9119511tu 27.01.06, 13:13 Odniosłem wrażenie, iż Jego rozmowę z Ojcem Świętym przekładał tłumacz. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dr.krisk Jak śmiesz! To papież - niedouk nie zna polskiego! 27.01.06, 13:16 9119511tu napisał: > Odniosłem wrażenie, iż Jego rozmowę z Ojcem Świętym przekładał tłumacz. Mamy jednak nadzieję, że do następnych wizyt zagranicznych Pana Prezydenta obce głowy państw podciągną się w polskim! No! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_golaski OMAŁOCOPREZIO TUSEK MÓWI PREFEKT PO ...PO PO 27.01.06, 17:19 tusek to poliglota :) zeznawał w tvn u liska, że próbował uczyć się kaszubskiego ale nic z tego nie wyszło natomiast jego rodzinny gdański niemiecki zdążyli mu wybić z głowy szkolni koledzy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany i w tej samej rozmowie Lech przebakiwal ze cos tam 28.01.06, 21:32 umie. klamal? (retoryczne) Odpowiedz Link Zgłoś
leszab Ja jak uczyłem się niemieckiego to miałem problemy 28.01.06, 22:07 Ja jak uczyłem się niemieckiego to miałem problemy z niemnieckim "R" ale teraz potrafię wymawiać je tak dobrze jak Tusk. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnica.poliszynela Re: Jak śmiesz! To papież - niedouk nie zna polsk 28.01.06, 21:20 WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 13:16 to nie tylko wrażenie, to real, nawet ojczystym językiem włada nieporadnie, w tej konkurencji mógłby się tylko zmierzyć z prezydentem USA, no ale ten przynajmniej w zakresie podstawowym zna angielski ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 14:38 a co bedzuie w jakimś pism języku szprechał. Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 15:19 P. Prezydent Francji F. Chirac tez nie zna jezykow, i co z tego wynika? We Francji, o ile mnie wiadomo, nigdy nie bylo to przedmiotem glupich komentarzy...... Ciekawym dlaczego? Czy to znaczy, ze przecietny polski obywatel zna jezyki, a francuski nie? Czy tez dlatego, ze przecietny Francuz ma wiecej kultury obywatelskiej (badz innej)? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Co z tego wynika? 27.01.06, 15:37 lauriane napisał: > P. Prezydent Francji F. Chirac tez nie zna jezykow, i co z tego wynika? > We Francji, o ile mnie wiadomo, nigdy nie bylo to przedmiotem glupich > komentarzy...... > Ciekawym dlaczego? Z tego wynika, że prezydent biednego kraju na dorobku, w którym to kraju mówi się językiem tak trudnym, że nawet jego prezydent ma z nim problemy, powinien władać biegle przynajmniej angielskim.... Francuzi nie muszą. Znasz określenie "lingua franca"? Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Co z tego wynika? 27.01.06, 16:21 dr.krisk napisał: > lauriane napisał: > > Z tego wynika, że prezydent biednego kraju na dorobku, w którym to kraju mówi > się językiem tak trudnym, że nawet jego prezydent ma z nim problemy, powinien > władać biegle przynajmniej angielskim.... > Francuzi nie muszą. Znasz określenie "lingua franca"? L. Lingua franca to historia, wladze od sredniego szczebla wladaja angielskim we wszystkich krajach frankofonskich (za wyjatkiem Francji)..... Ponadto warto byloby sprawdzic ilu prezydentow biednych krajow na dorobku zna angielski..... Co do powinnosci, to kazdy powinien znac biegle chociaz jeden jezyk obcy, ale czy tak jest np w Polsce? J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk No właśnie... 27.01.06, 16:27 lauriane napisał: > L. Lingua franca to historia, Jasne - chodziło mi tylko o to, że nasza pozycja jest inna niż Francuzów (którzy zresztą z idiotycznym uporem nie przyjmuja do wiadomości, że ich rola się skończyla). > Co do powinnosci, to kazdy powinien znac biegle chociaz jeden jezyk obcy, ale > czy tak jest np w Polsce? No nie jest. A powinno być. Oczywiście - fakt że nasz Prezydent ani w ząb w obcych językach nie mówi, to jeszcze nie tragedia. Ale ani z niego żaden wizjoner polityczny, ani myśliciel.. to co on wreszcie umie????? Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: No właśnie... 27.01.06, 17:16 > > > > Co do powinnosci, to kazdy powinien znac biegle chociaz jeden jezyk obcy, > ale > > czy tak jest np w Polsce? > No nie jest. A powinno być. Oczywiście - fakt że nasz Prezydent ani w ząb w > obcych językach nie mówi, to jeszcze nie tragedia. L. Uff, nareszcie nie idziesz za stadem. Bylo tu pelno poruszanych "kwestii" (mowiac jezykiem dyplomaty) typu lupiez na kolnierzu, stan uzebienia, kiepski garnitur... itp Ale ani z niego żaden > wizjoner polityczny, ani myśliciel.. to co on wreszcie umie????? L. O tym bedziemy mogli rozmawiac chocby na polmetku tj za niecale dwa lata.... Kto wie moze to wiekszy mysliciel, badz wizjoner niz Ty to sobie wyobrazasz.... J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Wolałbym, aby jego geniusz objawił się... 28.01.06, 21:36 lauriane napisał: > Kto wie moze to wiekszy mysliciel, badz wizjoner niz Ty to sobie > wyobrazasz.... .. nieco wcześniej. Jak na razie mocno skrywa swoje ewentualne zalety intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 15:43 9119511tu napisał: > Odniosłem wrażenie, iż Jego rozmowę z Ojcem Świętym przekładał tłumacz. Oficjalne rozmowy zawsze są tłumaczone. Czy to była taka "rozmowa", czy "pogawędka"? ***19.08.2005 Jakie zna Pan języki obce? Znam język angielski. *** www.lechkaczynski.pl/zadaj_pytanie.php?li=1&st=16 Ponadto kiedyś już na fk ustalono, że zna język kaczy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
homovaticanus Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 16:33 On pewnie zna tylko chyba wstydzi sie otworzyć buzię. -- "Nie myj zębów a będziesz WIELKI" papryczka444.webpark.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
tukryn1 Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 27.01.06, 16:35 A Tusk zna? Żadnego! Rozmowa z Papieżem to nie jest pogawędka w pubie. Tam obowiazują inne zasady. Jeśli cie to tak interesuje, to zapoznaj sie z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk A Tusk jest prezydentem? 27.01.06, 16:37 Bo wydawało mi się, że nie. To o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: A Tusk jest prezydentem? 27.01.06, 16:42 Ale kandydował, więc gdyby został wybrany, to rozumiem, że też byś się na nim wyżywał ?... A Preziolo znał jakieś języki obce ?... Tylko nie mówcie, że angielski bo pęknę ze śmiechu... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Dobrze rozumiesz. 27.01.06, 16:48 gniewko_syn_ryba napisał: > Ale kandydował, więc gdyby został wybrany, to rozumiem, że też byś się na nim > wyżywał ?... A co to Tusk, jakiś mój ulubieniec czy co??? Co wy z tym Tuskiem... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Aha, to znaczy - albo Kaczorki albo Tusk? 27.01.06, 16:53 Innych możliwości nie widzą. To tak jak za PRL-u: był ser żółty i biały. Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Aha, to znaczy - albo Kaczorki albo Tusk? 27.01.06, 16:55 Albo - albo, tertium non datur;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Krolowa Brytyjska jakos nie pekala. A media UK 27.01.06, 16:52 uznaly angielski Kwasa za dobry - znow Polak Anglikow angielskiego chce uczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Krolowa Brytyjska jakos nie pekala. A media U 27.01.06, 17:20 Królowa i media brytyjskie są pobłażliwe dla cudzoziemców... ;))) Nie, nie chcę uczyć Anglików angielskiego, choć byli i tacy, którzy uznali mój za lepszy od ich... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj To wolno zle pisać o Panu Prezydencie? 27.01.06, 17:13 Czy cenzorzy z Mysiej 2 zaspali. Bo bez przerwy znikają wątki o "Wielkich BraciacH". Nawet te o uzębieniu Pierwszego, choć inne gazety piszały o tym oficjalnie. Dziwne.:-} Odpowiedz Link Zgłoś
millerowiec Czas na 74 wątek o garniturze prezydenta. 27.01.06, 17:23 O angielskim jest juz 75. Do dzieła towarzysze! Odpowiedz Link Zgłoś
tony.soprano3 Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora ... 28.01.06, 10:48 ... nie znając żadnego języka obcego ? Jak można śledzić światowe trendy w jakiejkolwiek dziedzinie bez podstawowych instrumentów do ich poznania ?! Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:04 W "papierach" ma, że ZNA;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tony.soprano3 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:04 cheetah51 napisał: > W "papierach" ma, że ZNA;-))) Aaaaaaaaaaaa to bardzo przepraszam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:12 Kaczka, jak nikt inny, dobrze wie, że "w papierach" można mieć wszystko;-))) P.S. Znajomość języka nowożytnego jest konieczna do uzyskania doktoratu, trzeba zdać egzamin przed specjalną komisją (sic!). Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:19 pewnie, ze zna, powiedzial przeciez papiezowi "bitte" Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:29 Poważnie? No, to zna DWA, o w "papierach" wymienia English;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:33 tony.soprano3 napisał: > ... nie znając żadnego języka obcego ? Nie ma takiego stopnia. Jest TYTUŁ naukowy profesora, którego LK nie osiągnął. Jest natomiast rzeczywiście doktorem (i to habilitowanym) więc jakieś egzaminy z języka zdawac musiał. Ciekawe jakiego. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:34 Z angielskiego;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
homovaticanus Re: Jak można osiągnąć stopień naukowy profesora 28.01.06, 11:39 mn7 napisała: > tony.soprano3 napisał: > > > ... nie znając żadnego języka obcego ? > > Nie ma takiego stopnia. Jest TYTUŁ naukowy profesora, którego LK nie osiągnął. > Jest natomiast rzeczywiście doktorem (i to habilitowanym) więc jakieś egzaminy > z języka zdawac musiał. Ciekawe jakiego. może z starocerkiewnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Papież uczy sie polskiego 28.01.06, 11:46 Papież coraz lepiej mowi po polsku - donosiły media, wiec moze Kaczyński jakos dogadał sie w nim w 4 oczy. Pani prezydentowa pod wzgledem jezykowym jest daleko lepsza od meża, więc mogła sie przydac. A poza tym niech inni uczą sie polskiego. Co to, my od macochy niby? Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Papież uczy sie polskiego 28.01.06, 17:23 Właśnie! Trawestując Mikołaja Reja: "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, Iż Polacy nie kaczy, iż swój język mają" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Papież uczy sie polskiego 28.01.06, 19:17 jakby jego wysokosc (tfu, raczej niskosc) kserokopia nie zajmowala sie przez ostatnie lata knuciem to moze znalazlaby czas aby wyjechac i sie podszkolic... ale szanowna kserokopia bala sie opuszczac kraj w obawie przed...no wlasnie... czego boi sie kserokopia? Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Czego się boi kserokopia? 28.01.06, 19:19 WSZYSTKIEGO, nawet własnego cienia pewnie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Czego się boi kserokopia? 28.01.06, 19:20 smiem twierdzic, ze najbardziej to ona, ta kserokopia boi sie wlasnego brata... bo, ze zony to widzialam na wlasne oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Czego się boi kserokopia? 28.01.06, 19:32 O bracie nie wspomniałem, bo to oczywiste - lał kserokopię od dziecka, o żonie też nie - bo również widziałem, teraz dodam kota Rudolfa i kota brata (jak on ma na imię ten kot Jarusia?). I tak można by w nieskończoność ciągnąć tę listę, Szanowna Pani... A że jestem leniwy jak każdy hulaka - wolałem lakonicznie podsumować kseromikroskopijny stan strachu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
gienia.gienia Re: Czego się boi kserokopia? 28.01.06, 23:09 hulaj_dusza napisał: > O bracie nie wspomniałem, bo to oczywiste - lał kserokopię od dziecka, > o żonie też nie - bo również widziałem, > teraz dodam kota Rudolfa i kota brata (jak on ma na imię ten kot Jarusia?). > > I tak można by w nieskończoność ciągnąć tę listę, Szanowna Pani... > A że jestem leniwy jak każdy hulaka - > wolałem lakonicznie podsumować kseromikroskopijny stan strachu;))) > Fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
gapulek A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 11:53 Oczywiscie ,ze ani jeden ani drugi nie zna jezyka obcego.Taka nasza rzeczywistosc.Niewielu ludzi obecnych na tym forum zdaje sobie sprawe ,ze obecni politycy to ludzie edukujacy sie w komunie a komuna uczyla jednego obcego jezyka,jez,rosyjskiego.Niewielu mialo taka mozliwsc ,zeby uczyc sie jez,obcych. Nie oceniajacie ludzie po takich drobiagach, pomyslcie o historii, a zrozumiecie.A tak poza tem politycy ,mezowie stanu z uwagi na wymogi dyplomacji maja tlumaczy.Czemu nie dziwi was,ze inni nie znaja jez.polskiego ,przeciez tez mogliby sie nauczyc, wszak to jezyk obcy.Oj kosmopolici.. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 12:05 gapulek napisała: > Oczywiscie ,ze ani jeden ani drugi nie zna jezyka obcego.Taka nasza > rzeczywistosc.Niewielu ludzi obecnych na tym forum zdaje sobie sprawe ,ze > obecni politycy to ludzie edukujacy sie w komunie a komuna uczyla jednego > obcego jezyka,jez,rosyjskiego. No wlasnie. Kaczor przeciez nawet rosyjskiego nie zna. Ciekawi mnie jak studia skonczyl. Przeciez na Prawie rosyjski byl jezykiem obowiazkowym. 3lata podstawowka, 4lata srednia + 3lata studia. Po 10 latach nauki to nawet szympans dogada sie w obcym jezyku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 12:20 Jestes pewien ze Rokita nie zna angielskiego??? Mam przeczucie ze zna i to bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gapulek Re: A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 12:27 Zapewniam cie ,ze to tylko przeczucia.Latem Premier z Krakowa byl na przyspieszonym kursie angielskiego w Anglii ale to za krotko ,zeby mowic. Pogadaj z nim a przekonasz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 12:30 gapulek napisała: > Zapewniam cie ,ze to tylko przeczucia.Latem Premier z Krakowa byl na > przyspieszonym kursie angielskiego w Anglii ale to za krotko ,zeby mowic. > Pogadaj z nim a przekonasz sie. Znajdę sposob zeby to sprawdzic, ale mimo kursow jestem swięcie przekonana ze zna angielski bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: A czy Tusk i Rokita znaja? 28.01.06, 14:09 Bzdura! Chyba, ze edukacje "za komuny" konczylo sie na 7-8 klasie podstawowki. Ci, co sie "pofatygowali do liceum/technikum uczyli sie jeszcze jezyka "zachodniego, przewaznie angielskiego, lub niemieckiego a ci dziwacy, ktorzy zablakali sie ...az na wyzsza uczelnie mieli obowiazek nauki jezyka obcego do konca 3 roku studiow zakonczony egzaminem z jego znajomosci. Potem nalezalo wybrac sobie drugi jezyk obcy i zaliczyc go przed dyplomem ukonczenia wyzszych studiow. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.humor Ani Pan Prezydent, ani jego Prezes ... 28.01.06, 11:55 ... nie mówią nawet po polsku poprawnie. Chociaż jak wymyślili swoje koronne i przewodnie hasło "Teraz K.rrrr.a My", to trzeba przyznać, że jest w nim jedno poprawnie i swojsko brzmiące czysto polskie słówko. I składnia wyjątkowo bez zarzutu!! Pewnie oni to wymyślili, a ułożył Doorń - wierszokleta. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah51 Re: To nieprawda - Pani First Lady była tlumaczką. 28.01.06, 12:05 Ale czy mówi tych językach (na pewno francuski i - bodajże niemiecki)? That is the question... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.humor Re: To nieprawda - Pani First Lady była tlumaczką 28.01.06, 12:11 No tak ONA zna te języki. Problem w tym, że nigdy nie zakłada zębów na oficjalne wizyty w obawie, że by nie wypadły i porysowały posadzki. Dlatego jej tłumaczeń nikt z obecnych nie może zrozumieć, choć każdy udaje, że jest akurat odwrotnie. Z tego tłumaczenia tylko jakiś międzynarodowy skandal kiedyś niechybnie wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: To Pan Prezydent nie zna obcych języków ?!!! 28.01.06, 12:15 Prezydent nie musi znac obcych jezykow , do wszystkich oficjalnych spotkan prawdopodobnie maja tłumaczy, jesli zna to dla siebie , aby zamienic kilka zdan poza kamerami na swiatowych spotkaniach czy zwyczjnie pozdrowic kazdego z osobna z przedstawicieli z innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
gapulek Po co ten atak? 28.01.06, 12:24 L.Kaczynski zna jezyk angielski biernie , oznacza to ,ze doskonale rozumie ten jezyk ale sie nim nie posluguje w mowie.W pracy naukowej znajomosc biernie jezyka jest jak najbardziej wskazana.Zna natomiast b.dobrze j.rosyjski i troche j.niemiecki( za prasa).Jego zona zas jest poliglotką ,czy to tez za malo ,zeby przychylniej spojrzec na prezydenta.Poza tym wielu wybitnych ludzi nie znało jezykow obcych i nikt nie robil im z tego zarzutu.Prezydenci maja ten luksus ,ze maja tlumacza. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe255 Re: Po co ten atak? 28.01.06, 12:29 Nie dziwi Ci, ze proesor nie zna niemieckiego ani angielskiego??????:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Po co ten atak? 28.01.06, 12:48 W Polsce dopiero od momentu przystąpienia do UE POJAWIA SIĘ REALNA MOZLIWOSC,WYJAZDU NA STYPENDIUM PODCZS STUDIOW, gDZIE MOZNA PODSZLIFOWAC JĘZYK JAKIEGO SIĘ STUDENCI UCZĄ NA UCZELNI. Wczesniej te mozliwosci były dosc ograniczone , a lata temu w PRL(za ktorym niektorzy tak tęsknią) wybor nauki językow był dosc ograniczony jak przypuszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
piaf.e Re: Po co ten atak? 28.01.06, 13:36 Choc oczywiscie i w tamtych czasach , kto się chciał dobrze nauczyć jakiegos języka obcego , naucaył sie- kwestia uporu ... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Po co ten atak? 28.01.06, 13:48 piaf.e napisała: > W Polsce dopiero od momentu przystąpienia do UE POJAWIA SIĘ REALNA > MOZLIWOSC,WYJAZDU NA STYPENDIUM PODCZS STUDIOW, gDZIE MOZNA PODSZLIFOWAC JĘZYK > JAKIEGO SIĘ STUDENCI UCZĄ NA UCZELNI. :)) Wystarczy zlikwidowac lektora zagluszacza w TV. Telewizja jest swietnym nauczycielem. Popatrz na liste krajow UE gdzie TV jest dabingowana i porownaj jak to sie ma ze znajomoscia jezyka obcego. Jest oczywiscie jeszcze radio. > Wczesniej te mozliwosci były dosc ograniczone , a lata temu w PRL(za ktorym > niektorzy tak tęsknią) wybor nauki językow był dosc ograniczony jak > przypuszczam. Wybor byl, ale nauczanie bylo pod psem. Malo godzin, latwosc przejscia przez egzaminy/zaliczenia bez znajomosci przedmiotu. Mysle, ze takie byly zalozenia rzadu. Latwiej bylo zagluszayc jedna/dwie stacje radiowe niz caly Zgnily Zachod. Mysle, ze teraz jest troche lepiej. Bedac w PL widze, ze mlodziez zagadnieta w obcym jezyku jakos sobie daje rade. Malo ludzi jednak zna plynnie jezyki obce i tutaj jeszcze raz podkreslam role "telewizji z napisami". Kiedys te napisy moznaby wytlumaczyc checia uniemozliwienia nauki jezyka obcego. Dzisiaj, dlaczego nadal ten ewenement na skale swiatowa jest dalej w zyciu nigdy nie zrozumie:(( Odpowiedz Link Zgłoś
dziewica.konsystorska Re: Wystarczy, że zna polski! To patriota. 28.01.06, 21:30 Odpowiedz Link Zgłoś
aniol_stroz_kagana Re: Wystarczy, że zna polski! To patriota. 28.01.06, 21:57 A gó..o!!! Polskiego też nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
leszab Język polski nie jest gorszy od innych a w rozmowa 28.01.06, 22:04 Język polski nie jest gorszy od innych a w rozmowach oficjalnych zawsze rozmawia się poprzez tłumaczy. Co innego w kuluarach. Odpowiedz Link Zgłoś
gienia.gienia Nie wmówice mi, że nasz ukochany Prezydent ... 28.01.06, 22:58 ... jest skończonym matołem nie znającym żadnego obcego języka oprócz rosyjskiego ! Odpowiedz Link Zgłoś
hulaj_dusza Re: Gieniu, nie chce cię martwić, ale... 28.01.06, 23:42 Prezunio Lesio zna tylko język kaczy;))) Odpowiedz Link Zgłoś