Jak KK sam daje pożywkę antyklerykałom

13.01.06, 11:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3111186.html
Widząc taką głupotę nawiedzonej zakonnicy sam staję się zwolennikiem usunięcia
religii ze szkół.
    • freemason "Antyklerykałowie" i tak nie potrzebują 13.01.06, 12:31
      ... żadnej pożywki, by dokopać kościołowi. Tak samo jak nie potrzebują jej
      antysemici, by dokuczyć Żydom.

      Np. dla takiego Gorbiego juz samo istnienie kościoła jest kamieniem obrazy. Co
      powiedzieć o innych członkach antyklerykalnej sekty?
      • aron2004 Re: "Antyklerykałowie" i tak nie potrzebują 13.01.06, 12:39
        freemason napisał:


        > Np. dla takiego Gorbiego juz samo istnienie kościoła jest kamieniem obrazy.
        Co powiedzieć o innych członkach antyklerykalnej sekty?

        Co ty, gorby to rydzykowiec.
    • aron2004 Re: Jak KK sam daje pożywkę antyklerykałom 13.01.06, 12:39
      no faktycznie skandal. Siostra każe dzieciom się modlić.

      ja proponuję niech te które się nie chcą modlić pojadą w zamian na paradę gejów.
      • piotr7777 Re: Jak KK sam daje pożywkę antyklerykałom 13.01.06, 12:45
        aron2004 napisał:

        > no faktycznie skandal. Siostra każe dzieciom się modlić.
        Jak uważasz to za normalne (zmuszanie dzieci do modlitwy) to źle z Tobą.
      • elfhelm nienormalne jest uzależnianie zabaw w szkole 13.01.06, 12:56
        od fanaberii katechetki czy proboszcza.
Pełna wersja