Reforma administracji publicznej

14.01.06, 13:47
Czy powstanie niby-regionów przyniosło jakieś korzyści w porównaniu do
podziału z tzw.małymi województwami?
    • wladyslaw.studnicki Było to konieczne przed wejściem do UE, naprawdę 14.01.06, 13:50
      istnieje wymóg, by w państwach członkowskich istaniały silne regiony, zdolne
      prowadzić tzw politykę regionalną. Hiszpanie już odczuwają efekty w Katalonii,
      Belgia o mało co się nie rozpadła z tego powodu, także ewenement Szkocji i
      Walii.
      • rydzyk_fizyk Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 13:53
        Nie sądzę że jest jakieś "twarde" prawo w tym zakresie.
        • wladyslaw.studnicki Tzw "acquis communetaire" to jakieś kiladziesiąt 14.01.06, 14:01
          tysiecy stron, podszukaj sobie, może do jesieni znajdziesz.
          • andrzej.sawa Re: Tzw "acquis communetaire" to jakieś kiladzies 14.01.06, 14:05
            Może przestaniemy się straszyć unijnymi uregolowaniami,szczególnie,że wcale nie
            powstały silne regiony,a 16 województw.Na terenie Polski można utworzyć 7,może 8
            silnych regionów.
            • kropek_oxford Studnicki manipuluje: Acquis communautaire 14.01.06, 14:15
              to po prostu zespol warunkow przedakcesyjnych, glownie ujednolicen prawa.
              Sprawy podzialow administracyjnych sa tam nieistotne, a w regionalizmie chodzi
              o wyrazna autonomicznosc KULTUROWA i kulturowo-etniczna regionu, jak np. w
              przypadku Kaszubow, Katalonczykow czy chocby juz tu wspomnianych Szkotow.
              news.bbc.co.uk/1/hi/in_depth/europe/euro-glossary/1216329.stm
              Calosc jest na portalu Unii, takze po polsku (traktat akcesyjny to prawie
              wiernie powtarza), ale chwilowo search sie im popsul. Niemniej wystarczy wen
              wrzucic "Acquis communautaire" i wypada caly dokument.
              • andrzej.sawa Re: Studnicki manipuluje: Acquis communautaire 14.01.06, 15:19
                Wobec tego niech Studnicki przytoczy odpowiednie zapisy,albo niech odszczeka.
                • wladyslaw.studnicki Co mam odszczekać? Jest taki wymóg i tyle. 14.01.06, 16:11

                  • andrzej.sawa Re: Co mam odszczekać? Jest taki wymóg i tyle. 14.01.06, 16:18
                    Albo wiesz-wtedy podaj,albo właśnie odszczekaj.
                    • wladyslaw.studnicki Uczyłem się o tym, jest to zawarte w podręcznikac 14.01.06, 16:22
                      o integracji. Nie jestem prawnikiem tyko politologiem i uczę się o
                      najważniejszych sprawach, nie uczę się na aktach prawnych. Możesz mi po prostu
                      uwierzyć, albo sobie tego poszukac.
                      • andrzej.sawa Re: Uczyłem się o tym, jest to zawarte w podręczn 14.01.06, 16:27
                        Niestety chyba wszyscy mamy przykre doświadczenie jak niedokładnie cytowano akty
                        unijne dla uzyskania odpowiedniego efektu,np.głosowania w Sejmie.Dlatego nawet
                        Tobie radziłbym sprawdzić u źródła,bo komentarze są takie jakie są.
                        Moje doświadczenie prawnika-amatora nauczyło mnie sięgania do źródeł prawa.
        • czerwonymsmierc Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 16:54
          jak kazdy PO-wiak nie masz racji
          www.stat.gov.pl/klasyfikacje/opisy_klasyfikacji/nts.htm
          • andrzej.sawa Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 17:07
            nick masz ideologicznie właściwy,ale cytujesz GUS i tu nie masz racji,bo GUS po
            prostu dopasował nasz podział do standartów statystyki unijnej.Inny podział też
            można dopasować.Natomiast Studnicki twierdzi,że jest akt prawny Unii,który
            wymusił na nas określony podział administracyjny
            • czerwonymsmierc Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 17:29
              andrzej.sawa napisał:

              > nick masz ideologicznie właściwy,ale cytujesz GUS i tu nie masz racji,bo GUS
              po
              > prostu dopasował nasz podział do standartów statystyki unijnej.Inny podział
              też
              > można dopasować.Natomiast Studnicki twierdzi,że jest akt prawny Unii,który
              > wymusił na nas określony podział administracyjny
              gdybys pomyslał
              dlaczego
              statytytka unijna tak wymaga to bys
              doszedł do własciwego wniosku
              ze taki podział terytorialny schemat
              jest wymagany oczywiscie biorac pod uwage specyfike danego kraju członkowskiego
              • andrzej.sawa Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 17:37
                Popatrz na papierek GUS-u i czy nie dasz rady doposować do poszczególnych
                poziomów podziału poprzedniego.To dziecinne proste.Zamiast subregionów wpisujemy
                małe województwa,a z województw robimy związki i nazywamy je regionami.I dla
                celów statystycznych OK.
                • czerwonymsmierc Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 18:32
                  tu nie chodzi o statystke
                  tylko pomoc unijną na szczeblu regionalnym i lokalnym
                  • andrzej.sawa Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 18:41
                    No to zamiast St.znajdź niestatystyczną podstawę,że niby Unia wymusiła obecny
                    podział.Wtedy uwierzę.
                  • czerwonymsmierc Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 18:43
                    nie tylko o statystyke
                    a tez pomoc unijna ....
                    co w sumie wymusiła taki a nie inny podział administracyjny w ramach
                    dostosowania do unijnych standardów

                    • andrzej.sawa Re: Poproszę podstawę prawną 14.01.06, 19:06
                      Niestety uciekasz od konkretów.
      • kropek_oxford Buhahaha!!! To przed rzadem Majora nie bylo 14.01.06, 14:07
        AUTONOMII Szkocji i Walii (ta zreszta ma slabsza)? Ale rewelacje mi tu
        wciskasz:)))
      • elfhelm UK, Belgia czy Hiszpania mają regiony niezal od UE 14.01.06, 15:20
      • indris Było to głupie 14.01.06, 16:24
        Większe jednostki administracyjne utworzono równiez we Francji. Ale tam
        departamenty, odpowiadające dawnym "małym" województwom nie zostały
        zlikwidowane. ale pogrupowane w większe regiony. Coś podobnego proponował u nas
        Wałęsa. W sobie właściwym stylu proponował utworzenie "arcywojewództw"
        (analogicznie do arcybiskupstw). Szkoda, że tego nie rozważono.

        Ale tak naprawdę, to chodziło przede wszystkim o POWIATY, czyli o posady dla
        lokalnych działaczy partyjnych. Wszystko inne to była retoryka.
      • freemason Re: Było to konieczne przed wejściem do UE, napra 14.01.06, 17:19
        wladyslaw.studnicki napisał:

        > istnieje wymóg, by w państwach członkowskich istaniały silne regiony, zdolne
        > prowadzić tzw politykę regionalną.

        ... nie ma takiego wymogu...

        >Hiszpanie już odczuwają efekty w Katalonii,

        Teraz to już trochę bajdurzysz. Wprowadzenie regionalizacji Hiszpanii (choć nie
        jest to nadal państwo federalne) odbyło sie już w 1977 roku - na grubo przed
        wejściem do EWG i było spowodowane żądaniami samych Katalończyków, Basków czy
        Galisyjczyków - powrotu do autonomii z okresu 1931-39. Bruksela się w te sprawy
        nie wtrącała.

        A że Katalonia dąży do konfederacji z Hiszpanią? Cóż - jest to wyjątkowo głupi
        pomysł lewicowego rządu w Barcelonie oraz skutek nierozsądnych obietnic samej
        PSOE, złożonych jeszcze przed 11 marca. Ale to nie ma nic wspólnego z Unią
        Europejska. BTW - gdyby nie rozsądna regionalizacja Hiszpanii do secesji
        Baskonii albo Katalunii mogłoby już dojść np. w 1985 roku:)

        > Belgia o mało co się nie rozpadła z tego powodu, także ewenement Szkocji i
        > Walii.

        I tutaj znowu błą - Belgia tak naprawdę jeszcze istnieje tylko dzięki
        regionalizacji. Gdyby nie zmiana konstytucji w 1993 roku to państwo nie
        ostałoby się...
        • andrzej.sawa Re: Było to konieczne przed wejściem do UE, napra 14.01.06, 17:24
          Przepraszam,ale po dyskusji o papierach,może wrócimy do meritum wątku.
    • rydzyk_fizyk Oczywiście-dodatkowe finansowanie partii z budżetu 14.01.06, 13:52
      Powstanie dwóch dodatkowych stopni samorządu z radnymi, których można opodatkować na rzecz partii.

      A co do reformy to chyba nikt nie obliczył jej kosztów - dopiero w stosunku do nich można by szacować ogólne korzyści (o ile są takowe).
    • freemason Model docelowy 14.01.06, 17:34
      1. Powstanie 10-12 silnych regionów (status województwa trzeba by odebrać
      Lubuszczyźnie, Kielecczyznie i Kujawsko-Pomorskiemu, Opolskie ze względu na
      mniejszość niemiecką powinno się ostać). Na osłodę można poprzenosić siedziby
      części urzędów z Wielkopolski, Dolnego Śląska i Małopolski do miast mniejszych
      (Gorzów, Zielona Góra, Kielce), względnie umiejscowić tam siedziby sejmików.
      2. Połączenie urzędu wojewody z marszałkiem sejmiku (musiałby jednak uzyskać
      akceptację ministra administracji).
      3. Zmniejszenie liczby powiatów (do ok. 8-12 w każdym regionie, wyłączając duże
      miasta).
      4. Zwiększyć wpływy podatkowe województw (1,5% to naprawdę za mało) i powiatów.
      5. Przekształcić senat w izbę samorządową (po 10 przedstawicieli z każdego
      regionu).
    • haen1950 Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 18:22
      Miało być fajniej po ostatnim podziale a wyszło jak zawsze.
      Ja to jestem tradycyjny, samodzielne wojwództwa z historycznymi stolicami.

      Szczecin i Pomorze Zachodnie.
      Gdańsk i Pomorze.
      Olsztyn i Warmia z Mazurami
      Białystok i Podlasie
      Poznań i Wielkopolska
      Warszawa i Mazowsze
      Wrocław i Dolny Śląsk
      Katowice i Górny Śląsk
      Kraków i Małopolska

      i wystarczy. Każdy jest na miarę przewartościowanej Warszawy. Rządzi się sam,
      podatki tylko na armię, politykę zagraniczną i parlament. Trochę urzędów
      centralnych, FBI i CIA, NBP, SN i takie tam. System prezydencki.

      Od razu głupota polityków i nawiedzonych skasowana.
      • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 18:38
        haen uwagi:
        1,polityków nie uzdrowisz swoim projektem
        2,za małe terytorialnie katowickie,za duże mazowsze
        3,za słabe WiM oraz Podlasie
        4,a co z terenami między Pilicą a Bugiem
        5,Polska jest trochę za mała i historycznie przewrażliwiona,a więc proponowana
        przez Ciebie federacja nie ma szans
        • haen1950 Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:09
          Ludzie jak muchy do miodu lgną do duzych miast. Warszawa np. wyssała cały
          wschód z najbardziej wartościowych jednostek. Mnie nie interesuje podział
          terytorialny, tylko podział demograficzno - kulturowy. W tych miastach jest
          wszystko, co może nam zaoferować cywilizacja i technologia. Rozmach jest i
          rozwój. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby np. Toruń stał się polskim Oxfordem
          czy Siedlce stolicą polskiej szynki a Łódź inwestowała zamiast bawełny w
          najnowsze technologie w starych fabrycznych murach.
          Ważna jest identyfikacja ludzi z krainą, lokalny patriotyzm i olewanie Warszawy.
          Ja w Warszawie mieszkam i moim marzeniem jest pozbycie się politycznej hołoty z
          tego miasta.
          • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:29
            Mucha nie jest zbyt inteligentnym stworzeniem i masz rację,bo ludzie jako masa
            nie zachowują się zbyt inteligentnie.
            Amerykanie,którzy nie zawsze powinni być przykładem mają trzy ciekawe cechy:
            1,obowiązkowy optymizm
            2,uważają/przynajmniej było takie badanie/,że najlepiej się mieszka w mieście
            20-50 tys.
            3,nie lokują stolic w największych miastach.
            Może byłoby nam lepiej gdybyśmy mieli jeszcze jedną cechę prowincji
            amerykańskiej-patriotyzm lokalny/podobno tam jest/
            • filmstar Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:33
              Oczywiscie stolica w twoim chelmie.
              • haen1950 Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:40
                Chełm, krótko bo krótko, ale był kilka miesięcy stolicą przed Lublinem. Tam
                była nawet przed wojną DOKP. To sympatyczne miasto, ale jakoś znalazło się na
                uboczu. Z Chełma bodajże też żona Chruszczowa pochodziła.
              • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:49
                Stolica regionu świetokrzysko-roztoczańskiego mogłaby być w Nałęczowie,o ile
                mieszkańcy Nałęczowa mieliby na to ochotę.
                • beautiful.boy Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 20:05
                  Bardzo wiele ma toto wspólnego ze sobą... A może mazursko-podlaski? Wspólne
                  tradycje, kultura itd.
                  • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 20:23
                    Popatrz na mapę Polski i pomyśl.Region musi być dość duży.Powtarzam 7-8 regionów
                    to wszystko.
      • freemason Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 23:23
        haen1950 napisał:

        > Miało być fajniej po ostatnim podziale a wyszło jak zawsze.
        > Ja to jestem tradycyjny, samodzielne wojwództwa z historycznymi stolicami.
        >
        > Szczecin i Pomorze Zachodnie.
        > Gdańsk i Pomorze.
        > Olsztyn i Warmia z Mazurami
        > Białystok i Podlasie
        > Poznań i Wielkopolska
        > Warszawa i Mazowsze
        > Wrocław i Dolny Śląsk
        > Katowice i Górny Śląsk
        > Kraków i Małopolska

        A gdzie miejsce na Lublin i Łódź - to w końcu też duże miasta. Ale generalnie
        może zostać - zastanawiałbym się tylko nad Rzeszowem (włączenie
        Świętokrzyskiego byłoby i tak sporym obciążeniem dla Krakowa).

        >
        > i wystarczy. Każdy jest na miarę przewartościowanej Warszawy. Rządzi się sam,
        > podatki tylko na armię, politykę zagraniczną i parlament. Trochę urzędów
        > centralnych, FBI i CIA, NBP, SN i takie tam. System prezydencki.
        >
        > Od razu głupota polityków i nawiedzonych skasowana.
    • filmstar Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:33
      CEL WĄTKU:

      ZAKOMPLEKSIONY AUTOR MIESZKA W CHEŁMIE I NIE ZNOSI LUBLINA. I TYLKO O TO TU
      CHODZI.
      • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 19:43
        Odpowiadałbym na twoją pisaninę,ale to ty masz kompleksy,a więc niewiele do
        ciebie dociera.Współczuję
        • sawa.com Re: Reforma administracji publicznej 14.01.06, 21:24
          Utworzenie duzych regionów w poczatkach lat 90 tych proponował KLD. Unia
          rzeczywiście preferuje i dofinansowuje tzw euroregiony. Ta polityka ma swój
          cel. Chodzi o rozbicie struktur państw narodowych jakie ukształtowały się w XIX
          i XX wieku. Takie euroregiony nie uwzględniające granic narodowych mają większe
          szanse na pieniądze i chyba je dostają.
          Ja zaraz sobie popatrzę, poszukam w ksiązkach na nasze historyczne
          województwa. Niedawno byłam w Zamku Królewskim (na koncercie) w sali sejmowej.
          Patrzyłam na herby naszych województw a było ich 32 w I RP. W tej sali sejmowej
          są ławy poselskie także. I mimo, że Polska była wtedy mocarstwem od morza do
          morza to tych posłów była chyba z 1/3 lub nawet 1/4 obecnego składu.
          Stanowczo nasza izba liczy za dużo posłów. Połowa by wstarczyła. Łatwiej by się
          dogadywali.
          W ogóle kto taką liczbę wymymyslił czterystu sześćdziesięciu.
          Nie powinno też być dwuwładzy w województwie. Powinni być tylko wojewodowie z
          nadania prezydenta.

          Ile województw powinno byc napiszę w następnym poście.

          Ano i marzy mi się, żeby historyczna stolica wróciła do Krakowa. W Warszawie
          może zostać sejm i ci awanturnicy - posłowie. Ale to jest trochę taka konwencja
          opery mydlanej. Prezydent rezyduje na Wawelu...
          • sawa.com Województwa historyczne 14.01.06, 21:40
            pl.wikipedia.org/wiki/Podzia%C5%82_terytorialny_Rzeczypospolitej_Obojga_Narod%C3%B3w
            • andrzej.sawa Re: Województwa historyczne 14.01.06, 22:17
              ALE NICK,DLACZEGO?
              • sawa.com Re: Województwa historyczne 15.01.06, 05:30
                andrzej.sawa napisał:

                > ALE NICK,DLACZEGO?

                Ooo;))) mogłabym zadać to samo pytanie. Piszę na FK pod tym nickiem od
                początku, to jest od gdzieś roku. Dlaczego sawa? z sympatii do Warszawy i
                starosłowiańszczyzny. Jakoś tak odruchowo mi wyszło. Pozdrawiam.
    • tomek_bg Nic nie dało. To była hucpa pod pretekstem reformy 15.01.06, 00:01
      aby zawładnąć samorządami, jak również w połączeniu z reformą służby zdrowia i
      systemu emerytalnego zrobić trampolinę do sukcesu wyborczego. I udało się, ale
      to SLD na tym skorzystało przygotowawszy zresztą wcześniej 2 z tych reform.
      • andrzej.sawa Re: Nic nie dało. To była hucpa pod pretekstem re 15.01.06, 08:39
        Tomek,kwestia władzy pod względem podziałów politycznych jest istotna,ale
        uważam,że lepiej nam patrzeć trochę idealistycznie,tzn.jak byłoby najlepiej w
        naszej Polsce.A zmienić trzeba
    • wladyslaw.studnicki Model docelowy. Około 11-12 województw, 15.01.06, 09:08
      likwidacja 20 % obecnych powiatów, gminy bez zmian, choć można dać im prawo do
      dobrowolnego łączenia się. Województwo nadal tzw rządowo-samorządowe, bez
      żadnej federalizacji, bez przesadnych praw ustawodawczych. Powiat-realnie
      wzmocnić, dać mu taką pozycję, jaką zakładała reforma Buzka, czyli rola
      wyrównywania poziomu okoicznych wsi i ośrodka miejscowego, w kwestii oświaty,
      zdrowia, itp. Gmina bez zmian.
      • andrzej.sawa Re: Model docelowy. Około 11-12 województw, 15.01.06, 09:21
        Większość powiatów jest za mała,naiwna jest wiara w samodzielne,dobrowolne
        łączenie się powiatów w związki powiatów.
        Kiedyś oceniano,że w Polsce powinno być ok.70-75 powiatów.Dlaczego -
        szpitale,zarządzanie drogami...muszą chyba mieć bazę w postaci odpowiedniej
        jednostki administracyjnej.
      • sawa.com Re: Model docelowy. Około 11-12 województw, 15.01.06, 09:32
        Województwo samorządowe nie sprawdziło się. Popytaj swoich sąsiadów czy wiedzą
        kto jest marszałkiem województwa w którym mieszkasz. I co on robi? A już
        zarząd?! Ten dualizm na poziomie województw jest bezsensowny. Rada wojewódzka
        jest zupełnie niepotrzebna.

        Powiaty mozna zostawić bo likwidacja ich przyniesie więcej złego niż dobrego.
        Dążyć do scaleń - drogą ewolucyjną. Postawić tamę rozdrobnieniom.
        Trzeba poprawić albo naprawić ich strukturę. Należałoby zrobić wybory
        bezpośrednie takich person powiatowych jak starosta, komendant policji, sędzia
        sądu powiatowego i prokurator.

        No i ważne są finanse. Powinien być preferowany budżet zadaniowy. Ja bym
        jeszcze postawiła bariery ograniczające finansowanie administracji. Typu nie
        można przeznaczyć na administrację więcej niż 15 lub 10 % budżetu powiatowego.

        Zgroza mnie ogarnęła kiedy pierwsza rada mojego powuiatu pieniądze z subwencji
        drogowej przeznaczyła na administrację m.in. na diety dla radnych.
        • andrzej.sawa Re: Model docelowy. Około 11-12 województw, 15.01.06, 09:39
          W woj.lubelskim kilka razy zmieniane władze sejmiku-cyrk
    • krzysieks4 Re: Reforma administracji publicznej 15.01.06, 09:43
      Miom zdaniem ty była totalna głupota 49 województw było lepszych niz tych 16 co
      jest z powiatami. Te 49 miast zrobiło sie w jakim sesie regionalnymi centrami.
      ateraz dochodzi do kuriozów ze w powiecie nic nie załatwisz a do wojewodztwa
      daleko.
      • andrzej.sawa Re: Reforma administracji publicznej 10.02.06, 03:52
        No i krzysiek napisałeś dosadnie,ale chyba nikogo to nie interesuje.Popatrz o
        czym piszą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja