franciszekszwajcarski
12.01.06, 23:01
Na marginesie całej tej Jurkowo-Jarkowej żenady wpadło mi w oko, że
Jarosławowi Kaczyńskiemu w przepychaniu sie przez tłumy dziennikarzy w Sejmie
pomagali ochroniarze z BORu. Oznacza to, ze szef PiSu ma za pieniądze
podatników ochrone, która należy sie tylko i wyłącznie wysokim urzędnikom
państwowym. Tylko, że Jarosław Kaczyński nie pełni absolutnie żadnej funkcji
państwowej. No chyba, że myle skutki z przyczynami i jest dokładnie na
odwrót. Skoro Jarosław Kaczyński ma BORowików, to znaczy, że funkcje
państwowe pełni. Jakie ? Rządzi państwem. :)