Sejm wraca 25 stycznia

12.01.06, 16:02
Nieoficjalne info z konwentu seniorow. Ale bedzie zamieszanie ...
    • wladyslaw.studnicki Zapędzili się opozycjoniści, że ho ho. Mam nadziej 12.01.06, 16:04
      że do tego czasu, będzie jakieś porozumienie z PO.
    • idiotyzmy-kacze A więc wybory 12.01.06, 16:05
      Nie zdążą uchwalić budżetu.
      • bryt.bryt Re: A więc wybory 12.01.06, 16:37
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Nie zdążą uchwalić budżetu.

        Budzet to tylko straszak, nie ma przymusu rozwiazywania parlamentu. Ale jak
        Jarek sie wkurzy to zadzwoni do Lecha i Lech bedzie musial wykonac zadanie. A
        potem zameldowac wykonanie. A Urbanator juz to jakos zgrabnie objasni opinii
        publicznej w niedziele u Moniki Ojelnik.
    • przyladek.dobrej.nadziei Czyli budzetu nie uchwala 12.01.06, 16:08
      Znowu wybory.
    • margala Re: Sejm wraca 25 stycznia 12.01.06, 16:08
      bryt.bryt napisał:

      > Nieoficjalne info z konwentu seniorow. Ale bedzie zamieszanie ...

      btw ciekawe kto jest źródłem przecieku ;-)

      • 0lin Gdyby marszałek był z SLD d. PZPR. 12.01.06, 16:47
        Nie doszłoby do takiej sytuacji. Będę musiał zawiesić działalność naukową i
        wrócić do polityki.
    • niezapowiedziany a Kaczynski nie widzi przeszkod zeby glosowac 24 12.01.06, 16:58
      :))) mowi, ze 14 jest nieraealny, ale 24 to tak. wiec do 25 zrobia przerwe :)
      i po klopocie. wybory jak nic. :)
    • bryt.bryt a dzisiejsza przerwa w obradach ... 12.01.06, 17:04
      ... ma potrwac do godziny 23. Jest 17, obrady zostaly odroczone do 25 stycznia,
      tak wiec supermarszalek Jurek potrzebuje 6 godzin, zeby oficjalnie podjac te
      decyzje i ja oznajmic na wznowionym dzisiejszym posiedzeniu. Moze chce wziac
      poslow glodem, wieczorem nie beda mieli sily rozrabiac. A i ludzie w telewizorze
      tego nie zobacza na zywo.
    • indris Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:08
      JEDEN człowiek może decydować o sposobie działania suwerennych reprezentantów
      narodu ?
      Po to, żeby prezydent mógł rozwiązać Sejm wystarczy, żeby Jurek zwołał
      posiedzenie Sejmu na 20 lutego 2006. Termin prrzesłania budżetu do prezydenta
      mija 19 lutego.

      Prof. prof. Gebethner i Winczorek wyjaśnią, że z regulaminem Sejmu jest to jak
      najbardziej zgodne. Ale z demokracją ma to tyle wspólnego, co uroda p.
      Kaczyńskiej z urodą Audrey Hepburn
      • inna57 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:13
        przypominam, nie ma brzydkich kobiet, czasami tylko wina jest zbyt mało :)))
      • michal00 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:13
        Jako zwolennikowi demokracji bezposredniej czeste wybory powinny ci sie chyba
        podobac.
      • ppppp7 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:20
        No właśnie! To jakaś paranoja. Wychodzi na to, że marszałek jednoosobowo!!!!
        może rozwiązać sejm przez zerwanie obrad na dowolnie długi okres,
        uniemożliwiający uchwalenie budżetu, a co najśmieszniejsze sam decyduje, kiedy
        będzie rozpatrywany wniosek o jego (marszałka) odwołanie.
        • bryt.bryt Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:29
          ppppp7 napisał:

          > No właśnie! To jakaś paranoja. Wychodzi na to, że marszałek jednoosobowo!!!!
          > może rozwiązać sejm przez zerwanie obrad na dowolnie długi okres,
          > uniemożliwiający uchwalenie budżetu, a co najśmieszniejsze sam decyduje, kiedy
          > będzie rozpatrywany wniosek o jego (marszałka) odwołanie.

          Paranoja to jest to, ze "prawy i sprawiedliwy" marszalek nie ma oporow, zeby dla
          celow partyjnych wykorzystywac niejasnosci i niedorobki w prawie.
        • michal00 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:36
          właśnie! To jakaś paranoja. Wychodzi na to, że marszałek jednoosobowo!!!!
          > może rozwiązać sejm przez zerwanie obrad na dowolnie długi okres,

          Nie moze zerwac obrad na dowolnie dlugi okres. Terminy posiedzen ustala
          Prezydium Sejmu i to z trzymiesiecznym wyprzedzeniem.
          • ppppp7 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 18:04
            No i co z tego. Termin dzisiejszego posiedzenia też został wyznaczony, co nie
            przeszkodziło Jurkowi (czy Markowi?) zerwać obrad na okres, który jest
            potrzebny jego partyjnemu szefowi do jakichś brudnych politycznych gierek
        • michal00 Re: Demokracja czy Jurkokracja 12.01.06, 17:40
          Jeszcze jedno - marszalek musi wlaczyc do porzadku dziennego kazdy wniosek
          najpozniej w ciagu 6 miesiecy od jego zgloszenia. Ten przepis ma pewien sens,
          bo uniemozliwia sabotowanie biezacej pracy sejmu poprzez ciagle skladanie
          jakichs wnioskow.
    • markus.kembi Re: Sejm wraca 25 stycznia 12.01.06, 18:05
      2 tygodnie wolnego na koszt podatników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja