freemason
22.01.06, 18:17
1. Za ponowne wprowadzenie wątku pochodzenia etnicznego do polskiej polityki
(myślałem, że z Mazowieckim w 1990 roku to był już ostatni raz) przyklepane
przez Prezia (Lech K.: "Jacek Kurski nigdy nie mówi nieprawdy").
2. Za fasadowy i zależny od politycznej koniunktury antykomunizm (gdy PD
jednak się z Hausnerem i Belką to źle, gdy Gosiewski i Kaczyński piją
bruderszafcik z postkomuchem Lepperem, ZSL-owcami i Giertychem to dobrze)
3. Za występowanie w rozgłośni, która jest antysemicka i kompromituje Polskę
w świecie (a na jej falach padały słowa, ze "szkoda, że Hitler nie wytłukł
Żydów do ostatniego") - co dziwnie kontrastuje z ideą powołania zespołu
mającego dbać o reputację RP
4. Za wprowadzenie do polityki cynicznego fałszu: np. sugerowanie, że PiS nie
miał z III RP nic wspólnego (mimo udziału Kaczyńskiego w Magdalence,
współrządzenia w okresie 1990-92 razem z Wałęsą i KLD, udziału w rządzie
Suchockiej i Buzka, w tym ministrowania samego Prezia w latach 2000-01),
dystansowanie się od PO (która jak wiadomo "ma brudne ręce" i "jest częścią
Układu" - mimo, że:
- PiS szedł z PO w koalicji w 15 województwach w wyborach 2002 roku
- współrządził razem z tzw. Układem Warszawskim w stolicy (lata 2002-04)
- korzysta obecnie z poparcia politycznego SKR
- współpracował ściśle z Platformą w sejmie IV kadencji
5. Za prymitywizm politycznych kadr (Szef Klubu, który mówi "proszę
panią", "schizofremia" etc.), poseł, który zajmuje się Ustawą o KRRiTV i ma
luki w znajomości historii tego organu, za przyjęcie w swe szeregi osób
skazanych za jazdę po pijanemu (poseł z Elbląga), tudzież ludzi pokroju
pijaka Strzelczyka albo kłamcy Kurskiego
6. Za kłamstwo wyborcze (szedł pod hasłem walki z liberalizmem, który miał
Polaków okraść z zabawek i żywności - po 3 miesiącach zrobił autorkę programu
PO wicepremierem w rządzie Marcinkiewicza).
7. Za język kłamstwa i obłudy przypominający retorykę PPR z lat
czterdziestych XX wieku połączony z chęcią wykończenia przeciwiników
politycznych (w szczególności PO), zauważcie, że PiS mówi np. o Tusku w ten
sposób jak Bierut albo inna hołota o Mikołajczyku (z zachowaniem odpowiednich
proporcji co do szefów PSL i PO)
8. Za wikłanie Kościoła katolickiego w brudną politykę PiS i tzw. bloku
narodowego
9. Za świętoszkowatość - wytykanie Tuskowi w kampanii, że głosował w 1992
roku za aborcją i jednoczesne mianowanie Kluzik-Rostkowskiej pełnomocnikiem
ds. rodziny; za Dorna w przerwie między pisaniem listów do Kościoła
zabawiającego się z Marianną Rokitą
10. Za gardzenie własnym społeczeństwem (słynne już zdanie "o ciemnym ludzie,
który wszystko kupi") i mamienie go pustymi hasełkami (np. o odebraniu
emerytur, gdy wiadomo, że jest to prawnie niemożliwe).