Furtka dla ludzi Lecha Kaczyńskiego? Rząd dłubi...

21.12.05, 08:56
Proponuję dwie fundamentalne reguły:
1) jeśli kryteria i procedury naboru w róznych instytucjach są takie same
(analogiczne) nie widze przeszkód w przenoszeniu urzędników (obecnie miedzy
samorządem a administracja rządowa takich podobieństw nie ma),
2) jeśli ludzie w administracji sie nie sprawdzili mozna ich usuwać - szef
musi mieć mozliwośc zatrudniania ludzi, na których moze liczyć; to oznacza, że
nowe ekipy moga wymieniach kadrowych pracowników, jeśli pokaża ich np
nieudolnośc lub serwilizm (no, ale to wykazac trzeba umieć...).
Jako były pracownik i funcjonariusz w administracji i samorządowej i rządowej
moge zaświadczyć, że ta samorządowa jest zdecydowanie lepsza od rządowej. Ale
to nie dotyczy...Urzędu M. St. Warszawy!
    • maruda.r Re: Furtka dla ludzi Lecha Kaczyńskiego? Rząd dłu 21.12.05, 09:27

      Rząd uzasadnia, że chodzi o "racjonalną i elastyczną politykę kadrową w
      administracji publicznej".

      ************************************

      Po co ten bełkot, skoro wszyscy wiedzą, ze chodzi o TKM?

    • karlin A tak się starali, żeby Kaczyńscy nic nie mogli... 21.12.05, 09:30
      :)
      • hihiro Powołanie korpusu służby cywilnej miało 21.12.05, 11:17
        odpolitycznić administracje.

        Administracja winna skłądać się z kompetentnych urzędników (technokratów), a nie
        pociotków aktualnie miłościwie nam panujących. Jeśli PiS nagnie przepisy aby
        poobsadzać urzędy swoimi kolesiami, to następna ekipa za 4 lata zrobi to samo i
        tak w koło Macieju.

        Krótko mówiąc PiS chce usankcjonować TKM-BMW
        • tynia19 Re: Powołanie korpusu służby cywilnej miało 21.12.05, 17:54
          Przecież ewidentnie jest uwidocznione, że chodzi tylko o to, by wyciągnąć swoich z tymczasowych przechowalni (NIK, ratusz warszawski, ministerstwo sprawiedliwości). I niech się to nazywa jak chce - dla mnie to po prostu kolesiowskie zawłaszczanie państwa i to co już było, chociaż niezbyt udane - TKM.
      • kropek_oxford Tak ci zalezy na NIEKOMPETENTNYCH urzedasach? 21.12.05, 18:01
        Oby byli tylko "swoi"? Myslisz moze, ze sie zalapiesz za ten swoj pro-Kaczy
        serwilizm na tym forum? Buhahahaha... Stracone zludzenia malego Karlinka - w PC
        cie nie bylo, wsrod Mlodych Chrzescijanskich Demokratow takoz, na KUL tez nie
        studiowales... Z Lutkiem Dornem wodki tez nue pilesc, bo socjologii nie
        studiowales...A wiec Z CZYM DO GOSCI?
    • polonic Re: Furtka dla ludzi Lecha Kaczyńskiego? Rząd dłu 21.12.05, 09:31
      ja tam jestem za debiurokratyzacją kraju
    • noczelny urzędnicy są problemem 21.12.05, 11:27
      "problemem dla rządu są urzędnicy po poprzedniej ekipie, których nie można
      zwolnić, bo zostali mianowani. Wskazał, że sposobem na pozbycie się ich jest
      nowelizowanie ustaw." - to jest świadectwo podejścia rząd (tego, poprzedniego i
      następnego pewnie też) do służby cywilnej. Przecież po to wymyślono mianowanie,
      żeby personel merytoryczny nie zmieniał się wraz ze zmianami politycznymi!!!
      Ale Waserman zmieni ustawę i rozpie.. to, co z trudnem i mozołem udało się
      zbudować wbrew przeciwnościom i kolejnym ekipom polityków.
      Urzędnicy zawsze są wygodnym chłopcem do bicia zarówno dla mediów (dziennikarze
      nie odróżniają urzędnika od polityka), jak też dla polityków, którzy mają na
      kogo zwalić swoją niekompetencję.
    • noczelny dodam jeszcze 21.12.05, 11:33
      że nowi w ogóle nie patrzą co kto umie, co robi itp. tylko, że mianowany (nawet
      nieważne, że np. jeszcze za wcześniejszego rządu Buzka) = trzeba jak najszybciej
      doprowadzić do tego, żeby ktoś inny (nasz) mógł przejąć jego działkę (przysyła
      się takich co się przyglądają i uczą) i się pozbyć mianowanego chwasta.
    • noczelny dodam jeszcze 21.12.05, 11:36
      że nowi w ogóle nie patrzą co kto umie, co robi itp. tylko, że mianowany (nawet
      nieważne, że np. jeszcze za wcześniejszego rządu Buzka) = trzeba jak najszybciej
      doprowadzić do tego, żeby ktoś inny (nasz) mógł przejąć jego działkę (przysyła
      się takich co się przyglądają i uczą) i się pozbyć mianowanego chwasta.
      W tym kraju nigdy nie będzie sprawnej administracji. Jeżeli każda kolejna władza
      za punkt honoru stawia sobie pozbycie się najbardziej wykształconej, znającej
      języki i wykwalifikowanej części urządasów. A panie Krysie, które jeszcze od
      czasów Gomółki żłopią kawę z fusami w szklance i plotkują cały dzień mogą być
      spokojne - one nie są mianowane (bo nie znają żadego języka i w życiu by nie
      zdały egzaminu na mianowanie).
      • block-buster Im wiecej TKM,tym szybciej to runie... 21.12.05, 13:03
        Niech zmieniaja ustawy.Niech biora sympatykow PiSdy do roboty,bo wszyscy
        czlonkowie kaczej partii juz w rzadzie.Niech biora bary
        mleczne,biblioteki,dworce kolejowe i cmentarze.Wszedzie ma byc PiSda.
        I wtedy narod sie obudzi...
    • premier_pacynka Pieknie za SLD byl to ZAMACH NA DEMOKRACJE 21.12.05, 18:12
      a dzis za piss normalnosc...
Pełna wersja