Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu?

19.01.06, 13:47
W końcu wybrany został przez zwolenników PO na posła Platformy - wątpię by
katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
(BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)

Oczywiście wiem, że to nie nastąpi (w historii III RP tylko jeden poseł
zrzekł się mandatu, ale było to raczej z powodów obyczajowych), ale czy nie
czas już wprowdzić odpowiednią regulację w ordynacji wyborczej zakazującą
takich ruchów?

PS. Platformy też by się można było czepiać - w 2001 roku parunastu posłów UW
wyszło z klubu i założyło nowy. Różnica jest tylko taka, że to była już
końcówka sejmu, a programu UW i PO nie dzieliły Himalaje (używając rokiciego
porównania) tak jak w przypadku PiS i PO. To tyle.
    • anthony.zhureck Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 13:49
      > katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
      > (BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)

      wolę go w działaniu niż marnującego się w partii malkontentów. inni wyborcy
      Sośnierza których znam takoż.
      • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 13:52
        anthony.zhureck napisał:

        > > katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
        >
        > > (BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)
        >
        > wolę go w działaniu niż marnującego się w partii malkontentów. inni wyborcy
        > Sośnierza których znam takoż.

        Być może masz rację - być moze Sośnierz rzeczywiście bardziej pasuje do PiS
        (choć to on był współautorem programu, przez który pogotowie miało nie
        dojeżdżać na czas, a do biednych... w ogóle nie przyjeżdzać - ale to szczegół).

        Ja jednak pytałem o co innego - Sośnierz mandat zawdzięcza wyborcom Platformy -
        czy ze zwykłej ludzkiej uczciwości nie powinien się go zrzec i sprawdzić się
        startując np. w wyborach do senatu?
        • anthony.zhureck Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:25
          > anthony.zhureck napisał:
          >
          > > > katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie
          > wolty
          > >
          > > > (BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)
          > >
          > > wolę go w działaniu niż marnującego się w partii malkontentów. inni wybor
          > cy
          > > Sośnierza których znam takoż.
          >
          > Być może masz rację - być moze Sośnierz rzeczywiście bardziej pasuje do PiS
          > (choć to on był współautorem programu, przez który pogotowie miało nie
          > dojeżdżać na czas, a do biednych... w ogóle nie przyjeżdzać - ale to
          szczegół).

          przypomnę, że Kaczor na dłuższą metę kleci coś na kształt Partii
          Republikańskiej, więc nie tacy jak Sośnierz będą tam pasować. choć owszem, do
          pisiaków z kampanii ze swoim autorskim programem nie przystwałby zupełnie.
          niemniej najważniejsze jest to, że być może dostanie szansę wywierania realnego
          wpływu na naszą służbę zdrowia, której to służbie może się pozytywnie
          przysłużyć.
          >
          > Ja jednak pytałem o co innego - Sośnierz mandat zawdzięcza wyborcom
          Platformy -
          >
          > czy ze zwykłej ludzkiej uczciwości nie powinien się go zrzec i sprawdzić się
          > startując np. w wyborach do senatu?

          przecież był już poza PO. ponadto ludzie głosowali tutaj wiedzieni przede
          wszystkim jego zasługami w Kasie, przynależność partyjna była sprawą
          drugorzędną.
          • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:32
            anthony.zhureck napisał:
            > przypomnę, że Kaczor na dłuższą metę kleci coś na kształt Partii
            > Republikańskiej, więc nie tacy jak Sośnierz będą tam pasować.

            ... Partia Republikańska jest krwiożerczo liberalna, jeśli chodzi o gospodarkę
            (oni nie tylko wyjadają jedzenie z lodówek, ale po prostu te lodówki kradną).
            Jak do tego pasuje solidaryzm PiS? - moim zdaniem program Kaczyńskich był kubek
            w kubek ściągnięty z demokratów (nawet kodeks etyczny wzięli od socjalisty
            Blaira). Żeby było śmieszniej nasi demokraci.pl mają program zbliżony do
            republikanów.

            Na czym polega więc ta prawicowość PiS? Na antykomunizmie i bliskich więzach z
            kościołem?

            choć owszem, do
            > pisiaków z kampanii ze swoim autorskim programem nie przystwałby zupełnie.
            > niemniej najważniejsze jest to, że być może dostanie szansę wywierania
            realnego
            >
            > wpływu na naszą służbę zdrowia, której to służbie może się pozytywnie
            > przysłużyć.

            ... realny wpływ to ma dr Piecha...

            > przecież był już poza PO. ponadto ludzie głosowali tutaj wiedzieni przede
            > wszystkim jego zasługami w Kasie, przynależność partyjna była sprawą
            > drugorzędną.

            Oj, obawiam się, ze tak nie było. Ludzie głosują w Polsce raczej na etykietki
            partyjne - vide post Marcussa Crassussa w innym wątku.
            Zresztą skoro jest taki popularny niech wystartuje w wyborach senackich -
            sprawdzi się.
            • anthony.zhureck Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:50
              freemason napisał:

              > anthony.zhureck napisał:
              > > przypomnę, że Kaczor na dłuższą metę kleci coś na kształt Partii
              > > Republikańskiej, więc nie tacy jak Sośnierz będą tam pasować.
              >
              > ... Partia Republikańska jest krwiożerczo liberalna, jeśli chodzi o
              gospodarkę

              mylisz się, masonie, bo to zależy od frakcji jaka w niej aktualnie dominuje.
              tacy neokoserwatyści to przecież byli trockiści, którzy swojej lewicowości się
              do końca nie wyzbyli, a modelem państwa jaki forsują dla US jest "conservative
              welfare state" (abstrahuję tu od tego, jak dziwacznie brzmi ta zbitka). do tego
              doszło, że poczynania Busza & co. za swoich dwóch kadencji w gospodarce
              określane są jako daleko mniej liberalne od tego co czynił Clinton.

              > (oni nie tylko wyjadają jedzenie z lodówek, ale po prostu te lodówki kradną).
              > Jak do tego pasuje solidaryzm PiS? - moim zdaniem program Kaczyńskich był
              kubek
              >
              > w kubek ściągnięty z demokratów (nawet kodeks etyczny wzięli od socjalisty
              > Blaira).

              Blair jest raczej socliberałem (czyli takim socjalistą z lekkim odchyłem na
              prawo), a to co proponuje jest w wielu miejscach bardziej liberalne od programu
              strasznie zlewaczałych ostatnio Torysów.

              Żeby było śmieszniej nasi demokraci.pl mają program zbliżony do
              > republikanów.
              >
              > Na czym polega więc ta prawicowość PiS? Na antykomunizmie i bliskich więzach
              z
              > kościołem?

              biorąc pisiaków jako całość i analizując program, który aktualnie forsują
              określiłbym ich raczej partią centrową, może nawet chadecką, bo na razie o
              prawicowości świadczy u nich jeno antykomunizm (związki z kościołem nie mają tu
              nic do rzeczy). niemniej jest tam też kilku ludzi o poglądach zdecydowanie
              konserwatywno-liberalnych (to wedle mnie wyznacznik prawicy), choć przyznaję -
              widoków aby ta frakcja doszła do głosu na razie nie ma.

              >
              > choć owszem, do
              > > pisiaków z kampanii ze swoim autorskim programem nie przystwałby zupełnie
              > .
              > > niemniej najważniejsze jest to, że być może dostanie szansę wywierania
              > realnego
              > >
              > > wpływu na naszą służbę zdrowia, której to służbie może się pozytywnie
              > > przysłużyć.
              >
              > ... realny wpływ to ma dr Piecha...

              poczekamy, zobaczymy :)
              >
              > > przecież był już poza PO. ponadto ludzie głosowali tutaj wiedzieni przede
              >
              > > wszystkim jego zasługami w Kasie, przynależność partyjna była sprawą
              > > drugorzędną.
              >
              > Oj, obawiam się, ze tak nie było. Ludzie głosują w Polsce raczej na etykietki
              > partyjne - vide post Marcussa Crassussa w innym wątku.
              > Zresztą skoro jest taki popularny niech wystartuje w wyborach senackich -
              > sprawdzi się.

              myślę, że jakby Sośnierz zastartował z list pisiakow albo nawet peezelu to i
              tak dostałby się. ja na niego zagłosowałem, choć jestem sympatykiem UPRu i znam
              kilku UPRowcow, ktorzy zrobii to samo.
              • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:03
                anthony.zhureck napisał:
                > mylisz się, masonie, bo to zależy od frakcji jaka w niej aktualnie dominuje.
                > tacy neokoserwatyści to przecież byli trockiści, którzy swojej lewicowości
                się
                > do końca nie wyzbyli, a modelem państwa jaki forsują dla US
                jest "conservative
                > welfare state" (abstrahuję tu od tego, jak dziwacznie brzmi ta zbitka). do
                tego
                >
                > doszło, że poczynania Busza & co. za swoich dwóch kadencji w gospodarce
                > określane są jako daleko mniej liberalne od tego co czynił Clinton.

                ... chyba masz rację, aczkolwiek tradycyjnie kojarzą się jednak z liberalizmem
                (choć w USA liberalizm znaczy socjalizm). A ani w PC, ani PiS tendencji
                liberalnych nie dostrzegam/łem (szczególnie po odejściu Walendziaka).

                > Blair jest raczej socliberałem (czyli takim socjalistą z lekkim odchyłem na
                > prawo), a to co proponuje jest w wielu miejscach bardziej liberalne od
                programu
                >
                > strasznie zlewaczałych ostatnio Torysów.

                ... no i na pewno bardziej liberalne od pomysłów LibDems.

                > biorąc pisiaków jako całość i analizując program, który aktualnie forsują
                > określiłbym ich raczej partią centrową, może nawet chadecką, bo na razie o
                > prawicowości świadczy u nich jeno antykomunizm

                Bez przesady - antykomunistyczny był np. marszałek Piłsudski (nie mówiąc już
                np. o PPS Lipskiego), a przecież daleko mu/im do prawicy. Nie ma związku między
                antykomunizmem i prawicą (świetnym przykładem jest Orwell).

                (związki z kościołem nie mają tu
                >
                > nic do rzeczy).

                A tu bym się jednak kłócił:)

                niemniej jest tam też kilku ludzi o poglądach zdecydowanie
                > konserwatywno-liberalnych (to wedle mnie wyznacznik prawicy), choć przyznaję -

                > widoków aby ta frakcja doszła do głosu na razie nie ma.

                No właśnie - dlatego sensowniej byłoby, gdyby PJKM nie startowała w tych
                wyborach i przerzuciła swe głosy na PO (a na dostanie się do sejmu z ich list
                szansę by mieli, nawet z ostatniego miejsca).

                > myślę, że jakby Sośnierz zastartował z list pisiakow albo nawet peezelu to i
                > tak dostałby się.

                Z PSL by się nie ostał, bo oni nie mają wpływów na Śląsku. Problem jednak w
                tym, że gdyby startował z list PiS głosowaliby na niego INNI wyborcy niż ci
                którzy zaufali mu we wrześniu. I to chodzi.

                ja na niego zagłosowałem, choć jestem sympatykiem UPRu i znam
                > kilku UPRowcow, ktorzy zrobii to samo.

                O - UPR to lubi się tak podczepiać pod różne ugrupowania: tutaj UW, tu PO, tu
                PiS itd. Zawrotu głowy można dostać od tego wszystkiego:)
                • anthony.zhureck Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:33
                  freemason napisał:

                  > anthony.zhureck napisał:
                  > > mylisz się, masonie, bo to zależy od frakcji jaka w niej aktualnie dominu
                  > je.
                  > > tacy neokoserwatyści to przecież byli trockiści, którzy swojej lewicowośc
                  > i
                  > się
                  > > do końca nie wyzbyli, a modelem państwa jaki forsują dla US
                  > jest "conservative
                  > > welfare state" (abstrahuję tu od tego, jak dziwacznie brzmi ta zbitka). d
                  > o
                  > tego
                  > >
                  > > doszło, że poczynania Busza & co. za swoich dwóch kadencji w gospodarce
                  > > określane są jako daleko mniej liberalne od tego co czynił Clinton.
                  >
                  > ... chyba masz rację, aczkolwiek tradycyjnie kojarzą się jednak z
                  liberalizmem

                  i dobrze by było, żeby przestali się w końcu tylko kojarzyć :)

                  > (choć w USA liberalizm znaczy socjalizm). A ani w PC, ani PiS tendencji
                  > liberalnych nie dostrzegam/łem (szczególnie po odejściu Walendziaka).

                  silnych może nie, ale jest tam kilkunastu ko-liberałow (byłych uprowcow,
                  monarchistow, honorowych czlonkow KoLibra). może kiedyś coś z tej gliny będzie.

                  >
                  > > Blair jest raczej socliberałem (czyli takim socjalistą z lekkim odchyłem
                  > na
                  > > prawo), a to co proponuje jest w wielu miejscach bardziej liberalne od
                  > programu
                  > >
                  > > strasznie zlewaczałych ostatnio Torysów.
                  >
                  > ... no i na pewno bardziej liberalne od pomysłów LibDems.
                  >
                  > > biorąc pisiaków jako całość i analizując program, który aktualnie forsują
                  >
                  > > określiłbym ich raczej partią centrową, może nawet chadecką, bo na razie
                  > o
                  > > prawicowości świadczy u nich jeno antykomunizm
                  >
                  > Bez przesady - antykomunistyczny był np. marszałek Piłsudski (nie mówiąc już
                  > np. o PPS Lipskiego), a przecież daleko mu/im do prawicy. Nie ma związku
                  między
                  >
                  > antykomunizmem i prawicą (świetnym przykładem jest Orwell).

                  w byłych demoludach ma to jednak pewne znaczenie. choć oczywiście dla Prawicy
                  antykomunizm nie powinien być jakąś odrębną cechą, a tylko pochodną
                  konserwatyzmu w obyczajach i gospodarczego leseferyzmu.

                  >
                  > (związki z kościołem nie mają tu
                  > >
                  > > nic do rzeczy).
                  >
                  > A tu bym się jednak kłócił:)
                  >
                  > niemniej jest tam też kilku ludzi o poglądach zdecydowanie
                  > > konserwatywno-liberalnych (to wedle mnie wyznacznik prawicy), choć przyzn
                  > aję -
                  >
                  > > widoków aby ta frakcja doszła do głosu na razie nie ma.
                  >
                  > No właśnie - dlatego sensowniej byłoby, gdyby PJKM nie startowała w tych
                  > wyborach i przerzuciła swe głosy na PO (a na dostanie się do sejmu z ich list
                  > szansę by mieli, nawet z ostatniego miejsca).

                  problem w tym, że: primo PO jakiegoś całościowego i spójnego programu nie
                  ogłosiło, secundo niektóre poglądy, ktore platformersi ujawnili były jawnie
                  sprzeczne ze sztandarowymi postulatami UPR (kara śmierci, całkowicie prywatna
                  nauka i służba zdrowia) i w końcu tertio - uprowcy mają niemiłe wspomnienia ze
                  startowania z list PO w 2001.

                  >
                  > > myślę, że jakby Sośnierz zastartował z list pisiakow albo nawet peezelu t
                  > o i
                  > > tak dostałby się.
                  >
                  > Z PSL by się nie ostał, bo oni nie mają wpływów na Śląsku.

                  rzeczywiście, przegiąłem.

                  Problem jednak w
                  > tym, że gdyby startował z list PiS głosowaliby na niego INNI wyborcy niż ci
                  > którzy zaufali mu we wrześniu. I to chodzi.

                  nie zgodzę się. z kilku powodow - najważniejszy jest ten, że miał być przecież
                  POPiS.

                  >
                  > ja na niego zagłosowałem, choć jestem sympatykiem UPRu i znam
                  > > kilku UPRowcow, ktorzy zrobii to samo.
                  >
                  > O - UPR to lubi się tak podczepiać pod różne ugrupowania: tutaj UW, tu PO, tu
                  > PiS itd. Zawrotu głowy można dostać od tego wszystkiego:)
                  >

                  wynika to po części z filozofii z jaką prowadził partię JKM - upr miało być
                  raczej kuźnią ko-liberalnych kadr niźli partią w sensie stricte. ale
                  korwinszczyzna się powoli w UPRze kończy, jest nowy prezes - wiele bardziej
                  stonowany i pragmatyczny, choć wielkich kompromisow programowych raczej nie
                  będzie.
      • hummer Tam tylko może się przekonać, że działanie 19.01.06, 13:54
        anthony.zhureck napisał:

        > > katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
        >
        > > (BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)
        >
        > wolę go w działaniu niż marnującego się w partii malkontentów. inni wyborcy
        > Sośnierza których znam takoż.

        polaga na bezmyślnym głosowaniu w myśl Jarosława :-)
    • t-800 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 13:52
      Zwolennicy PO życzyli i życzą sobie koalicji z PiS, więc wydaje mi się, że p.
      Sośnierz trafia w ich oczekiwania.
      • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 13:53
        t-800 napisał:

        > Zwolennicy PO życzyli i życzą sobie koalicji z PiS, więc wydaje mi się, że p.
        > Sośnierz trafia w ich oczekiwania.

        Kpisz sobie czy o drogę pytasz - nie zdajesz sobie sprawy, że jak PiS będzie
        podkupywał posłów Platformie to koalicji TYM BARDZIEJ nie będzie?

        Skąd zresztą wiesz jakie jest zdanie wyborców Sośnierza? 90% sympatyków PO
        jakich znam jest tej koalicji przeciwna (a nie sądzę, żeby w Warszawie
        preferencje były znacząco inne niż na Śląsku).
        • t-800 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 13:54
          freemason napisał:

          > Kpisz sobie czy o drogę pytasz

          Opieram się na badaniach opinii publicznej. Nie śledzisz ich?
          • anyab1 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:03
            > Opieram się na badaniach opinii publicznej. Nie śledzisz ich?
            podaj linka do jakichś badań na ten temat z ostatniego tygodnia, proszę :)
            • t-800 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:10
              Poszukaj sobie w Google.
        • echo_o Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:05
          freemason napisał:

          > Skąd zresztą wiesz jakie jest zdanie wyborców Sośnierza? 90% sympatyków PO
          > jakich znam jest tej koalicji przeciwna (a nie sądzę, żeby w Warszawie
          > preferencje były znacząco inne niż na Śląsku).

          ```````````````````````````````

          No to odwrotnie niż u moich przyjaciół z PO - 90% z nich chce koalicji PO z PiS.
          Też jestem z Warszawy. Może dlatego, że ci moi Pampersi są mocno ideowi, w
          sensie segmentu pt.: 'rozliczenie z komuną' (pokoleniowo tak już mają) i nie
          wyobrażają sobie aliansu z tzw. 'centro-lewicą'.
          • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:12
            echo_o napisała:

            > No to odwrotnie niż u moich przyjaciół z PO - 90% z nich chce koalicji PO z
            PiS
            > .
            > Też jestem z Warszawy.

            Oczywiście jest też pytanie na jakich warunkach ma być ta koalicja (obawiam
            się, że PiS chciałby by PO pełniła przy nim rolę taką jak PPS przy PPR - na to
            nikt normalny, nie tylko Tusk czy Schetyna, się nie zgodzi).

            Może dlatego, że ci moi Pampersi są mocno ideowi, w
            > sensie segmentu pt.: 'rozliczenie z komuną' (pokoleniowo tak już mają)

            Ale na czym ma polegać to rozliczenie z komuną? Gdzie widzisz w Polsce
            komunistów AD 2006? Ja, owszem widzę sporo bolszewickiej mentalności (ale to
            jest nie do uniknięcia po 50 latach PRL), nie tylko jednak w SLD, ale i np. w
            PiS - głównie chodzi mi o nienawiść i chęć zdeptania przeciwnika (także na tym
            forum), której np. nie dostrzegałem u Kwaśniewskiego (choć to nie mój idol).

            i nie
            > wyobrażają sobie aliansu z tzw. 'centro-lewicą'.

            Ale kto w PO mówi o aliansie z Centrolewicą? I co to jest centrolewica?
            --
            "Odebrawszy mydło przydziałowe/zaczął żądać kaszy i śledzi
            widać filisterstwo typowe/mocno w jego łepetynie siedzi"

            Mikołaj Olejnikow ("Niewdzięczny deputatobiorca")
            • michal00 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:29
              > Oczywiście jest też pytanie na jakich warunkach ma być ta koalicja (obawiam
              > się, że PiS chciałby by PO pełniła przy nim rolę taką jak PPS przy PPR - na
              to
              > nikt normalny, nie tylko Tusk czy Schetyna, się nie zgodzi).


              Oferta PiS byla znana: marszalek sejmu, wicepremier, polowa ministerstw, w tym
              administracja wydzielona z MSWiA. To duzo.

              Ale na czym ma polegać to rozliczenie z komuną? Gdzie widzisz w Polsce
              > komunistów AD 2006? Ja, owszem widzę sporo bolszewickiej mentalności (ale to
              > jest nie do uniknięcia po 50 latach PRL), nie tylko jednak w SLD, ale i np. w
              > PiS - głównie chodzi mi o nienawiść i chęć zdeptania przeciwnika (także na
              tym
              > forum), której np. nie dostrzegałem u Kwaśniewskiego (choć to nie mój idol).

              Rozliczenie z komuna ma polegac na lustracji, w tym lustracji majatkowej oraz
              osadzeniu przestepcow komunistycznych, takze na odebraniu przywilejow
              pracownikom aparatu represji.

              > Ale kto w PO mówi o aliansie z Centrolewicą? I co to jest centrolewica?

              Chodzi o postkomunistow i ich sprzymierzencow. Choc nikt nie mowi wprost o
              mozliwosci takiej koalicji, to jest jasne, ze wobec niezawiazania koalicji z
              PiS i niemoznosci uzyskania samodzielnej wiekszosci, udzial PO w przyszlych
              rzadach uzalezniony jest od kompromisu z postkomunistami.
        • michal00 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:10
          Wedlug sondazy, juz po wyborach, chyba ok. 70% wyborcow bylo za koalicja.
    • michal00 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:09
      Oczywiście wiem, że to nie nastąpi (w historii III RP tylko jeden poseł
      > zrzekł się mandatu, ale było to raczej z powodów obyczajowych), ale czy nie
      > czas już wprowdzić odpowiednią regulację w ordynacji wyborczej zakazującą
      > takich ruchów?

      Obawiam sie, ze moze to byc niezgodne z konstytucja. Poza tym jest to niezbyt
      madry pomysl.

      > PS. Platformy też by się można było czepiać - w 2001 roku parunastu posłów UW
      > wyszło z klubu i założyło nowy.

      Dobrze, ze na to zwrociles uwage.
    • kataryna.kataryna Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 14:13
      freemason napisał:

      > W końcu wybrany został przez zwolenników PO na posła Platformy - wątpię by
      > katowiccy wyborcy tej partii cieszyli się z jego wątpliwej moralnie wolty
      > (BTW - czy ktoś z was głosował na Sośnierza?)



      Przypominam, że to Platforma wywaliła Sośnierza więc nie ma powodu, żeby jego
      za to karać. Przyszedł do PiSu nie z PO ale z bezpartyjności.
    • bloczek4 Nie, nie został wybrany na posła Platformy 19.01.06, 14:34
      freemason napisał:

      > W końcu wybrany został przez zwolenników PO na posła Platformy

      Został wybrany na posła Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej
    • ztg Sośnierz a Gazeta Polska 19.01.06, 14:43
      Mogę powiedzieć, iż wiedziałem, ze tak będzie.
      Żal mi faceta, który miał tam jakieś swoje(co by nie mówić dość liberalne
      poglądy), a teraz szkoda gadać... ale może zmądrzał.

      Ale nie o tym, a o tym, że wiedziałem, że wcześniej czy później musi on
      wystąpić z PO.

      Wiecie, że Sośnierz jest udziałowcem Niezależnego Wydawnictwa Polskiego -
      spółki wydającej "Gazetę Polską".
      Mimo, ze pisze - on sam, że ma tylko dwa udziały wg znajomego ma ich znacznie
      więcej.

      orka.sejm.gov.pl/osw5.nsf/($All)/1FE6513D05CCF9C7C125709B00350355/$File/OSW0_348.pdf?OpenElement
      <i>
      www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=7
      pozdrawiam
    • margala art. 104 Konstytucji 19.01.06, 15:09
      Konstytucja
      Art. 104.
      1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.

      ...nie mam nic do dodania :-)

      PozdrawiaM.
      • freemason Re: art. 104 Konstytucji 19.01.06, 15:10
        margala napisał:

        > Konstytucja
        > Art. 104.
        > 1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.
        >
        > ...nie mam nic do dodania :-)

        Ale co ten artykuł K. ma wspólnego z moim pytaniem?
    • humbak Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:35
      Hmmm... a jak powstała PO?
      • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:41
        humbak napisał:

        > Hmmm... a jak powstała PO?

        Jest parę różnic między sytuacją z 2001 roku a obecną:

        a/ UW i PO nie były śmiertelnymi wrogami, między ich programami nie było
        przepaści
        b/ cała sprawa wydarzyła się na parę miesięcy przed wyborami
        c/ ludzie Tuska założyli nową formację, a nie przeszli do innej, nieprzyjaznej,
        np. do SLD albo AWS

        To tyle.
        • michal00 Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:44
          UW i PO nie byli wrogami? Raczysz zartowac. Przypomnij sobie jakie pod swoim
          adresem rzucali uwagi. Poza tym - co to za roznica dla samej zasady, ile czasu
          jest przed wyborami. Zreszta teraz tez zanosi sie, ze mamy tylko pare miesiecy
          do wyborow. :-)
          • freemason Re: Czy Sośnierz powinien się zrzec mandatu? 19.01.06, 15:51
            michal00 napisał:

            > UW i PO nie byli wrogami? Raczysz zartowac.

            Nie było tam wówczas takiego napięcia jakie jest między PiS a PO. Zresztą ja
            mam na myśli głównie sprawy programowe...

            Przypomnij sobie jakie pod swoim
            > adresem rzucali uwagi. Poza tym - co to za roznica dla samej zasady, ile
            czasu
            > jest przed wyborami. Zreszta teraz tez zanosi sie, ze mamy tylko pare
            miesiecy
            > do wyborow. :-)

            ... głównie w tej całej wyliczance chodziło mi o pkt 3.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja