Gość: Oszołom z RM
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
05.11.02, 09:07
Anestezjolog i psychiatra w jednej osobie, nie jest członkiem SLD, choć jego
deklaracje światopoglądowe jednoznacznie sytuują go na lewicy i to tej
najgorszego sortu: libertyńskiej, popierającej tzw. aborcję, dewiacje,
agresywnie antyklerykalnej. Marek Balicki, bo o nim mowa, dawny
opozycjonista, obecnie członek nieformalnej "partii Kwaśniewskiego",
popierany przez SLD - UP i premiera Leszka Millera, wystartuje w drugiej
turze wyborów prezydenckich w Warszawie. Kandydat na gospodarza stolicy bez
żenady deklaruje poparcie dla związków homoseksualnych. Mało tego - zapowiada
utworzenie specjalnego "centrum gejowskiego" i szkolenia dla policjantów,
mające uwrażliwić ich na problemy tego środowiska.
- Coś takiego obuiecywać w trakcie kampanii świadczy o tym że pedalskioe
srodowiska są coraz bardziej bezczelne w naszym kraju...dlatego też apel nie
głosujcie na balickiego warszawiacy..wybierzcie Kaczyńskiego!!!!