Macie link, skoro wątek zlikwidowano!

02.01.06, 13:38
www.nie.com.pl/art6689.htm
    • tebe Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 13:42
      Witam

      Czy są tylko możliwe złe rozwiązania? Nie powinno się kopiować całych tekstów,
      zwłaszcza jeśli gdzieś są opublikowane. Drugie złe rozwiązanie to publikacja
      linku bez jakiegokolwiek wstępu i komentarza.

      Pozdrawiam i Najlepszego w Nowym Roku.
      • joannabarska Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 13:57
        tebe napisał:

        > Witam
        >
        > Czy są tylko możliwe złe rozwiązania? Nie powinno się kopiować całych tekstów,
        > zwłaszcza jeśli gdzieś są opublikowane. Drugie złe rozwiązanie to publikacja
        > linku bez jakiegokolwiek wstępu i komentarza.
        >
        > Pozdrawiam i Najlepszego w Nowym Roku.

        =====Czytaj, tebe, uwaznie i popatrz, ile tam jest kropek wskazujących na
        skroty. A dwa - Urban broni pośrednio Twego szefa, wiec myśl intensywniej, co
        dla ludzi inteligentnych nie jest takie trudne! Tez Tobie i giwi ślę noworoczne
        serdeczności.
        • t-800 Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 14:02
          Michnik nie jest szefem Gazeta.pl. Niżej coś pisałaś o inteligencji?...
        • tebe Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 16:00
          Naprawdę, droga Joanno, higieniczniej byłoby:
          - tytuł czytelny,
          - coś od siebie
          - ciekawy fragment
          - link do źródła
          Osiągnęłabyś lepszy efekt - byłaby może dyskusja albo coś z okolic.
          :-)
    • t-800 Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 13:55
      Tyle tekstu i zero treści. Ot, się naprodukował redaktor...
      • joannabarska Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 13:58
        Od Ciebie inteligencji nie wymagam, numerku.
        • t-800 Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 14:00
          Inteligencji mam dość, ale do tego pustosłowia ona zupełnie niepotrzebna. :-)
    • hummer Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 14:02
      joannabarska napisała:

      > www.nie.com.pl/art6689.htm

      Doskonałe i trafne. Ech szkoda, że nie ma już Witkacego z jego "Niemytymi duszami" (to o nas Polakach. Nie wiem czy czytałaś. Dużo miejsca poświęcił tam Witkacy rozwojowi społeczeństw.
      • donq Re: Macie link, skoro wątek zlikwidowano! 02.01.06, 16:18
        Najtrafniejszy jest fragment ponizej. Chyle czolo nad teoria elyt wg
        historiozofa Urbana, ktory zaiste jest piekny, madry i bogaty i nader elytarny.
        Kulturalnosc i naukowosc (ze szczegolnym uwzglednieniem "swiatopogladu
        naukowego") rewolucyjnych elyt powala jednym ciosem na kolana kazdego. Ja sie
        nie juz chyba po tym ciosie nie podniose...

        DonQ

        "Wielokrotnie już w dziejach tak bywało, że kiedy frustraci niezdolni a ambitni
        dorywali się do władzy ulegali oni złudzeniu: gdyby tak ściąć społeczny
        wierzchołek, czyli różne elity, przepędzić pięknych, mądrych, bogatych,
        sprytnych, fartownych, urządzonych, zdolnych, ustosunkowanych, wpływowych,
        zaradnych, to wtedy nasza zgraja automatycznie przejmie wszystkie ich powaby.
        Takie nadzieje ziszczają się częściowo, kiedy towarzyszą wielkim społecznym
        przewrotom. Siły rewolucji (np. francuskiej czy rosyjskiej) na długo przedtem,
        nim dokonują politycznego przewrotu, formują bowiem własne elity górujące nad
        dotychczasowymi. Rządy dusz przejmują one wcześniej niż władzę. Jednakże małe
        przewroty, czy to pałacowe czy będące skutkiem wyborów, a także
        kontrrewolucje, „rewolucje kulturalne” albo „moralne”, dokonują się rękami
        hołoty zdolnej do uformowania tylko rządu i sił policyjnych, nigdy elit
        społecznych, kulturalnych, naukowych."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja