anitka221
10.01.06, 18:35
Tusk okazał się człowiekiem słabym, bez zasad, a Rokita to po prostu bajarz
ludowy i nikt go poważnie nie traktuje - ocenia profesor Jacek Wódz z
Uniwersytetu Śląskiego.Wejście Gilowskiej do rządu zmienia układ sił w PO na
niekorzyść Donalda Tuska.To początek kryzysu przywództwa.W PO dokonuje się
powolny rozpad więzi między liderami oraz członkami partii. PO będzie
zdecydowanie tracić na znaczeniu.Platforma rozpadnie się, ale jeszcze nie w
tej chwili.Zarówno Tusk, jak i Jan Rokita są "naznaczeni klęską".