Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę

16.12.05, 10:50


nie mam najmniejszych wątpliwości. Kto wie czym był komunizm, czym jest
układ, jaki to był system, jeżeli ktoś wie kim był i jest Kwaśniewski i kim
był i jest Sobotka ten wie - że ułaskawienie będzie.
Precież t0o był wypadek przy pracy - takich szeptanych informacji krążyło
tysiące i Kwaśniewski o tym wiue, i Sobotka o tym wie i każdy powinien
o tym wiedzieć.

a wczoraj, tuz dziennikarski Lis, w "co z tą Polską" zadawał pytania.
Pytania zadawał preziowi, nie prezydentowi - odpowiednie pytania, takie
by o nic nie zapytać i niczego się nie dowiedzieć.
Pytania odpowiednie dla czytelników Twojego Stylu, Elle, Tiny, Pani domy,
Naj, Vivagirl - ale nie pytania podsumowujące 10 letnią prezydenturę.
Jeżeli Kwaśniewski nie ułaskawi Sobotki, będę czasami pisał dalej.

    • kropek_oxford Bo czytelnik Naszego Dziennika i tak wszystko wie. 16.12.05, 10:53
      Lepiej: "To te Zydy, moja pani, te Zydy. Wszystko robia by Polske okrasc, a
      czlowieka upodlic...". :))))))))
      • rekontra zakład Kropek :)) 16.12.05, 10:57
        kropek_oxford napisał:


        Jeżeli Kwaśniewski ułaskawi Ty przestajesz przestajesz pisać na forum Kraj.
        Jeżeli ułaskawi, przestaję pisać ja?
        • rekontra errata Oxford 16.12.05, 11:03
          rekontra napisał:

          > kropek_oxford napisał:
          >
          >


          Jeżeli Kwaśniewski ułaskawi Ty przestajesz przestajesz pisać na forum Kraj.
          Jeżeli NIE ułaskawi, przestaję pisać ja?
          • ayran Re: errata Oxford 16.12.05, 15:28
            chciałeś napisac - jesli jeden ułaskawi to jeden z was zmienia nicka, jesli nie
            ułaskawi - drugi.
            • rekontra postkomunistyczna linia wyborczej 16.12.05, 16:09
              ayran napisał:

              > chciałeś napisac - jesli jeden ułaskawi to jeden z was zmienia nicka, jesli
              nie
              > ułaskawi - drugi.

              nie.
              Gdy Kaczyński zostanei prezydentem i rząd zacznie rządzić - na razie traci dużo
              czasu na opędzanie sie od dziennikarzy, to dla rekontry forum publicystyka jest
              właściwym i wystarczającym środowiskiem. Lepiej "tam" napisać co się sądzi o
              Michniku, Pawlaku Antosiu, Beylinie czy postkomunistycznej linii wyborczej.
              • ayran Re: postkomunistyczna linia wyborczej 16.12.05, 16:33
                rekontra napisał:


                > Gdy Kaczyński zostanei prezydentem i rząd zacznie rządzić - na razie traci
                dużo
                >
                > czasu na opędzanie sie od dziennikarzy, to dla rekontry forum publicystyka
                jest
                >
                > właściwym i wystarczającym środowiskiem. Lepiej "tam" napisać co się sądzi o
                > Michniku, Pawlaku Antosiu, Beylinie czy postkomunistycznej linii wyborczej.

                Czy Twoim zdaniem lepiej byłoby poprzeciągać dziennikarzy na stronę PiS-u, czy
                raczej skutecznie zaproponować, żeby na temat rządu się nie wypowiadali?
                Jakiego rodzaju informacja, czy też publicystyka poświęcona rządowi mieści się
                w ramach konstruktywnej dyskusji, czy może krytyki?
                • rekontra wersal w Wielkim Pałacu 16.12.05, 17:29
                  ayran napisał:

                  > Czy Twoim zdaniem lepiej byłoby poprzeciągać dziennikarzy na stronę PiS-u,

                  w żadnym wypadku


                  > czy raczej skutecznie zaproponować, żeby na temat rządu się nie wypowiadali?

                  przecież to czwarta władza

                  > Jakiego rodzaju informacja, czy też publicystyka poświęcona rządowi mieści
                  się w ramach konstruktywnej dyskusji, czy może krytyki?

                  każda, byleby spełniała warunek konieczny. Traktowanie wszystkich tak samo.

                  A wiec test:

                  czy media "niezależne" tak samo traktowały Tuska jak Kaczyńskiego?

                  czy widziałeś w jak chamski sposób niektórzy dziennikarza zwracali się do
                  Kaczynskiego, do Marcinkiewicza, do ministrów?
                  widziałeś wczoraj jaki wersal zapanował w Wielkim Pałacu?

                  przecież przeciętny forumowicz zadałby znacznie bardziej trafne pytania.
                  Lis zamarkował bezstronność (w stylu Olejnik) pytaniem o goleń i całowanie
                  ziemi, natomiast wystarczyło te same pytania zadać w innej formie - umieścić w
                  kontekście.

                  Czy pozwoliłby sobie Pan prezydent na taką chwilę słabości jak w Charkowie w
                  Jedwabnem? albo tu wpisać inne miejsca bliskie serca lewicowego.
                  Jak zachowałby się media na całym świecie?
                  • ayran Re: wersal w Wielkim Pałacu 16.12.05, 19:58
                    rekontra napisał:

                    > > Jakiego rodzaju informacja, czy też publicystyka poświęcona rządowi mieśc
                    > i
                    > się w ramach konstruktywnej dyskusji, czy może krytyki?
                    >
                    > każda, byleby spełniała warunek konieczny. Traktowanie wszystkich tak samo.
                    >
                    Jasne. Czyli niedopuszczalna jest krytyka rządu bez jednoczesnej krytyki opozycji.

                    > czy widziałeś w jak chamski sposób niektórzy dziennikarza zwracali się do
                    > Kaczynskiego, do Marcinkiewicza, do ministrów?

                    Nie, co nie znaczy że tak nie było. Podaj przykład tego chamstwa: jakieś
                    obraźliwe słowo albo coś w tym rodzaju, będę wiedział co jest zakazane.
                    • rekontra Kwaśniewski to opozycja? 16.12.05, 21:44
                      ayran napisał:


                      > Jasne. Czyli niedopuszczalna jest krytyka rządu bez jednoczesnej krytyki
                      opozycji.

                      gdzie to wyczytałeś? w kampanii wyborczej to PO czy PiS było opozycją?
                      jak rządził Miller, to był opozycją? Kwaśniewski to opozycja?

                      > Nie, co nie znaczy że tak nie było. Podaj przykład tego chamstwa: jakieś
                      > obraźliwe słowo albo coś w tym rodzaju, będę wiedział co jest zakazane.

                      a po co?
                      • ayran Re: Kwaśniewski to opozycja? 16.12.05, 21:46
                        rekontra napisał:


                        > gdzie to wyczytałeś? w kampanii wyborczej to PO czy PiS było opozycją?
                        > jak rządził Miller, to był opozycją? Kwaśniewski to opozycja?

                        Teraz rząd nie może rządzić, bo musi użerac się z mediami sprzyjającymi
                        opozycji. Nie tak to było?

                        >
                        > > Nie, co nie znaczy że tak nie było. Podaj przykład tego chamstwa: jakieś
                        > > obraźliwe słowo albo coś w tym rodzaju, będę wiedział co jest zakazane.
                        >
                        > a po co?

                        Dla uwiarygodnienia własnej opinii.
                        • rekontra nie tak 16.12.05, 21:49
                          ayran napisał:

                          > rekontra napisał:
                          >
                          >
                          > > gdzie to wyczytałeś? w kampanii wyborczej to PO czy PiS było opozycją?
                          > > jak rządził Miller, to był opozycją? Kwaśniewski to opozycja?
                          >
                          > Teraz rząd nie może rządzić, bo musi użerac się z mediami sprzyjającymi
                          > opozycji. Nie tak to było?

                          oczywiście, że nie tak.

                          >> >będę wiedział co jest zakazane.

                          > > a po co?

                          > Dla uwiarygodnienia własnej opinii.

                          ????
                          • ayran Re: nie tak 16.12.05, 21:55
                            rekontra napisał:

                            "rząd zacznie rządzić - na razie traci dużo
                            czasu na opędzanie sie od dziennikarzy"

                            a moja skromna osoba zinterpretowała:

                            "Teraz rząd nie może rządzić, bo musi użerac się z mediami sprzyjającymi opozycji."


                            Różnica nie wydaje mi się fundamentalna.
      • magnusg Nudny jestes kropek. 16.12.05, 11:07
        Nudny sie chlopczyku robisz z twoimi plyciutkimi haselkami i ich zerowa
        zawartoscia merytoryczna.A z Oxfordem to ty masz tyle wspolnego co Kwachu z
        wyzszym wyksztalceniem.
    • karlin W Piąteczek? 16.12.05, 10:53
      A najważniejsze będzie to, co z Kwachem zrobi Trybunał Stanu.
      • rekontra pryszczyk 16.12.05, 10:56
        karlin napisał:

        > A najważniejsze będzie to, co z Kwachem zrobi Trybunał Stanu.


        to jest zbyt ważne ogniwo w układzie.

        A biorąc pod uwagę DOKONANIA prezia, to ułaskawienie, to jest mały pryszczyk
        na ponownie nalanej twarzy prezydenckiej.
    • bloczek4 I dobrze, przynajmniej będzie jasne kim jest 16.12.05, 10:55
      ...i nie będzie tematu do dalszej dyskusji. A ja lubię jasne sytuacje
      • kataryna.kataryna Re: I dobrze, przynajmniej będzie jasne kim jest 16.12.05, 10:57
        bloczek4 napisał:

        > ...i nie będzie tematu do dalszej dyskusji. A ja lubię jasne sytuacje



        A ja i bez tego mam jasność co do prezia.
    • t-800 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 10:57
      Musi ułaskawić, choćby nie wiem co. Nie ma innego wyjścia...
      • rekontra Sobotka ważne ogniwo 16.12.05, 11:00
        t-800 napisał:

        > Musi ułaskawić, choćby nie wiem co. Nie ma innego wyjścia...

        też tak uważam. Nie ma wyjścia. A reszta to jest teatr.
        Sobotka jest zbyt ważnym ogniewem ukłądu, by kierować się opinią publiczną,
        czy nawet elektoratem SLD.

    • kataryna.kataryna Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 13:25
      rekontra napisał:

      >
      >
      > nie mam najmniejszych wątpliwości.



      Sądząc po jego dzisiejszych wypowiedziach sprawa jest już przesądzona,
      Kwaśniewski czeka tylko aż prawnicy dokończą przygotowywanie uzasadnień do
      ułaskawienia bez akt.
    • b-beagle Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 13:30
      Ma do tego prawo
      • bloczek4 Ale nie obowiązek 16.12.05, 13:37
        • bloczek4 A może jednak? :) 16.12.05, 13:37
          • b-beagle Re: A może jednak? :) 16.12.05, 13:38
            Obowiązku nie ma ale prawo tak i może z niego korzystać
            • pink.freud Re: A może jednak? :) 16.12.05, 14:52
              Nie ma prawa, a decyzję o ułaskawieniu można jako bezprawną podważyć.
              Ziobro nie robi niczego nadzwyczajnego. Nie ma obowiązku się specjalnie spieszyć, ma inne ważniejsze rzeczy na głowie. Poprzedniej ekipie zajmowało to przynajmniej miesiąc. Instytucja łaski nie jest likwidowana, a zmienia się jedynie prezydent. Nie chodzi o karę śmierci dla dysydenta tylko o paroletni wyrok dla szumowiny, która współpracując z mafią narażała życie policjantów. To prywatna sprawa prezia i jego kolesia. Niech grzecznie czeka na akta.
              • kubala11 Re: A może jednak? :) 16.12.05, 15:15
                W sumie masz rację tylko, że "chodzą słuchy" o małej żeby nie powiedzieć
                zerowej odporności psychicznej Sobotki. Przy nim Rywin to twardziel.
                A Sobotka wie jednak duuuuużo duuuużo więcej niż Lew. Poza tym Lew jak umoczy
                to Millera, do którego przyjaźń prezia jest dużo bardziej niż szorstka, a
                Zbyszek to jednak długoletni współpracownik mający sporą wiedzę o
                naszym "kochanym" Olu.
    • piotr7777 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 15:45
      No to ułaskawi - jego prawo.
      I tak bodaj 61 procent internautów ocenia prezydenturę pozytywnie.
      • ayran Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 15:49
        piotr7777 napisał:

        > No to ułaskawi - jego prawo.
        > I tak bodaj 61 procent internautów ocenia prezydenturę pozytywnie.

        61% internautów, powiada kolega? Myślę, że można wyszukać takie serwisy
        internetowe, gdzie poparcie dla ustępującego prezydenta zbliża się do 100%
        internautów, a być może nawet tę barierę przekracza. Na przykład na portalu
        sld.org.pl
      • pink.freud Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 15:50
        Jedzmy gó.., miliony much nie mogą się mylić:)))
      • kataryna.kataryna Re: Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę 16.12.05, 15:51
        piotr7777 napisał:

        > No to ułaskawi - jego prawo.
        > I tak bodaj 61 procent internautów ocenia prezydenturę pozytywnie.



        I to jest jedyne kryterium? Jak wypadnie w sondażach?
        • rekontra ro 2006 zapowiada się ciekawie 16.12.05, 16:05
          kataryna.kataryna napisała:

          > I to jest jedyne kryterium? Jak wypadnie w sondażach?


          chyba, że Kwaśniewski stchórzy.
          Bardzo dobre posunięcie Ziobry - zwrócenie sioę do Dorna o odtajnienie akt.
          Myślę, że dowody zdradzenia policjantów przez Sobotkę są bardzo twarde.

          Kwaśniewski musi przemyśleć swoją decyzję.

          a Sobotka? Następny w kolejce jest Siemiątkowski. A potem?
          Czy Dochnal zostanie świadkiem koronnym? Ile wprawduy jest w tym co mówił
          Czyżewski?

          rok 2006 zapowiada się ciekawie


          • karlin Siemiątkowski 16.12.05, 16:09
            Na razie na mojej prywatnej liście zaraz po Preziu.

            Ujawnienie przez niego szczegółów działalności tajnej (ponoć) szkoły polskiego
            wywiadu - którą w związku z tym można już zaorać, to chyba jak na czas pokoju
            szczyt.
            • rekontra trzej muszkieterowie i D`artagnan 16.12.05, 16:12
              karlin napisał:

              > Na razie na mojej prywatnej liście zaraz po Preziu.
              >
              > Ujawnienie przez niego szczegółów działalności tajnej (ponoć) szkoły
              polskiego
              > wywiadu - którą w związku z tym można już zaorać, to chyba jak na czas pokoju
              > szczyt.


              a uzbierał trzy sprawy - i każda z nich poważna.
              Myślę, że nich Kwaśniewski dobrze przemyśli kogo chce rozdrażnić. Yrzech
              muszkieterów Ziobro, Dorn i Wasserman, oraz D`artagnan - Mariusz Kamiński
              pokażą preziowym co potyrafią. W lasku bulońskim na mało udeptanej ziemi.
    • meqoq Pytanie, jak ułaskawi. 16.12.05, 16:19
      Jestem przekonany, że Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę. Bardziej interesuje mnie kwestia, na czym to ułaskawienie będzie polegać.

      M. zd. Ułaskawienie to ograniczy się do obnizenia nałożonej na Sobotkę kary z orzeczonych 3,5 roku pozbawienia wolności na np. 2 lata warunkowego pozbawienia wolności plus np. nawiązka lub inny środek karny.

      To tłumaczyłoby dlaczego Sobotka nie wnosił kasacji. Niewspółmierność kary nie może być podstawą kasacyjną, a samo rozstrzygnięcie co do winy nie budzi widać wątpliwości.

      Inna sprawa, że wyrok wydany na Sobotkę jest na tyle wysoki, że budzi wątpliwości, czy wręcz sprzeciw, wielu praktyków (sędziowie, adwokaci), więc obniżenie go nie zostałoby raczej potraktowane jako coś niedopuszczalnego.
      • piotr7777 Re: Pytanie, jak ułaskawi. 16.12.05, 17:17
        > Inna sprawa, że wyrok wydany na Sobotkę jest na tyle wysoki, że budzi
        wątpliwoś
        > ci, czy wręcz sprzeciw, wielu praktyków (sędziowie, adwokaci), więc obniżenie
        g
        > o nie zostałoby raczej potraktowane jako coś niedopuszczalnego.
        Tu na forum uważają akurat, że to za mało i że Sobotka powinien dostać 10 lat
        (bo chyba tyle wynosi maksymalne ustawowe zagrożenie czynu, którego się
        dopuścił).
    • przyladek.dobrej.nadziei Dlaczego? 16.12.05, 17:22
      Przeciez sie spelnil i od szczescia nic mu nie brakuje.
      • smok5 Jak się spełnił to pora zejsć 16.12.05, 17:29
        Piekło czeka.
        • incognitto ulaskawi-nie ulaskawi, ułaskawi-nie ulaskawi, ulas 16.12.05, 17:35


          Sobotoka wyrósł na pierwszoplanowa osobe w państwie, toc to bohater narodowy
          wszyscy w napięciu czekają....
          jak potocza się dalsze losy tego sympatycznego pana??

          czy jeszcze ktoś pamieta ZA CO zostal skazany?
          • piotr7777 Re: ulaskawi-nie ulaskawi, ułaskawi-nie ulaskawi, 16.12.05, 17:38
            > czy jeszcze ktoś pamieta ZA CO zostal skazany?
            >
            Za narażenie życia policjantów biorących udział w akcji przeciwko
            zorganizowanej grupie przestępczej ze Starachowic.
            • kubala11 Re: ulaskawi-nie ulaskawi, ułaskawi-nie ulaskawi, 16.12.05, 17:40
              piotr7777 napisał:

              > > czy jeszcze ktoś pamieta ZA CO zostal skazany?
              > >
              > Za narażenie życia policjantów biorących udział w akcji przeciwko
              > zorganizowanej grupie przestępczej ze Starachowic.

              No popatrz, a ja po wysłuchaniu głosów jego kolesiostwa z LSD myslałem, że za
              alimenty.
            • incognitto Re: ulaskawi-nie ulaskawi, ułaskawi-nie ulaskawi, 16.12.05, 17:41
              piotr7777 napisał:

              > > czy jeszcze ktoś pamieta ZA CO zostal skazany?
              > >
              > Za narażenie życia policjantów biorących udział w akcji przeciwko
              > zorganizowanej grupie przestępczej ze Starachowic.

              no własnie
              o tym sie mowi mało
              pan prezydent poczuł misję - ulaskawic tego porzadnego, dobrego człowieka, na ktorym sie sądy nie poznały
              • sawa.com do rekontry 16.12.05, 19:35
                Stało się tak jak przypuszczałeś. Kwaśniewski ułaskawił Sobotkę.
                Ale to nie jest powód żebyś miał zamilknąć. Wręcz przeciwnie.
                Nawet o tym nie myśl!-(o milczeniu)

                moc serdeczności przesyłam
                • echo_o ja też składam podpis pod petycją sawy :) 16.12.05, 20:14
                  • ayran Re: ja też składam podpis pod petycją sawy :) 16.12.05, 20:16
                    To zupełnie niepotrzebny postulat. To tak jak domagać się od PiS-u żeby spełnił
                    obietnice wyborcze.
                  • rekontra Re: ja też składam podpis pod petycją sawy :) 16.12.05, 21:39

                    :))))

                    ps.
                    Kwaśniewski kolejny raz stchórzył. Wysłał Dubaniowskiego i wyjechał.
                    Odwagi starczyło na wczorajszą bezpieczną rozmowę z Lisem.
                • rekontra Do Sawy o warszawskim krakowiaku 16.12.05, 21:35

                  muszę dokonać rozbioru zdania które napisałem:
                  "Jeżeli Kwaśniewski nie ułaskawi Sobotki, będę czasami pisał dalej"
                  można je rozumieć dwojako - jeśli ułaskawi przestaję pisać,
                  albo jeżeli ułaskawi będę pisał częściej niż czasami :))))
                  proponowałem Kropekukowi zakład - niestety udał, że go nie widz,
                  sprawa byłaby jasna :)
                  czy Kisiel to przypadek, czy też felietonista ulubiony?
                  Ciekawe co by napisał dzisiaj Sawo, ten warszawski krakowiak.

                  "Lepiej robić małe coś, niż wielkie nic" /Kisiel/

                  :)))

                  • sawa.com Re: Do Sawy o warszawskim krakowiaku 16.12.05, 22:09
                    rekontra napisał:

                    > czy Kisiel to przypadek, czy też felietonista ulubiony?
                    > Ciekawe co by napisał dzisiaj Sawo, ten warszawski krakowiak.

                    Nie to nie przypadek. Podoba mi się taki wzorzec osobowy.

                    Cytat (w mojej sygnaturce) podejrzałam u mojego syna studenta.

                    A jakby dzisiejsze decyzje Kwaśniewskiego skomentował Kisiel?
                    Przejrzę jego "abecadło" i poszukam postaci podobnej do Kwaśniewskiego. Jego
                    komentarz byłby podobny do opisu tej postaci.

                    Cieszę się, ze nie milczysz :)))
                    • sawa.com Znalazłam komentarz Kisiela do ułaskawienia 16.12.05, 22:17
                      jakiego dzisiaj dokonał Kwaśniewski w stosunku do swojego towarzysza partyjnego.

                      z "abecadła" Stefana Kisielewskiego -
                      (Wojciech Jaruzelski) - mmh... to trzeba by cały poemat napisać... Ja myślę, że
                      on jest człowiek bojowy. To znaczy boi się. Boi się, i wie czego się bać, bo
                      przeżył dużo. Dlatego jest super ostrożny. Więc czasem wychodzi to na dobre a
                      czasem na złe. (...)

                      Myslę, ze dzisiaj charakteryzując Kwaśniewskiego napisałby coś bardzo podobnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja