wladyslaw.studnicki A rzeczywiście. Donek jest szeregowym posłem, 07.01.06, 21:18 a Zyta wicepremierem, premier z Krakowa też musi to kiepsko znosić. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: A rzeczywiście. Donek jest szeregowym posłem, 07.01.06, 21:28 Premier z Krakowa kilka dni temu na pierwszej stronie tych bardzo dlań gościnnych "łamów" rzekł - to strasznie nieprzyjemne dla Pani Zyty, że PiS rozpuszcza plotki że zostanie ona ministrem finansów Odpowiedz Link Zgłoś
echo_o Re: A rzeczywiście. Donek jest szeregowym posłem, 07.01.06, 21:34 Szkoda mi Rokity...Wygląda na to, że jego codzienne wypowiedzi zależą od tego w jakiej akurat fazie snu (bo śni na jawie to pewnik) się znajduje: ''Jakie są poszczególne fazy snu? odpowiada dr n. med. Michał Skalski, Kierownik Poradni Leczenia Zaburzeń Snu Kliniki Psychiatrycznej Akademii Medycznej w Warszawie : Chwilę po tym, jak kładziemy się spać, pojawiają się mózgowe fale alfa świadczące o osiągnięciu stanu relaksacji. Po nim następuje kilkuminutowe zaledwie stadium płytkiego snu, zwanego też półsnem. Stadium drugie to etap przejściowy ze snu płytkiego do głębokiego. Stadia trzecie i czwarte określane są mianem snu głębokiego. To najdłuższa, bo prawie godzinna faza snu. Charakterystyczne dla niej są wolne fale nazywane falami delta. Im jest ich więcej - tym głębiej śpimy i tym trudniej nas obudzić. Człowiek zerwany wówczas ze snu nie wie, na jakim jest świecie. Psychiatrzy nazywają to upojeniem przysennym i uznają za stan zniesionej poczytalności. Klika razy w ciągu nocy sen wypłyca się z i głębszych faz przechodzi do fazy pierwszej. Takiemu przejściu towarzyszy pojawienie się snu REM. Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej.' To tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: A rzeczywiście. Donek jest szeregowym posłem, 07.01.06, 21:44 JM Rokita - o czym juz pisałem - jest z temperamentu i uzdolnień publicystą. Ma zasłużone wzięcie w mediach. Wśród społeczeństwa wielką markę wyrobił sobie jako sprawny prokurator w procesie, pardon, komisji ds. Rywina. Wielu, także na tych stronach, widziało w nim ...premiera RP. Hm... Wystarczy spojrzeć na ciąg: - akcja wyborcza pod hasłem "premier z Krakowa", - nazwanie PiSu "Prawo i Socjalizm" w świętm i naiwnym przekonaniu że tymi szeroko cytowanymi w przede dniu wyborów słowy zadaje się śmiertelny cios dwugłowemu smokowi Kaczorów - skutecznośc w negocjacjach powyborczych PO z PiS - oburzenie że PiS oczernia pania Zytę rzekomym awansem na ministra finansów - radośc że pani Zyta wyprzedziła go z korzyścią dla Polski do stanowiska wicepremiera hm, to jest utalentowany polityk, z krwi i kości, istny premier Odpowiedz Link Zgłoś
oswald.mosley Premier z Krakowa ponoc bardzo sie ucieszyl i 07.01.06, 21:29 uznal wybor Zyty za korzystny dla Polski: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3102263.html Z partyjnym Heil! Twoj Oswald Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Premier z Krakowa ponoc bardzo sie ucieszyl i 07.01.06, 21:32 Rozpad Platformy na dwie częsci jest już teraz tylko kwestią dni Odpowiedz Link Zgłoś