Wreszcie się dowiedziałam

16.01.06, 13:32
Cały czas zastanawiałam się, po co PO idzie do prezydenta. Żeby powiedział, że
PiS jest be, a PO cacy? Dopiero przed chwilą usłyszałam (Tusk i Rokita), że
chcą się dowiedzieć, czy prezydent zarządzi wcześniejsze wybory.
To ja im już mogę powiedzieć, co usłyszą - że na razie nie ma potrzeby ani
warunków do rozwiązania parlamentu, ponieważ PiS usiłuje stworzyć koalicję
większościową. Ale że w przypadku niepowodzenia lub nieuchwalenia budżetu taka
opcja będzie brana pod uwagę.
Chaos i kryzys to na razie ja widzę jak próbują siać Komorowscy i ska. Jest
rząd, który ma bardzo dobre notowania. Ten rząd nie ma większości w sejmie, a
więc istnieje groźba (bardzo realna, co pokazało becikowe), ze nie tylko nie
uda się realizować programu z którym PiS szedł do wyborów, ale nawet, że w
sejmie będą przechodziły destrukcyjne dla państwa ustawy. Trzeba szukać więc
poparcia w sejmie - niestety skutek wyborów jest taki, że obecnie siłą mogącą
dać większośc w parlamencie jest SO i LPR. Dlatego rozmowy koalicyjne są
trudne i raczej nie wróżą szans powodzenia, chyba że SO zgodzi się na poparcie
rządy bez udziału Leppera w rządzie, co przy ambicjach tego ostatniego jest
mało prawdopodobne.

    • ayran Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:34
      pralinka.pralinka napisała:

      > Cały czas zastanawiałam się, po co PO idzie do prezydenta. Żeby powiedział, że
      > PiS jest be, a PO cacy? Dopiero przed chwilą usłyszałam (Tusk i Rokita), że
      > chcą się dowiedzieć, czy prezydent zarządzi wcześniejsze wybory.

      A w jaki sposób wcześniej nie dopuszczałaś to siebie tej informacji?
      • pralinka.pralinka Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:36
        ayran napisał:

        > pralinka.pralinka napisała:
        >
        > > Cały czas zastanawiałam się, po co PO idzie do prezydenta. Żeby powiedzia
        > ł, że
        > > PiS jest be, a PO cacy? Dopiero przed chwilą usłyszałam (Tusk i Rokita),
        > że
        > > chcą się dowiedzieć, czy prezydent zarządzi wcześniejsze wybory.
        >
        > A w jaki sposób wcześniej nie dopuszczałaś to siebie tej informacji?


        Bo nie przyszło mi do głowy, że można iśc do prezydenta z pytaniem, na które
        odpowiedź jest znana z góry.
        • ayran Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:39
          pralinka.pralinka napisała:

          > Bo nie przyszło mi do głowy, że można iśc do prezydenta z pytaniem, na które
          > odpowiedź jest znana z góry.

          Ciekawe. Masz na myśli znaną z góry odpowiedź "na razie nie wiem"?
          Ja zresztą pytałem nie o to. Chodziło mi o twoej stwierdznie, że dopiero się
          dowiedziałac tego, o czym Rokita mówił wiele godzin wcześniej.
          • pralinka.pralinka Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:48
            ayran napisał:

            > Ciekawe. Masz na myśli znaną z góry odpowiedź "na razie nie wiem"?
            > Ja zresztą pytałem nie o to. Chodziło mi o twoej stwierdznie, że dopiero się
            > dowiedziałac tego, o czym Rokita mówił wiele godzin wcześniej.

            Jeśli nie ma jeszcze rozstrzygnięc co do koalicji, to jedyną sensowną
            odpowiedzią jest - jeszcze nie wiem. Co nie oznacza, że się nie bierze pod
            rozwagę róznych możliwości.
            Nie słyszałam takiego wcześniejszego pytania Rokity. Natomiast słyszałam, że
            chcą się domagać, by prezydent aktywnie się włączył w problemy sejmu. Tylko jak?
            - miałby wygłosić kazanie posłom? Dopiero by podniesli krzyk, że prezydent
            niszczy demokrację, że miesza się do spraw sejmu, że dyktaturę wprowadza itp.
            • ayran Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:52
              pralinka.pralinka napisała:

              > Nie słyszałam takiego wcześniejszego pytania Rokity.

              Przyjmuję do wiadomości.

              > Natomiast słyszałam, że
              > chcą się domagać, by prezydent aktywnie się włączył w problemy sejmu. Tylko
              jak
              > ?
              > - miałby wygłosić kazanie posłom? Dopiero by podniesli krzyk, że prezydent
              > niszczy demokrację, że miesza się do spraw sejmu, że dyktaturę wprowadza itp.

              Uważasz, że powinni nie dość że żądać większej aktywności to jeszcze wskazać na
              czym miałaby polegać? To dopiero byłoby obraźliwe dla głowy państwa.
    • andrzejg tylko koalicja z Samoobroną 16.01.06, 13:34
      jestem za i tego życze PiSowi
      sprawnych rządów z wicepremierem Lepperem i wicepremierem Gilowską

      A.
      • pralinka.pralinka Re: tylko koalicja z Samoobroną 16.01.06, 13:37
        andrzejg napisał:

        > jestem za i tego życze PiSowi
        > sprawnych rządów z wicepremierem Lepperem i wicepremierem Gilowską
        >
        > A.

        Nie sądzę aby to było możliwe. Raczej jednak będą wybory.
        • andrzejg to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliwe 16.01.06, 13:39
          pralinka.pralinka napisała:

          >
          > Nie sądzę aby to było możliwe. Raczej jednak będą wybory.

          pokaż mi drogę do wcześniejszych wyborów

          A.
          • pralinka.pralinka Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:42
            andrzejg napisał:

            > pralinka.pralinka napisała:
            >
            > >
            > > Nie sądzę aby to było możliwe. Raczej jednak będą wybory.
            >
            > pokaż mi drogę do wcześniejszych wyborów

            Choćby podanie się rządu do dymisji.
            > A.
            • andrzejg Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:48
              pralinka.pralinka napisała:

              >
              > Choćby podanie się rządu do dymisji.
              > > A.

              Dymisja rządu – przyjmuje prezydent RP. Premier jest zobowiązany złożyć dymisję :
              a) na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego rządu
              b) gdy sejm nie uchwali votum zaufania dla RM
              c) w razie wyrażenia votum nieufności dla RM
              d) w razie odmowy udzielenia absolutorium ( dot. Wykonania ustawy budżetowej ) – zwyczaj konst.
              e) może złożyć z własnej inicjatywy – dymisja całej RM ( przyjęcie dymisji - dalsze pełnienie obowiązków ale bez zobowiązań i ważnych decyzji do czasu powołania nowego rządu)


              ________________________________________________________________________



              w obecnym czasie jest mozliwy pkt d. i pkt e.
              Który będzie własciwszy?


              A.
            • elfhelm jedyną szansą na rozwiązanie - brak budżetu 16.01.06, 13:53
              hucpa ze zmianą rządu i samorozwiązanie nie przejdą
          • niezapowiedziany Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:49
            jesli przyjac te zasade o ktorej wspominal ROkita dyskonstytucjo_cos_tam, w
            kazdym razie, ze za moment zlozenia budzetu brana jest data zlozenia go (jako
            projektu) przez Belke, to termin uplywa 31 stycznia. stad pytanie Rokity o
            rozwiazanie Sejmu 1 lutego. ekspertyzy konstytucjonalistow wskazuja, ze to
            mozliwe. dzis zapytal o to samo Lepper.
            • niezapowiedziany Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:50
              i dlatego PiS tak parl na glosowanie 24 stycznia. Senat ma 20 dni na
              poprawki :). nie ma szans, zeby zdazyc. w ogole juz Sejm sie chyba nawet nie
              zdazy zebrac. :)
              • andrzejg Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:53
                na to wychodzi

                A.
            • andrzejg Re: to teraz policz sobie w jaki sposób są mozliw 16.01.06, 13:53
              PiS cały czas chce się uniezaleznic w decyzji rozwiązania Sejmu od pozostałych
              partii, a jest to mozliwe tylko gdy decyzja będzie w reku prezydenta.Jest to
              mozliwe w przypadku przeciągniecia prac nad budżetem, albo tak jak w spomniałes
              w wyniku takiej interpretacji dat.Gdy przeciągnięcie sie nie uda, to na pewno
              skorzystają z tego rozwiązania.Gra idzie cały czas o zwalenie winy za wczesniejsze
              wybory na kogoś nnego niz PiS.

              A.
    • franciszekszwajcarski Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:37
      rozmowy koalicyjne z Samoobroną są trudne, głównie przez nadmierne ambicje
      Leppera, rozmowy koalicyjne z PO były trudne, głównie przez nadmierne ambicje i
      apetyty Rokity i niechęć Schetyny, z LPR nie sposób rozmawiać, bo Giertych dba
      tylko o swój egoistyczny interes. Jarosław Kaczyński tak bardzo sie stara, jest
      taki kompromisowy, konsyliacyjny, zawsze wyciąga pierwszy ręke do zgody, a te
      wszystkie małe zazdrosne zgredy chcą mu tylko wszystko popsuć !
    • anyab1 to dowiedz się jeszcze więcej 16.01.06, 13:37
      chodzi o możliwość rozwiązania już 1 lutego. Nie ma to związku z jakimikolwiek
      głosowaniami na temat budżetu w sejmie.

      Szkoda, że posłowie Pis poparli w Sejmie becikowe zamiast powiedzieć, że to
      ustawa destrukcyjna dla Polski.
      • pralinka.pralinka Re: to dowiedz się jeszcze więcej 16.01.06, 13:40
        anyab1 napisała:

        > chodzi o możliwość rozwiązania już 1 lutego. Nie ma to związku z jakimikolwiek
        > głosowaniami na temat budżetu w sejmie.
        >
        > Szkoda, że posłowie Pis poparli w Sejmie becikowe zamiast powiedzieć, że to
        > ustawa destrukcyjna dla Polski.

        Akurat becikowe, choć to niedobra ustawa w tym momencie było zgodne z pogladami
        PiS, a nie dziwi Cię, że posłowie PO za tą ustawą głosowali? Wbrew swoim zasadom!!!
        >
        • ayran Re: to dowiedz się jeszcze więcej 16.01.06, 13:44
          pralinka.pralinka napisała:

          > Akurat becikowe, choć to niedobra ustawa w tym momencie było zgodne z
          pogladami
          > PiS, a nie dziwi Cię, że posłowie PO za tą ustawą głosowali? Wbrew swoim
          zasado
          > m!!!

          Mnie zdziwiło, ale potraktowałem to jako podjęcie gry rozpoczętej przez PiS.
          Polegającej na tym, że do ustaw dla siebie wygodnych (jak przegłosowana w tym
          samym dniu, kilkadziesiąt minut wcześniej zmiana KRRiTV) pozyskuje poparcie
          Samoobrony i LPR, a do ustaw zwiększających wydatki z budżetu wykorzystuje
          głosowanie PO. Głosowanie PO wcale nie przesądza becikowego w wersji PLR-u bo
          przecież prezydent ma prawo weta.
          • pralinka.pralinka Re: to dowiedz się jeszcze więcej 16.01.06, 13:53
            ayran napisał:

            > pralinka.pralinka napisała:
            >
            > > Akurat becikowe, choć to niedobra ustawa w tym momencie było zgodne z
            > pogladami
            > > PiS, a nie dziwi Cię, że posłowie PO za tą ustawą głosowali? Wbrew swoim
            > zasado
            > > m!!!
            >
            > Mnie zdziwiło, ale potraktowałem to jako podjęcie gry rozpoczętej przez PiS.
            > Polegającej na tym, że do ustaw dla siebie wygodnych (jak przegłosowana w tym
            > samym dniu, kilkadziesiąt minut wcześniej zmiana KRRiTV) pozyskuje poparcie
            > Samoobrony i LPR, a do ustaw zwiększających wydatki z budżetu wykorzystuje
            > głosowanie PO. Głosowanie PO wcale nie przesądza becikowego w wersji PLR-u bo
            > przecież prezydent ma prawo weta.

            Ależ tak postępuje na całym świecie rząd mniejszościowy - nie mając większości w
            sejmie a więc poparcia dla rządu usiłuje pozyskać poparcie dla spraw. Dla
            zrobienia na złość PiSowi PO godzi się na destrukcję państwa?
            • ayran Re: to dowiedz się jeszcze więcej 16.01.06, 13:56
              pralinka.pralinka napisała:

              > Ależ tak postępuje na całym świecie rząd mniejszościowy

              Po pierwsze bądź ostrożna z tymi generalizacjami, jeśli wolno mi coś
              zasugerować..

              > - nie mając większości
              > w
              > sejmie a więc poparcia dla rządu usiłuje pozyskać poparcie dla spraw.

              Problem w tym, że PO nikt nie pozyskiwał. PiS milcząco założył, że po pokazaniu
              im środkowego palca w sprawie ustawy o KRRiTV posłowe platformy przejdą nad tym
              do porządku dziennego i nad następną ustawą zagłosują po myśłi PiS-u.

              > Dla
              > zrobienia na złość PiSowi PO godzi się na destrukcję państwa?

              Dla zrobienia PiS-owi na złość cedują decyzję w tej sprawie na prezydenta z PiS-
              u.


    • cimoszenka Ile kwitów zebrało zjawisko 16.01.06, 13:38
      na przeciwników politycznych? Czy już zjawisko zaczeło okradać emerytki?
    • scoutek Re: Wreszcie się dowiedziałam 16.01.06, 13:54
      pralinka.pralinka napisała:
      > Cały czas zastanawiałam się, po co PO idzie do prezydenta.

      mnie sie wydawalo, ze to chodzi o to, aby pokazac wszystkim, ze Lechu potrafi
      albo i nie (zgodnie z przewidywaniami nie potrafi) byc arbitrem, elementem
      stabilizujacym, czlowiekiem, ktoremu dobro kraju lezy bardziej na sercu (tak
      przeciez plotl przez cala kampanie) niz wlasny braterski interes... niestety,
      pokazal, ze ma wszystko gdzies.... a jego osoba jest najwazniejsza na swiecie...
      pisalam duzo o jego kompleksach, znowu wylazly....
    • warka_strong Czego się dowiedziałaś? 16.01.06, 13:55
      Tego, że PiS nigdy nie był zainteresowany _jakąkolwiek_ koalicją? To akurat nie było tajemnicą. Tego, że _tylko_ poprzez zrzucenie odpowiedzialności za bałagan na innych mogą odwrócić uwagę społeczeństwa od niczego nie robiącego rządu i prezydenta? Tego, że _tylko_ w ten sposób mogą zrealizować wizję PiS-owskiego monopolu na władzę?

      To wszystko wiadomo od dawna. Szkoda tylko, że to przeciętny mieszkaniec Polski musi ponosić koszty ich fanaberii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja