viscon
28.01.06, 07:17
Łudziłem się, że Marcinkiewicz to całkiem przyzwoity gość, jednak teraz nie
mam wątpliwości: taki sam krętacz i arogant jak pozostali z wierchuszki
PiS'uaru. Na dodatek dołączył do chóru szantażystów pod batutą swojego
fuehrerka.
Inne kraje proszą o przepis na antykorupcję? Jakie to kraje? Aaa... pan
premier nie chciał powiedzieć.
Niech on takie bajki opowiada dzieciom w przedszkolach, które odwiedza. Tam
jest właściwe miejsce na jego gawędy. Ciekawe jakby dzieci zareagowały na
słynną odpowiedź: "dobre pytanie... proszę, proszę..."?
Krzywousty arogant, sterowany przez kaczora chyba nie ma odwagi na udzielanie
własnych odpowiedzi przed dorosłymi.
I za to ludzie go tak lubią?