Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner,.. POD SĄD!

03.01.06, 18:05
Przeczytajcie sobie stary artykuł we Wprost a będziecie wiedzieć jak to się
stało, że również nam Putin może zakręcić kurek!

Nie tylko Miller maczał w tym paluchy. Przesławny "kontrakt stulecia" z
GAZPROMEM podpisał szef PeGeNiGE w imieniu rządu Cimoszewicza! I tak
zostaliśmy z ręką ... To jest zdrada główna!!!

A przed chwilą skończyła się konferencja prasowa tego gada Millera (wspomagał
go były szef PeGeNiGe) - obaj łgali jak najęci!!!

www.wprost.pl/ar/?O=5295
Najważniejsze fragmenty:

"Nabici w rurę
Tygodnik "Wprost", Nr 872 (15 sierpnia 1999)

"Wprost" zdobył tajny kontrakt na dostawy gazu z Rosji do Polski, zwany
"kontraktem stulecia". We wrześniu 1996 r. Polskie Górnictwo Naftowe i
Gazownictwo, firma odpowiadająca za zaopatrzenie kraju w gaz, zawarła go z
rosyjskim koncernem Gazprom.(...)

Obecnie główne arterie doprowadzające rosyjski gaz do Europy Zachodniej i
Południowej biegną przez Ukrainę. By kraj ten nie mógł decydować o całym
transporcie rosyjskiego gazu na Zachód, rosyjscy stratedzy zaprojektowali
gazociąg tranzytowy Jamał - Europa Zachodnia, prowadzący przez Białoruś i
Polskę.(...)

Polska zdecydowała się uczestniczyć w budowie i dostawach gazu z gazociągu
tranzytowego na skutek zawyżonych prognoz zużycia gazu ziemnego w naszym
kraju. W latach 1990-1991 zachodnie firmy na zlecenie rządu przeprowadziły
studia sektorowe, z których wynikało, że zużycie gazu w Polsce w roku 2010
wyniesie - w zależności od wariantu - 27-45 mld m3. Wprawdzie w ostatnich
latach zużywano w Polsce tylko ok. 11 mld m3 gazu rocznie, niemniej jednak we
wrześniu 1996 r. rząd WłODZIMIERZA CIMOSZEWICZA, reprezentowany przez PGNiG,
zawarł kontrakt z Rosjanami. Już dwa lata później okazało się, że umowa ta
praktycznie nie miała dla Polski żadnego sensu. Na zlecenie Rządowego Centrum
Studiów Strategicznych wykonano nowe wstępne prognozy, z których wynika, że
roczne zapotrzebowanie Polski na gaz ziemny nie przekroczy w ciągu
najbliższych kilkunastu lat 15-17 mld m3. Tę ilość mogliśmy sobie zapewnić bez
konieczności inwestowania w budowę gazociągu tranzytowego. Już w 1991 r.
informował o tym Instytut Podstawowych Problemów Techniki PAN, lecz
ostrzeżenia te zignorowano. "Kontrakt stulecia" pogłębia uzależnienie Polski
od dostaw z jednego tylko kierunku, a jego zapisy wywołują wrażenie, jakby
przed podpisaniem dokumentu nikt z polskiej strony go nie czytał.(...)

Wprawdzie wiosną tego roku zawarto kontrakt z Norwegami, ale opiewa on jedynie
na 0,5 mld m3 rocznie. (...) Zawarcie z Gazpromem "kontraktu stulecia" w
praktyce uniemożliwia zapewnienie Polsce dywersyfikacji dostaw gazu. Z
gazociągu jamalskiego nasz kraj miałby bowiem odbierać 14 mld m3 rocznie.
Jeśli do tego dodać ok. 5 mld m3 wydobycia krajowego i wspomniany gaz od
Norwegów, to całość przekraczałaby nawet planowane roczne zapotrzebowanie na
gaz w naszym kraju. Pozyskiwanie gazu z innych źródeł straciłoby więc sens. CO
GORSZA - KONTRAKT Z GAZPROMEM SKONSTRUOWANO W TEN SPOSÓB, ŻE POLSKA BĘDZIE
MUSIAŁA PŁACIĆ ZA GAZ, KTÓRY NIE BĘDZIE JEJ POTRZEBNY I NIE ZOSTANIE ODEBRANY.
Opłaty obciążające PGNiG za gaz zamówiony, a nie odebrany, ustalono w
kontrakcie na 75 proc. wartości gazu nie odebranego. A zatem zbyt duża ilość
gazu zakontraktowana przez PGNiG nie tylko wyklucza możliwość sensownej
dywersyfikacji dostaw tego surowca, ale stwarza także poważne zagrożenie dla
finansów firmy odpowiedzialnej za zaopatrzenie Polski w gaz. W kontrakcie nie
zachowano również zasady równości stron. Z jednej strony, zezwala on spółce
Gazprom na sprzedaż w Polsce gazu z rurociągu tranzytowego stronom trzecim bez
pośrednictwa PGNiG, z drugiej zaś - zabrania PGNiG sprzedaży nadwyżek gazu
odebranego zagranicznym kontrahentom. Taki zapis w kontrakcie doprowadzi do
tego, że rosyjski dostawca będzie mógł sprzedawać gaz bezpośrednio polskim
odbiorcom, bez pośrednictwa PGNiG, korzystając z gazociągu, w który firma ta
zainwestowała co najmniej 350 mln zł. Zyski PGNiG z takich operacji wyniosłyby
0,00 zł.(...)

Zapisy kontraktu uniemożliwiają też w praktyce uzyskanie przez Polskę
rekompensaty w razie niewywiązania się przez Gazprom z warunków kontraktu. W
takim wypadku PGNiG najpierw musi wypłacić odszkodowania swoim odbiorcom, a
dopiero, gdy Gazprom uzna, że kwoty te wydano zasadnie, PGNiG może liczyć na
odzyskanie pieniędzy. Kontrakt nie określa jednak, w jakim czasie Gazprom
powinien wypłacić tę rekompensatę, a jednocześnie ogranicza wielkość polskich
roszczeń jedynie do wartości jednomiesięcznych dostaw. W kontrakcie fatalnie
dla strony polskiej zdefiniowano pojęcie ewentualnych strat poniesionych przez
PGNiG. Mają to być mianowicie "kwoty, które będą zasadnie i rzeczywiście
wypłacone przez kupującego", czyli PGNiG, jego odbiorcom.(...)

I następny link (z lipca 2005):
www.wprost.pl/ar/?O=78242
"Gazowe okrążenie Polski
Tygodnik "Wprost", Nr 1179 (10 lipca 2005)

Za niecałe pięć lat, w 2010 r., gdy po dnie Bałtyku będzie już biegł omijający
Polskę gazociąg z Rosji do Niemiec, mogą nas czekać "chwilowe przerwy w
dostawach gazu" i podwyżki cen ogrzewania oraz kosztów funkcjonowania
większości firm. Jeden po drugim zaczną wtedy upadać polskie zakłady
chemiczne, a rząd może stanąć przed dylematem: przystać na wymuszane przez
Rosję weto wobec członkostwa Ukrainy w NATO albo pogodzić się z groźbą
wystąpienia kryzysu energetycznego.(...)

Gaz polityczny
Gazociąg Północny (North Transgas) ma się zaczynać koło Primorska nad Zatoką
Fińską i kończyć w Greifswaldzie w Niemczech, nieopodal Szczecina. Ten długi
na 1189 km rurociąg jest konkurencyjny wobec drugiej nitki gazociągu
Jamalskiego, który też transportuje rosyjski gaz - lądem przez Białoruś i
Polskę do Niemiec. Ma mieć też podobną przepustowość - 55 mld m3 gazu rocznie.
I choć - wedle ostrożnych szacunków - gazociąg Północny będzie kosztować 5,7
mld dolarów, czyli ponad 4 mld więcej niż rozbudowa Jamału, Gazprom od kilku
lat konsekwentnie forsuje tę inwestycję. W polityce rosyjskiej spółki rachunek
ekonomiczny gra drugorzędną rolę. Decyduje rosyjska geopolityka. Gaz jest w
niej bronią, sposobem na uciszanie niepokornych. Gazociąg Północny wyłączy
Polskę z energetycznej mapy Europy.

"Strategia energetyczna Rosji do roku 2020", oficjalny dokument rządowy z 2003
r. w rozdziale VI stanowi, że strategicznym celem przemysłu gazowego jest
"zabezpieczenie politycznych interesów Rosji w Europie". W innym ustępie
zapisane jest, że przy transporcie surowców energetycznych priorytetem ma być
omijanie krajów ościennych i minimalizacja tranzytu. To dlatego Gazprom, nie
bacząc na koszty, forsuje projekt, który te wytyczne spełnia.(...)

Za rządów Jerzego Buzka PGNiG podpisało umowę z dostawcami norweskimi (we
wrześniu 2001 r.) zakładającą, że w latach 2008-2024 kupimy stamtąd 74 mld m3
gazu. W zamian pięć norweskich kompanii gazowych sfinansowałoby budowę
rurociągu ze złóż gazu na Morzu Północnym biegnącego po dnie Bałtyku do
Niechorza. Umowy ze Skandynawami od początku były atakowane przez opozycyjnych
wtedy postkomunistów. Kiedy rząd LESZKA MILLERA doszedł do władzy, natychmiast
zawiesił ich realizację. Ostatecznie w grudniu ubiegłego roku zostały one
zerwane. Podano dwa oficjalne powody: nadmiar gazu na polskim rynku w roku
2010 oraz niewypełnienie przez Norwegów warunku znalezienia odbiorców na
dodatkowe 3 mld m3. Uznano więc, że lepiej zrezygnować z opcji skandynawskiej,
niż potraktować umowy z Gazpromem jako uzupełnienie dostaw z Norwegii i Danii.
Konsekwencji zależności od jednej firmy mogliśmy doświadczyć w lutym ubiegłego
roku. Wówczas skłócony z Aleksandrem Łukaszenką Gazprom postanowił zakręcić
kurek. Polska odczuła to momentalnie.(...)

Choć jesteśmy jednym z mniejszych użytkowników gazu w Europie, to ponad 70
proc. surowca, z którego korzystamy, t
    • przepedzic.oszolomstwo.z.kraju Re: Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner,.. POD SĄD! 03.01.06, 18:07

      Nie czytaj BRUKOWCOW.
      • bracia_zbrojek Oj,Basiu,Basiu i...Marku! 03.01.06, 18:13

        -Oszołomką jest Basia.Basia, ktora zbiera sensacje z brukowca "Wprost" pod
        redakcją sekretarza KC PZPR. ,p.tow.Marka Króla.
        Radyjko toruńskie - wrzód na ciele III RP!
        • smok5 Ty czytelniku Nie i Faktów i Mitów 03.01.06, 18:17
          czujesz się lepszy -prawda? Tfuj niedobre szmatławce te Wprosty I Neesweeki
          gzdziez im tam do Przegladu I Trybunki.
          • keller1 Re: Ty czytelniku Nie i Faktów i Mitów 03.01.06, 20:23
            smok5 napisał:

            > czujesz się lepszy -prawda? Tfuj niedobre szmatławce te Wprosty I Neesweeki
            > gzdziez im tam do Przegladu I Trybunki.
            > a keller1 dopisał:
            > oraz paru lektur erotycznych,no nie zbrojki?
        • iza.bella.iza Miłośnicy poprzedniej ekipy - cienkie bolki:) 03.01.06, 18:28
          Może byście spróbowali bardziej merytorycznie odeprzeć zarzuty stawiane ekipie
          Millera. Tylko na dresiarskie odzywki was stać?
          • smok5 Oni tak zawsze. 03.01.06, 18:35
            A jakież oni mogą mieć argumenty?
    • lech2000 [...] 03.01.06, 18:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wladyslaw.studnicki W artykule jest sma prawda. Jesteśmy bezbronni 03.01.06, 18:15
        jeśli chodzi o energetykę, za sprawą fatalnych kontraktów podpisywanych przez
        lewicowe rządy.
      • iza.bella.iza Re: Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner,.. POD SĄD! 03.01.06, 18:24
        lech2000 napisał:

        > A ty do garów,miotło.

        Zaklinacz jakiś czy cuś?
      • smok5 Ty . a ty do wideł 03.01.06, 18:24
        przyjacielu zdrajców. Co z jednej obory z millerem jesteś?
        • kaczka7111 Re: Ty . a ty do wideł 03.01.06, 18:37
          koles, ty nie masz innych , oprocz zdrajcow. sluza w Iraku, daja duzo zarobic
          na bonach. hehe
          • smok5 Durniom nawet zasada Clausewitza się nie podoba 03.01.06, 18:39
            -szkol swoje wojsko jak najdalej od swoich granic i na cudzym sprzęcie.
            • kaczka7111 Re: Durniom nawet zasada Clausewitza się nie podo 03.01.06, 18:40
              hehe, zartujesz. tys chyba polak?
            • psychul Re: Durniom nawet zasada Clausewitza się nie podo 03.01.06, 19:11
              Zakładam,że odległościowa miara głupoty jest ci znana. Więc myślę, że odległość do księżyca w twoim przypadku jest zbyt mała. sic
    • smok5 Oni są winni zdrady lub głupoty. 03.01.06, 18:22
      Albo jednego i drugiego. Pokazanie tego społeczeństwu to ich totalna smierc
      -osinowy kołek w komunistyczne truchło.
      • basia.basia ZDRADA! 03.01.06, 18:39
        Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner, Belka, Kwaśniewski - to "Płatni Zdrajcy
        Pachołki Rosji".
        • iza.bella.iza Re: ZDRADA! 03.01.06, 18:46
          basia.basia napisała:

          > Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner, Belka, Kwaśniewski - to "Płatni Zdrajcy
          > Pachołki Rosji".

          Ale Cię siekło:)))))

          Ja też jestem za dokładnym prześwietleniem tej sprawy, ale wydaje mi się, że
          zanim zjamie się nią prokourator, to najpierw powinien NIK. Ziobro swoją
          decyzją sprowokuje oskarżenie o polityczną zemstę.
          • basia.basia Re: ZDRADA! 03.01.06, 18:54
            iza.bella.iza napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner, Belka, Kwaśniewski - to "Płatni Zdrajc
            > y
            > > Pachołki Rosji".
            >
            > Ale Cię siekło:)))))
            >
            > Ja też jestem za dokładnym prześwietleniem tej sprawy, ale wydaje mi się, że
            > zanim zjamie się nią prokourator, to najpierw powinien NIK. Ziobro swoją
            > decyzją sprowokuje oskarżenie o polityczną zemstę.


            Co by Ziobro nie zrobił to i tak GW będzie ciągnąć nieustająco swój leitmotiv
            "czystki". Dlatego właśnie założyłam ten wątek! Mam nadzieję, że dziennikarze
            też nie mają ssklerozy i przypomną sobie jaka byłą wrzawa z powodu tego
            skandalicznego kontraktu. Przecież to jest sabotaż wobec państwa polskiego.
            Przecież oni to zrobili nie z miłości do Rosji!
            • iza.bella.iza Re: ZDRADA! 03.01.06, 19:00
              basia.basia napisała:

              > Co by Ziobro nie zrobił to i tak GW będzie ciągnąć nieustająco swój leitmotiv
              > "czystki".

              Więc tym bardziej nie powinen się sam podkładać.
              • basia.basia Re: ZDRADA! 03.01.06, 19:06
                iza.bella.iza napisała:

                > basia.basia napisała:
                >
                > > Co by Ziobro nie zrobił to i tak GW będzie ciągnąć nieustająco swój leitm
                > otiv
                > > "czystki".
                >
                > Więc tym bardziej nie powinen się sam podkładać.


                Uważasz, że powinien to (sprawdzenie) zlecić cichcem, nie informując o tym
                opinii publicznej?
                A gdyby np. Newsweek za parę dni zadał pytanie - mogę sobie łątwo wyobrazić,
                że Luiza Zalewska zrobiła kwerendę i machnęła artykuł pt. "Kto odpowiada za to,
                że w każdej chwili Putin może podyktować nam 230$ albo zakręcenie kurka?".
                I wtedy to pierwsza GW leci z tytułem: "Minister Ziobro zajmuje się duperelami
                zamiast ..."
                • iza.bella.iza Re: ZDRADA! 03.01.06, 19:43
                  basia.basia napisała:

                  > Uważasz, że powinien to (sprawdzenie) zlecić cichcem, nie informując o tym
                  > opinii publicznej?

                  Co uważam napisałam wyżej:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34352258&a=34354272
                  I najlepiej by było gdyby z wnioskiem do NIK wystąpił premier. Dopiero po
                  wnioskach pokontrolnych (a te z pewnościa nie byłby dla poprzedniej ekipy
                  korzystne) sprawę powinnna przejąć prokuratura. Oczywiście, opinia publiczna
                  powinna być o kolejnych posunięciach informowana.

                  > A gdyby np. Newsweek za parę dni zadał pytanie - mogę sobie łątwo wyobrazić,
                  > że Luiza Zalewska zrobiła kwerendę i machnęła artykuł pt. "Kto odpowiada za
                  to,
                  > że w każdej chwili Putin może podyktować nam 230$ albo zakręcenie kurka?".
                  > I wtedy to pierwsza GW leci z tytułem: "Minister Ziobro zajmuje się duperelami
                  > zamiast ..."

                  Za to teraz będą padać oskarżenia o polityczną zemstę. Rząd Marcinkiewicza
                  zagrał w tej sprawie "pod publiczkę" i moim zdaniem to błąd.
        • abc12323 Re: ZDRADA! 03.01.06, 20:20
          basia.basia napisała:

          > Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner, Belka, Kwaśniewski - to "Płatni Zdrajcy
          > Pachołki Rosji".

          basia szczytuje :)))
    • antistate Za Baltic Pipe dołożyłbym jeszcze kilku. 03.01.06, 18:44
      Obowiązkowo Kossowskiego, Goryszewskiego i Arendarskiego.

      www.fijor.com/index.php?a=p&id=196
      • t0g Re: Za Baltic Pipe dołożyłbym jeszcze kilku. 03.01.06, 18:51
        • t0g Re: Na pal ich wszystkich! Pod kilem przeciągnąć! 03.01.06, 18:54
          Niech żyje Józef Darski, najjaśniejsza obecnie gwiazda na PRL-owskim
          dziennikarskim firmamencie!
          • mmkkll Tajest! Odpieprzta się od ludzi honoru! /nt 03.01.06, 19:45
      • kropek_oxford A KOGO wsadzic za tzw. Rurociag Polnocny? 03.01.06, 20:24
        Ten idacy po dnie morskim z Syberii, wokol Polwyspu Kolskiego i Skandynawii az
        na Wyspy Brytyjskie?
    • deoszolomizacja Re: tylko kretynka mogła taki wątek założyc 03.01.06, 20:04
      Bo nawet kretyn by tego nie wymyślil.
      • ppppp7 Re: tylko kretynka mogła taki wątek założyc 03.01.06, 20:16
        Co jest kretyńskiego w bezpieczeństwie energetycznym i dywersyfikacji dostaw
        gazu? Jak normalne państwo może mieć (w zimie!!!) zapasy gazu na 2 tygodnie i
        być kompletnie uzależnionym od innego państwa spoza UE (i to jeszcze wrogo do
        nas nastawionego)? Może oszołomie masz c.o., ale parę milionów domów ogrzewa
        się w Polsce gazem.
        • deoszolomizacja Re: tylko kretynka mogła taki wątek założyc 03.01.06, 20:27
          Szkoda klawiatury.
          Poducz się ekonomi ,to pogadamy.
          a tak nawiasem,masz zezwolenie szefostwa na wypowiadanie swoich opini:)))
          • iza.bella.iza [...] 03.01.06, 20:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ppppp7 Re: tylko kretynka mogła taki wątek założyc 03.01.06, 20:38
            Pudło. To jedyna na razie kwestia, w której się zgadzam z PISem. Co do
            ekonomii: 30 dolarów różnicy (między rosyjskim a norweskim gazem) na 1000 m3
            dla powiedzmy 20% gazu w zamian za bezpieczeństwo energetyczne i zupełnie inną
            pozycję w negocjacjach z Rosją to dużo? Nie myl ekonomii (i polityki) z
            arytmetyką.
      • iza.bella.iza następny cienki bolek:)))) 03.01.06, 20:17
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34352258&a=34353402
    • kropek_oxford Basiu, marzycielko - ich sie nie da postawic przed 03.01.06, 20:22
      sadem!!! Poki ropa norweska jest sporo drozsza od rosyjskiej wygraja jesli nie
      w Polsce, to Strasburgu dzieki NIEOPLACALNOSCI EKONOMICZNEJ KONTRAKTU. Zauwaz,
      ze i rzad PiS o Norwegii dzis nie mysli - mysli o Azji Centralnej (Kazachstan,
      Turkmenia)
      • iza.bella.iza Re: Basiu, marzycielko - ich sie nie da postawic 03.01.06, 20:28
        kropek_oxford napisał:

        > Zauwaz,
        > ze i rzad PiS o Norwegii dzis nie mysli - mysli o Azji Centralnej
        (Kazachstan,
        > Turkmenia)

        Zauważam, że nie masz dostępu do TV Polonia. Gdybyś miała, droga Gabi, to byś
        po dzisiejszych "Wiadomościach" nie napisała, że "rząd PiS o Norwegii nie
        myśli".
      • rzewuski1 Re: Basiu, marzycielko - ich sie nie da postawic 03.01.06, 20:35

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,3087486.html
        Gazprom jest największą firma gazowniczą świata. Ma złoża zawierające co
        najmniej 28 bln m sześc. "błękitnego" paliwa. To około 16 proc. wszystkich
        potwierdzonych zasobów gazu na świecie.

        Ponad połowa akcji Gazpromu należy do Rosji. Rada dyrektorów koncernu (to taka
        nasza rada nadzorcza) jest zdominowana przez przedstawicieli rosyjskiej
        administracji rządowej. Na czele rady stoi Dmitrij Miedwiediew, wicepremier
        Rosji, a do niedawna szef administracji prezydenta Władimira Putina.

        Drugim po Rosji znaczącym akcjonariuszem Gazpromu jest niemiecki koncern
        energetyczny E.ON Ruhrgas, który ma co najmniej 6,4 proc. akcji, a jego
        przedstawiciel zasiada w radzie dyrektorów. Pozostałe akcje należą do
        inwestorów instytucjonalnych i prywatnych w Rosji i na świecie.

        Ile rosyjskiego gazu bierze Unia?

        25 państw rozszerzonej Unii Europejskiej kupuje w sumie ok. 145 mld m sześc.
        rosyjskiego gazu rocznie, to ponad 24 proc. zapotrzebowania. Udział rosyjskiego
        gazu w energetyce poszczególnych krajów Unii jest bardzo różny. Hiszpania nie
        kupuje w ogóle gazu z Rosji, w Niemczech zaspokaja on blisko jedną trzecią
        zapotrzebowania, a niektóre państwa byłego bloku wschodniego (np. nadbałtyckie)
        kupują gaz tylko z Rosji. Najwięksi klienci Gazpromu w Europie Zachodniej (dane
        za 2004 r.) to po kolei: Niemcy - 36,1 mld m sześc.; Włochy - 21,6; Turcja -
        14,5; Francja - 13,3; Węgry - 9,3; Czechy - 6,8; Polska - 6,3; Słowacja - 5,8;
        państwa nadbałtyckie (Litwa, Łotwa, Estonia) - 5,35.

        Kto i ile płaci za gaz?

        Gazprom wydobywa około 550 mld m sześc. gazu rocznie. Jedną trzecią eksportuje
        (głównie do Europy Zachodniej), a dwie trzecie sprzedaje rodzimym odbiorcom.
        Proporcje w dochodach są odwrotne - eksport przynosi Gazpromowi dwie trzecie
        dochodów (w 2004 r. ponad 18 mld dol.), a sprzedaż w Rosji - jedną trzecią.
        Dlaczego? Ceny gazu w Rosji są ustalane przez państwo i Gazprom przyznaje, że
        są "sztucznie zaniżone". Obecnie za 1000 m sześc. gazu Gazprom dostaje od
        klientów w Rosji średnio ponad 30 dol., a od klientów w Europie Zachodniej -
        ponad 200 dol. Niskie ceny gazu stanowią subwencję dla całej rosyjskiej
        gospodarki, a przede wszystkim dla takich branż, jak: energetyka, metalurgia,
        przemysł paliwowy, przemysł aluminiowy. Na prowadzenie takiej polityki
        dotowania rosyjskich klientów pozwalają Gazpromowi gigantyczne dochody z
        eksportu. Europa Zachodnia pośrednio zrzuca się więc na subwencje dla
        gospodarki Rosji.

        Najwięcej za rosyjski surowiec płacą państwa Europy Zachodniej, w tym także
        dawne państwa bloku wschodniego w Europie Środkowej - Polska, Czechy, Słowacja
        i Węgry. Cena dla Polski (teraz ponad 200 dol. za 1000 m sześc.) jest zbliżona
        do ceny, jaką płacą Niemcy. Ustala się ją w odniesieniu do światowych cen
        produktów ropopochodnych (np. oleju opałowego i mazutu). Dla państw Europy
        Zachodniej cena gazu z Rosji jest więc zbliżona do ceny surowca od innych
        producentów, np. Norwegii lub Holandii.

        Z reguły mniej płacili klienci z byłych państw ZSRR. Za 1000 m sześc.
        rosyjskiego gazu np. Litwa płaciła 84 dol., Mołdawia 80 dol., a Gruzja i
        Azerbejdżan - 64 dol. Od przyszłego roku państwa te czeka podwyżka prawie o 100
        proc.

        Na innych zasadach rozliczenia za gaz Rosja prowadzi z Białorusią i Ukrainą. W
        2006 r. Białoruś będzie płacić 46,7 dol., tyle samo co w 2004 i 2005 r. Ale
        Białoruś nie płaci gotówką. Większość gazu dostaje jako zapłatę za transport
        rosyjskiego surowca do Europy Zachodniej, państw nadbałtyckich i Kaliningradu.
        Ponadto część dostaw jest finansowana z kredytu przyznanego przez rząd Rosji.

        Na podobnej zasadzie 23 mld m sześc. gazu z Rosji otrzymywała do tej pory
        Ukraina. Dostawy w rozliczeniu za transport nie zaspokajają całkowicie jej
        potrzeb, więc część gazu (w tym roku już ponad 7 mld m sześć.) Ukraina kupuje
        bezpośrednio od Gazpromu. Ponadto Ukraina zużywa prawie 20 mld m sześć. gazu z
        własnych złóż, a blisko 40 mld m sześc. kupuje w Turkmenii.

        Ile gazu zużywa Polska i skąd go bierze?

        Polska zużywa teraz rocznie ponad 13 mld m sześc. gazu. Jedna trzecia pochodzi
        z krajowych złóż, a reszta jest importowana. Najwięcej kupujemy od Gazpromu (za
        ponad 200 dol. za 1000 m sześc.). Drugim znaczącym dostawcą jest zarejestrowana
        w Szwajcarii spółka RosUkrEnergo (de facto kontrolowana przez Gazprom). Od niej
        kupujemy gaz z Azji Środkowej, płacąc nieco mniej niż za gaz z Rosji. Niespełna
        10 proc. gazu importowanego do Polski kupujemy w Norwegii i Niemczech po ponad
        250 dol. za 1000 m. sześc. Dlaczego drożej? Bo do ceny trzeba doliczyć koszty
        transportu poprzez Niemcy. Śladowe ilości gazu Polska kupuje w Czechach
        (zapewne jest to również gaz rosyjski) oraz od Ukrainy (to z kolei najtańszy
        gaz, który dociera do Polski).

        Którędy płynie gaz z Rosji?

        • Większość gazu z Rosji do Europy Zachodniej jest eksportowana przez
        gazociągi na Ukrainie. Do 2000 r. była to jedyna droga. Obecnie przez
        ukraińskie gazociągi płynie prawie 120 mld m sześc. rosyjskiego gazu do państw
        Europy Zachodniej (Niemcy, Francja, Austria, Włochy), Europy Środkowej (Węgry,
        Czechy, Słowacja, Polska), na Bałkany i do Turcji.

        • Prawie 15 proc. eksportu rosyjskiego gazu (teraz ok. 25-27 mld m sześc.
        rocznie) płynie uruchomionym pod koniec 2000 r. gazociągiem Jamał-Europa przez
        Białoruś i Polskę.

        • Od 2002 r. niewielkie ilości gazu są też eksportowane do Turcji gazociągiem
        Błękitny Potok przez Morze Czarne.

        Gdzie mają być nowe gazociągi?

        Gazprom chce zwiększyć liczbę dróg eksportu swojego surowca. We wrześniu tego
        roku w Berlinie rosyjski koncern podpisał z niemieckimi koncernami BASF i E.ON
        Ruhrgas umowę o budowie gazociągu przez Bałtyk, który, omijając Polskę i inne
        państwa nadbałtyckie, połączy bezpośrednio Rosję z Niemcami. Ma się składać z
        dwóch rur o łącznej przepustowości 55 mld m sześc. gazu rocznie. Pierwsza ma
        być gotowa w 2010 r.

        Projekt gazociągu przez Bałtyk stawia pod znakiem zapytania losy drugiej nitki
        gazociągu Jamał-Europa przez Polskę i Białoruś. W 1995 r. w polsko-rosyjskiej
        umowie międzyrządowej uzgodniono, że do 2001 r. zostaną oddane do eksploatacji
        dwie nitki tego gazociągu, o łącznej przepustowości do 67 mld m sześc. gazu
        rocznie. Ale jest tylko jedna, drugiej nie zaczęto jeszcze nawet projektować.
        Jeśli przez Bałtyk zostanie ułożona rura pozwalająca przesyłać 55 mld m sześc.
        gazu rocznie, to w ogóle nie będzie sensu budować drugiej nitki gazociągu Jamał-
        Europa przez Polskę.

        Rosjanie myślą też o rozbudowie gazociągu Błękitny Potok przez Morze Czarne. Od
        2006 r. będzie nim można transportować do 16 mld m sześc., a druga nitka
        podwoiłaby jego przepustowość i pozwoliła wykorzystać go do transportu surowca
        z Rosji nowymi połączeniami przez Turcję i Grecję do Włoch oraz na Bałkany.
        Taka rozbudowa gazociągu przez Morze Czarne pozwoliłaby Rosjanom ograniczyć
        nieco tranzyt swojego surowca przez Ukrainę.

        Gdyby zrealizować wszystkie plany budowy gazociągów z Rosji, to za 10 lat
        mogłyby one transportować do Europy Zachodniej w sumie 330-350 mld m sześc.
        gazu rocznie. Jest to mało prawdopodobne, aby w ciągu 10 lat zapotrzebowanie
        Europy na gaz z Rosji było 2-2,5 razy większe niż obecnie. Albo więc nie
        wszystkie z planowanych gazociągów z Rosji powstaną, albo wiele z istniejących
        już gazociągów będzie eksploatowanych na granicy opłacalności.

        Czego boi się Gazprom?

        Największym problemem Gazpromu jest ryzyko pojawienia się na rynkach Europy
        konkurencyjnego, tańszego gazu z Azji Środkowej (z Kazachstanu, Uzbekistanu,
        Turkmenistanu i Iranu). Mógłby on popłynąć ukraińskimi gazociągami, to
        najkrótsza droga do Europy. Utrata monopolu zmniejszyłaby dochody rosyjskiego
        koncernu. Przejęcie kontroli nad ukr
      • basia.basia Re: Basiu, marzycielko - ich sie nie da postawic 03.01.06, 21:01
        kropek_oxford napisał:

        > sadem!!! Poki ropa norweska jest sporo drozsza od rosyjskiej wygraja jesli nie
        > w Polsce, to Strasburgu dzieki NIEOPLACALNOSCI EKONOMICZNEJ KONTRAKTU. Zauwaz,
        > ze i rzad PiS o Norwegii dzis nie mysli - mysli o Azji Centralnej (Kazachstan,
        > Turkmenia)

        Nic nie rozumiesz:( A jeszcze mniej wiesz:(

        Myśmy wspólnie z Rosjanami wybudowali koło 700 km rurociągu jamalskiego a sami
        płacimy za gaz ceny zbliżone do tych, co płącą Niemcy i reszta! Kontrakt jest
        tajny, nikt nie wie dokładnie jaka jest ta cena i ile Rosjanie płącą nam (i czy
        w ogóle płacą) za przesyłanie gazu na zachód przez nasz kraj!!!

        Tylko zdrajcy mogli podpisać umowę, w której zobowiązujemy się do wyłożenia
        pieniędzy na budowę wspólnej rury do przesyłu gazu do Niemiec bez prawa
        pobierania gazu z tej rury na własne potrzeby a za to WOLNO nam pobierać gaz z
        innej (na południu) ale za zachodnie ceny!

        Przeczytaj sobie to może coś zrozumiesz:

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060103/ekonomia/ekonomia_a_30.html
        • deoszolomizacja Re: Utwiedza mnie basi post 03.01.06, 21:06
          że ..
          jak wyżej:))
          • iza.bella.iza A kogo to obchodzi co cię utwierdza? 03.01.06, 21:09
            to twój problem
            • deoszolomizacja Re: A kogo to obchodzi :)))) 03.01.06, 21:12
              jakby nie obchodził, to milczeniem by pominąl:)))))))))
              • kropek_oxford Daj spokoj: oszolomy w innym watku probuja wmowic, 03.01.06, 21:16
                ze Ukraina robi Rosji laske liczac tanio za transfer gazu. I dlatego ma miec
                gaz po 50 dolcow, a nie po 230. Jakby transfer kubika kosztowal...180 dolarow:)
                A jesli chodzi o polska rure, to sprawe juz Rosja z Europa Zachodnia wyjasnily:
                budowane sa DWIE podmorskie rury,omijajace jak zadzumione kraje b. bloku
                sowieckiego - sporna baltycka i tzw. Rurociag Polnocny wokol Skandynawii na
                Wyspy Brytyjskie.
                • magnusg Re: Daj spokoj: oszolomy w innym watku probuja wm 05.01.06, 12:17
                  Baltycka i rurociag polnocny to jedno i to samo.
        • bladatwarz Nie jestem pesymistka. 04.01.06, 23:04
          Jestem pewna, ze przepisy na te rure sie jeszcze znajda.
          Rosjanie sa dobrymi handlowcami (juz Prus w Lalce o tym pisal, a przez wieki nie
          chcieli mu wierzyc Polacy), ale my jestemy sprytni i bojowi.
          Sprawa swiatlowodu rowniez ucichla.
          Za duzo jest afer. Nie da sie 16 lat odkrecic za jednym razem.
      • magnusg Jako ropa kropek-roztropek??? 05.01.06, 12:15
        O jakiej ropie ty mowisz??Od kiedy gazociagiem ropa plynie??Po drugie,gdyby
        cena byla jedynym kryterium,to n.p Niemcy czy Francja by nie importowali gazu z
        Norwegii,co jednak robia,bo bezpieczenstwo dostaw i dywersyfikacja jest tak
        samo wazna jak cena??
    • gorby Co ma zamiar z tym zrobic nowy rzad ? 03.01.06, 20:30
      Wg tego co piszesz sprawa jest hiper wazna. mam nadzieje,ze kacze sluzby kuz
      sie nia zajmuja. Karanie winnych to malutko. Sprawe trzeba odkrecic.
      • basia.basia Tu jest odpowiedź... 05.01.06, 11:56
        gorby napisał:

        > Wg tego co piszesz sprawa jest hiper wazna. mam nadzieje,ze kacze sluzby kuz
        > sie nia zajmuja. Karanie winnych to malutko. Sprawe trzeba odkrecic.

        Więc odkręca!

        www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=77931
        Tajne umorzenie sprawy dostaw gazu

        Dwa lata temu warszawska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie niekorzystnych
        dla Polski umów o dostawach gazu z Rosji. Dlaczego? Nie wiadomo, bo uzasadnienie
        tej decyzji jest tajne. W tej sprawie jest więcej zagadek. Śledztwo trwało
        zaledwie miesiąc i, według nieoficjalnych informacji, były interwencje ze strony
        Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanego przez Grzegorza Kurczuka, by taką
        właśnie decyzję podjąć.

        Śledztwo było nadzorowane przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie, kierowaną
        wtedy przez Zygmunta Kapustę, znanego ze spolegliwości wobec przełożonych.

        Zawiadomienie do prokuratury złożył poseł PiS Zbigniew Wassermann, dziś minister
        koordynator ds. służb specjalnych. Dotyczyło ono popełnienia przestępstwa przez
        ówczesnego ministra infrastruktury, wicepremiera Marka Pola, szefa PGNiG Michała
        Kwiatkowskiego i szefa rady nadzorczej PGNiG Andrzeja Arendarskiego.

        Sprawa dotyczyła umowy dodatkowej do kontraktu jamalskiego, podpisanej przez
        Marka Pola z rosyjskim Gazpromem. – Były w niej zapisy skrajnie niekorzystne dla
        Polski, co jest tożsame z działaniem na szkodę Rzeczpospolitej – mówi nam
        minister Wassermann.

        Na negatywne skutki umowy wskazywał też w sporządzonej w lutym 2003 roku dla
        PGNiG notatce Stanisław Jakubowski, wiceprezes tej firmy, który wkrótce po tym
        został odwołany.

        Jakubowski napisał m.in., że w wyniku umowy nastąpi podwyższenie kosztów dostaw
        gazu do Polski północnej m.in do Rafinerii Gdańskiej. Według niego, niekorzystne
        dla Polski jest także zwolnienie Rosji z obowiązku budowy drugiej nitki
        gazociągu jamalskiego. Jego zdaniem, zapisy podpisanej przez Marka Pola umowy
        mogły doprowadzić do zbędnego zwiększenia zakupów rosyjskiego gazu. Kolejnym
        niekorzystnym efektem umowy było prawie trzykrotne obniżenie stawki za przepływ
        gazu przez Polskę do Niemiec.

        – Ponieważ uzasadnienie umorzenia było tajne, nie zostało ono mi udostępnione –
        mówi nam minister Wassermann. Niewykluczone jednak, że akta sprawy teraz zostaną
        skontrolowane.

        W miniony wtorek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział śledztwo
        w sprawie dostaw gazu do Polski. Niewykluczone więc, że katowiccy śledczy,
        którzy je poprowadzą, wrócą do umorzonego przez warszawską prokuraturę śledztwa.

        Data: 2006-01-05

    • basia.basia Re: Cimoszewicz, Miller, Pol, Hausner,.. POD SĄD! 05.01.06, 12:18
      news.ft.com/cms/s/5126d128-7d8f-11da-875c-0000779e2340.html
      • smok5 basia jakoś nikt nie skomentował tego artykułu 05.01.06, 15:47
        aj waj co by to było gdyby pisało coś o "masakrze" (hahahaha) poznańskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja