polonus9
28.01.06, 01:47
szczególnie tych mieszkających w biednych regionach kraju. Aż co drugi
przebadany mieszkaniec z pięciu gmin w pow. białostockim ma patologiczne
zmiany w płucach. Zachorowań byłoby mniej, ale nie ma ani profilaktyki, ani
programu walki z gruźlicą. A niezamożni Polacy, którzy często pozostają bez
stałego zatrudnienia, nie mająę pieniędzy, by wyłożyć na badania z własnej
kieszeni.
Antynarodowi poslowie tego kraju i antypolski rzad oszolomow zajmuja sie
goownem i intrygami, a pieniadze przeznaczaja sa na wspomaganie KK, nie
Polakow.