"S. Lem jako Stalinista"

IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 01:15
LK: Czy pamietacie, co Lem (albo Skalski) wypisywali za Stalina, a nawet i pozniej?

Archimed (Andrzej Nowicki): Ja pamietam! np 26 podróz Iona Tichego! Albo opowiadania typu: Klient
Pana Boga. Fajne kawalki. Tylko dlaczego potem totalnie ich sie wyparl? I czy weszly do jego
zbioru dziel wybranych?

LK: Szukac ze swieca. Ja pamietam jeszcze "Astronautow" (pieknie opisany swiat zjednoczony w
komunizmie), "Oblok Magellana" (polecam rozdzial "Komunisci" i fragment o orbitalnej stacji NATO),
a szczegolnie bardzo smakowity kasek, ktorgo Lem strzeze jak oka w glowie przed profanami, a
mianowicie "Imperializm na Marsie" (Zycie Literackie nr. 7 z lutego pamietnego roku 1953)....
To bylo tak dobre, ze zostalo nawet zauwazone w USA (red. nacz. "Imagination", pan Wilhelm
Hamling, napisal na ten temat caly wstepniak w wydaniu z 4 maja 1953 r., dzieki czemu Lem stal sie
od razu slynny na zachodzie, i forsa zaczela do niego plynac strumieniami).
Ale o tym, cicho sza, bo znow mnie zaczna obrzucac oblegami za atakowanie "samego Lema"...
Kagan-Bek czyli LK
ljkel2@netscape.net

    • Gość: LK S. lem kochal niegdys komune, naprawde! IP: *.arts.monash.edu.au 12.10.01, 03:16
      • Gość: Beeck Re: S. lem kochal niegdys komune, naprawde! IP: *.arts.monash.edu.au 15.10.01, 04:50
        A moze kocha dalej, ale sie wstydzi do tego przyznac...
      • Gość: emilian Philip K. Dick twierdzil ze S.Lem to agent KGB IP: 217.153.118.* 16.10.01, 10:25
        ...


        • Gość: Venom Re: Philip K. Dick twierdzil ze S.Lem to agent KGB IP: 172.24.102.* / 192.168.14.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 16.10.01, 11:31
          Z calym szacunkiem dla Dicka, ale nie jest przeciez
          tajemnica, ze cierpial on na urojenia przesladowcze
          spowodowane naduzywaniem amfetaminy. Te psychozy mialy
          byc moze stymulujacy wplyw na jego pisarstwo, ale w
          odniesieniu do swiata realnego i ludzi, ktorych
          spotykal, Dick pomylil sie bardzo wiele razy...
          • Gość: emilian Re: Philip K. Dick twierdzil ze S.Lem to agent KGB IP: 212.244.146.* 16.10.01, 14:50
            Przytoczylem tylko ciekawostke, mysle ze trzoche na temat, tego watku.

            pozdrawiam
        • Gość: Kagan Re: Philip K. Dick twierdzil ze S.Lem to agent KGB IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 05:22
          To byl skutek tego, ze Dick nie zrobil fortuny na polskim wydaniu jego ksiazki (zdaje sie UBIK), i posadzil Lema, ze
          go okradl, wiec chcial mu zrobic swinstwo (moze PKD byl jednak naszym rodakiem, niejakim Filipem Fiutowskim?).
          Widac, jakie pojecie mieli Amerykanie o Polsce, jak nawet czlek wybitnie inteligentny (PKD) nie wiedzial, ze w
          Polsce majatek raczej trudno zrobic. Z jednej strony propaganda CIA et al. glosila, ze za komuny jest zle, a z
          drugiej jednak wierzyli (przynajmniej niektorzy), ze jest to kraj podobny do USA..
          Pozdrawiam
          LK
    • Gość: Janek Re: Czerwona msza czyli uśmiech Stalina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.01, 22:14
      Wydawnictwo Alfa Warszawa wydało w 1998 r. Bohdana Urbankowskiego dwutomową
      książkę:"Czerwona msza czyli uśmiech Stalina". Tam znajdziesz wszystko o
      pisarzach w czasach stalinowskich. Nawet Brzechwa /ten od dziecięcych bajek/
      zapisał się na listę:
      ..........
      "Bije godzina niezapomniana
      Zakręt historii - druga zmiana
      Trzeba zwycięstwu drogę torować,
      Marsz rozpoczęty, Partio prowadż...."

      Lista jest bardzo, bardzo długa. Ale takie czasy były. Każdy chciał żyć.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Kagan Re: Czerwona msza czyli uśmiech Stalina IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 05:14
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Wydawnictwo Alfa Warszawa wydało w 1998 r. Bohdana Urbankowskiego dwutomową
        > książkę:"Czerwona msza czyli uśmiech Stalina". Tam znajdziesz wszystko o
        > pisarzach w czasach stalinowskich. Nawet Brzechwa /ten od dziecięcych bajek/
        > zapisał się na listę:
        > ..........
        > "Bije godzina niezapomniana
        > Zakręt historii - druga zmiana
        > Trzeba zwycięstwu drogę torować,
        > Marsz rozpoczęty, Partio prowadż...."
        >
        > Lista jest bardzo, bardzo długa. Ale takie czasy były. Każdy chciał żyć.
        > Pozdrawiam.
        LK: Oczywiscie! Ale nie jest ladnie udawac, ze tych czasow nie bylo, i ze sie wtedy nie bylo stalinista.
        Wydaje mi sie, ze Lem teskni do "jedynie slusznej prawdy", stad to jego poparcie dla bombardowania Belgradu przez
        NATO... Z czlowieka ostro krytykujacego "amerykanski i mperializm na Marsie" stal sie piewca USA...
        Pozdrawiam
        LK
    • Gość: rf Re: Wojskowe Biuro Śledcze IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 08:11
      Gość portalu: KaganBek napisał(a):

      > LK: Czy pamietacie, co Lem (albo Skalski) wypisywali za Stalina (...) oblegami
      za atakowanie "same
      > go Lema"...
      > Kagan-Bek czyli LK
      > ljkel2@netscape.net
      >

      Czy ty zdajesz sobie sprawę ile osób głosowało na Stana Tymińskiego a ile
      należalo do AWS. I to głównie takich które nie miały szansy zaistnieć w
      komuniźmie ani staliniźmie. I co, i nic. Zwróćcie uwagę jakim pietyzmem był
      otaczany Gierek, a czy wiecie, że wiele osób faktycznie żałowało lat
      pięćdziesiątych. Komunizm jaki był jaki był ale w tej rzeczywistości
      kilkadziesiąt milionów ludzi żyło przez kilkadziesiąt lat, część i to znaczna
      była nawet szczęśliwa. Ja mam tyle lat, że pamiętam tylko lata po 1976 roku. Nie
      odnoszę wrażenia, żeby moi rodzice chodzili zgnębieni przez system, płaczący po
      kontach, słoneczko świeciło często, na ziemi rosła trawa a po niebie latały
      chmurki...

      I jeszcze jedno, czy ktoś z was oglądał serial JAG Wojskowe Biuro Śledcze? Myślę,
      że cała soc-sztuka była momentami mniej propagandowa niż niektóre sceny z tego
      filmu... A ludzie to oglądają i jeszcze wierzą w te bzdety. Oglądacie
      terminatora, Patriot games, Sylwka w kilku wcieleniach. Wierzycie w Power Rangers
      oraz Supermana. Wielu z was zapewne słyszała o konstytucji USA (a kilku może
      pamięta "And Justice for all"), gdy Twin Towers padały rozochocona dziennikarka z
      TVP1 zapytała jak to możliwe, że terrorysci dostali się na pokłady samolotów na
      najlepiej strzeżonych lotniskach na świecie, a przecież sam izrael ma
      kilkadziesiąt lotnisk które są lepiej i dokładniej strzeżone o libii iraqu itp
      nie wspomnę.
      • Gość: Kagan Re: Wojskowe Biuro Śledcze (JAG) IP: *.arts.monash.edu.au 19.10.01, 05:14
        Gość portalu: rf napisał(a):

        > Gość portalu: KaganBek napisał(a):
        >
        > > LK: Czy pamietacie, co Lem (albo Skalski) wypisywali za Stalina (...) obelgami
        > za atakowanie "samego Lema"...
        > > Kagan-Bek czyli LK
        > > ljkel2@netscape.net
        > >
        >
        > Czy ty zdajesz sobie sprawę ile osób głosowało na Stana Tymińskiego a ile
        > należalo do AWS. I to głównie takich które nie miały szansy zaistnieć w
        > komuniźmie ani staliniźmie. I co, i nic. Zwróćcie uwagę jakim pietyzmem był
        > otaczany Gierek, a czy wiecie, że wiele osób faktycznie żałowało lat
        > pięćdziesiątych. Komunizm jaki był jaki był ale w tej rzeczywistości
        > kilkadziesiąt milionów ludzi żyło przez kilkadziesiąt lat, część i to znaczna
        > była nawet szczęśliwa. Ja mam tyle lat, że pamiętam tylko lata po 1976 roku. Nie
        > odnoszę wrażenia, żeby moi rodzice chodzili zgnębieni przez system, płaczący po
        > kontach, słoneczko świeciło często, na ziemi rosła trawa a po niebie latały
        > chmurki...
        LK: minely Cie najlepsze lata: 1960te czy tez 1971-1976. Wtedy w sklepach towaru bylo wbrod, pracy
        mnostwo, a policja polityczna praktycznie nieistaniala dla zwyklych obywateli. Paru facetow zajmowalo sie
        Michnikiem czy Kuroniem, i wlaciwie bez skutku, tacy grzeczni byli ci esbecy...
        >
        > I jeszcze jedno, czy ktoś z was oglądał serial JAG Wojskowe Biuro Śledcze? Myślę,
        > że cała soc-sztuka była momentami mniej propagandowa niż niektóre sceny z tego
        > filmu...
        LK: Nie wytrzymalem nawet jednego odcinka tej propagandy, ale wiem, o co ci chodzi.

        A ludzie to oglądają i jeszcze wierzą w te bzdety. Oglądacie
        terminatora, Patriot games, Sylwka w kilku wcieleniach. Wierzycie w Power Rangers
        oraz Supermana. Wielu z was zapewne słyszała o konstytucji USA (a kilku może
        pamięta "And Justice for all"), gdy Twin Towers padały rozochocona dziennikarka
        z TVP1 zapytała jak to możliwe, że terrorysci dostali się na pokłady samolotów na
        najlepiej strzeżonych lotniskach na świecie, a przecież sam izrael ma kilkadziesiąt lotnisk które są lepiej
        i dokładniej strzeżone o libii iraqu itp nie wspomnę.

        LK: A ogladales serial o Goldzie Meir? Zaangazowali nawet doskonala aktorke Ingrid Bergman do roli
        glownej. A to byla dopiero zydowska propaganda! Dziennik TV z lat 1970tych to byl przy tym szczyt
        bezstronnosci, o Monitorze Karola Malcuzynskiego juz w ogole nie wspomne, aby nie zawstydzic CNN czy
        tez innych ABC/CBS...
        Pozdrawiam
        KAGAN
Pełna wersja