gorby
23.01.06, 01:36
Od początku zimy z wychłodzenia zmarły już 144 osoby - wynika z najświeższych
danych policyjnych. Cały czas z komend policji w całym kraju spływają nowe
meldunki i informacje dotyczą osób, które zamarzły - powiedział dyrektor
biura komunikacji społecznej Komendy Głównej Policji Paweł Biedziak.
Wcześniej wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik
Dorn podawał, że od początku zimy z wychłodzenia zmarły 123 osoby.
Według ostatnich danych (do niedzielnego popołudnia), tylko w czasie
trwającego weekendu, znaleziono 21 osób, które zmarły w wyniku wychłodzenia
organizmu. M.in. - jak podał PAP Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji -
ciało zamarzniętej 73- letniej kobiety znalazł ksiądz w pobliżu kościoła w
Jaworze. Według wszelkiego prawdopodobieństwa zmarła ona z powodu zimna.
Wykluczono działanie osób trzecich - powiedział Petrykowski
wiadomosci.wp.pl/kat,43278,wid,8161464,wiadomosc.html
Ksiezulo tez nie mogl otworzyc kosciola ani swojej obszernej pewnie plebanii.
Kaczory zajete intrygami nie maja czasu na glupstwa. Skandal ! Powinni za to
drogo zaplacic !