Gość: DM IP: 12.15.16.* 05.10.01, 16:40 Okazuje sie, ze majac 8% poparcia wyborcow mozna spokojnie rzadzic. Stanowiska wicepremiera i kilku ministrow czekaja z otwartymi ramionami. Co na to wyborcy SLD-UP? Nie ma to jak chlopski spryt. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: glorius Re: Najwiekszy wygrany PSL IP: *.tychy.msk.pl 05.10.01, 17:15 No cóż ....raz to już przerabialiśmy. PSL jak zwykle usadowi się wygodnie na stołkach a sojusz po głowie dostanie. Poza tym nic się większego nie zmieni. PSL zawsze gra zachowawczo...aby im wygodnie było. Szkoda, że SLD nie dogadało się z PO albo z Samoobroną....zwłaszcza z Samoobroną. Ciekaw byłbym rządów właśnie tandemu SLD-Samoobrona.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwendal Re: Najwiekszy wygrany PSL IP: *.chello.pl 05.10.01, 17:27 Ja bym tam wolał rząd mniejszościowy SLD z cichym poparciem PO. Wymusiłoby to na SLD bardziej liberalną (w ramach własnego programu) politykę gospodarczą i być może początek naprawy finansów państwa. A tak, będziemy mieli u władzy dwie partie o orientacji roszczeniowej - co spowoduje najprawdopodobniej utrzymanie stosunkowo wysokiego obciążenia budżetu, a jak wiadomo, z pustego to i Salomon nie naleje, a co dopiero tercet Miller, Pol i Kalinowski. Jednym słowem kłopoty. A o koalicji SLD-UP-Samoobrona w ogóle wolę nie myśleć. Gwendal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Najwiekszy wygrany PSL IP: 12.15.16.* 05.10.01, 17:28 Gość portalu: glorius napisał(a): > No cóż ....raz to już przerabialiśmy. PSL jak zwykle usadowi się wygodnie na > stołkach a sojusz po głowie dostanie. Poza tym nic się większego nie zmieni. > PSL zawsze gra zachowawczo...aby im wygodnie było. Szkoda, że SLD nie dogadało > się z PO albo z Samoobroną....zwłaszcza z Samoobroną. Ciekaw byłbym rządów > właśnie tandemu SLD-Samoobrona.... Z powtorka tak latwo nie bedzie. Osiem lat temu bylo latwiej - wystarczylo podzielic lupy. Teraz oprocz paru stanowisk do podzialu wiele nie zostalo. Poza tym trzeba bedzie sie czyms wykazac i cos konkretnego zrobic. Tarcia nieuniknione. Cholpy beda ciagnac w jedna SLD-UP w druga strone. Z samoobrona wygladaloby to podobnie, z tym, ze samoobrona bardziej by ciagnela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glorius Re: Najwiekszy wygrany PSL IP: *.tychy.msk.pl 05.10.01, 17:42 Tak. Trzeba teraz działania. Wręcz "rewolucji" w państwie. Drastycznie powinny zostać zreformowane finanse państwa i nie tylko (ale od tego należałoby zacząć). Niesety nie sądzę aby PSL był zdolny do jakiegokolwiek działania...nawet dla rolnictwa. PO... bo ja wiem może tak może nie...w zasadzie Ci ludzie w większości byli już u władzy. Wielką zagadką natomiast dla mnie jest potencjał twórczy Samoobrony...chciałbym się naprawdę przekonać czy są równie silni w działaniu jak w mówieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugo Re: Najwiekszy wygrany PSL IP: 159.107.89.* 09.10.01, 15:12 Gość portalu: glorius napisał(a): > No cóż ....raz to już przerabialiśmy. PSL jak zwykle usadowi się wygodnie na > stołkach a sojusz po głowie dostanie. Dla przypomnienia jak było po 4 latach koalicji SLD-PSL 1993-97. SLD poparcie wzrosło, a PSL spadło o połowę. Więc kto dostał po głowie ? Pzdr, Hugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: Stara miłość nie rdzewieje... IP: 212.244.106.* 09.10.01, 11:28 Oba te ugrupowania łączą dawne PRL-owskie związki; przez niemal pół wieku rola posłusznego wasala ZSL wobec PZPR dawała jedynie "ludowcom"-funkcjonariuszom wymierne przywileje. Rolnicy dobrze wiedzą, co z takich rządów z udziałem - pożal się Boże - ludowców dla nich wyniknie; mieli tego dowody w okresie rządów PRL-u i w połowie lat 90. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,., rozliczy się , rozliczy z programu te trąby jerychońskie :)))))))))))) IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 12:20 Gość portalu: DM napisał(a): > Okazuje sie, ze majac 8% poparcia wyborcow mozna spokojnie rzadzic. Stanowiska > wicepremiera i kilku ministrow czekaja z otwartymi ramionami. Co na to wyborcy > SLD-UP? Nie ma to jak chlopski spryt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Nie wiadomo, jak z tą wygraną IP: *.ibspan.waw.pl 09.10.01, 12:31 Przypominam, że wg obecnej konstytucji premier może w każdej chwili odwołać każdego ministra, co prezydent MUSI zaakceptować. A możliwość odwołania premiera przez ten skład Sejmu praktycznie ie istnieje (231 posłów musiałoby zgodzić się na inną osobę). Jeżeli więc ministrowie PSL będą Millerowi brykać, to ich po prostu powyrzuca. Millerowi potrzebna jest większość tylko przy głosowaniu nad wotum zaufania. Odpowiedz Link Zgłoś