Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem.

19.12.05, 19:13
Czyzby sondażownie kleczały pod murami Canossy? W pierwszej czwórce
jeszcze ... a jakże Kaczory Oba. Tylko ten kwach, ale o nim sondownie bardzo
szybko zapomną.
    • lortea Kundelki zwęszyły kiełbaskę u nowego pana i 19.12.05, 19:17
      łaszą się.
      • kaczkadziwaczka7 demokracja polska, czyli prostytucja narodowa 19.12.05, 22:37
    • bebe3 Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 19:22
      Najpopularniejszy czy nie, a ja już nienawidzę słowa "dobry"
    • klarek_i To jest normalne. O tych się politykach akurat 19.12.05, 19:24
      dużo mówi. Może bez fanfar, ale tez nie zdecydowanie pozytywnie. Prawie zawsze
      tak jest. No chyba, że sondaż trafił akurat na samych słuchaczy RM :)
    • kropek_oxford Hitler i Stalin do dzis sa bardzo popularni;) 19.12.05, 19:25

    • 908680u Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:06
      Razem z Kwaśniewskim radzą sobie nieźle. Z tego wynika, że mają wielu wspólnych
      zwolenników. To ciekawe nawet.
      • p.smerf Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:13
        Moim zdaniem to zupełnie normalne. Wielu ludzi ocenia rządzących po tym co robią
        lub co próbują zrobić. Kolory na sztandarach są mniej ważne.
        Czy kiedy ktoś leci samolotem to interesuje się z jakiej partii jest pilot, czy
        jako to fachowiec?
        • 908680u Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:23
          p.smerf napisał:

          > Moim zdaniem to zupełnie normalne. Wielu ludzi ocenia rządzących po tym co
          robi
          > ą
          > lub co próbują zrobić. Kolory na sztandarach są mniej ważne.
          > Czy kiedy ktoś leci samolotem to interesuje się z jakiej partii jest pilot,
          czy
          > jako to fachowiec?

          A kto tu jest pilotem a kto fachowcem?
          • janbezziemi Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:27
            Poczekajmy z oceną - moze popularnosc poleciec na łeb i szyję!
            • 908680u Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:30
              janbezziemi napisał:

              > Poczekajmy z oceną - moze popularnosc poleciec na łeb i szyję!

              Komu?

              A tak swoją drogą to łączą ich (Kwaśniewskiego i Marcinkiewicza) te mieszkania.
              Czy to jest zapowiedź, że jeden i drugi skończy podobnie?
    • buraque Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:43
      smok5 napisał:

      > Czyzby sondażownie kleczały pod murami Canossy? W pierwszej czwórce
      > jeszcze ... a jakże Kaczory Oba. Tylko ten kwach, ale o nim sondownie bardzo
      > szybko zapomną.

      ciekawe czy bracia usuną go po jakimś czasie w cień obawiając się konkurencji
      • 908680u Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:51
        buraque napisał:

        > smok5 napisał:
        >
        > > Czyzby sondażownie kleczały pod murami Canossy? W pierwszej czwórce
        > > jeszcze ... a jakże Kaczory Oba. Tylko ten kwach, ale o nim sondownie bar
        > dzo
        > > szybko zapomną.

        Ojciec Dyrektor podobno doradził braciom ostatnio aby się go pozbyli, bo jest
        zagrożeniem; może się wyalienować z sekty!
        • buraque Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 21:58
          908680u napisał:

          > Ojciec Dyrektor podobno doradził braciom ostatnio aby się go pozbyli

          Ojciec Dyrektor podobno ma zostac królem :)
          • 908680u Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 22:02
            buraque napisał:

            > 908680u napisał:
            >
            > > Ojciec Dyrektor podobno doradził braciom ostatnio aby się go pozbyli
            >
            > Ojciec Dyrektor podobno ma zostac królem :)

            Na dzisiaj ma w prezencie niekończącą się koncesje, a dalej już tylko KRÓL.
            Nie, czy to tylko sen?
            • buraque Re: Marcinkiewicz najpopularniejszym politykiem. 19.12.05, 22:04
              908680u napisał:

              > Na dzisiaj ma w prezencie niekończącą się koncesje, a dalej już tylko KRÓL.
              > Nie, czy to tylko sen?

              zasypiałem w Polsce Kwasniewskiego, budzę się w Polsce Rydzyka
    • frank_drebin Laska i "wiarygodnosc" sondazowni na pstrym koniu 19.12.05, 21:59
      jezdzi ;)
      • 908680u Re: Laska i "wiarygodnosc" sondazowni na pstrym k 19.12.05, 22:09
        frank_drebin napisał:

        > jezdzi ;)

        I tylko szefowie sekt nie są tam notowani. A czasami szkoda.
        • frank_drebin Polskie sondazownie maja taka "wiarygodnosc", ze 19.12.05, 22:14
          moga juz tylko badac zdanie Polakow na temat istnienia yeti. Wiec obojetne na
          czyj temat robia sondaz.
          908680u napisał:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > > jezdzi ;)
          >
          > I tylko szefowie sekt nie są tam notowani. A czasami szkoda.
          • 908680u Re: Polskie sondazownie maja taka "wiarygodnosc", 19.12.05, 22:18
            frank_drebin napisał:

            > moga juz tylko badac zdanie Polakow na temat istnienia yeti. Wiec obojetne na
            > czyj temat robia sondaz.

            Czy ta ustawa już jest u Marszałka? Czy Ojciec Dyrektor ją zatwierdził?
            • frank_drebin Yyyyyy a o co chodzi ? :( 19.12.05, 22:41
              908680u napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > moga juz tylko badac zdanie Polakow na temat istnienia yeti. Wiec obojetn
              > e na
              > > czyj temat robia sondaz.
              >
              > Czy ta ustawa już jest u Marszałka? Czy Ojciec Dyrektor ją zatwierdził?
              • 908680u Re: Yyyyyy a o co chodzi ? :( 19.12.05, 22:51
                O dużo, bardzo dużo pieniążków ojca malwersanta, to idzie już w dziesiątki
                milionów na stocznie gdańską którymi się chwalił a ani jeden stoczniowiec nie
                dostał pomocy...
                • frank_drebin A co to ma wspolnego z "wiarygodnoscia" polskich 19.12.05, 22:52
                  sondazowni ?
                  908680u napisał:

                  > O dużo, bardzo dużo pieniążków ojca malwersanta, to idzie już w dziesiątki
                  > milionów na stocznie gdańską którymi się chwalił a ani jeden stoczniowiec nie
                  > dostał pomocy...
            • bpkw Polskie sondazownie maja taka "wiarygodnosc", 19.12.05, 22:41
              Marcinkiewicz jest popularny poniewaz caly jego okres rzadow to jedno wielkie
              rozdawnictwo; a to "berecikowe", a to wycofanie z TK ustawy o emeryturach
              gorniczych. Tylo, ze Polska czeka na ustawy gospodarcze, ktore, z natury rzeczy,
              nie sa juz tak populistyczne.A tych nie ma...
              • smok5 A nie pomyślałeś,że premier M. jest popularny 20.12.05, 06:09
                bo np paliwa staniały, kasę z unii przywiózł i jest sympatyczny - tak po
                ludzku? Wyniki i prognozy też nie najgorsze. I inwestorzy nie uciekają ;)
    • kaczkadziwaczka7 Niedawno Kwasniewsk najpopularniejszym politykiem. 20.12.05, 06:11
      byl. dla refleksji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja