Gość: PULS
IP: *.24.11.148.Dial1.Chicago1.Level3.net
03.11.02, 01:37
A oto moje curiculum vitae-dziwne ze bardzo podobne do przykazan Jehovy.
Po pierwsze:Nie czcze zadnego Boga bo czcic falszywego to gorzej niz zadnego.
Po drugie:Nie wzywam zadnych Bogow na daremno bo w nich nie wierze wiec
napewno wzywanie byloby na daremno.
Po trzecie:Daje sobie wolne od prcy i nie oddaje zadnych dziesiecin Bogu
lecz spedzam czas wolny z rodzina-jako najwieksza swietoscia.
Po czwarte:pamietam ze mialem Rodzicow i jestem dumny z nich.
po piate:Nie zabilem nikogo ani nie zamierzam zabic ,chyba ze w samoobronie
lub obronie mojej Rodziny.
Po szoste:Nie cudzoloze-a gdybym nawet mial zamiary robic to co to
przykazanie zabrania to zrobilbym to w swoim lozku i-po przykazaniu.Ha,ha,Ha.
Po siodme:Nie kradne i nie zamierzam chyba ze kiedys moge na kleptomanie
zapasc i slyszalem ze ludzie z ta choroba cos zawsze gdzies zaiwania.
Po osme:Nie swiadczylem falszywie przeciw nikomu i nie zamierzam.
Po dziewiate:Nie pozadalem zony blizniego swego,ale co zrobic jezeli zona
bedzie mnie pozadac?-A zona nie zna tego przykazania i znac nie chce,co chce
to przespac sie ze mna-i to przykazanie tez w "leb" bierze.Ha,ha,ha.
Po dziesiate :Zadnej rzeczy nalezacej do mojego sasiada nigdy nie bralem,ale
pozyczalem i oddalem-mysle ze tak mozna w tym przykazaniu.