warka_strong
22.01.06, 13:51
Według ministra wszystkie służby ratownicze są gotowe do niesienia pomocy.
Jeżeli tak, to zastanawia mnie dlaczego na ulice nie wyruszają dodatkowe
patrole? Dlaczego nie jest prowadzona _żadna_ akcja ukierunkowana na
pozyskiwanie informacji o osobach, które są szczególnie narażone na skutki
mrozów? Dlaczego dochodzi do przypadków zamarznięć w domu? Czy opieka
społeczna _rzeczywiście_ nie zna sytuacji na podlegającym jej terenie?
Minister Dorn odwiedził dzisiaj Krajowe Centrum Koordynacji Ratownictwa i
Ochrony Ludności w Warszawie. Ciekawe czy i kiedy poinformuje on opinię
publiczną o tym, czy owo Centrum jest przygotowane do działań a sytuacjach
wyjątkowych?