miało być inaczej

26.01.06, 22:08
Krajowa Rada Radiofonii i Telwizji w pańśtwie PiS miała już nie być
przedmiotem partyjnych targów a jest. Miało nie być parytetu a jak
najbardziej jest tyle że z udziałem innych partii.
    • gorby Re: miało być inaczej 26.01.06, 22:13
      Naiwny,czego sie spodziewales po pogrobowcach stalinizmu-wychowankach PRL ?
    • leszek.sopot Re: miało być inaczej 26.01.06, 22:13
      piotr7777 napisał:

      > Krajowa Rada Radiofonii i Telwizji w pańśtwie PiS miała już nie być
      > przedmiotem partyjnych targów a jest. Miało nie być parytetu a jak
      > najbardziej jest tyle że z udziałem innych partii.
      >

      Dokładnie, a najśmieszniejsze jest to, że tym wyborem steruje za plecami
      polityków polski Kościół.
      • michal00 Re: miało być inaczej 26.01.06, 22:16
        Dokładnie, a najśmieszniejsze jest to, że tym wyborem steruje za plecami
        > polityków polski Kościół.

        Czy moglbys rozwinac temat?
        • leszek.sopot Re: miało być inaczej 26.01.06, 22:20
          michal00 napisał:

          > Dokładnie, a najśmieszniejsze jest to, że tym wyborem steruje za plecami
          > > polityków polski Kościół.
          >
          > Czy moglbys rozwinac temat?

          Najlepiej to widać na przykładzie Arabskiego, który jest po prostu kandydatem
          abp Gocłowskiego i dlatego nawet Jacek Kurski poparł tego kandydata. Mam takie
          wrażenie, że PiS i PO wybiorą takich kandydatów, których wpierw zaakceptuje
          Kościół.
          • elfhelm Kur..ski dzisiaj znowu jak cham się zachował 26.01.06, 22:22
            mniej więcej tak: "wartość kandydatury Arabskiego obniża fakt, że jest on
            kandydatem wysuniętym przez platformę. Na głosowaniu będzie dyscyplina i trzeba
            będzie głosować bezwzględnie jak klub."
            • leszek.sopot jesteś niesprawiedliwy 26.01.06, 22:26
              elfhelm napisał:

              > mniej więcej tak: "wartość kandydatury Arabskiego obniża fakt, że jest on
              > kandydatem wysuniętym przez platformę. Na głosowaniu będzie dyscyplina i
              trzeba będzie głosować bezwzględnie jak klub."

              Akurat w tym nie ma nic obraźliwego.
              • elfhelm Czy wartość ocenia się po wspierającej partii? 26.01.06, 22:31
                Kur..ski zachował się jak "gensek", nie po raz pierwszy zresztą.

                Nie znam dokonań kandydatów - Dziennika nie czytam od dłuższego czasu.
                Samą ustawę uważam za gniota. Kandydaci nie za ciekawi - Borysiuk? Haydukiewicz?
                Skąd biorą takich ludzi?
                • leszek.sopot Re: Czy wartość ocenia się po wspierającej partii 26.01.06, 22:35
                  elfhelm napisał:

                  > Kur..ski zachował się jak "gensek", nie po raz pierwszy zresztą.


                  w innych partiach nie ma partyjnej dyscypliny?


                  >
                  > Nie znam dokonań kandydatów - Dziennika nie czytam od dłuższego czasu.
                  > Samą ustawę uważam za gniota. Kandydaci nie za ciekawi - Borysiuk?
                  Haydukiewicz?
                  > Skąd biorą takich ludzi?

                  Ja na dodatek wczoraj próbowałem oglądać późną nocą na TVP 3 przesłuchania tych
                  kandydatów. Męczarnia. A skąd biorą? Mam wrażenie, że najpierw konsultują z
                  duchownymi, gdyż nie chcą narazić swojej partii na krytykę Kościoła.
                  • elfhelm Re: Czy wartość ocenia się po wspierającej partii 26.01.06, 22:38
                    leszek.sopot napisał:

                    > elfhelm napisał:
                    >
                    > > Kur..ski zachował się jak "gensek", nie po raz pierwszy zresztą.
                    >
                    >
                    > w innych partiach nie ma partyjnej dyscypliny?

                    ja mam sentyment do starych lepszych czasów - szczątkowo widzianych w zeszłej
                    kadencji (gdy posłowie PO czy SKL głosowali przeciw nieufności dla Huebnerowej).

                    Poza tym teraz PiS nawet nie ukrywa, co jest głównym wyznacznikiem wyboru. I tak
                    będzie zaraz np. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich...
                  • michal00 Re: Czy wartość ocenia się po wspierającej partii 26.01.06, 22:39
                    kandydatów. Męczarnia. A skąd biorą? Mam wrażenie, że najpierw konsultują z
                    > duchownymi, gdyż nie chcą narazić swojej partii na krytykę Kościoła.

                    Czy troche nie przesadzasz? Jakos nie przypominam sobie, by kosciol krytykowal
                    wczesniej nominacje czlonkow Rady.
                    • leszek.sopot Re: Czy wartość ocenia się po wspierającej partii 26.01.06, 22:50
                      michal00 napisał:

                      > kandydatów. Męczarnia. A skąd biorą? Mam wrażenie, że najpierw konsultują z
                      > > duchownymi, gdyż nie chcą narazić swojej partii na krytykę Kościoła.
                      >
                      > Czy troche nie przesadzasz? Jakos nie przypominam sobie, by kosciol
                      krytykowal wczesniej nominacje czlonkow Rady.


                      Kościół krytykował telewizję i to bardzo ostro. Abp Michalak nie wahał się
                      nawet nazwać tego co robią "polskojęzyczne" media propagandą faszystowską.
              • dr.szfajcner Re: jesteś niesprawiedliwy 26.01.06, 22:40
                leszek.sopot napisał:

                > elfhelm napisał:
                >
                > > mniej więcej tak: "wartość kandydatury Arabskiego obniża fakt, że jest on
                > > kandydatem wysuniętym przez platformę. Na głosowaniu będzie dyscyplina i
                > trzeba będzie głosować bezwzględnie jak klub."
                >
                > Akurat w tym nie ma nic obraźliwego.

                To bylo nie fair, bo ustawiles sie jakby po tej samej
                stronie co Kurski, a mimo wszystkio nie jestes tak postrzegany.
                - Nic co zle o Platformie, nie jest obrazliwe.

                Jezli kandydaci Kosciola w KRjowej Radzie sa po to ,
                by zlikwidowac ekscesy Rydzyka, nie widze w tym nic zlego.
                Jezlie nie, to tym gorzej dla Kosciola.
                • leszek.sopot Re: jesteś niesprawiedliwy 26.01.06, 22:48
                  dr.szfajcner napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > elfhelm napisał:
                  > >
                  > > > mniej więcej tak: "wartość kandydatury Arabskiego obniża fakt, że jest on
                  > > > kandydatem wysuniętym przez platformę. Na głosowaniu będzie dyscyplina i
                  > > trzeba będzie głosować bezwzględnie jak klub."
                  > >
                  > > Akurat w tym nie ma nic obraźliwego.
                  >
                  > To bylo nie fair, bo ustawiles sie jakby po tej samej
                  > stronie co Kurski, a mimo wszystkio nie jestes tak postrzegany.
                  > - Nic co zle o Platformie, nie jest obrazliwe.


                  Cytat z Kurskiego jest niepełny. To, co było w jego wypowiedzi obraźliwe, to
                  to, że porównał wygląd Arabskiego do Kwaśniewskiego. Natomiast przyznał, że
                  Arabski jest merytorycznie przygotowany i stwierdził po prostu fakt, że obniża
                  wartość tej kandydatury wysunięcie przez PO - jest to przecież fakt realny i
                  nie wiadomo, czy PiS nie zarządzi dyscypliny klubowej. Było to tak powiedziane,
                  że nie można jednoznacznie powiedzieć czy mówił o mniejszej wartości Arabskiego
                  jako osoby, czy - a ja się do tego skłaniam - miał na myśli mniejszą wartość
                  kandydatury.



                  > Jezli kandydaci Kosciola w KRjowej Radzie sa po to ,
                  > by zlikwidowac ekscesy Rydzyka, nie widze w tym nic zlego.
                  > Jezlie nie, to tym gorzej dla Kosciola.


                  Kandydaci Kościoła to ta sama stajnia co Walendziak i telewizja pampersów.
          • gorby PiS to Opus Dei przeciez.Czemu sie wiec dziwicie ? 26.01.06, 22:23
            • leszek.sopot Arabski - kandydat PO 26.01.06, 22:25
              Nie na darmo abp Gocłowski dał przecież Donaldowi ślub kościelny tuż przed
              wyborami
              • franciszekszwajcarski Re: Arabski - kandydat PO 26.01.06, 22:42
                Arabski jest wporzo. Jak go wybiorą będe zachwycony.
            • emeryt-z-kraju [...] 26.01.06, 22:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • michal00 Re: miało być inaczej 26.01.06, 22:33
            > Najlepiej to widać na przykładzie Arabskiego, który jest po prostu kandydatem
            > abp Gocłowskiego i dlatego nawet Jacek Kurski poparł tego kandydata.

            Czy chciales powiedziec, ze Kurski popiera Arabskiego, dlatego ze popiera go
            Goclowski? Pytania: skad wiadomo, ze Arabski jest kandydatem Goclowskiego?
            Dlaczego Kurski mialby popierac kandydata Goclowskiego? Nie jestem pewien, ale
            Kurski byl chyba stronnikiem ks. Jankowskiego. Nie bardzo mi pasuje na
            wykonawce polecen arcybiskupa.
            • leszek.sopot Re: miało być inaczej 26.01.06, 23:11
              michal00 napisał:

              > > Najlepiej to widać na przykładzie Arabskiego, który jest po prostu kandyd
              > atem
              > > abp Gocłowskiego i dlatego nawet Jacek Kurski poparł tego kandydata.
              >
              > Czy chciales powiedziec, ze Kurski popiera Arabskiego, dlatego ze popiera go
              > Goclowski? Pytania: skad wiadomo, ze Arabski jest kandydatem Goclowskiego?


              Gocłowski od dawna promuje tego człowieka. Radio Plus w Gdańsku jest ściśle
              uzależnione od kurii.


              > Dlaczego Kurski mialby popierac kandydata Goclowskiego? Nie jestem pewien,
              ale Kurski byl chyba stronnikiem ks. Jankowskiego. Nie bardzo mi pasuje na
              > wykonawce polecen arcybiskupa.


              Kurski nie wie jak się zachować i dlatego mówi mętnie. Kaczyńscy bowiem nijak
              Jankowskiego nie popierają, a Kurski popierał go gdy był w LPR. Teraz wiatry
              się zmieniły i Jankowskiego już nie popiera. Od abp Gocłowskiego w Trójmieście
              bardzo wiele zależy. O jego poparcie zabiegają wszyscy politycy PO i PiS, z tym
              że platformersi mają u biskupa lepsze notowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja