Ziobro gra aktami Sobotki?

    • gromax Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 09:43
      falandyzacja prawa.... jak ja lubie to stwierdzenie - wytrych:)
      Zamiast powiedzieć - prawo jest niejednoznaczne i mozna je w różny sposób
      zinterpretować

      To jest własnie piekne w swiatku prawniczym - stworzyć cos niejednoznacznego,
      pozwalającego na dowolną i często sprzeczną interpretację.
      i nie to żebym kowboja ziobrę bronił, bo nie do końca mi sie podoba jak on się
      czuje ponad.
      jego działanie oczywiście wynika z gry politycznej kto mocniejszy, kto przeważy
      itp, gdzie prezio stoi praktycznie na straconej pozycji (ze względów czasowych).

      Ale generalnie sprawa leży u źródeł - własciwego przestrzegania prawa aprawo
      pozwala na dowolną jegointerpretację. wot, nasza pokrętna logika
    • ryckus Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 09:45
      Sobotki bym nie ułaskawiał.Jeżeli były dowody to niech sobie posiedzi.
      Postępowanie Ziobr skadaliczne, we łbie mu się przewróciło!
    • widziane_inaczej Sfrustrowane Czerwone Gnidy z SLD znalazły forum 16.12.05, 09:46
      • 77qwerty JUZ NIEDŁUGO.. 16.12.05, 09:47
        juz niedługo ojciec chrzestny bedzie razem ze swoim protegowanym
        razem za kratkami
        TA MAFIA JUZ DOGORYWA -JESZCZE TYLKO TYDZIEŃ
    • meritum3 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 09:53
      A mnie się wydawało,że p Ziobro to dobry prawnik - a to jednak dyletant. Może
      członek katomafji Opus Dei ?
    • jsd1952 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 09:57
      Nie dziwię się Panu Ziobro, że nie ma czasu na zapoznanie się z aktami. Pan
      Minister nie miał bowiem, czasu popracować w zawodzie prawnika. Ma zbyt dużo
      innych obowiazków i praca - w sensie etatu - nigdy go nie pasjonowała. Co
      innego gwiazdorstwo telewizyjne i bezsensowne - brak rzeczowego planu i
      uzasadnień, próby reformowania wszystkiego co się nawinie. W tym niestety
      prawa. A jak mawiali starozytni Rzymianie: dura lex sed lex! Jeśli Pan Ziobro,
      podobnie jak większość /tak sądzę po komentarzach/ z nas uważa, iż osoby
      typu "Pan Sobotka" /dotyczy całości sprawy/ nie powinny być przedmiotem aktu
      łaski to winien wnieść odpowiedni projekt ustawy po obrady parlamentu. Jeśli
      przepisy prawa są złe to je zmieniamy - NIE ŁAMIEMY!!! Nie powinnismy też
      nawoływać, przez swoje zachowanie, to łamania porządku w RP. Oznacza to bowie,
      że są równi i równiejsi, a o tym czy daną ustawę, przepis itp nalezy
      respektować decyduje aktualna władza. Z taką interpretacją prawa mieliśmy już
      do czynienia w latach 1945 - 1989. Mam zatem nadzieję /co raz mniejszą/, że Pan
      Ziobro dowiedzie /swoją pracą i deczyzjami/, że stwierdzenie Pana L. Millera na
      temat zera jest pozbawione podstaw. Na razie jednak robi on /Pan Ziobro/
      wszystko by udowodnić znana matematyczną prawdę, że mnożenie przez zero zawsze
      daje zero...
      • zbig72 Ziobro łamie prawo 16.12.05, 10:00
        inną sprawą jest czy Sobotka zasługuje czy nie na ułaskawienie - to kwestia
        ocenna, natomiast przepis wyraźnie zobowiązuje prokuratora generalnego do
        przesłania akt, bez wzgęldu na to czy prywatnie uważa ułaskawienie za słuszne
        czy nie...
      • fiama Komuniści z SLD nie mogą znieść że to już koniec 16.12.05, 10:05
      • widziane_inaczej Aleś się Czerwony Kolesiu napracował tym wywodem 16.12.05, 10:09
    • brodeek Do miernot popierających łaskę dla Sobotki 16.12.05, 09:59
      Działanie Prezydenta RP w sprawie Sobotki to podkopywanie podstaw praworządnego
      państwa. To prywata i kolesiostwo w najgorszym wydaniu. Sygnal wysyłany
      społeczeństwu, że swoim krzywdy dać nie zrobimy. I -bardzo mi przykro- jeżeli
      tego nie widzicie to jesteście miernotami intelektualnymi. I to żałosne
      przebieranie nóżkami Kwaśniewskiego żeby tylko zdążyć przed końcem kadencji...
      Wstyd Panie Prezydencie, wstyd. Z drugiej strony Ziober powinien pozwolić
      strzelić Kwachowi samobója, ale to inna sprawa.
    • haen1950 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:00
      Nie rozumiem, dlaczego wszyscy wieszają psy na Ziobrze.
      Przecież to mały, zwyczajny, dyspozycyjny prokurator.
      Zrobi wszystko, co mu każe szef. Sam by tego nie wymyślił.
      • fiama Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:07
        Teraz Sld strasznie chce przestrzegać prawa i to w sprawach dyskusyjnych jaka
        przemiana !!!!!!!!
        • thegreyt1 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:13
          Wniosek - ani jeden ani drugi nie jest wart urzędów, które piastują.
          Praworządności w Polsce nie ma - na scenie politycznej przesuwają sie wciąż te
          same osoby. Obydwie strony tak naprawde za naszymi plecami uśmiechają sie do
          siebie i czas miło spędzają na bankietach(bankiet to delikatna nazwa - a to co
          sie tam dzieje znam z relacji osoby, która pracuje w BORz-e)
    • sacerdos LUDZIE TO JEST BEZENSOWNE 16.12.05, 10:07

      Czytam komentarze tych, którzy próbują wmówić, że PiS jest ponad prawem, któzy
      tendencyjnie interpretują prawo. Czy nie czujecie tutaj grubej manipulacji -
      kto jest ponad prawem PiS czy cała klika z Krakowskiego Przedmieścia? To
      naprawdę jest żenujące. Zwróćcie uwagę, że pan Sobotko nie ukradł bułki w
      supermarkecie, ale zadrwił z całego naszego państwa, zakpił sobie z nas. Mam
      dość tego, gdy ktoś wciska "kity" o państwie prawa a zdradza tajemnice pracy
      policji, by przestrzec tych, którzy czują się ponad prawem, a po prostu dobrze
      mu płacą... Panie ministrze Ziobro - tak trzymać. Może w końcu będę mógł za
      granicą powiedzieć, że jestem dumny z Polski i naszych władz
      • zzzy1 Re: LUDZIE TO JEST BEZENSOWNE 16.12.05, 10:14
        Z czego bedziesz dumny Człowieku? Z tego, ze stajemy sie parjasami Europy? Czy
        Polske stac na madre rzady? Jak mozna spoleczenstuw dawac znak, ze mozna nie
        przestrzegac prawa? Zachowanie Ziobruy to kolejny krok do trumny (po tych ktore
        uczynily Sld-y) rzadow prawa w Polsce. Z czego wiec bedziesz dumny? Nasi dalej
        beda zapylac na czarno na zachodzie, krasc co sie da i wygladac, tak jakw
        wygladaja. Co wiecej, skoro pan minister daje im sygnal, ze mozna
        nieprzesrezgac niewygodnych dla siebie przepisow, to dalej beda to robic.
      • qfc Jednak polscy prawnicy to kretyni 16.12.05, 10:17
        Naprzod nie potrafia napisac jednoznacznych przepisow. Absolutnie banalna
        sprawa - tylko znajdzcie mi prawnikow, ktorzy znaja logike. To absolutna
        mniejszosc, a zawod zdominowany jest przez koruptow i kretynow co tylko bija
        piane. Ale ja juz taka sprawa wynika, gdzie jest spor co do interpretacji
        przepisow, to powininen to rozstrzygnac sad. Poniewaz tu przepisy interpretuje
        Ziobro (co ma zrobic), a Kwasniewski sie z nim nie zgadza, zatem powinien
        zwrocic sie do sadu o rozstrzygniecie sporu, interpretacje prawa w tym
        zakresie. (I byloby to wiazace takze na przyszlosc, gdyby sytuacja sie
        powtorzyla.)

        Ale Kwasniewski stworzyl system, gdzie sprawy sie "zalatwia" i prawa w tym
        wzgledzie traktuje instrumentalnie. I zawracanie sobie glowy sadem to strata
        czasu dla Kwacha. A sady? Pies je i tak jebal. Tam tacy sami prawnicy. Ale
        jednak chodzi o zasade. Spor rozstrzyga sie: przez ugode, jak sie nie uda to
        przez sad. Cala ta inna dzialalnosc pokazuje jaka dzicza jest Kwachu i jego
        grupa.
        • zzzy1 [...] 16.12.05, 10:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mamflaka "Polscy" prawnicy są tacy jak każdy widzi - mierno 16.12.05, 10:23
            ty na usługach polityki. Krzyczcie dalej pajace.
            • zzzy1 Re: "Polscy" prawnicy są tacy jak każdy widzi - m 16.12.05, 10:25
              to do mnie bylo?
              • mamflaka Nie, ty nie jesteś prawnikiem. Poziom wypowiedzi 16.12.05, 10:26
                świadczy o głębszym rozwoju duchowym.
                • zzzy1 Re: Nie, ty nie jesteś prawnikiem. Poziom wypowie 16.12.05, 10:26
                  A to Cie zaskocze!
                  • mamflaka To znaczy, że idzie nowe w tym kraju. Tak trzymać 16.12.05, 10:28
                    Kto by pomyślał, że jeszcze coś mnie zaskoczy in plus w Polsce...
                    • sacerdos Re: To znaczy, że idzie nowe w tym kraju. Tak trz 16.12.05, 10:48
                      I tak jesteśmy pariasami Europy - zobacz jak nas traktują, ale to jest efekt
                      usmiechania się, obściskiwania i udawania wielkich przyjaźni ze wszystkimi
                      dookoła, podczas gdy tak naprawdę wszyscy wiedzieli, ze mogą robić z naszym
                      krajem co im się podoba, a my słówkiem nie piśniemy. Myślę, że pan min. Ziobro
                      jest zbyt poważnym człowiekiem by pozwolił sobie na jawne łamanie prawa,
                      natomiast jeśli chodzi o pana Kwaśniewskiego - cóż pokazał wiele razy po czyjej
                      jest stronie a eraz mam wspaniały akord tej działalności... Uważam, ze
                      przychodzi momen, gdy ktoś powie to jest dobre a to złe. Z tym się zgadzamy, a
                      z tym nie. Może wtedy zaczną nas szanować...
                  • qfc Czyli jestes oslem. Jak nie to wytlumacz pradoks 16.12.05, 10:44
                    Russella. To bylo moje ulubione pytanie. Przez 10 lat tylko 3-4 studentow
                    potrafilo to uzasadnic.

                    Wspolczuje. W Polsce prawnicy to kasta koruptow i zlodzieji, ktora w sposob
                    korporacyjny broni swoich interesow. Jest na tyle zdegenerowana, ze robi to w
                    sposob prymitywny wrecz smieszny.
          • qfc Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 16.12.05, 10:28
            O prawie mam pojecie w zkaresie jak tepi sa polscy prawnicy, bo uczylem przez
            jakis czas logiki... mlodych prawnikow w Warszawie i Poznaniu. Jezeli nie ma
            trybu czy prawa zeby cos takiego zrobic, to swiadczy, ze jest gorzej z
            prawnikami polskimi niz myslalem. Bo jak sie ma rozstrzygac spor interpretacji
            prawa przez najwyzszych urzednikow w panstwie? A to sie przeciez zdarza. Przez
            pyskowke w mediach.
            • zzzy1 Re: Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 16.12.05, 10:49
              A moze po prostu masz kompleksy, ze nie dane Ci jest byc jednym z nich? Poza
              tym moj zarzut dotyczyl tego, z epojecia nie masz o prawie, a nie kwestii
              pojecia o poziomie prawnikow. A o prawie nie masz pojecia, bo nie prawa
              uczyles, a logiki. Tak przy okazji, ci "mlodzi prawnicy", o ktorych piszesz, to
              kto? Aplikanci, jesli tak, to jacy, czy studenci? No bo jezeli studenci, a tak
              cos mi sie wydaje, to nie masz pojecia o poziomie prawnikow, tylko co najwyzej
              studentow, czyli na wyrost mowiac kandydatow na prawnikow.
              • qfc Re: Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 16.12.05, 11:00
                Przyjacielu, nie uderzaj w jakies kompleksy, bo to jest zalosne. Obecnie - od
                czasu do czasu - wspolpracuje z prawnikami (i uczelniami) takze w krajach
                anglosaskich i skandynawskich. To jest komplentnie inny swiat poziomu. Niestety
                w Polsce prawnicy to zwykla dzicz matolow, co przez korporacje i genetyke
                pilnuje swoich interesow. Poziom intelektualny nizszy dzdzownicy. Zadam Ci
                pytanie na temat systemu: na jakiej zasadzie jakis 20-sto paroletni gowniarz
                moze byc sedzia w Polsce? Sedziowanie to nie tylko wyuczona wiedza, ale przede
                wszystkim doswiadczenie i reputacja, i wynikajacy z tego autorytet. A jak sie w
                TV widzi w roli sedziow te mlodzincze buzki pokryte jeszcze tradzikiem to jest
                to prawie jak przedstawienie kostiumowe w liceum. Prawo, ktore dopuszcza zeby
                gowniarze byli sedziami jest idiotyczne z natury. To co sie w Polsce uprawia z
                prawem nie ma wiele wspolnego.

                (I nie posadzaj mnie o antypolskie kompleksy: jezeli chodzi o inzynierow
                budowlancow w codziennej zyciowej praktyce, to z kolei jestesmy ponad tymi
                krajami.)
                • zzzy1 Re: Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 16.12.05, 11:12

                  To juz jestesmy przyjaciolmi???? Ok! - nie mam nic przewicko temu.
                  Tez dane mi bylo zetknac sie z prawnikami innych krajow i nie laczylo sie to z
                  poczuciem nizszosci z mojej strony! Tylko blagam Cie nie pisz mi teraz ze mam
                  zaburzona samoocene!

                  Nie odpowiedziales na moje pytanie o to, kto to byli ci "mlodzi prawnicy". Ja
                  odpowiem na Twoje. Nie dwudziestoletni prszyczaty szczyl, lecz co najmniej 26-
                  27-letni. Po pieciu latach studiow (koncza je typowo ludzie 24-letni, typowo,
                  bo odstepstwa sa w obie strony) zdaje sie wsepny egzamin na aplikacje sadowa (w
                  tym przypadku). W praktyce po trzech latach zdaje sie egzamin. To tacy goscie,
                  pryszczaci, jak piszesz maja juz 27 lat. jezeli teraz dostana etat w sadzie, to
                  nazywa sie ich asesorami, a nie od razu sedziami. Roznica jest tak, ze ich
                  stanowisko nie jest bezeglednie chronione, to takie "zatrudnienie na okres
                  proby". Jezeli chodzi o system pozwalajacy zeby tacy, co tu duzo gadac mlodzi
                  ludzie, byli sedziami to tak samo jest w Niemczech, czy we Wloszech. Anlia i
                  system anglosaski jest inny. Czy lepszy, tego nie wiem.
                  A jak ktos mlodo wyglada, to moze genetycznie jest preferowany pzrez matke
                  nature, a moze mlody wyglad (ale ni pryszcze!) to efekt dzialani kosmetykow
                  nowej generacji? Podobno teraz uzywaja ich coraz czesciej takze panowie, a nie
                  tylko panie...
                  • qfc Wladyslaw Sila-Nowicki - niezyjacy juz. 16.12.05, 11:39
                    Byly jednym z niewielu z jakim sie dalo z sensem gadac.
                  • qfc Re: Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 16.12.05, 11:47
                    Po pierwsze z logika jest tak, ze jak ktos jej nie rozumie na studiach to potem
                    jest tylko gorzej. Niestety. Inna prawa, ze wspolpracowalem z prawnikami az do
                    ich wieku emerytalnego.

                    Ciekawe, ze w Niemczech czy we Wloszech byl faszyzm, a w krajacj anglosaskich
                    nie. Ale pewnie to przypadek - chociaz niezupelnie. W Niemczech podjescie
                    spoleczne do prawa jest wrecz "mechanistyczne".Konsekwencja systemu i przepisow
                    niemieckich jest bardzo scisla i przewyzsza polske o cale niebo. Zwroc uwage,
                    ze jednymi z najlepszych logikow byli niemcy/austriacy: Hilbert, Goedel, etc.
                    My tak konsekwentnego systemu nie stworzymy, bo po pierewsze nasza kultura jest
                    bardziej spontaniczna, po drugie nie mamy tak dobrych prawnikow/logikow. Zatem
                    w Niemczech sadzia moze byc wlasciwie maszyna - bo taki jest system i taka
                    kultura odbioru. U nas tak nie jest: dlatego autorytet powinien wnosic sedzia
                    swoja osoba. A no to pracuje sie dziesiatki lat i trudno zeby to zrobil 20-sto
                    paroletni szczyl (przy calym szacunku dla niego).

                    We Wloszech do dzis jest burdel i kipeski to przyklad.
                • mn7 Re: Taki sam jestes osiol jak Ci polscy prawnicy 18.12.05, 21:14
                  qfc napisał:

                  > Zadam Ci
                  > pytanie na temat systemu: na jakiej zasadzie jakis 20-sto paroletni gowniarz
                  > moze byc sedzia w Polsce?

                  Na żadnej. Nie ma takiej możliwości.


                  > A jak sie w
                  > TV widzi w roli sedziow te mlodzincze buzki pokryte jeszcze tradzikiem to

                  W jakiej TV widzisz takie buźki?


              • qfc A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry... 16.12.05, 11:08
                ... jestes? Jezeli nie masz rudementarnego zrozumienia logiki (ktora jest
                absolutnie niezbedna zeby byc jakimkolwiek - a co dopiero dobrym - prawnikiem),
                to tegi nie zrobisz.

                W Polsce to zrozumienie wykazuje grubo ponizej 1% prawnikow. A reszte dopisz
                sobie sam.
                • az100 Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 16.12.05, 12:24
                  do qfc
                  Może byś ten paradoks Russella przytoczył, bo nie wiem o co chodzi (logiki nikt
                  mnie nie uczył). A może nie jestem godzien...?
                  • qfc Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 16.12.05, 15:26
                    Nie da sie byc kompetentym prawnikiem nieznajac paradoksu Russella. Bo to jest
                    podstawa prowadzenia dochodzenia, analizy zwiazku przyczynowo-skutkowych. To
                    tak jakbys sie zajmowal polityka monetarna, nie znajac pojec procentu, czy
                    sredniej geometrycznej (a zapewniam sie sa u nas tacy bankierzy podobnie jak i
                    18% bezrobocia - ty moze nie widzisz korelacji, ale ja tak).

                    Moze kuc wszystkie kodeksy, ale bez umiejetnosci zrozumienia podstawowych zasad
                    logiki niewiele, oprocz burdelu, z tego wynika. Inna sprawa, ze te kodeksy w
                    Polsce pisza takie same tuzy. I stad taka dzicz w naszym prawie.
                    • az100 Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 16.12.05, 16:55
                      qfc napisał:

                      > Nie da sie byc kompetentym prawnikiem nieznajac paradoksu Russella. Bo to
                      jest
                      > podstawa prowadzenia dochodzenia, analizy zwiazku przyczynowo-skutkowych. To
                      > tak jakbys sie zajmowal polityka monetarna, nie znajac pojec procentu, czy
                      > sredniej geometrycznej (a zapewniam sie sa u nas tacy bankierzy podobnie jak
                      i
                      > 18% bezrobocia - ty moze nie widzisz korelacji, ale ja tak).
                      >
                      > Moze kuc wszystkie kodeksy, ale bez umiejetnosci zrozumienia podstawowych
                      zasad
                      >
                      > logiki niewiele, oprocz burdelu, z tego wynika. Inna sprawa, ze te kodeksy w
                      > Polsce pisza takie same tuzy. I stad taka dzicz w naszym prawie.

                      Szanowny specu od logiki!
                      Nie wiem na jakiej przesłance opierasz swój wniosek, że jestem prawnikiem. Mam
                      nadzieję, że kiedy uczyłeś logiki "młodych prawników w Warszawie" to logiczne
                      rozumowanie wychodziło ci lepiej!
                      Informuje cię że jestem inżynierem.
                      • qfc Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 16.12.05, 17:46
                        Przepraszam, oto paradoks Russella: (ktory nie koniecznie musi byc narzedziem
                        inzyniera, powaznie, ale moze sie przydac). "W pewnym miescie mieszka
                        golibroda, ktory goli wszystkich mieszkancow tego miasta, ktorzy sie sami nie
                        gola. Kto goli golibrode?" Jak chcesz to wyjasnij: jako inzynierowi dodam tyle,
                        ze jest to rownowazne ze stwierdzeniem, ze pojecie zbioru wszystkich zbiorow
                        nie ma sensu. Choc rownowaznosc te nie tak prosto udowodnic.

                        • audy Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 16.12.05, 22:58
                          gfc o 17.46 napisał:
                          oto paradoks Russella: "W pewnym miescie mieszka
                          golibroda, ktory goli wszystkich mieszkancow tego miasta, ktorzy sie sami nie
                          gola. Kto goli golibrode?".
                          Przeczytałem to minutę temu i nie dostrzegam paradoksu: golibrodę goli
                          golibroda, bo goli on wprawdzie "wszystkich mieszkańców, którzy się sami nie
                          golą", ale nie jest powiedziane (w warunkach), że "tylko tych". Zatem może się
                          sam golić, bo golibroda goli: (1) wszystkich, którzy się sami nie golą i + (2)
                          nie wiadomo ilu spośród tych, którzy sami się golą. Wśród tych drugich jest
                          golibroda. Czy to jest odpowiedź?
                          Czy też szanowny gfc w paradoksie zdanie (1) powinno brzmieć: "golibroda goli
                          wszystkich, którzy się sami nie golą, i tylko tych" bo wtedy odpowiedź brzmi:
                          "golibrody nikt nie goli, nosi on bowiem długa brodę". Nie widzę w tym także
                          paradoksu.
                          Pozdrawiam i dzęki za miłe zadanko.
                          • qfc Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 17.12.05, 02:05
                            jak bys znal semantyke, to "wszystkich" zawiera logicznie "wszystkich"
                            takze "tylko tych". (Bo niby co? Oni sie we wszystkich nie mieszcza?
                            Zatem "wszyscy" nie byliby "wszyscy".)
                          • qfc Re: A wytlumacz paradoks Russella jak taki dobry. 17.12.05, 02:21
                            po prostu tylko "tylko tych" w przypadku golibrody jest zbedne. Ale pewnie
                            jestes polskim prawnikem i taki problem zbyt mocy mentalnych zrzera. Trudne
                            nie :-)
    • widziane_inaczej [...] 16.12.05, 10:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maaac [...] 16.12.05, 10:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • widziane_inaczej Tylko trochę lepiej od Ciebie znam ich historię... 16.12.05, 10:23
          ...wystarczy,
          szacunek dla Czerwonych Bandytów i Złodziei,
          Ty chyba jestes pomylony
        • mamflaka Zdadzam się. Liberalne wątki ich progamu i próba 16.12.05, 10:25
          realizacji są niebezpieczne. Też uważałbym ze słowami, dajmy im szansę.
        • widziane_inaczej [...] 16.12.05, 10:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ogromnejadra A MNIE TO WISI. PRZECIEŻ I TAK NIE PÓJDZIE 16.12.05, 10:16
      siedzieć, i o co ten dym? Ten pucybut z Pałacu Namiestnikowskiego i tak złamie
      prawo czy to się komukolwiek podoba czy też nie. A pod Trybunał Stanu nie
      zostanie postawiony, bo przez kogo? Hucpa, panie, hucpa.
    • widziane_inaczej Czerwonego malowali na niebiesko a Czerwone wyłazi 16.12.05, 10:19
    • gdkj Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:27
      gadnki-przepychanki. za Zyszka Ziobro trzymam kciuki ale i tak chciałbym żeby z
      kwachem przegrał. koniecznie muszę zobaczyć kto potem sobotce mafijnemu
      kapusiowi da robotę. w końcu to taki u c z c i w y podobno facet. ja nie wierzę
      że to żywy trup. a jeżeli kwaśniewski ułaskawi pana sobotkę bo żeczywiście jest
      niewinny (a może tak być) a padł jedynie ofiarą perfidnej intrygi to niech pan
      jeszcze prezydent zwany preziem idzie do prokuratury bo inaczej to cały czas
      wyglada na spowiednika bandytów.a w takim razie w pierdlu powinien siedzieć.
      przecież nigdzie nie jest w konstytucji napisane ,że mu wolno robić takie
      rzeczy...a jak jest panem bogiem to niech idzie i spojrzy w oczy policjantom
      których życie ,zdrowie i efekt dobrej roboty zostały zagrożone. raz w tym kraju
      okazało się ,że są dobrzy policjanci których byśmy w kraju tylko takich chcieli
      to juz czerwone pająki kombimowały jak ich wykończyć. a jak się nie udało to
      główna czerwona tarantula leci z rozgrzeszeniem.
      pozdrawiam.
      • 77qwerty Rumiany nierob? 16.12.05, 10:35
        kto z was nazywał Pana Prezydenta Rumianym Nierobem
        On sie tak ostatnio stara i ciezko pracuje ...
        kadencja do ostatniego dnia wypełniona obowiazkami
        (szkoda ze tylko wobec koesi-zołnierzy)
    • rsrh Ziobro ma rację! Kwasniewski skierował do niego 16.12.05, 10:38
      pismo o rozpoczeciu procedury ułaskawieniowej - i tu potrzebna jest opinia
      Ziobro,natomiast mógł zwrócić sie o same akta bez opinii i minister natychmiast
      by je musiał dostarczyć!!
      Po prostu Kwasniewski ma złych prawników jako doradców !!

      Wyjaśniono to dokładnie wczoraj na konferencji ministra i w rozmowie w TV z
      Olejnik przedstawiajac przepisy KPK!!
    • audy Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:39
      Psychologowie społeczni sądzą że nasze wypowiedzi na temat motywów działania
      innych zależą, od tego jak dostrzegamy własne motywy, np. jeśli ktoś jest
      nieżyczliwy i chętnie stosuje obmowę, to w niewinnych zachowaniach innych też
      ją dostrzega. Nie zarzucajmy więc Prezydentowi że jego decyzja będzie "po
      znajomości". Nie znam Sobotki, dlatego uważam że w sprawie łaski, mogą się
      wypowiadać osoby, które go znają np. sąsiedzi i inni znajomi. Na takich
      wypowiedziach będzie się zapewne opierał Prezydent. Pomimo że gawiedź, jak to
      gawiedź - uzna że będzie to po znajomości.
      Przypominam że jeszcze wczoraj, gawiedź przyznawała rację Ziobrze. Dziś
      wypowiedziały się autorytety prawne i gawiedź podwinęła ogon. Ta będzie i po
      decyzji Prezydenta.
      Dziś spodziewam się protestów na ten mój pogląd i poparcie Ziobry, który
      powiedział że zamiar Prezydenta „krytycznie ocenia jako człowiek”.
      Jako człowiek wypowiedział się właśnie zgodnie z wyjaśnieniami psychologów, o
      których na początku. Ziobro jest populistą i "jako człowiek" wypowiada się
      zgodnie z poglądami gawiedzi.
      • rsrh Jakie autorytety wypowiedziały sie w tej sprawie?? 16.12.05, 10:47
        Podaj żródło i teksty!! Wczoraj Ziobro także cytował autorytety i podawał nazwiska!
      • 77qwerty Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:56
        masz w 100% racje
        Prezydent powinien opierac sie na opini ludzi ktorzy dobrze cznaja Sobotke
        Np.jego szwagra ,brata ,jego matki ,brata matki itd.
      • audy Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 10:58
        audy napisał:
        "Psychologowie społeczni sądzą że nasze wypowiedzi na temat motywów działania
        innych zależą, od tego jak dostrzegamy własne motywy,..."
        Niezupełnie dokładnie: nie zależą od DOSTRZEGANYCH, lecz od RZECZYWISTYCH,
        nawet jeśli były to motywy sobie nie przypisywane, nieświadome. Przepraszam.

        • rsrh No i co audy z tymi autorytetami i ich opiniami? 16.12.05, 11:11
          • audy Re: No i co audy z tymi autorytetami i ich opinia? 16.12.05, 11:45
            rsrh napisał:
            " Podaj źródło i teksty!! Wczoraj Ziobro także cytował autorytety i podawał
            nazwiska!" potem też przynaglał.

            Sądzę że piszesz to z przekąsem. Odpowiadam serio:
            Są podane w artykule, są to prof. Zbigniew Hołda i prof. Leszek Kubicki.
            Artykuł KPK na który się powołują, jest też przytoczony w artykule cytuję za
            KPK:
            „Art. 567.
            § 1. Postępowanie o ułaskawienie może wszcząć z urzędu Prokurator Generalny,
            który może żądać przedstawienia sobie akt sprawy z opiniami sądów albo
            przedstawić akta Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej bez zwracania się o
            opinię.
            § 2. Prokurator Generalny przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej
            akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku,
            kiedy Prezydent tak zadecyduje”
            Prof. Leszek Kubicki tak to komentuje:
            ”W trybie art. 567 par. 2 rola prokuratora generalnego sprowadza się do
            przesłania prezydentowi akt.”
            Prof. Kubicki opiera się na końcowym fragmencie przepisu: „w każdym wypadku,
            kiedy Prezydent tak zadecyduje." Decyzja należy do prezydenta, to on decyduje
            jaką z możliwości opisanych w § 1 wybrał: "z opiniami", lub "bez opinii".
            Z pozdrowieniami i podzękowaniem za przynaglenie do odpowiedzi.
      • rsrh No i co audy z tymi autorytetami i ich opiniami !! 16.12.05, 11:25
        Piszesz po podwijaniu ogona przez "gawiedz" .Gdzie zniknąłeś??
        • rsrh Dziekuje audy za pozdrowienia ale opinie panów 16.12.05, 11:50
          Hołdy i Kubickiego bez względu na to co i w jakiej sprawie cytują-mnie nie
          przekonuja ponieważ znam całość wypowiedzi tych panów w GW jako dyzurnych w
          sprawach dekomunizacji i lustracji i scigania zbrodni komunistycznych .Do
          kompletu brakuje kolejnego eksperta tej gazety pana Romanowskiego.
          • mn7 Re: Dziekuje audy za pozdrowienia ale opinie panó 18.12.05, 21:19
            Wiesz co to takiego "argumentum ad personam"?
            PS: mnie ten Hołda i Kubicki też rażą jako dyzurni komentatorzy.
    • toberson Re:Rozliczyc mafie SLD,i niech oddaja kase!!! 16.12.05, 11:05
    • brynk Ziobro !-Tak trzymaj ! Przestępcom STOP ! 16.12.05, 11:08
      równuiez Kwasniewskiemu STOP!
      • 77qwerty Re: Ziobro !-Tak trzymaj ! Przestępcom STOP ! 16.12.05, 11:11
        > równuiez Kwasniewskiemu STOP!
        nie zapominaj o kapusiu Jaruzelskim. Przestepcom STOP
    • klex1 BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:17
      Znow udany tytul. Brawo !!! Z jednej strony szuler Ziobro, ktory - a jakzeby
      inaczej - gra (na pewno znaczonymi kartami), z drugiej swiatowy maz stanu,
      zatroskany losem dobrego czlowieka, podejmujacy wazkie decyzje. Chwala Bogu
      jeszcze tylko pare ostatnich dni.
      • 77qwerty Re: BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:19
        > Znow udany tytul. Brawo !!! Z jednej strony szuler Ziobro, ktory - a jakzeby
        > inaczej - gra (na pewno znaczonymi kartami), z drugiej swiatowy maz stanu,
        > zatroskany losem dobrego czlowieka, podejmujacy wazkie decyzje. Chwala Bogu
        > jeszcze tylko pare ostatnich dni.


        dodam jeszcze ze zacytowane opinie prawnikow sa jednozmaczne ...
        • 77qwerty [...] 16.12.05, 11:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • brynk Re: BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:25
          77qwerty napisał:

          > > Znow udany tytul. Brawo !!! Z jednej strony szuler Ziobro, ktory - a jakz
          > eby
          > > inaczej - gra (na pewno znaczonymi kartami), z drugiej swiatowy maz stanu
          > ,
          > > zatroskany losem dobrego czlowieka, podejmujacy wazkie decyzje. Chwala Bo
          > gu
          > > jeszcze tylko pare ostatnich dni.
          >
          >
          > dodam jeszcze ze zacytowane opinie prawnikow sa jednozmaczne ...
          >
          7qerty - pogląd prawnika zalezy od jego sympati , jezeli sympatyzuje z
          przestepcą , to nie ma sie co dziwic jego "ekspertyzie "
      • brynk Re: BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:23
        klex1 napisał:

        > Znow udany tytul. Brawo !!! Z jednej strony szuler Ziobro, ktory - a jakzeby
        > inaczej - gra (na pewno znaczonymi kartami), z drugiej swiatowy maz stanu,
        > zatroskany losem dobrego czlowieka, podejmujacy wazkie decyzje. Chwala Bogu
        > jeszcze tylko pare ostatnich dni.
        klex1 - cóz za zdziwienie , przeciez Michnik- zdrajca to kumpel przestepców:
        Kwasniewskiego , Jaruzelskiego , Millera ,.... cóz Ty od tej gó..anej gazety
        wymagasz , z nia trzeba tylko walczyć , ona nadaje sie tylko ko ucierania ....w
        kiblu
        • 77qwerty Re: BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:28
          re brynk
          podobno od nowego roku GW ma zmienic format
          Bedzie wychodzic jako niezadrukowana rolka papieru
          • brynk Re: BRAWO GAZIETA !!! SZULER PRZECIW SZLACHECTWU 16.12.05, 11:31
            77qwerty napisał:

            > re brynk
            > podobno od nowego roku GW ma zmienic format
            > Bedzie wychodzic jako niezadrukowana rolka papieru
            ... jako rolka papieru do ucierania dupy
            • lavojtek A ja mam nadzieje... 16.12.05, 11:41
              ze Kwasniewski uwolni Sobotke. Bedzie to jego smierc polityczna i niezbyt ładne
              epitafium. Moze zostalby zapamietany jako dobry prezydent (phi! dobre sobie) a
              tak pozostanie w pamieci jako kretacz, kłamca i szuja niewiele rozniaca sie od
              przestepcy, ktorego ulaskawia. Precz z rosyjskim pacholkiem na Polskim "tronie:!
    • japolak rżnie głupa... 16.12.05, 11:21
      tak kiedyś powiedział Korwin Mikke...
      I chyba porównanie do metod świętej pamięci profresora Falandysza nie jest
      trafione
      Tamten (kwestia inteligencji i wiedzy) znajdywał zaskakujące interpretacje
      istniejącego prawa, Ziobro (kwestia inteligencji) narusza prawo
      A linie lotnicze Ryanair popierają "wolne sobotki" - jako ofertę na weekend
      Ze starachowickiej "mafii" dalej się śmieję - rozdmuchany medialnie powiatowe
      kanty powiatowych urzędników i "byznesmanów"
      Jesli na tej samej kielecczyźnie aktywista "prawej" partii od swojego kolegi
      partyjnego - urzędnika kupił zakładowe bloki, płacąc taniej niż kosztuje jedno
      mieszkanie, była jedna wzmianka prasowa
      W tych dniach czytałem o wynikach kontroli NIK na Mazurach: "w 2002 r.
      burmistrz Węgorzewa sprzedał w przetargu działkę z niedokończonym hotelem za
      146 tys. zł (pod warunkiem iż inwestycja będzie dokończona). Po roku nowy
      nabywca sprzedał działkę z nadal niedokończonym hotelem za 2,05 mln zł. Kolejny
      właściciel, który również nie dokończył budowy hoteli, sprzedał nieruchomość
      już za 2,6 mln zł."
      Też "mafia" sld?
      "Mafijny" naczelny architekt Warszawy preferencyjnie kupuje kamienicę na ulicy
      Foksal, zobowiazując się do jej remontu - zamiast tego sprzedaje z
      dziesięciokrotnym przebiciem
      Kaczor oświadczył, że ostrzegał go przed dwuznacznością sytuacji
      Więc powinien iść z Sobotką do pierdla...
      Tyle, że Sobotka zaprzecza, by powiedział Jagielle, Jagiełło zaprzecza, iż
      usłyszał od Sobotki - więc są "jednoznaczne poszlaki" iż minister Sobotka wolał
      kryć drobne kanty urzędasów z prowincji, nie zaś np. zleceniodawców Rywina....
      • 77qwerty Re: rżnie głupa... 16.12.05, 11:25
        tylko z jednym sie zgadzam
        naprawde rżniesz głupa
      • brynk Re: rżnie głupa... 16.12.05, 11:44
        japolak - rozpowszechnianie fałszywych oskarzeń to przestepstwo , czy mam
        donieśc do prokuratury , moze byc to odwołał ....zastanów sie ...
        • japolak rżenie głupa... 16.12.05, 12:32
          co jest fałszywym oskarżeniem?
          wyrok NSA?
          raport NIK opublikowany w mediach?
          fakt, iz dla Dorna i jego przyjaciółki wynajmowane jest mieszkanie?
          to, że określiłem go jako heteroseksualnego?
          tych szczających delikwentów mam na zdjęciach...
          i wiem, że teraz można stawiać pod sąd i zamykać za inne poglądy od kaczych
          więc rozumiem, iż jesteś "prawdziwym Polakiem", który "uprzejmie donosi"...
    • rsrh Panie audy! Chyba nie miał pan na myśli panów 16.12.05, 11:28
      Hołdy i Kubickiego - jako specjalistów w tej sprawie !
    • az100 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 11:29
      GW napisała:
      "Według naszego rozmówcy to, co wymyślił Ziobro, to w gruncie rzeczy
      ograniczenie konstytucyjnych kompetencji prezydenta. - Nie wyobrażam sobie, by
      prezydent Lech Kaczyński nie mógł kogoś ułaskawić, bo np. SLD-owski prokurator
      generalny nie przekazał prezydentowi akt na czas i w ten sposób uniemożliwił
      ułaskawienie - mówi."
      Ten rozmówca chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że prawo łaski przysługuje
      Prezydentowi RP a nie panu Kwaśniewskiemu lub panu Kaczyńskiemu. Przekazanie
      Prezydentowi akt sprawy zapewne nastąpi (po 23 XII) i procedura ułaskawienia
      Sobotki przez Prezydenta RP zakończy się zgodnie z prawem. Oczywiście Ziobro
      gra na czas, ale Kwaśniewski też.
      Cała sytuacja pokazuje jakiej jakości prawo i procedury (sądowe,
      administracyjne i in.) mamy w Polsce. Dla każdego obywatela, który ma do
      czynienia z polskimi urzędami jest wiadomym, ze zapis "niezwłocznie" oznacza co
      najmniej miesiąc. Dlaczego w przypadku działań Prokuratora Generalnego miałoby
      być inaczej.
      Proszę nie traktować tego postu jako przychylnego któremukolwiek z wymienionych
      w nim "bohaterów".
    • konrad31345 Brawo Ziobro!!! 16.12.05, 11:46
      Tak trzymaj.
      Miejsce Sobotki jest w więzieniu i trzeba zrobić wszystko, by tak zostało. GW w
      swoim stylu powołuje się tylko na ekspertów, którzy uzasadniają jej linię, a
      jest ich zdecydowana mniejszość.
      • kroczak Re: Brawo Ziobro!!! 16.12.05, 14:39
        konrad: Twoje miejsce widze w fabryce kości gdzie robią klej.
    • 1europejczyk Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie panstwa 16.12.05, 11:52
      polskiego ?
      Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie Ministra Sprawiedliwosci ?
      Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie Prezydenta A. Kwasniewskiego ?
      Odpowiedz na te pytania okresla jednoznacznie odpowiadajacych.
      Cala reszta pozostaje w sferze bla, bla, bla ................

      Trudno usprawiedliwic odpowiedz pozytywna na pierwsze pytanie w aspekcie
      naruszenia prawa, za ktore pan Sobotka dostal prawomocny i definitywny wyrok.
      Dyskusja nad kruczkami prawnymi w aspekcie przestepstwa, za ktore skazano pana
      Sobotke jest drugorzedna nawet jesli przyznac by czesc racji drugiej stronie.

      Po postach w GW mozna powiedziec, ze to co robi Minister Ziobro nie lezy w
      interesie ani jego kariery prawniczej i ani politycznej.
      Ale jest to tylko GW, ktora nie jest juz tym czym byla kiedys: gazeta majaca
      duzy wplyw opiniotworczy.
      W obecnym stanie rzeczy trudno jest dac odpowiedz na trzecie pytanie.
      Czas pokaze jakie sa rzeczywiste motywacje Prezydenta Kwasniewskiego.
      • robin252 Re: Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie pan 16.12.05, 12:24
        Rzetelność i prawdomówność gazety pozastawia wiele do życzenia.
        Od razu widać złą wolę "dziennikarzy".
        Cytując pismo na poparcie swoich błędnych tez ucinają zdanie i zaczynają je od
        środka:
        "Sprawdziliśmy więc, co prezydent Kwaśniewski napisał we wniosku o ułaskawienie
        Sobotki. Napisał, że zwraca się "w trybie prezydenckim, bez opinii sądów
        zgodnie z art. 567 par. 2 kpk"." Naprawdę napisał że zwraca się o wszczęcie
        procedury ułaskawieniowej w trybie..., a nie o wydanie akt jak mógł zrobić.
        Manipulacja górą.
        Niczym się to nie różni od komunistycznych mediów, które cytowały co chciały i
        jak chciały, aby tylko udowodnić swoje tezy.
        Co do anonimowych urzędników to ostatnio jest ich wysyp.
        W każdym artykule czy jakiejś "sensacyjnej informacji" dziennikarze powołują
        się na jakiś urzędników i anonimowych informatorów. Zapewne robią tak bo to
        jest wiarygodne i do sprawdzenia!
        kolejny cytat " A - w interpretacji Ziobro oznacza to, że oczekuje od niego
        zbadania sprawy i wyrażenia jego opinii." - nie jest to jego interpretacja
        tylko utarta praktyka i interpretacja wielu wybitnych prawników wynikająca z
        komentarzy do przepisów.
        Poza tym dlaczego minister ma przyspieszać procedurę ułaskawienia która
        dotychczas trwała od 30 do 45 dni mniej więcej, tylko dla tego że to kolega
        Kwaśniewskiego.
        To by było dopiero naginanie prawa.
        Ogólnie GW brawo tylko tak dalej krytykanctwo górą!!!
        Poziom powoli zbliża się do „NIE” i innych tego typu pism.
        PO przegrała , a przecież miało być inaczej i co teraz. Trzeba krytykować za
        wszelką cenę, decyzje dobre, złe nieważne to nie nasz Rząd więc jest źle.
        Uważacie się takich światowych ludzi i wspaniałych europejczyków a odbieracie
        prawo innym do ich własnych poglądów i wyrażania ich oraz uważacie że jedynie
        słuszne poglądy to nasze poglądy.
        Wstyd!!!

      • audy Re: Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie pańs 16.12.05, 12:36
        1europejczyk napisał:
        "Czy ułaskawienie Sobotki jest w interesie państwa polskiego ?
        Czy ułaskawienie Sobotki jest w interesie Ministra Sprawiedliwości ?
        Czy ulaskawienie Sobotki jest w interesie Prezydenta A. Kwasniewskiego ?
        Odpowiedz na te pytania okresla jednoznacznie odpowiadajacych.
        Cala reszta pozostaje w sferze bla, bla, bla ................"

        A czy jest w interesie Sobotki? W ułaskawieniu o niego chodzi, a to dla niego
        nie bla, bla.
        Są argumenty za ułaskawieniem. Podaję:
        1.Sobotko powiedział znajomym. Myślę że w sytuacji, w której się znalazł
        Sobotka wielu z nas zachowałoby się podobnie - okazało by grzeczność jakiej
        znajomość zazwyczaj wymaga.
        2.Sąd ocenił że na surowszą karę zasługuje urzędnik, który ujawnił swoim
        znajomym, wiadomości które uzyskał jako urzędnik i które chronione są
        tajemnicą. – Słusznie ocenił w sensie ogólnym dotyczącym wszystkich urzędników.
        3.W ułaskawieniu chodzi nie wszystkich urzędników, lecz konkretnego Sobotkę,
        4.Sobotko siedzący w więzieniu, stwarza pokusę stosowania nacisków: „powiedz
        coś na X-a”,
        5.Sobotko po procesie to nie ten sam człowiek, tak mówili sąsiedzi w reportarzu
        TV.


        • rsrh Sa jakies granice rzeczowości argumentacji ! 16.12.05, 13:35
        • 1europejczyk "grzecznosc jakiej znajomosc zazwyczaj wymaga" 16.12.05, 16:01
          <<Myślę że w sytuacji, w której się znalazł Sobotka wielu z nas zachowałoby się
          podobnie - okazało by grzeczność jakiej znajomość zazwyczaj wymaga. >>

          Oto jak myslenie z czasow PRL i PZPR "zatrulo" bezpowrotnie ludziom umysly.
          Byli czlonkowie PZPR, a obecni SLD bedac u wladzy "okazywali sobie grzecznosci
          jakich znajomosci zazwyczaj wymagaly".
          Nasze panstwo w tamtych czasach bylo przybudowka ZSSR, a nasza racja stanu w
          rzeczywistosci byla pod zaborem rosyjskim. Takie stosunki nie stanowily
          zagrozenia dla PRL jako, na jego "strazy" stal "dzielnie" ZSSR. Byly nawet
          przypuszczalnie dobrze widziane u naszego bylego "sojusznika" bo mogly
          prowadzic do "zjednoczenia".
          To myslenie na tyle przesiaklo spoleczenstwo polskie, a szczegolnie pewne
          warstwy pseudointeligencji, ktorej spora czesc zajmuje obecnie stanowiska
          panstwowe, jest prawnikami, lekarzami, nauczycielami akademickimi zasiada w
          instancjach wyborczych sredniego i panstwowego szczebla, ze obecnie wszyscy
          okazuja sobie "grzecznosci jakich wymagaja znajomosci".
          I aby moc korzystac z "grzecznosci" podtrzymuje sie owe znajomosci.Do czego
          sluzy rozbudowany na nieprawdopodobna skale jak na panstwo europejskie system
          korupcyjny.

          Teraz juz wiemy jak postala mafia SLD:
          "okazywali sobie grzecznosci jakich wymagaly znajomosci"
          Tyle ze Panstwo to nie jest salon towarzyski do okazywania sobie grzecznosci.
          Nazywanie przestepstwa grzecznoscia obrazuje tylko ile jest do zrobienia by
          nasze panstwo znormalnialo i swiadczy jak szkodliwym dla panstwa bedzie
          ulaskawienie pana Sobotki.
          Potwierdzi salonowa koncepcje panstwa, w ktorym wszyscy okazuja
          sobie "grzecznosci jakich wymagaja znajomosci" wbrew wszelkiej zdrowej logice a
          przede wszystkim wbrew "panujacemu" prawu.
          A jak robi to Minister Spraw Wewnetrznych narazajac zycie podleglych mu ludzi
          to jest to juz objaw, ze istniejace stosunki w panstwie stanowia duzego
          zagrozenia dla dalszego istnienia panstwa.
          Stad kara jaka spotkala pana Sobotke jest w moich oczach lagodna a ulaskawienie
          Sobotki mozna bedzie traktowac jako zlamanie przysiegi prezydenckiej w ktorej
          A. Kwasniewski zobowiazal sie stac na strazy instytucjonalnego porzadku w
          panstwie.
          Twoj post jak i wiele innych na tym forum utwierdza mnie tylko w tym
          przekonaniu!
          PS;
          Przekonanie, ze obecny "sojusznik" zastapi nasza troske o nasze panstwo jest
          bledne. Ma podobny interes jak ten poprzedni by stac sie dla nas niezbednym
          stad rowniez patrzy przychylnym okiem na wszelkie dzialania, ktore oslabiaja
          nasze panstwo. Powiedzialoby sie ostatnio, ze jego rola w tej dzidzinie nie
          ogranicza sie dzisiaj tylko do patrzenia.

    • nocosty Ziobro! Nie kłap dziobem. Rób swoje. Ociągaj się. 16.12.05, 12:05
      Ziobro jakby nie dostrzega, że Kwaśnieskiemu też nie za bardzo śpieszy się do
      ułaskawiania Sobotki i tylko nie za bardzo chce się z tym ujawniać. Zadaniem
      Ziobry w takiej sytuacji jest przeciągać sprawę i dobrze to robi, ale nie może
      równocześnie punktować prezydenta. Ziobro falandyzuj.
      • lexgm Re: Ziobro! Nie kłap dziobem. Rób swoje. Ociągaj 16.12.05, 12:09
        Art. 565.§ 2.kpk "Prośbę o ułaskawienie skierowaną bezpośrednio do Prezydenta
        Rzeczypospolitej Polskiej przekazuje się Prokuratorowi Generalnemu w celu
        nadania jej biegu zgodnie z art. 561 albo art. 567."

        Art.567.§ 2. kpk "Prokurator Generalny przedkłada Prezydentowi Rzeczypospolitej
        Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym
        wypadku, kiedy Prezydent tak zadecyduje."

        MOŻE TERAZ BĘDZIE WAM WYGODNIEJ DYSKUTOWAĆ I NIE TWORZYĆ
        PRZEPISÓW W NIEISTNIEJĄCYM BRZMIENIU !!!!!
        • nocosty Re: Ziobro! Nie kłap dziobem. Rób swoje. Ociągaj 16.12.05, 12:19
          Ale ty nie rozumiesz na czym polega ciągłość władzy i jak się jej używa. Każdy
          organ państwa ma prawo wycofać raz złożony przez siebie wniosek, a czy wycofywać
          wniosek będzie fizycznie ten sam prezydent to już nie ma znaczenia. Dlatego tak
          niezbędnym jest przeciąganie sprawy.
    • polemista_x Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 12:11
      W meczu Sprawiedliwość - Prezydent, wynik już dawno ustalił zatwardziały i źle
      konserwowany beton z formacji Swoim Lobbuj Dobrze - paaaaan Leszek, który nie
      wiedział kiedy skończyć, gdyż okazało się wbrew wcześniejszym zapowiedziom, że
      nie jest prawdziwym męzczyzną a stosowana viagra podtrzymywała jego gorące
      ambicje i niespełnione pragnienia, co też przepowiadali niektórzy trenerzy.
      Wynik meczu: Ziobro : Ziobro, czyli minister ma nadzieję, że prezydent nie
      zdąży, a prezydent ma nadzieję, że zostanie ministrem.
      Czy sławna koalicja tzw "czerwonych baronów" z gtw i i ich opiekunowie z
      agencji " Ochrona zasłużonych dla PRL" wytrzyma próbę czasu - na pewno tak.
      Gdyż grupa mocnego Olka dalej kombinuje :CO z Tą Polską".
      Grupa jest mocna, gdyż nawet Lew nie śmie się jej przeciwstawić chociaż ma
      powody. A jak mocna jest grupa świadczy o tym fakt, że nawet generał nie
      wytrzymał próby czasu w bezpośrednim spotkaniu na szczycie. Wynik meczu
      odzwierciedla wielką próbę sił dwóch mocarzy, ale jeden z nich nie gra uczciwie
      a zawsze wygrywał i miał to co chciał. Bezwzględny typ. Trzeba na niego uważać,
      żeby nie podstawił kolejnej nogi.


      • audy Re: robin252, polemista_x, brynk 16.12.05, 13:11
        Panie, lub panowie: robin252, polemista_x, brynk.
        Chętnie dam się wam przekonać, jeśli przytoczycie jakieś argumenty. Wyrażanie
        emocji, nie przekonuje. Przyjmuję do wiadomości że nie lubicie SLD, lewicy,
        prezydenta itd. To mało ciekawe, tak jak oznajmianie że ktoś nie lubi Ziobry,
        PiS-u itd. Szkoda czasu. Chyba gdyby było dowcipne.
    • nemi13 Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 12:25
      panie zero . prezydent prosi to pan musi i to bez komentarza . a pan zajmij sie
      dlaczego w ustawowym terminie nie ma uzasadnienia wyroku na pismie . i to nie
      tylko w tym przypadku .albo sedziowie sie nie nadaja ,albo kombinuja .to jest
      pana obowiozek i gdyby nie politykowano na stanowiskach a pilnowano prawa to by
      nie bylo tych zer i bezprawia ...!!!!!
      • seawolfie Re: Ziobro gra aktami Sobotki? 16.12.05, 12:38
        Prezio prosi o wszczęcie postępowania,to Min. Ziobro wszczyna. Gdyby poprosił o
        akta, to by je dostał, ale nie poprosił. Może powinien sie postarac o lepszych
        prawników, to by tak nie dał ciała. A będą mu potrzebni i to wkrótcce, jak sie
        skończy immunitet :-)))))))))

        A Ziobro to świetny facet- z głową i jajami! tak trzymac, panie Ziobro!
        Obietnica odtajnienia akt Sobótki do reszty pogrąży tego agenta Stasi i mafii.
        No i jego kolesia - capo di tutti Kwaśniewskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja