j-k
22.12.05, 20:31
Pozegnalne wystapienie Kwasniewskiego bylo dobrym podsumowaniem jego
Prezydentury.
Podobnie jak Billowi Clinntonowi przyszlo mu dzialac w spokojnych czasach.
Podziekowal Narodowi Polskiemu - slusznie
podziekowal Janowi Pawlowi II - sluszne tez.
Nie podziekowal Lechowi Walesie...
zrozumiala, lecz niegodna meza stanu zlosliwosc.