freemason
19.01.06, 13:47
W końcu wybrany został przez zwolenników PO na posła Platformy - wątpię by
katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
(BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)
Oczywiście wiem, że to nie nastąpi (w historii III RP tylko jeden poseł
zrzekł się mandatu, ale było to raczej z powodów obyczajowych), ale czy nie
czas już wprowdzić odpowiednią regulację w ordynacji wyborczej zakazującą
takich ruchów?
PS. Platformy też by się można było czepiać - w 2001 roku parunastu posłów UW
wyszło z klubu i założyło nowy. Różnica jest tylko taka, że to była już
końcówka sejmu, a programu UW i PO nie dzieliły Himalaje (używając rokiciego
porównania) tak jak w przypadku PiS i PO. To tyle.