D;aczego Jarek jest sam?

03.01.06, 09:46
Czy to moralne?
    • asienka32 Dlaczego lewicujący postępowcy z taką lubością 03.01.06, 10:02
      zaglądają innym do sypialni?

      Czy to jest jakieś nowe pojęcie słowa tolerancja?
      • goniacy.pielegniarz A skąd wiesz, że tu o sypialnię chodzi? 03.01.06, 10:08
        Przecież nie o seksie mowa. Może chodzić o wizerunek polityka.
        • asienka32 Re: A skąd wiesz, że tu o sypialnię chodzi? 03.01.06, 10:09
          Sypialnia jako umowne określenie życia prywatnego, które nie powinno
          interesować osób postronnych, przynajmniej ja staram się szanować tę zasadę.
          • goniacy.pielegniarz Skoro to takie prywatne, to dlaczego w czasie 03.01.06, 10:11
            kampanii politycy obnoszą się swoimi rodzinami?
            • asienka32 Re: Skoro to takie prywatne, to dlaczego w czasie 03.01.06, 10:18
              Jeśli polityk pokazuje rodzinę, to znaczy, ze wychodzi ona z cienia
              prywatności. Myślę, że człowiek na poziomie nie zagląda komuś w życie prywatne,
              jeśli tamten sobie nie życzy /niesmaczny przykład Jakubowskiej w papilotach
              sfotografowanej we własnej łazience/.

              Za to inne ciekawe zjawisko, Kwasniewski przez 10 lat zupełnie i skutecznie
              schował przed mediami córkę, unikając w ten sposób niewybrednych komentarzy. I
              etyka oraz zwykła przyzwoitość nakazuje uszanować prywatność.

              Celowo dałam przykłady z innej politycznej opcji, do któtej z sympatią dosyć mi
              daleko,ale zasada powinna obejmować każdego.
              • goniacy.pielegniarz Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:22
                Polityk nie jest osobą prywatną i my, jako wyborcy, mamy prawo wiedzieć o
                politykach różne rzeczy. Nie wiem, co tak strasznie prywatnego jest w fakcie
                posiadania lub nieposiadania żony. To jakiś absurd.
                • scoutek Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:29
                  oczywiscie
                  malo tego, fakt posiadania zony znacznie podnosi wiarygodnosc polityka...
                  swiadczy o tym, ze potrafi sobie ulozyc zycie a posiadanie rodziny pomaga w
                  zyciu, daje wsparcie i relaks....
                  • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:35
                    scoutek napisała:

                    > oczywiscie
                    > malo tego, fakt posiadania zony znacznie podnosi wiarygodnosc polityka...
                    > swiadczy o tym, ze potrafi sobie ulozyc zycie a posiadanie rodziny pomaga w
                    > zyciu, daje wsparcie i relaks....

                    A jak nie ma żony, bo jest homoseksualistą to znaczy że politykiem i
                    człowiekiem jest gorszej jakości???
                    Ukryta homofobia z Twojego postu wychodzi :)))
                    • franciszekszwajcarski Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:39
                      asienka32 napisała:

                      > A jak nie ma żony, bo jest homoseksualistą to znaczy że politykiem i
                      > człowiekiem jest gorszej jakości???
                      > Ukryta homofobia z Twojego postu wychodzi :)))

                      Skoro zdaniem PiS homoseksualiści nie powinni nauczać dzieci w szkole, to w
                      takim razie czy homoseksualiści powinni mieć kluczowy udział w tworzeniu
                      strategii bezpieczeństwa państwa, czy homoseksualiści powinni mieć kluczowy
                      wpływ na przebieg procesu legislacyjnego w państwie i czy homoseksualiści
                      powinni mieć kluczowy wpływ na kształtowanie systemu partyjnego w kraju ??
                      • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:01
                        Dlaczego uważasz, że to co jest "zdaniem PiS"jest również moim zdaniem?
                        • franciszekszwajcarski Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:19
                          a tak mi sie jakoś zdawało. Ale skoro tak tylko sie przekomarzasz dla sportu to
                          nawet lepiej. I zdrowiej. :)
                      • madine1 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 12:49
                        Nie przeszkadza mi (ewentualny) homoseksualizm Jarosława.
                        Przeszkadza mi (realna) homofobia PiSu.
                        ___
                        Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                        Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
                    • scoutek Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:42
                      nie kochana, mnie to lata
                      napisalam, ze podnosi wiarygodnosc, nie napisalam ze u mnie...
                      takie sa po prostu zasady...
                      zauwaz, zaden prezydent amerykanski nie byl kawalerem....
                      polski zreszta rowniez
                    • goniacy.pielegniarz Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 10:43
                      asienka32 napisała:


                      > A jak nie ma żony, bo jest homoseksualistą to znaczy że politykiem i
                      > człowiekiem jest gorszej jakości???

                      Zapytaj posłów PiSu.


                      > Ukryta homofobia z Twojego postu wychodzi :)))


                      Masz chyba jakąś ciekawą definicę homofobii. Bo to, że posiadanie rodziny
                      podnosi wiarygodność polityka, jest przecież faktem. Nie wiem więc, w związku z
                      czym zgłaszasz te objekcje. Może z tym się nie zgadzasz?
                      "posiadanie rodziny pomaga w zyciu, daje wsparcie i relaks...."
                      • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:00
                        Ja tylko nawiązuje do moich dyskusji z osoba o nicku scoutek na temat
                        dyskryminacji homoseksualistów w związku z zakazem parad.
                        A moim zdaniem stwierdzenie, ze posiadanie rodziny podnosi wiarygodność
                        polityka jest duzo większą dyskryminacją osób o preferencjach homo, bo z góry
                        stawia ich na przegranej pozycji. Ale to już przez obrońcow praw mniejszosci
                        nie jest problemem, bo jest zbyt mało interesujące medialnie.

                        Ja osobiście uważam, ze posiadanie rodziny nie ma wpływu na wiarygodność
                        polityka. Ile razy mamy do czynienia z hipokrytami, którzy posiadają żonę,
                        dzieci a na boku spędzają czas w domach publicznych czy w towarzystwie dużo
                        młodszych asystentek.
                        Wiarygodność drastycznie obniża prowadzanie się co drugi dzień z inną panienką
                        i ogólnie prowadzenie lekkiego i nieuporządkowanego życia, a nie bycie
                        kawalerem/panną.
                        • goniacy.pielegniarz Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:06
                          > A moim zdaniem stwierdzenie, ze posiadanie rodziny podnosi wiarygodność
                          > polityka jest duzo większą dyskryminacją osób o preferencjach homo, bo z góry
                          > stawia ich na przegranej pozycji.


                          Myślałem, że proste stwierdzenie faktu może być uznane za dyskryminację tylko
                          przez jakichś wojujących lewaków. A tu proszę jaka niespodzianka!
                          Nie wiem też, co proponujesz w związku z tym. Bo albo uważasz, że o tego typu
                          faktach nie powinno się celowo mówić, bo to dyskryminacja, albo uważasz, że
                          skoro to fakt, to mówić można, wspierając jednocześnie dyskryminację.
                          • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:25
                            > Myślałem, że proste stwierdzenie faktu może być uznane za dyskryminację tylko
                            > przez jakichś wojujących lewaków.

                            Po prostu wytykam takowym niekonsekwencję.
                            Pseudodziałacze broniący praw homoseksualizmu robią krzyk wokół parady, ktora
                            jest nieistotną bzdurą. Zresztą wytykanie wyborcom, ze wolą porzadnego męza i
                            ojca zamiast wymuskanego homosia na prezydenta też jest bzdurą, nakręcającą
                            nastroje homofobiczne.

                            Uważam to co napisałam dalej w cytowanym poście, że dla mnie fakt bycia
                            homoseksualistą nie dyskryminuje nikogo w codziennym życiu. Bycia a nie
                            obnoszenia się z tym!
                            Posiadanie rodziny, tak jak wzrost czy kształt nosa ma i zawsze będzie miał
                            znaczenie przy ogólnej ocenie osoby startujacej w wyborach, bo jako
                            społeczeństwo jesteśmy dużo mniej tolerancyjni niż nam się wydaje. I wcale nie
                            chodzi o homoseksualizm, ale również o wygląd, sposób ubierania czy poglądy.
                            Homoseksualista /rudy, gruby, niski, jąkający się/ - polityk zawsze będzie
                            wystawiony na większą krytykę, bo w jego przypadku wystarczy przeciwnikom
                            okrzyk "Ty pedale/fałszywy rudzielcu, karakanie, prosiaku, dududurniu/", bez
                            zagłębiania sie w merytoryczną argumentację.
                            • hummer Czy w takim razie Jarek jest homoseksualistą? 03.01.06, 11:28
                              asienka32 napisała:

                              Ponieważ to bliźniaki to i Leszek może być troszkę inny, choć nieźle się maskuje. :-)

                              > > Myślałem, że proste stwierdzenie faktu może być uznane za dyskryminację t
                              > ylko
                              > > przez jakichś wojujących lewaków.
                              >
                              > Po prostu wytykam takowym niekonsekwencję.
                              > Pseudodziałacze broniący praw homoseksualizmu robią krzyk wokół parady, ktora
                              > jest nieistotną bzdurą. Zresztą wytykanie wyborcom, ze wolą porzadnego męza i
                              > ojca zamiast wymuskanego homosia na prezydenta też jest bzdurą, nakręcającą
                              > nastroje homofobiczne.
                              >
                              > Uważam to co napisałam dalej w cytowanym poście, że dla mnie fakt bycia
                              > homoseksualistą nie dyskryminuje nikogo w codziennym życiu. Bycia a nie
                              > obnoszenia się z tym!
                              > Posiadanie rodziny, tak jak wzrost czy kształt nosa ma i zawsze będzie miał
                              > znaczenie przy ogólnej ocenie osoby startujacej w wyborach, bo jako
                              > społeczeństwo jesteśmy dużo mniej tolerancyjni niż nam się wydaje. I wcale nie
                              > chodzi o homoseksualizm, ale również o wygląd, sposób ubierania czy poglądy.
                              > Homoseksualista /rudy, gruby, niski, jąkający się/ - polityk zawsze będzie
                              > wystawiony na większą krytykę, bo w jego przypadku wystarczy przeciwnikom
                              > okrzyk "Ty pedale/fałszywy rudzielcu, karakanie, prosiaku, dududurniu/", bez
                              > zagłębiania sie w merytoryczną argumentację.
                              • asienka32 Re: Czy w takim razie Jarek jest homoseksualistą? 03.01.06, 11:30
                                Nie mam pojęcia czy jest homo czy hetero i niespecjalnie mnie to interesuje.
                              • franciszekszwajcarski Re: Czy w takim razie Jarek jest homoseksualistą? 03.01.06, 11:32
                                Lech jest z pewnością hetero. Jarosław nie wiadomo jaki jest. Ale przyznawał
                                sie pare razy że mieszka z mamą i kotem. To też go od początku dyskwalifikowało
                                jako kandydata na premiera, bo na jakieś tam szczyty UE i inne takie to wszyscy
                                z żonami jeżdzą niestety.
                        • hummer Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 11:22
                          asienka32 napisała:

                          > Ja tylko nawiązuje do moich dyskusji z osoba o nicku scoutek na temat
                          > dyskryminacji homoseksualistów w związku z zakazem parad.
                          > A moim zdaniem stwierdzenie, ze posiadanie rodziny podnosi wiarygodność
                          > polityka jest duzo większą dyskryminacją osób o preferencjach homo, bo z góry
                          > stawia ich na przegranej pozycji.

                          Nie nie stawia bo Ci dają znak jesteśmy homo, bierzecie nas takimi jakimi jesteśmy, my szanujemy was szanujcie i nas (to jest moraalność tj. zero kłamastwa, mówienie prawdy). O ile wiem Jarek nic takiego nie powiedział, choć Twoje posty są bardzo sugestywne. Jeśli okazałoby się to prawdą, to część purytańska społeczeństwa wybrałaby na Ojca Narodu kochającego troszeczkę inaczej. I co wtedy? W Polsce tacy ludzie nie mogą sformalizować związku partnerskiego, na straży stoi PiS, a jednocześnie ktoś taki jest Ojcem Narodu. Twoja sugestia wyjaśniałaby też kompleksy braci mniejszych.

                          Nie ma to jak IV RP.
                          • asienka32 Re: Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 11:29
                            Mnie zupełnie nie przeszkadzałoby gdyby dowiedziała się że Kaczyński jest
                            homoseksualistą albo lubi kobiety o wadze 150 kg.
                            Przeszkadzałoby jednak, gdyby w jakimś wywiadzie opowiadał o tym podkreślając
                            jak mu jest z tym fajnie, bo uważam, ze seksualizm człowieka nie jest sprawa
                            publiczną.
                            • hummer Re: Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 11:31
                              asienka32 napisała:

                              > Mnie zupełnie nie przeszkadzałoby gdyby dowiedziała się że Kaczyński jest
                              > homoseksualistą albo lubi kobiety o wadze 150 kg.
                              > Przeszkadzałoby jednak, gdyby w jakimś wywiadzie opowiadał o tym podkreślając
                              > jak mu jest z tym fajnie, bo uważam, ze seksualizm człowieka nie jest sprawa
                              > publiczną.

                              Zgoda. Ale tylko w wpyadku kiedy pratia takiego człowieka nie ma na ustach moralność, rodzina, itp. Inaczej jest poprostu zakłamańcem. I jak tu wierzyć PiSowi.
                              • asienka32 Re: Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 11:34
                                Dla mnie PiS ma głównie na ustach walkę z korupcją, przestępczością i związkami
                                polityczno-biznesowymi.

                                Moralność i rodzina to hasła LPR.
                                • hummer Nie kłam. 03.01.06, 11:43
                                  asienka32 napisała:

                                  > Dla mnie PiS ma głównie na ustach walkę z korupcją, przestępczością i związkami
                                  >
                                  > polityczno-biznesowymi.
                                  >
                                  > Moralność i rodzina to hasła LPR.

                                  To te 144 stron też podkradli ale LPR? Zajrzyj na stronę 80/144 programu PiS i potem możemy pogadać.
                                  www.wybory.pis.org.pl/download.php?g=doc&f=program.pdf
                                  • asienka32 Re: Nie kłam. 03.01.06, 11:54
                                    Ty chyba nie myślisz, że mam czas i ochotę na czytanie 144 stron programu
                                    PiS???!!!

                                    PiS opowiada się przeciwko aborcji, eutanazji i klonowaniu, a sprawę ilosci
                                    posiadanych dzieci pozostawia decyzji rodziców, czyli sferze prywatnej, a nie
                                    sferze publicznej. 4 strony z 144 stronicowego programu, umieszczone gdzieś w
                                    środku.
                                    Cóż w tym skandalicznego i czym te zapisy różnią się od światopoglądu polityków
                                    PO czy PeDecji???
                                    • hummer Re: Nie kłam. 03.01.06, 12:03
                                      asienka32 napisała:

                                      > Ty chyba nie myślisz, że mam czas i ochotę na czytanie 144 stron programu
                                      > PiS???!!!

                                      Oddałaś głos na kogoś, kogo programu nie znasz? :-)

                                      Niedość, przepraszam, żeś niezbyt rozgarnięta to jeszcze leniwa.

                                      Podałem Ci dokłady URL do programu PiS jak również stronę "zerżniętą" :-) od LPR (Twoim zdaniem), gdzie problem rodziny się zaczyna i dalej jest kontynuowany.

                                      Jeśli nie jesteś w stanie nawet kliknąć to kończę rozmowę. Szkoda mojego czasu.
                                      www.wybory.pis.org.pl/download.php?g=doc&f=program.pdf
                                      Strona 80 i dalsze.
                                      • asienka32 Re: Nie kłam. 03.01.06, 12:54
                                        Kliknęłam i odniosłam się do tresci stron 80-84, ale skoro ty
                                        przeczytałeś /pewnie nawet uważasz, że ze zrozumieniem/ 144 strony pisowskiego
                                        programu a nie potrafisz przeczytać 4 linijek mojego postu- faktycznie, szkoda
                                        czasu.
                                • hummer Re: Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 11:48
                                  asienka32 napisała:

                                  > Dla mnie PiS ma głównie na ustach walkę z korupcją, przestępczością i związkami
                                  >
                                  > polityczno-biznesowymi.
                                  >
                                  > Moralność i rodzina to hasła LPR.

                                  "Prawo i Sprawiedliwość
                                  taki program posiada, bo stawia rodzinę na
                                  pierwszym miejscu. Prawo i Sprawiedliwość
                                  opowiada się za aktywną polityką
                                  prorodzinną państwa. Wiemy, jak bardzo
                                  Polacy cenią wartości rodzinne."

                                  Niewiedziełem, że strona 83 jest z programu LPR :-)
                                • hulaj_dusza Re: Jak zwykle mieszasz.Asienko32 03.01.06, 12:45
                                  Oczywiście - niwe przeczytałaś...

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34277249&a=34314103
                                  A z tego wynika, że byle co, byle dużo!;)))

                                  ludzie.gazeta.pl/asienka32/0,0.html
                                  Ale powód do dumy!;)))
                        • scoutek Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:39
                          asienka32 napisała:

                          > Ja tylko nawiązuje do moich dyskusji z osoba o nicku scoutek na temat
                          > dyskryminacji homoseksualistów w związku z zakazem parad.

                          oczywiscie, ze zauwazylam

                          > A moim zdaniem stwierdzenie, ze posiadanie rodziny podnosi wiarygodność
                          > polityka jest duzo większą dyskryminacją osób o preferencjach homo, bo z góry
                          > stawia ich na przegranej pozycji. Ale to już przez obrońcow praw mniejszosci
                          > nie jest problemem, bo jest zbyt mało interesujące medialnie.

                          pewnie, ze jest dyskryminacja...
                          ale zaden jeszcze homoseksualista (jawny, tzn. taki, ktory sie do tego
                          oficjalnie przyznaje) nie byl kandydatem na zadne eksponowane stanowisko i to
                          pewnie dlatego nie bylo "interesujace medialnie"... gdyby nagle, ni z gruszki
                          ni z pietruszki, ktos rozpetal taka burze bez wlasciwego powodu to przyznalabym
                          Ci racje, ze to wylacznie "obroncy" albo "aktywisci" jak ich kiedys nazwalas...

                          > Ja osobiście uważam, ze posiadanie rodziny nie ma wpływu na wiarygodność
                          > polityka. Ile razy mamy do czynienia z hipokrytami, którzy posiadają żonę,
                          > dzieci a na boku spędzają czas w domach publicznych czy w towarzystwie dużo
                          > młodszych asystentek.

                          oczywiscie, hipokrytow jest pelno, patrz Dorn...


                          > Wiarygodność drastycznie obniża prowadzanie się co drugi dzień z inną
                          panienką
                          > i ogólnie prowadzenie lekkiego i nieuporządkowanego życia, a nie bycie
                          > kawalerem/panną

                          wlasnie, jesli ktos jest zonaty/mezatka to sprawia przynajmniej wrazenie, ze
                          NIE bedzie sie prowadzal/a co rusz to z inna panna/innym facetem ...
                          dlatego wlasnie fakt bycia zonatym podnosi wiarygodnosc...
                          piszesz to samo tylko przekrecasz i kombinujesz...
                          ale ja wiem, Ty lubisz byc "wbrew"... tak po prostu...
                      • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:02

                        goniacy.pielegniarz napisał:

                        > asienka32 napisała:
                        >
                        >
                        > > A jak nie ma żony, bo jest homoseksualistą to znaczy że politykiem i
                        > > człowiekiem jest gorszej jakości???
                        > Zapytaj posłów PiSu.

                        Myśle, ze wbrew obiegowej opinii, odpowiedzieliby na to pytanie przecząco.
                        • goniacy.pielegniarz Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:08
                          Nie wiem. Po wywodach M. Jurka na temat bicia dzieci, nic nie jest pewne.
                          • asienka32 Re: Niestety nie masz racji 03.01.06, 11:26
                            Kiedys jak będzie na jakimś czacie politycznym, będzie okazja zapytać ... może
                            odpowie /sama jestem ciekawa, jak wybrnie z kwestii/
          • franciszekszwajcarski Re: A skąd wiesz, że tu o sypialnię chodzi? 03.01.06, 10:26
            tak, tak. życie prywatne polityka, to rzecz święta i nienaruszalna. w
            przeciwieństwie do życia zmarłego dziadka. :)
      • mariner4 No to powiedz szczerze 03.01.06, 18:23
        Dała byś mu?
        M.
    • abc12323 Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:04
      a może on kawaler,tzw. dziewic konsekrowany ?
      fakty.interia.pl/news?inf=702104
    • kropek_oxford Bo brak legalizacji zwiazkow partnerskich z... 03.01.06, 10:09
      kotami;)
      • gabrielacasey_oxford Skąd wiesz że Kalinowski hoduje koty? 03.01.06, 10:19
        Przestań się czepiać człowieka
        :)))))))))))))))))))))))
        • kropek_oxford Mowa o Jarku Kaczynskim. I nie mysle tu o 03.01.06, 10:24
          niewinnej hodowli, ale nieprostym stosunku do zwierzat, PACYNO ZAFAJDANA
          • gabrielacasey_oxford Skąd wiesz o kim mowa? Ty się często mylisz... 03.01.06, 10:40
            Skoro pomylił ci się Marcinkiewicz ze Szczuką :)))
            • kropek_oxford A ty kradniesz cudze nicki - protest do abuse, i 03.01.06, 11:01
              to agory juz poszedl. Zabanowanie ci dwoch poprzednich nickow niczego cie nie
              nauczylo? Czekasz na ban na IP?
              • gabrielacasey_oxford Możesz się wyrażać jaśniej? 03.01.06, 11:09
                O jaką kradzież ci chodzi?
                • kropek_oxford A sio, TROLLU !!! I pacyno :))) 03.01.06, 11:11

                  • gabrielacasey_oxford Milutki jesteś kropeczku :))) 03.01.06, 11:28
    • haen1950 Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:11
      A może to wyższa szkoła jazdy? OD na przykład.
    • abc12323 Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:14
      chłop cud malina. tu po komputerowym liftingu. :)
      www.wprost.pl/cover/?I=1205
      • malaszaramysz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:17
        O rany:-))))))))))) Ale cudny Jaruś:-))))))))))
        • abc12323 Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:20
          malaszaramysz napisała:

          > O rany:-))))))))))) Ale cudny Jaruś:-))))))))))

          prawda że cudowny ? gdyby tak poszedł na dyskoteke to nieopędziłby się od
          dziewczyn. a on : niet ,niet i niet
          ???
        • goniacy.pielegniarz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:35
          malaszaramysz napisała:

          > O rany:-))))))))))) Ale cudny Jaruś:-))))))))))


          Czyżby to oznaczało, że Szara Myszka zarzuci haczyk, żeby złowić Jarka?????
          • malaszaramysz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 11:54
            Mysz jest szara i mała i dlatego potrzebuje silnego,męskiego faceta w typie
            macho:-)))))))Jaruś chyba odpada.Chociaż cudny na tej okładce:-)))))
            • goniacy.pielegniarz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:31
              No to jest jeszcze Roman G. Ten już powinien spełniać warunki:)
              • malaszaramysz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:34
                Fujjjjjjj:-))))))))))))
                • goniacy.pielegniarz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:41
                  Ooo... Czyżby dziarscy chłopcy z MW nie spełniali warunków bycia macho???
                  • malaszaramysz Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:43
                    Z nich tacy macho jak ze mnie bohaterka "Monachomachii"
            • hulaj_dusza Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:36
              Już zwierzak napisał, że fotoszopa i tyle;-)))
    • starymason Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 10:21
      a jakby ich zeswatac z zerem pasowaliby do siebie
    • absurdello Parę lat temu, w jakimś wywiadzie chyba jego mama 03.01.06, 10:51
      Powiedziała, że przeżył jakąś bardzo nieudaną miłość się zamknął w tym zakresie
      w sobie. To się zdarza i nie ma się z czego śmiać ani komentować.
      • scoutek Re: Parę lat temu, w jakimś wywiadzie chyba jego 03.01.06, 10:53
        cos musiala powiedziec....
        panie teraz beda takie dla niego wspolczujace ....
        • kropek_oxford Czy mowa o Kindze Dunin, ktora probowal Dornowi 03.01.06, 11:02
          w swoim czasie odbic? A moze o Magde Urban?
        • franciszekszwajcarski Re: Parę lat temu, w jakimś wywiadzie chyba jego 03.01.06, 11:25
          dobrze że nie ma śladów po ospie na twarzy. I że mutacje przeszedł szczęśliwie.
      • jola_iza Re: Parę lat temu, w jakimś wywiadzie chyba jego 03.01.06, 11:04
        Masz rację tu się nie ma z czego śmiać ,jeżeli jedno żle ulokowane uczucie
        przekłada się na stosunek do wszystkich kobiet.Jak w takim razie pan JK będzie
        traktował swoich przeciwników politycznych?Każdy kto miał w przeszłości inne
        zdanie ,niż on pewnie jest wrogiem do końca życia .
        • franciszekszwajcarski Re: Parę lat temu, w jakimś wywiadzie chyba jego 03.01.06, 11:26
          jola_iza napisała:

          Każdy kto miał w przeszłości inne
          > zdanie ,niż on pewnie jest wrogiem do końca życia .

          Dokładnie tak własnie z nim jest. To jest sedno sprawy.
    • leszab A co śnisz o nim. Niedoczekanie twoje. 03.01.06, 11:04
    • omamiony.wiedzmin Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 11:44
      bo jest prawiczkiem konsekrowanym
      fakty.interia.pl/news?inf=702104
      i odwalcie się dziady od niego - najlepsza baba to własna graba :)
      • hrabia.m.c Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:02
        Jarek to ta muzyk:)
        • podpolka Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:46
          w warszawce gejowskiej wiekszosc aktywistow zna z imienia i nazwiska partnera jarak ale dla nich to nie jest problem, ze jarek jest gejem, problem jest w zaklamaniu.
          • derduch Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:52
            Pomimo że gardze nim jak i tym drugim oraz życzę im wszystkiego co najgorsze to
            musze z przykrością stwierdzić że on nie jest pedałem :-( ZTCW on jest
            aseksualny, bywają takie wynaturzenia.
          • madine1 Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 12:53
            Orientacja Jarosława to tajemnica poliszynela.
            Tylko skąd ta jego hipokryzja?
            ___
            Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
            Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
          • hummer Tym bardziej nie rozumiem 03.01.06, 13:10
            podpolka napisała:

            > w warszawce gejowskiej wiekszosc aktywistow zna z imienia i nazwiska partnera j
            > arak ale dla nich to nie jest problem, ze jarek jest gejem, problem jest w zakl
            > amaniu.

            Jak Prezydent elekt jeszcze, który jest homofobem, zgłasza wykonanie zadania takiem Panu :-) Czy Bracia mają schizofrenię? No i tym lepsza jest okładka Wprost. Kto został człowiekiem roku w IV RP :-) ?
            • podpolka Re: Tym bardziej nie rozumiem 03.01.06, 13:13
              prezydent zglosil zadanie bratu ale tak naprawde zglosil jej partii.
              schizki nie maja, umieja za to grac emocjami, dzielenie ludzi jest latwiejsze niz godzenia.
              • hummer Czyli Polska nie jest taka homofobiczna :-) 03.01.06, 13:21
                podpolka napisała:

                > prezydent zglosil zadanie bratu ale tak naprawde zglosil jej partii.
                > schizki nie maja, umieja za to grac emocjami, dzielenie ludzi jest latwiejsze n
                > iz godzenia.

                Skoro na swoich przywódców duchowych i politycznych wybrała tych Panów. Co więcej tzw. Polska B jest bardziej tolerancyjna.
                PS
                Homoseksualizm ma dwa podłoża.
                1. Genetyczne. Tu nic nie można zrobić - ale jednojajowy brat też powinien posiadać tą odmienność.
                2. Psychiczne. To drugie jest wyleczalne, jednak zastanawia, kto Jarkowi zrobił taki uraz psychiczny.
                • podpolka Re: Czyli Polska nie jest taka homofobiczna :-) 03.01.06, 13:25
                  znam pewne bliznieta, jeden jest gejem, drugi nie. i tak bylo od "zawsze" - podloza sa nieznane wiec moze ich byc wiecej niz dwa.
    • piotr7777 Re: to chyba jego sprawa 03.01.06, 13:25
      ...mimo wszystko.
      • hummer Re: to chyba jego sprawa 03.01.06, 13:33
        piotr7777 napisał:

        > ...mimo wszystko.

        Jakby nie był politykiem owszem. Do bycia politykiem nikt nie zmusza.
    • henryk.log Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 14:17
      hummer napisał:

      > Czy to moralne?

      Zadawać takie pytanie o bracie prezia ?
      • podpolka Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 14:22
        och jakby bylo fajnie, przyznalby sie, i by tym nowym zydom odpuscili. ale zaplecze polityczne z torunia nigdy sie na to nie zgodzi. wrog jest im potrzebny jak powietrze. kto milosci nie ma musi zyc nienawiscia.
        • hummer Jak zwał tak zwał 03.01.06, 14:54
          podpolka napisała:

          > och jakby bylo fajnie, przyznalby sie, i by tym nowym zydom odpuscili. ale zapl
          > ecze polityczne z torunia nigdy sie na to nie zgodzi. wrog jest im potrzebny ja
          > k powietrze. kto milosci nie ma musi zyc nienawiscia.

          Ale nie ma prawa i sprawiedliwości bez prawdy. Ba nie ma nawet wiary bez niej.
          "Moje małe dzieci, Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nie słuchajcie Kusiciela pragnącego zgubić wasze dusze ? jego królestwo jest na świecie ? lecz słuchajcie Mnie, waszego Boga, który podaje wam dziś Rękę i pochyla się nad wami, aby was podnieść z prochu i uczynić świętymi w Swoim Sercu."
          www.tlig.org/pl/plmsg/plm06w.html
    • pink.freud Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 15:59
      Dlaczego pederastom brak konsekwencji?
      Jeśli podejrzewają go homoseksualizm, który jak wiadomo jest obok pedofili najwyższą formą miłości, to powinni go popierać a nie pytać czy to moralne?:)))))))))))))
    • kaczka7111 JAKI TAM sam? 03.01.06, 18:25
      on ma duzo kolegow i chlopcow.
    • zapijaczonyryj A skąd wiesz,ze jest sam? 03.01.06, 18:28
      może i ma kogoś, tylko się z tym nie afiszuje
      • kaczka7111 Re: A skąd wiesz,ze jest sam? 03.01.06, 18:35
        czeka na zalegalizowanie zwiazkow partnerskich?
        • rudadziwka Re: A skąd wiesz,ze jest sam? 03.01.06, 22:31
          Może chcialby wyjsc z mąż jak elton John, ale w polsce to jeszcze nie mozliwe
    • lej_czerwonego Niezly ciemnogrod z tych postepowych lewakow 03.01.06, 19:40
      Aspirujecie do miana postepowych Europejczykow a zniesmacza was, lewaczki,
      Jarek kawaler. To nikt wam nie mowil, ze na tzw. Zachodzie pojecie
      starokawalerstwa czy staropanienstwa odeszlo juz w niepamiec? Zacofani
      jestescie, jakbyscie pochodzili w Wypi..wa Gornego pod Pcimiem Dolnym.
    • hrabia.m.c Re: D;aczego Jarek jest sam? 03.01.06, 20:11
      Bo ma KOTA
Pełna wersja