Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) URBAN

10.01.06, 14:07
www.wywiady.neostrada.pl/wywiady/2/
    • verbaveritatis Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:20
      Prawdziwie l u d z k i wywiad!
    • pan.na.wlosciach Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:22
      "PONIŻSZA PRACA JEST CZĘŚCIĄ SKŁADOWĄ MOJEJ PRACY KONKURSOWEJ W KONKURSIE
      ORGANIZOWANYM PRZEZ FUNDACJĘ BATOREGO I OŚRODEK KARTA pt. „PRACA W PRL: DLA
      SIEBIE, DLA SPOŁECZEŃSTWA, DLA SYSTEMU ?”

      Jerzy Urban: „(...) pracując dla sytemu, pracowałem również w interesie
      społeczeństwa (...)”"

      Ten nagłówek wystarczy. Potwierdza się, że Fundacja Batorego to organizacja post
      (?)komunistyczna, sponsorowana przez neokomunistyczną międzynarodówkę i przez
      to antypolska i wysoce szkodliwa.

      • po_godzinach Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:24
        hahahaha :)))
      • kropek_oxford Ufff...Jalbym Bubla czytal :))) Panie Bubel.. 10.01.06, 14:26
        Czy to pan?
      • x2468 Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:28
        A Twoje "wlosci" to toaleta na dworcu PKP w Pcimiu?
      • pan.na.wlosciach Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:31
        Nie rozumiem tego rozbawienia. Szkodliwa działalność p. Sorosa (a Fundacja
        Batorego jest jego na Polskę ekspozyturą) opisywana była już wielokrotnie w
        cieszących się estymą światowych periodykach
        (m.in. "Commentary", "Spectator", "National Review") i nie napisałem nic nowego
        ani szczególnego.
        • pan.na.wlosciach Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:33
          pan.na.wlosciach napisał:

          > (m.in. "Commentary",

          Miało być "Chronicles" :)
          • x2468 Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:38
            Moze pomyliles z "cemetery"?
      • joannabarska Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:36
        Wolę "janabezziemi", choc zrobił mi kawał ostatnio, ale ów "pan.na.włosciach"
        (ciekawe,kto zmienił nick albo dodał sobie nowy?) to wyjątkowy ...(wpiszcie
        odpowiednie słowo,np.: ****k!). Ziemia nie dodaje rozumu, niestety!
      • idiotyzmy-kacze Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:40
        hahahahaha
      • pan.na.wlosciach Re: Ciekawa lektura! Albo: inny (jak myslicie) UR 10.01.06, 14:46
        Dla anglojęzycznych (mam nadzieję, że pośród niezbyt lotnych czytelników p.
        Urbana i popierających Fundację Batorego znajdą się i tacy) polecam np. ten
        artykuł:

        chroniclesmagazine.org/www/Chronicles/February2004/0204Trifkovic.html
    • w11mil To prażająca lektura 10.01.06, 14:43
      Pominę iż drobiazg, iż w latach pięcidziesiatych.
      do ZMP się zapisał bo był buntownikiem.
      Najbardziej przykre jest to, iż takie rzeczy produkują młodzi ludzie (patronat
      p. Sorosa wszystkiego nie wyjaśnia). Oni najwyraźniej nie mają pojęcia kim był
      Urban. Czy o stanie wojennym, zabójstwie Popiełuszki nie uczą w szkole?
      • po_godzinach Re: To prażająca lektura 10.01.06, 14:51
        > Najbardziej przykre jest to, iż takie rzeczy produkują młodzi ludzie
        (patronat
        > p. Sorosa wszystkiego nie wyjaśnia).


        Zapominasz o takim małym drobiazgu: Urban wziął udział w konkursie, którego
        temat jest bardzo sensowny. Każdy może w nim wziąć udział zgodnie z regulaminem
        i własnymi umiejętnościami.

        • joannabarska Trwam! Trwam tu! 10.01.06, 16:22








          Skoczyłby człowiek za granicę na sylwestra - pisał Piotr Gadzinowski przed 1
          stycznia b.r. w "NIE" - Szampana wypił, na ludzi popatrzył, a i w tańcu
          podskoczyłby jeszcze. Koszty nieważne, bo stać nas być musi, by dzielić się
          naszą kulturą i wartościami.

          Skoczyłby człowiek do Moskwy, kurantów posłuchał, ale Ruskie to świnie. Żarcia
          naszego żreć nie chcą, gaz nam rurą wciskają. A drugą budują, by nas ominąć.
          Putin to Stalin, a w Moskwie naszych dyplomatów biją. Z Ruskimi tylko z pozycji
          siły. Embargo na wyjazdy, bojkot szampanskoje.

          Do Berlina rzut beretem, ale Szwaby też nie lepsze. Miało się za Angeli
          poprawić, z Kaczorami się przelizała, a tu figa. Z Ruskimi nie zerwała. Nie
          jedziemy do Berlina. Retorsje jakieś być muszą. Zresztą nie przeprosili nas
          jeszcze za powstanie warszawskie i rurę. Trzeba postawić im ultimatum. Z
          Niemcami tylko z pozycji siły.

          Szampan najlepszy jest na Champs Élysées. Ale w tym roku bojkotujemy
          francuskiego szampana. Za tego złamanego Chiraca, który nas kiedyś obraził. Nie
          myśl sobie, pieprzony żabojadzie, że ci Polska to szybko zapomni. Pamiętamy
          też, jak wam się nie chciało umierać za Gdańsk. No to nam teraz nie chce się
          pić u was. Poza tym rasiści jesteście i Arabki poniżacie.

          Do Brukseli lepiej nie. Prostytutki strasznie tam bezczelne, byle co i od razu
          na policję biegną. Za 150 eurosów bez gumy nie chcą! Nie wiedzą, że dobre, bo
          polskie. Ale skąd mają wiedzieć, jak one tylko z gumą i z gumą. Dostałaby taka
          25 gum na goły tyłek, to by wiedziała, że trzeba pana szanować.

          We Lwowie czy Kijowie dałyby nawet za 50 eurosów bez gumy. Choć powinny dawać
          za darmo. Z wdzięczności, że im pomarańczową rewolucję zrobiliśmy. Z ruskiej
          niewoli wyzwoliliśmy. Nie pierwszy raz cywilizację im niesiemy. Przykro tylko
          patrzeć, jak się przyjedzie na nasze ziemie i zobaczy, jak oni wszystko
          zaniedbali, poniszczyli. Zresztą do czego się oni nadają? Chłopy na budowy do
          Polski, a kobiety? Ładne do agencji, brzydkie do sprzątania.

          Na Białoruś człowiek z ciekawości by pojechał, zobaczyć ten łagier Łukaszenki,
          ale z granicy zawracają. Do naszego Wilna też nie warto. Z byka patrzą, gdy
          człowiek ich prawdziwej historii uczy. Przypomina, że to wszystko było kiedyś
          nasze, a Mickiewicz, największy pisarz litewski, pisał po polsku, nie w jakimś
          niezrozumiałym dla Europy dialekcie.

          Do Rzymu też już nie. Tego papieża nie warto oglądać. Podobno z dziadkiem Tuska
          służył w jednym oddziale. Do Londynu tym bardziej nie. Podśmiechujki z nas
          sobie robią. Ale czego się spodziewać po spedalonym narodzie? Jak uderzą na
          nich Araby, to na pewno im nie pomożemy. Niech zapomną o dywizjonie 303.

          Można by na Słowację w czeskie Tatry. Tanio tam i smacznie. Tylko ci miejscowi
          zawsze burczą, gdy się na nich Czesi mówi. A kto ma głowę, żeby rozróżnić –
          Czech czy Słowak. Zresztą co to za różnica, niech oni nie przesadzają. Wielki
          mi naród ci Słowacy! Czym oni się w świecie zasłużyli? Znacie jakiegoś znanego
          w świecie Słowaka? A jak się mówi na nich Czechosłowacy, to też się krzywią.
          Obrażalscy tacy. A Czechów to zwyczajnie się nie lubi. Za to, że oni bardziej
          lubią Niemców niż nas. Chociaż jesteśmy Słowianie i katolicy, a Niemcy to
          Germanie, faszyści i lutry. Czesi są fałszywi jak Cyganie.

          Węgrów lubimy, kochamy nawet. Węgrzy to nasi bratankowie. Tylko pogadać z nimi
          się nie da. Po węgiersku nijak, a polskiego uczyć się nie chcą. A przecież
          polski to największy język we wschodniej części Unii Europejskiej.

          U Skandynawów jest gejownia. Nie wiadomo, w co wierzą, bo w kościołach żadnego
          porządnego ołtarza, obrazu Najświętszej Panienki, same tylko krzyże. Żeby
          flaszkę tam kupić albo browar zwykły, po całym mieście człowiek musi latać.
          Dzicz, gorzej niż u Murzynów.

          Do Murzynów do USA szybko się nie da. Wizy nasi bracia nie dają. Porządek
          trzymamy za nich w Iraku. Arabów za nich torturujemy, co chcą, to u nas mają,
          nawet pierdle, a taka ich wdzięczność. Jak nam wiz nie zniosą od Nowego Roku,
          to zrywamy z nimi sojusze. Dość tego! Z Ameryką tylko z pozycji siły można
          gadać.

          Skoczyłby człowiek za granicę na chwilę na sylwestra. Ale chamstwo tam i
          Polaków nie szanują. Nie wiadomo, czemu. Lepiej zostać w domu. W telewizorze
          swojskie klimaty. Pospieszalski z Cugowskim, Cugowski z Pospieszalskim.

          Trwam. Trwam tu.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja