Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiektywnie

21.12.05, 23:09
Najskuteczniejszy polityk: Jarosław Kaczyński - umizgując się do LPRów,
Lepperów, Rydzyków i innych umożliwił swojemu bratu wygranie wyborów
prezydenckich.

Największy przegrany: Marek Borowski - nieudana próba (kolejna po Fiszbacha i
Bugaja) budowy nie-SLDowskiej lewicy. Opuszczany przez różnych działaczy
skończył w sojuszu z Polem i zieloną kanapą. Po wyleceniu z Sejmu jego partia
zapewne powróci na łono SLD.

Majgorzej prowadzona kampania: Demokraci.pl. Wynik wystarczy za komentarz.

Największy relatywizm moralny: głosić, że Samoobrona została założona przez
SB i negować możliwość jakiegokolwiek popierania Leppera, a kilka miesięcy
później głosować za szefem tej partii z kilkoma wyrokami na wicemarszałka
Sejmu.

Najefektowniejszy awans: Leonard Krasulski. Wykształcenie podstawowe, wyrok
za przestępstwo jazdy na gazie. Nie przeszkodziło to PiSowi dać mu pierwsze
miejsce na liście wyborczej, a w Sejmie zrobić wiceszefem komisji gospodarki.

Najefektowniejszy powrót: Stefan Niesiołowski. Najbardziej rozpoznawany
senator.

Najlepszy kumpel: Aleksander Kwaśniewski za ułaskawienia Kalisza i Sobotki.

Najgłupszy polityk: nagroda zbiorowa dla radnych i posłanki PiS ze Słupska za
walkę z przedstawieniem dla kilkulatków w kukiełkowym teatrzyku (O 2
takich...) i szukanie w tym podtekstu politycznego.

Najbardziej zapluty karzeł reakcji: Wanda Gąsior za opluwanie ministra
Wassermanna.

Największa egzotyka: posła z Bangladeszu bije oczywiście Jan Pyszko, czyli
kandydat na prezydenta w wyborach 2005.

Największa przechowalnia: Urząd Miasta Warszawy, który właśnie opuszcza
przechowywana tam 3 lata armia urzędników - w tym cała czołówka.

Najmniejsze poparcie społeczne: Stefan Jaczun - pierwszy raz mamy kandydata
na posła, który zdobył zero "0" głosów z listy Konfederacji w Warszawie.

Największy rozpustnik polskiej polityki: rzutem na taśmę Ludwika Dorna
pokonał europoseł Bogdan Golik.

Najlepszy cytat: "Z tym Wehrmachtem to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud
to kupi".

Najtańszy najemnik: Tomasz Nałęcz.

Największy paradoks: Rydzyk organizujący studium wykorzystania funduszy
unijnych przy finansowaniu przez Totalizator Sportowy kierowany przez
człowieka SLD.

Najbardziej tajemnicze stanowisko: "Premier z Krakowa".

Najwyższa samoocena: Wassermann za porównanie swoich przeżyć z jaccuzzi do
cierpień księdza Popiełuszki.

Słowo robiące największą karierę: "porażające".

Najsmaczniejszy obiad: posiłek Kulczyka z Giertychem na Jasnej Górze.

Najohydniejsze zwierzę w Sejmie: Bulterier.

Na razie tyle kategorii :)
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 21.12.05, 23:15
      Najlepszy samochod 2005:

      - Dobrze wypasiony mercedes.

      Najtrafniejsze okreslenie Polski:

      - Badziewioland.

      • aferal.z.po Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 21.12.05, 23:22
        najbardziej rozpoznawalna i ekspansywna subkultura - moherowe berety
      • alinea najbardziej efektywny w kampanii wyborczej 22.12.05, 01:29
        No cóż, chyba ....Leszek Bubel. Jeśli to prawda, że zostanie ambasadorem gdzieś
        w południowych czy innych amerykach , to osiągnął cel. I to o czym mówił lub
        nie-mówił - zaowocowało.
      • bracia_zbrojek Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 22.12.05, 10:24
        "Przylądek "- Pomroczna brzmi fajniej! Ale to nazwa dawniejsza.
    • frank_drebin Najwieksi meczennicy demokracji - paradowicze z 21.12.05, 23:26
      Poznania ;)
    • buffalo_bill Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 21.12.05, 23:28
      Moim skromnym zdaniem:

      Największy przegrany: "kandydat o największym poparciu społecznym" czyli
      Włodzimierz Niech Połączy Nas Polska

      Najbardziej tajemnicze stanowisko: "Prezes IV RP"

      Słowo robiące największą karierę: "koncyliacyjny", używane przez polityków
      w najróżniejszych znaczeniach i wymawiane "konsyliacyjny".
    • frank_drebin Najbardziej znienawidzony mason przez GW - 21.12.05, 23:31
      Wildstein ;)
      • bebe255 Re: Najbardziej znienawidzony mason przez GW - 21.12.05, 23:35
        Najczęściej wypowiedziane słowo przez premiera: solidarnie.
        • henryk.log Re: Najbardziej znienawidzony mason przez GW - 21.12.05, 23:46
          bebe255 napisała:

          > Najczęściej wypowiedziane słowo przez premiera:...
          !! ?? :-)
          : my; myźmy; zrobimy; zrobiliźmy lub my zrobimy; będziemy jako
          ten ta te.."Owoce są niedojrzałe..ta Prawda nas wyzwoli"
          oraz :..ee..yye..e..yees..oraz..
          Panie Kaziu...odkochaj się od rycyka_fircyka lub mohair'ów !!
    • henryk.log Re:Naj naj w polskiej polityce 2005 subiektywnie ? 21.12.05, 23:34
      ..
      cichociemny lub szara eminencja.. rycyk_fircyk !!
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 21.12.05, 23:45
      Najbardziej normalni? Łyse pachołki nazistowskie.
    • sceptyk Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 22.12.05, 00:08
      Słowo robiące największą karierę: "pochylic sie" (nad problemem)
    • elfhelm Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 22.12.05, 00:25
      Najbardziej znany żołnierz: płk Miodowicz.

      Najtrudniejsze nowe słowo: kopytko? Nie. Raczej faksymile.

      Największe poświęcenie: posła Misztala sprawdzającego, czy sprzedają narkotyki
      w łódzkich klubach.

      Najdłuższa głodówka: 100 dni posła Zbigniewa Nowaka.

      Najdroższa wycieczka: lot prezia-elekta na Sycylię i z powrotem - razy 2.

    • frank_drebin Najbardziej wiarygodne inaczej tzw. sondazownie. 22.12.05, 00:28
      Wszystkie polskie - zbiorowo.
    • omamiony.wiedzmin Re: Najbardziej etyczny polityk 2005 22.12.05, 00:33
      Lech Kaczyński ze swym zerżniętym z Blaira kodeksem
    • frank_drebin Ma byc subiektywnie wiec - najwieksze merdia 22.12.05, 00:34
      szczycace sie swoja "obiektywnoscia", ktore braly udzial w kampanii wyborczej
      PO jednej tylko stronie: GW, Rzepa, Wprost, TVP, TVN, POlsat, Onet, WP.
      • kropek_oxford A NAJWYBITNIEJSZE MERDIA - Radyjo i N.Dz. :))) 22.12.05, 03:25

    • waldek.kiepski Naj naj naj wyposażenia mieszkań: 22.12.05, 00:37
      Najbardziej top & trendy: pisuar

      Najmniej top & trendy: salon

      Najbardziej solidarne: jaccuzi

      Najmniej solidarne: lodówka
    • omamiony.wiedzmin Re: Najbardziej pasujacy do roli w remake'u "Nocy 22.12.05, 00:38
      żywych trupów" :
      Kwaczace Bliźniaki
      Cymański
      Kurski
      Bielan
      Zawisza
      Wassermann
      Kamińscy
      mniej niż ziobro
    • omamiony.wiedzmin Re: Najlepszy duet szansonistyczny 2005 22.12.05, 00:41
      Jarek i Tadeusz
      i nic to ,że ze śpiewem nie ma to nic wspólnego - discopolo polityczne świeci
      triumfy
    • elfhelm Najbardziej elokwentny: Gosiewski 22.12.05, 00:43
      Najlepszy kandydat na gawędziarza: Cymański

      Najbardziej niezależny publicysta: Semka
      • dr.szwajcner Namocniej walczacy z komuna - Łysiak Waldemar 22.12.05, 02:10
        elfhelm napisał:

        > Najlepszy kandydat na gawędziarza: Cymański
        >
        > Najbardziej niezależny publicysta: Semka
    • frank_drebin Najbardziej niewinnie skazany Sobotka. Najbardziej 22.12.05, 00:44
      ponadstandardowo uczciwy Cimoszewicz ;)
    • frank_drebin Najglupsze tzw. debaty wyborcze. Reanimacja 22.12.05, 00:47
      programu "Teleecho" w wykonaniu Czajkowskiej podczas wyborow prezydenckich.
    • waldek.kiepski Naj naj naj zwierząt domowych: 22.12.05, 00:56
      Najbardziej rasowe: bulterier

      Najmniej rasowe: sikające pieski z komisji

      Najbardziej wygrane: kaczory jednojajowe

      Najbardziej przegrane: kaczor dwujajowy
      • vox_populi Re: Naj naj naj zwierząt domowych: 22.12.05, 02:38
        Tyle tych naj naj ze az metlik w glowie, nic dodac nic ujac wiec zamiast
        dodawac swoje naj naj na temat probuje sie skoncentrowac na ikonce przed
        watkiem i za cholere nie moge dojsc co to za oz-dupka... W legendzie ni ma
        opisu, zreszta jak to zwykle bywa... Widac Giwi ma apetyt na czeresnie bo tylko
        czeresnia przychodzi mi do glowy... Ale czemu ogonkiem w dol i w prawo...?
        V_P
      • kropek_oxford A propos kaczych jaj- stara zolnierska spiewka: 22.12.05, 03:36
        Kaczor, he only has one ball,
        His twin - two, but they are small.
        Kazio has somewhat sim'lar
        And poor old Jurek has no balls at all...
        Trala tralala la la la
    • alinea Re: zjadło mi się: 22.12.05, 01:48
      poniższe:

      "przy minimalnym nakładzie środków"
      • waldek.kiepski A co ci zjadło tę misię? 22.12.05, 01:55
        Jakiś zwierz?
    • przyladek.dobrej.nadziei Najgrozniejszy terrorysta roku 2005 22.12.05, 04:33
      Hydraulik
    • przyladek.dobrej.nadziei Najwieksza katastrofa 2005 roku 22.12.05, 04:37
      Zatopienie Platformy Obywatelskiej przez PiS i RM.
    • przyladek.dobrej.nadziei Najlepsze wydarzenie dla Polski roku 2005 22.12.05, 04:41
      Koniec prezydentury Kwasniewskiego.
      • bracia_zbrojek Re: Najlepsze wydarzenie dla Polski roku 2005 22.12.05, 11:17
        Prezydentury Kwasniewskiego...Szkoda, ze koniec. Ten przynajmniej umiał godzic,
        a nie jątrzyc. Zyczymy nastepcy,by przezyl podobne opluwanie, co Kwasniewski.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Najlepsze wydarzenie dla Polski roku 2005 22.12.05, 15:15
          bracia_zbrojek napisał:

          > Prezydentury Kwasniewskiego...Szkoda, ze koniec. Ten przynajmniej umiał
          godzic,
          >
          > a nie jątrzyc.

          Kogo pogodzil? Towarzyszy z mafiozami?

          > Zyczymy nastepcy,by przezyl podobne opluwanie, co Kwasniewski.
    • smok5 Najmilsza =pożegnanie tow. szmaciaka 22.12.05, 05:54
      Jeszcze milsza przywitanie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
      najfajniejsza ucieczka- do puszcy tow. cimmory
      najśmieszniejsze - "eseje" adasia
      najgrubszy - tow. kalisz

      • pandada Re: Najmilsza =pożegnanie tow. szmaciaka 22.12.05, 17:39
        > najgrubszy - tow. kalisz

        Ale jest utalentowany czelendżer tow. Kamiński Michał.
    • cheetah51 Re: Naj naj naj w polskiej polityce 2005 subiekty 22.12.05, 06:20
      elfhelm napisał:


      > Najskuteczniejszy polityk: Jarosław Kaczyński - umizgując się do LPRów,
      > Lepperów, Rydzyków i innych umożliwił swojemu bratu wygranie wyborów
      > prezydenckich.


      PodPiSuję się pod tym.


      > Największy przegrany: Donald Tusk i PO -


      mieli wszystko "na wyciągnięcie ręki" i stracili wszystko przez marne,
      pseudoprofesjonalne kampanie wyborcze.


      > Majgorzej prowadzona kampania:


      j.w.: Tusk i PO


      > Największy relatywizm moralny: głosić, że Samoobrona została założona przez
      > SB i negować możliwość jakiegokolwiek popierania Leppera, a kilka miesięcy
      > później głosować za szefem tej partii z kilkoma wyrokami na wicemarszałka
      > Sejmu.


      PodPiSuję się pod tym.


      > Najefektowniejszy awans: Amdrzej Lepper - Wicemarszałkiem Sejmu RP;


      > Najefektowniejszy powrót: Stefan Niesiołowski. Najbardziej rozpoznawany
      > senator.


      Może być.


      > Najlepszy kumpel: Aleksander Kwaśniewski za ułaskawienia Kalisza i Sobotki.


      Może być.


      > Najgłupszy tzw. "polityk": Renata Beger -
      za ostatnie wypowiedzi n/t prostytutek i za całokształt.


      > Najbardziej zapluty karzeł reakcji: Wanda Gąsior za opluwanie ministra
      > Wassermanna.


      PodPiSuję się pod tym.


      > Największa egzotyka: Jan Pyszko, czyli kandydat na prezydenta w wyborach 2005.


      > Największa przechowalnia: Urząd Miasta Warszawy, który właśnie opuszcza
      > przechowywana tam 3 lata armia urzędników - w tym cała czołówka.


      O.k.


      > Najmniejsze poparcie społeczne: Stefan Jaczun - pierwszy raz mamy kandydata
      > na posła, który zdobył zero "0" głosów z listy Konfederacji w Warszawie.


      Nic o tym nie wiem, ale wierzę na słowo.


      > Największy rozpustnik polskiej polityki: Ludwik Dorn


      > Najlepszy cytat: "Z tym Wehrmachtem to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud
      > to kupi".


      O.k.


      > Najtańszy najemnik: wrażliwy aktor Olgierd Łukaszewicz, popierający PiS.


      > Największy paradoks: L. Kaczyński i jego ekipa, którzy wbrew wszystkiemu
      głoszą, jakim to wspaniałym Prezydentem Warszawy elekt był!


      > Najbardziej tajemnicze stanowisko: "Premier z Krakowa".


      Ok.


      > Najwyższa samoocena: Wassermann za porównanie swoich przeżyć z jaccuzzi do
      > cierpień księdza Popiełuszki.


      Najwyższa? Raczej najohydniejsza, ale zgoda.


      > Słowo (zwrot) robiące/y największą karierę: "ja rozumiE".


      > Najsmaczniejszy obiad: posiłek Kulczyka z Giertychem na Jasnej Górze.

      Ok.


      > Najohydniejsze zwierzęta w Sejmie: wszystkie kaczki.


      > Na razie tyle kategorii :)
Pełna wersja