Dodaj do ulubionych

rekord dotacji UE dla polskiego Kościoła

22.01.06, 19:02
Proboszcz poznańskiej fary dostał 6 mln zł na remont świątyni. Prawie 2 mln
zł dało też miasto, a resztę dołożyli wierni.

W Poznaniu napewno nie ma bezdomnych umierajacych na mrozie,prawda panie
Grobelny, czy jak mu tam.
Obserwuj wątek
          • polonus9 Re: rekord dotacji UE dla polskiego Kościoła 22.01.06, 19:25
            Wazniejsze sakralne zabytni niz ludzie konajacy z zimna ? Czy myslisz,ze bogate
            panstwa stawiaja zabytki ponad zycie i zdrowie wlasnych obywateli ? Pojezdz
            sobie po krajach Europy zachodniej i zobacz ile w nich jest zruinowanych
            zabytkow. Zobacz sobie sprzedawane sredniowieczne zamki czy koscioly. Polska
            jest macocha dla wlasnych obywateli. To wszystko co mozna powiedziec o jej
            wladzach.
            • humbak Re: rekord dotacji UE dla polskiego Kościoła 22.01.06, 19:32
              Ani trochę. To jest przede wszystkim zabytek. Myślisz że kościołek z lat 50. dostanie kasę na remont?
              Poza tym od tego są funusze UE. Jeśli zdaje Ci się, że UE powinna dawać mniej niż 50% to sugeruję żebyś się zgłosił do naszych przedstawicieli z taką sugestią.
              • kostka.s Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc kosc 22.01.06, 19:41
                kosciola (celowo nie pisze Kosciola, gdyz mam na mysli wspolnote wiernych).
                Jesli dla wspolnoty bardzo wazne jest utrzymanie zabytku przy zyciu to wspolnota
                powinna plakac i bulic - bez agladania w cudze kieszenie. UE i wladze lokalne
                doplacaja teraz do finansowania koscielnej wlasnosci, ale doplacaja z mojej
                kieszeni. Ty mozesz przeznaczac na te cele cale swoje dochody - nie mam nic
                przeciwko temu. Od moich jednak wara.
                Na finansowanie waszych zabytkowych kosciolow mam taka sama ochote jak na
                finansowanie nowych. Bo to sa wasze koscioly. Kropka.
                  • kostka.s Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 22.01.06, 19:55
                    ja olewam twoje dziedzictwo narodowe. Mnie na ten chlam nie nabierzesz. Chcesz
                    by twoje zabytkowe koscioly nie szly w ruine - to plac na ich utrzymanie, tak
                    samo jak placisz na utrzymanie 50 letnich kosciolow ktore takze obroca sie w
                    ruine bez konserwacji.

                    Doskonale wiem, ze udalo wam sie wymanipulwac cala mase naiwniakow na to
                    "dziedzictwo narodowe". Gdy tylko slysza o "narodowych skarbach" to od razu
                    zapominaja, ze to jest jednak wlasnosc kosciola. Ja do kosciola Mariackiego nie
                    musze chodzic. Jego nieobecnosc na krakowskim rynku zaswiadczyc moze wylacznie o
                    waszej niezdolnosci do jego utrzymania. Gdybym dobrowolnie mial dawac na zabytki
                    - zupelnie inna sprawa. Gdy jednak daje miasto (jak Poznan i wiele innych miast)
                    to oznacza to dodatkowe wyrywanie mojej krwawicy. Wczesniej wyrwano ja na
                    poziomie budzetu centralnego - w oparciu o konkordat.

                    Opodatkujcie sie na 50% dochodow to nie bedziecie musieli okradac innych.

                    Kler moze tez stac na ulicach z kapeluszami - skoro "dziedzictwo kultury" takie
                    dla was jest wazne.
                    • humbak Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 22.01.06, 22:17
                      Skoro jesteś ignorantem, proszę bardzo. Tylko nie narzucaj swoich absurdalnych poglądów innym. I nie wciskaj kitu o inwektywach, ponieważ osoba, która nie widzi wartości historycznej i architektownicznej zabytkowych kościołów nie jest niczym innym jak ignorantem.
                      • kostka.s Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 22.01.06, 22:36
                        W wyniku moich pogladow nie jestes zmuszony finansowania organizacji ateistow -
                        wbrew swej woli, ma sie rozumiec. Ja jestem zmuszony do lozenia na twoj kosciol.

                        Ponadto ja nie narzucam swoich pogladow a jedynie je prezentuje - bys nie tkwil
                        przypadkiem w bledzie, ze tylko twoje istnieja w markecie pogladow. No wiec
                        przyjmij to do wiadomosci raz jeszcze, ze nie tylko twoje.

                        Ciemnota ktora usilujesz mi wciskac to tylko indoktrynacja ktora zapaskudzono ci
                        glowe. Sa kraje w ktorych o zabytki troszcza sie glownie ich wlasciciele a od
                        tzw. panstwa tylko czasem cos skapnie. Nikt tam nie rozdziera szat gdy kosciol
                        sprzedawany jest na galerie, rozbierany, badz niszczeje, albowiem dziala tam
                        przede wszystkim rachunek ekonomiczny. Jesli jestem wlascicielem obrazu
                        Rembrandta to biore pozyczki z banku na jego konserwacje - to jest normalne. Gdy
                        wartosc pozyczek przekroczy moje mozliwosci platnicze wowczas musze sprzedac obraz.
                        Nie na miejscu byloby szukanie zywcow ktorych mozna by omamic "narodowym
                        dziedzictwem", byle lozyli na moja prywatna wlasnosc oraz hobby. Nie stac cie na
                        utrzymanie kosciola to go nie stawiaj. Nie stac cie na utrzymanie zabytku, a
                        chcesz troszczyc sie o niego? Ogranicz swe wydatki na innych obszarach. Ja wiem,
                        ze w swej zachlannosci chcialbys i tu i tu, ale poszukaj sobie innego naiwnego.

                        Swoja religie wraz z kosciolami utrzymuj sam. Mam gdzies zlodziejskie
                        dziedzictwo narodowe.
                        • humbak Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 23.01.06, 01:05
                          NIE W tym przypadku to nie jest kościół. To jest obiekt:
                          1.architektoniczny
                          2.historyczny
                          Tak samo istotne jest dla mnie zachowanie w dobrym stanie Wawelu, czy starówki zamojskiej. Miło by mi było, gdybyś wskazał mi te kraje, wktórych o zabytki nie dba również państwo. Piszę również ponieważ w normalych krajach prywatni właściciele posiadają sporą częśc obiektów zabytkowych. U nas jednak wspaniały komunizm je odebrał, a obezny cudny ustrój ich nie oddaje. Prezydent Warszawy i gen. Jaruzelski korzystają z obiektów, których prawowici właściwiele żyją i jak najbardziej pragną swoją własność odzywskać.
                          Nie zmuszam Cię abyś czuł potrzebę dbania o nasze zabytki, ale weź pod uwagę że spora część obywateli tego państwa chce tego. Ja nie mam nic przeciwko wydawaniu piueniędzy na pewne cele, z których nie korzystam. NP. nie chodzę do opery (nia ma się czym chwalić, ale niestety tak jest). Uważam jednak, żę pieniądze powinny być na to przeznaczane. Śmiem zresztą podejrzewać że tak naprawdę nie chodzi Ci o pieniądze, ale o kościoł. Jeśli tak nie jest, to przepraszam za pomówienie, ale przypuszczam że się nie mylę.
                          • kostka.s Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 23.01.06, 01:49
                            moze sprobuj byc mniej podejrzliwy. :)

                            Napisalem wyraznie: chodzi mi o moje pieniadze na twoje koscioly. Tu nie ma
                            miejsca na domysly.

                            Chcesz miec zabytkowe koscioly i modlic sie w nich to utrzymuj je sam. Bedzie ci
                            tym bardziej przyjemnie nawiazywac kontakty szostego stopnia z wlasnymi
                            krasnoludkami, w kosciele ktory masz na utrzymaniu ty - a nie, okradany, ja.

                            Oczywiscie kosciol (obiekt) jest czescia znacznie wiekszej calosci znanej pod
                            nazwa pansta wyznaniowego, w ktorym niemal wsystkie potrzeby katolickiego kleru
                            zaspokajane sa z pieniedzy podatnika (tu znow chodzi zarowno o np. katechetow
                            itp. jak i swiadczenia, ktore ponosi podatnik z tytulu ich funkcjonowania).

                            Zapewne dla ciebie panstwo wyznaniowe to normalny stan rzeczy (wierze) jednakze
                            ja NIGDY! go nie zaakceptuje. Nie pytam czy rozumiesz, gdyz jest mi to obojetne.
                            • humbak Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 23.01.06, 01:53
                              Unikasz jak możesz pewnego problemu. Nie jestem z Poznania i nie chcę się w farze modlić. Chcę jedna zobaczyć na miejscu piękno tego miasta, a zabytki (także sakralne) stanowią jego część. Czy tak trudno Ci zrozumieć że nie piszę tego jako katolik, ale osoba lubiąca architekturę?
                              • kostka.s Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 23.01.06, 02:08
                                Unikasz jak możesz pewnego problemu. Nie jestem z Poznania i nie chcę się w
                                farze modlić. Chcę jedna zobaczyć na miejscu piękno tego miasta, a zabytki
                                (także sakralne) stanowią jego część. Czy tak trudno Ci zrozumieć że nie piszę
                                tego jako katolik, ale osoba lubiąca architekturę?

                                Moja przyjaciolka swiecie przekonana byla kiedys, ze budowa kobiet niesie z soba
                                wiecej piekna anizeli budowa mezczyzn. Tak ja wyuczono, to jej wnowiono jej, a
                                wiec oburzyla sie gdy poddalem w watpliwosc te niekwestionowana "Prawde".
                                Podwazylem cos niepodwazalnego.

                                Podobnie z toba. Musisz usiasc w innym miejscu by mnie zrozumiec, przy czym ja
                                rozumiem ciebie, jako ze siedzialem juz na twoim miejscu. Przestan byc
                                katolikiem, stan sie osoba ktorej nie odpowiada panstwo wyznaniowe, ze
                                wszystkimi jego aspektami, a za jakis czas mozemy porozmawiac o lozeniu na
                                zabytkowe koscioly. :)

                                Aktualnie dogadujemy sie jak mentalnie wolny niewolnik ze swym
                                tradycjonalistycznym wlascicielem.
                                  • kostka.s Re: Zabytkowa wlasnosc kosciola to takze wlasnosc 23.01.06, 02:23
                                    Wybacz, ale podziękuję Ci za dalszą rozmowę. Jesteś przekonany o własnej
                                    wyższości i zindoktrynowany (choć wcześniej zarzuciłeś to mnie).
                                    Dobranoc


                                    Ej, to raczej ty masz kompleksy.:)

                                    Ja jestem przekonany o wyzszosci moich racji - nie o mojej wyzszosci. Sadze, ze
                                    jako ludzie estesmy rowni. Choc to ja znajduje sie na gorszej pozycji - jako
                                    okradany a zarazem bezsilny wobec dranstwa ktorego ty jestes czescia.
                                    Wiem, ze to nie ty jestes glownym sprawca mojej sytuacji, niemniej na swym
                                    koncie takze masz cos z tego, a wiec nie ciesz sie zbytnio.

                                    Spij spokojnie i niech ci sie przysni, ze stalismy sie sobie bracmi.
                        • po_godzinach Re: Kto ci to powiedzial? 23.01.06, 11:29
                          Nikt nie musiał mi mówić.
                          Twoje myślenie jest dość typowe - jest to skutek złej edukacji, która powoduje,
                          że ludzie nie rozumieją pojęcia "dziedzictwo kulturowe". A ono nie ma ani
                          religii, ani ideologii. To jest nasze wspólne dobro - czy to kościół, czy
                          kamienica, nie ma znaczenia, buduje naszą tozsamość i powoduje, że nie jesteśmy
                          ludźmi znikąd.
                          W szerszym aspekcie - jest to dziedzictwo kultury europejskiej.

        • mariner4 Re: Jasne, historia obeszła się z Polską tak łago 23.01.06, 09:45
          Taki argument można podnosić nawet w najbogatszym kraju świata, bo nawet tam są
          bezdomni. Natomiast ratowanie bezcennych zabytków jakim są między innymi stare
          kościoły jest po prostu obowiązkiem narodowym. Własnie fakt, że więcej zabytków
          uległo zniszczeniu po 1945 rroku niż w efekcie działań wojennych, świadczy o
          barbarzyńswie PRL. Wobec KK jestem bardzo krytyczny. Postrzegany jestem nawet
          jako antyklerykał. Ale stare swiątynie lubię i chodzę sobie tam poddychać
          historią, najchętniej wtedy, kiedy są one puste i ciche. To co mówisz to czyste
          barbarzyństwo.
          M.
    • po_godzinach Re: rekord dotacji UE dla polskiego Kościoła 23.01.06, 01:11
      Fara Poznańska zbudowana została w latach 1651-1701 przez poznańskich jezuitów.
      Wspaniałe, barokowe wnętrze - pełne rzeźb, sztukaterii wykonanych przez
      włoskich mistrzów i polichromii, m.in. nyskiego mistrza Karola Dankwarta.
      Prowadzona od kilku lat konserwacja kościoła pokazuje, że fara była kiedyś
      jasna, kolorowa i lśniąca złotem
      miasta.gazeta.pl/poznan/5,36034,2276955.html
      To jest nasze dobro narodowe. Jeśli tak lezy ci na sercu dobro bezdomnych,
      rozumiem, ze aktywnie działasz na rzecz pomocy dla nich.
    • basia.basia Mądry proboszcz tej parafii:) 23.01.06, 20:51
      polonus9 napisał:

      > Proboszcz poznańskiej fary dostał 6 mln zł na remont świątyni. Prawie 2 mln
      > zł dało też miasto, a resztę dołożyli wierni.
      >
      > W Poznaniu napewno nie ma bezdomnych umierajacych na mrozie,prawda panie
      > Grobelny, czy jak mu tam.

      Przepraszam ale głupoty piszesz!

      Żeby dostać pieniądze unijne trzeba złożyć dobrze umotywowany wniosek i mieć
      wkład własny. Pieniądze na remont zabytków związanych z religią pochodzą ze
      specjalnego funduszu i bardzo dobrze, że są tacy, którzy umieją to wykorzystać.
      O ile wiem to UE nie ma specjalnego funduszu na wspomaganie bezdomnych!

      Byłoby wspaniale gdyby rząd Belki umiał wykorzystać fundusze unijne a przecież
      wiadomo, że wykorzystaliśmy nikły procent!!! Mam nadzieję, że rząd
      Marcinkiewicza nie pozwoli, by nam znowu koło nosa przeszły grube pieniądze!

      Parę lat temu Francuzi wymogli na swoim rządzie by wybudował specjalne
      schroniska dla kloszardów ale się okazało, że oni wolą mieszkać pod mostami i
      forsa poszła namarne:) Odbyła się tam wielka dyskusja na temat czy można zmuszać
      bezdomnego, by mieszkał tak gdzie mu państwo każe. Okazało się, że w większości
      wypadków to jest wolny wybór takich ludzi i państwu nic do tego.
      My mamy inny problem - ciężkie zimy. Potrzebne są rozwiązania doraźne, na okres
      zimna. Unii nic do tego.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka