - jak Ajrysze - 120-130% przyznanych srodkow (a
        tyle mozna, bo owe srodki pracuja de facto na prowizorium budzetowym)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja