Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 14:53 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=1576179 Napisz cos o swojej szkole oficerskiej a takze o tajnikach wywiadu,ktorych uczyles sie pod kierownictwem generala Kuffla Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ania Re: Kagan facet z fantazja IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 14:56 Gość portalu: Ania napisał(a): > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=28&w=1558272&a= > 1576179"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=28&w=15 > 58272&a=1576179</a> > Napisz cos o swojej szkole oficerskiej a takze o tajnikach wywiadu,ktorych > uczyles sie pod kierownictwem generala Kuffla A wszystkich zainteresowanych zapraszam by przeczytali co napisal DR Krisk o jego doktoratach smiech na sali. Ale Kagan klamie pisze o doktoracie z nauk politycznych z ekonomii. Pisze o szkole oficerskiej i w ogole czego on nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.02, 14:59 1. mywebpage.netscape.com/ljkel2/index.html 2. ganTadeusz Kotarbinski "Kurs logiki dla prawnikow" 1961 str. 187 ?Autora tej pracy uczono dawniej odrozniac argumentum ad hominem i argumentum ad personam. Pierwszy rodzaj argumentacji - to powolywanie sie na to, co uznaje strona przeciwna lub osoba rozstrzygajaca; idzie o to, by znalezc racje, ktora by przeciwnika lub grono stanowiace zmuszala do uznania cennej dla nas, a niekorzystnej dla przeciwnika konkluzji. Tak rozumiane argumentum ad hominem staje sie nierzetelne dopiero wtedy, kiedy mowca, sam tego cudzego przekonania nie podzielajac, udaje,ze je podziela, aby stworzyc pozory wspolnej platformy. Natomiast argumentum ad personam jest zawsze czyms niegodnym szanujacego sie uczestnika sporu. To jest wlasnie szermowanie osadami negatywnymi, nie pozostajacymi w rzeczowym zwiazku ze sprawa, a majace za przedmiot osobe przeciwnika?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kagan facet z fantazja IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 15:08 A przepraszam te twoje wulgarne wierszyki to sa argumenty?To nie jest atak na osobe? Ja stawiam ci konkretne zarzuty.Mozesz je odeprzec. Prosze czekam rycerzu bez skazy. Wytlumacz sie ze swoich klamstw.Dlczego oklamujesz forumowiczow? Dlaczego udajesz kogos kim nie jestes? Prosilam grzecznie jak czlowieka.nie atakuj ludzi pisz o tym na czym sie znasz ,pisz o religii ale ludzi zostaw w spokoju. Nie jecz teraz tylko sie tlumacz megalomanie.Mnie nic na twoj temat na osla lawke nie zdjeli. Przypomnij sobie kto zaczal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crotalus Re: Kagan facet z fantazja IP: proxy / 213.17.170.* 12.11.02, 15:09 Gość portalu: Kagan napisał(a): > 1. <a href="http://mywebpage.netscape.com/ljkel2/index.html"target="_blank">myw > ebpage.netscape.com/ljkel2/index.html</a> > 2. ganTadeusz Kotarbinski "Kurs logiki dla prawnikow" > 1961 str. 187 > ?Autora tej pracy uczono dawniej odrozniac argumentum ad > hominem > i argumentum ad personam. Pierwszy rodzaj argumentacji - > to powolywanie > sie na to, co uznaje strona przeciwna lub osoba > rozstrzygajaca; > idzie o to, by znalezc racje, ktora by przeciwnika lub > grono stanowiace > zmuszala do uznania cennej dla nas, a niekorzystnej dla > przeciwnika konkluzji. > Tak rozumiane argumentum ad hominem staje sie nierzetelne > dopiero wtedy, > kiedy mowca, sam tego cudzego przekonania nie > podzielajac, udaje,ze je podziela, > aby stworzyc pozory wspolnej platformy. Natomiast > argumentum ad personam > jest zawsze czyms niegodnym szanujacego sie uczestnika sporu. > To jest wlasnie szermowanie osadami negatywnymi, nie > pozostajacymi w > rzeczowym zwiazku ze sprawa, a majace za przedmiot osobe > przeciwnika?. > Ech. Takie dziecięce szwargotanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kagan facet z fantazja IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 17:51 Gość portalu: Crotalus napisał(a): > Gość portalu: Kagan napisał(a): > > > 1. <a > href="http://mywebpage.netscape.com/ljkel2/index.html"target="_blank">myw > > ebpage.netscape.com/ljkel2/index.html</a> > > 2. ganTadeusz Kotarbinski "Kurs logiki dla prawnikow" > > 1961 str. 187 > > ?Autora tej pracy uczono dawniej odrozniac argumentum ad > > hominem > > i argumentum ad personam. Pierwszy rodzaj argumentacji - > > to powolywanie > > sie na to, co uznaje strona przeciwna lub osoba > > rozstrzygajaca; > > idzie o to, by znalezc racje, ktora by przeciwnika lub > > grono stanowiace > > zmuszala do uznania cennej dla nas, a niekorzystnej dla > > przeciwnika konkluzji. > > Tak rozumiane argumentum ad hominem staje sie nierzetelne > > dopiero wtedy, > > kiedy mowca, sam tego cudzego przekonania nie > > podzielajac, udaje,ze je podziela, > > aby stworzyc pozory wspolnej platformy. Natomiast > > argumentum ad personam > > jest zawsze czyms niegodnym szanujacego sie uczestnika sporu. > > To jest wlasnie szermowanie osadami negatywnymi, nie > > pozostajacymi w > > rzeczowym zwiazku ze sprawa, a majace za przedmiot osobe > > przeciwnika?. > > > > > Ech. Takie dziecięce szwargotanie... Alez skad.On to pisze calkiem serio. Jemu wolno obrzucac blotem ale o nim nikt nie ma prawa nic napisac.No chyba ,ze jakis hymn pochwalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: Kagan facet z fantazja IP: *.acn.waw.pl 12.11.02, 18:33 hahaha...i to niby ten Kagan ma czarny pas karate??? hahaha taki stary a taki glupi...a nawet watpie czy to on Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyzunia Re: Kagan facet z fantazja IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.11.02, 19:20 kaganku jak widac oni nie mogą bez ciebie istnieć. znikną jak sen jaki złoty.pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kagan facet z fantazja IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 19:33 Gość portalu: czyzunia napisał(a): > kaganku jak widac oni nie mogą bez ciebie istnieć. znikną jak sen jaki złoty.pa Czyzunia lubi czytac swinskie wierszyki kaganka.Ale co ja zrobie do poezji glowy nie mam. Ale czyzunia moze sobie za to poogladac swojego kaganka i poczytac nawet inne jego wybitne dziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Kagan facet z fantazja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 20:23 Aniu, Dzisiaj Kagan wpisywał takie bzdury, w ktorych ty i ja byliśmy głownymi bohaterami, że nawet moderator zdjął ten tekst, chyba że Kagan wklepał go jeszcze gdzie indziej. To nie fanstazja - to chorobliwa i demoniczna nienawiść do wszystkich, którzy mieli w jakiejś sprawie odmienne zdanie. Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewi Re: Kagan facet z fantazja IP: *.nc.rr.com 12.11.02, 20:39 a ja twierdze ze ten facet ma lekkie odchylenie od normy.... bo az nie chce mi sie wierzyc zeby w takim wieku i takie glupoty wypisywac na forum. to chory czlowiek i juz. nie mam watpliwosci. Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Aniu, > Dzisiaj Kagan wpisywał takie bzdury, w ktorych ty i ja byliśmy głownymi > bohaterami, że nawet moderator zdjął ten tekst, chyba że Kagan wklepał go > jeszcze gdzie indziej. > > To nie fanstazja - to chorobliwa i demoniczna nienawiść do wszystkich, którzy > mieli w jakiejś sprawie odmienne zdanie. > > Pozdrawiam, > Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kagan facet z fantazja IP: *.upc.chello.be 12.11.02, 20:53 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Aniu, Dzisiaj Kagan wpisywał takie bzdury, w ktorych ty i ja byliśmy głownymi bohaterami, że nawet moderator zdjął ten tekst, chyba że Kagan wklepał go jeszcze gdzie indziej. Jerzy niz zwracaj uwagi.nich sobie pisze,niech sobie wkleja. Tyle tylko moze ot taki rynsztokowy poziom. To nie fanstazja - to chorobliwa i demoniczna nienawiść do wszystkich, którzy mieli w jakiejś sprawie odmienne zdanie. Pozdrawiam, Jerzy Pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.gabo.pl 12.11.02, 22:43 Obejrzałem stronkę i żal mi się gościa zrobiło. Pierwsze wrażenie: ..."Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły"... (Obj. 3,17) Pozdrawiam Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan [...] IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.02, 23:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargol Re: Kagan facet z fantazja 12.11.02, 23:40 Facet z fantazja Autor: rita5@NOSPAM.gazeta.pl Data: 10-04-2002 05:13 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2/ Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. Nigdy nie staralam sie byc zlosliwa w stosunku do przyzwoitych ludzi. Ale poniewaz nie liczy sie pan z nikim ,plugawiac wszystko i wszystkich, jescze raz tylko przypomne panu, wielokrotne wyrzucanie z pracy (w Australii rowniez) z powodu awanturnictwa, niekompetencji i szkalowania postronnych osob. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:08 Oto jest to, co wedlug redakcji "Wybiorczej" NIE jest obrazliwe I. Z watku "kolargola" p.t. "Kawaly o Kaganie": Adres: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1270307&a=2584634 Rucha sie Kagan z Krakenem i ten co jest walony w dupe czyli Kagan co chwila przechyla rytmicznie glowe do tylu.A Kraken do niego: PRZESTAN BO MI ZEBY WYBIJESZ,i dalej go jedzie w dupe, a Kagan znów zaczyna rytmicznie odchylac glowe do tylu, wiec Kraken po raz drugi zwraca mu uwage: NO PRZESTAN BO MI TO PRZESZKADZA, i jedzie go dalej. Sytuacja powtórzyla sie jeszcze raz.Wiec Kraken pyta sie: CO SIE DZIEJE STARY POWIEDZ MI BO TAK NIE MOZE BYC.Na to Kagan: STARY, ALBO MI WYJMIJ KOSZULE Z DUPY, ALBO MI KOLNIERZYK ROZEPNIJ.' I nieco innych "zartow" z watku kolargola adres: 151.112.27.* Gosc: ethanol 02-03-2002 01:06 Stoi kagan na moscie i w rzuca do rzeki plyty chodnikowei zastanawia sie - jak to kurwa jest, wrzucam kwadraty, a chychodza kolka. kolargol 13-10-2002 02:04 Kagan jest w lózku z zona Krakena. A tu nagle slychac klucz w zamku. - O cholera, to mój maz! - krzyczy Krakenowa. Kagan wyskakuje goly z lózka i rzuca sie po ubrania. Nie zdazyl sie ubrac, bo nagle do pokoju wszedl Kraken. Widzac golego Kagana mówi: - Kagan, ja ciebie uwazalem za kumpla. A ty z moja zona... Teraz to cie k..a zabije!!! Kraken siega po siekiere. Kagan ucieka na balkon. Patrzy w dól, a tam 10 pieter do ziemi! Co robic?! Nagle jakis tajemniczy glos z nieba mówi: - Kagan! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok sie zawali a ty spadniesz na dól bez szwanku!!! Kagan naprezyl sie i pierdnal na maxa. Faktycznie blok sie zaczal rozlatywac. Kagan spada w dól... Nagle czuje, ze ktos go za ramie szarpie. - Kagan! Kagan! Nie dosc, ze spicie na zebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!! pajak11 03-03-2002 07:04 Czy wiecie,co nalezy zrobic by kagan przestal wresczcie szczekac? To proste. Trzeba mu niestey w koncu zalozyc..... kaganiec!!! o Re: KAWALY O KAGANIE adres: *.pl Gosc: ziutek 03-03-2002 16:45 A w odbyt kaganek... kolargol 07-03-2002 07:29 Kagana zlapali w dzungli Murzyni. - Wolisz smierc czy buru-buru? - pytaja sie go. - Wole buru-buru - odpowiada Kagan bo wszystko jest lepsze od smierci. Murzyni zgwalcili go i znow pytaja: - Wolisz smierc czy buru-buru? - Wole smierc - odpowiada z godnoscia Kagan. - Zarzadzam smierc przez buru-buru - oglasza wodz Murzynow. Gosc: katol 25-03-2002 22:02 Kagan dostaje telegram. Patrzy na zegarek jest 17.00. Sciaga majtki i zaczyna sobie grzebac w kroku. W telegramie napisali mu: Pogrzeb w Szczecinie o 17.00 samba2 12-04-2002 20:51 ojciec kagana zginalod picia mleka. Krowa na nim siadla... aniol_stroz_kagana 27-06-2002 21:33 Wiec opowiem Wam prawdziwe zdarzenie z zycia Kagana. Stal kiedys kagan w sexshopie. Przyszla klientka po siedemdziesiatce i poprosila o taniego, wciaz stojacego wielkiego ch..a. I Kagan zostal tanio sprzedany. aniol_stroz_kagana 19-07-2002 19:35 Kagan: - Tatusiu kto to jest pedal? Tatus Kagana: - Nie pytaj mlocie!! Spójz w lustro!! o Kagan nasral na dywan. aniol_stroz_kagana 24-07-2002 19:51 Tatus Kagana lekko sie zdenerwowal, zlapal go za klaki, wytarzal go we wlasnym gównie i kopniakiem wyrzucil go przez okno. To samo powtórzylo sie jeszcze pare razy. Pewnego dnia tatus Kagana wchodzi do pokoju, a tam swierze, dymiace gówno na dywanie, a obok czeka na niego rozpromieniony i szczesliwy Kagan. Kagan jak tylko zobaczyl tatusia, sam wytarzal sie w gównie (zwlaszcza mordke) i pelen ufnosci wskoczyl tatusiwi na kolana i lasil sie w nadziei otrzymania pochwaly. Niestety - jak zwykle nic nie zrozumial! Itp. Itd. L Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:28 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podanie w skrocie swych danych, ktorych sie NIE wstydze, jak np. Ania czy Jerzy! Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. K: Kazdy? O ile pamietam, to na studiach conajmniej 20% bylo zwolnione z wojska. A zmiany w wojsku sa ostanio permanentne, wiec o ktore ci dokladnie chodzi? Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. K: Zrobilem (to jest napisalem) ale z przyczyn politycznych odmowiono mi szansy jgo obrony, wiec napisalem i obronilem za granica... :( I znam wielu polskich doktorow (medycyny takze), co pracuja w USA jako robotnicy czy sprzedaja znaczki na poczcie, bo nie maja szans z polskimi dyplomami... :( I przypominam, ze rok pracowalem na kontrakcie wUSA jako analityk w firmie Target (Minneapolis). Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. K: Dziekuje, ale to NIE byl pierwszy, bo australijski MA to odpowiednik nizszego doktoratu w Niemczech! PhD to cos posredniego miedzy polskim dr. a dr. hab.! Nigdy nie staralam sie byc zlosliwa w stosunku do przyzwoitych ludzi. Ale poniewaz nie liczy sie pan z nikim ,plugawiac wszystko i wszystkich, jescze raz tylko przypomne panu, wielokrotne wyrzucanie z pracy (w Australii rowniez) z powodu awanturnictwa, niekompetencji i szkalowania postronnych osob. K: Dowody prosze! W Polsce nigdy z pracy nie wylecialem, w Australii tylko raz, i to dla tego, ze firma bankrutowala i starala sie oszczedzic na odprawach. Przegralem z nimi w Iszej instancji, bo twierdzili, ze bylem na stanowisku "executive" i wobec tego prawo pracy mnie nie dotyczylo, ale wygralem w sadzie apelacyjnym (ugoda wzajemna, wiec nie moge podac szczegolow). A na Monash University pracuje od roku 1995... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:28 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podanie w skrocie swych danych, ktorych sie NIE wstydze, jak np. Ania czy Jerzy! Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. K: Kazdy? O ile pamietam, to na studiach conajmniej 20% bylo zwolnione z wojska. A zmiany w wojsku sa ostanio permanentne, wiec o ktore ci dokladnie chodzi? Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. K: Zrobilem (to jest napisalem) ale z przyczyn politycznych odmowiono mi szansy jgo obrony, wiec napisalem i obronilem za granica... :( I znam wielu polskich doktorow (medycyny takze), co pracuja w USA jako robotnicy czy sprzedaja znaczki na poczcie, bo nie maja szans z polskimi dyplomami... :( I przypominam, ze rok pracowalem na kontrakcie wUSA jako analityk w firmie Target (Minneapolis). Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. K: Dziekuje, ale to NIE byl pierws Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:29 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:29 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podanie w skrocie swych danych, ktorych sie NIE wstydze, jak np. Ania czy Jerzy! Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. K: Kazdy? O ile pamietam, to na studiach conajmniej 20% bylo zwolnione z wojska. A zmiany w wojsku sa ostanio permanentne, wiec o ktore ci dokladnie chodzi? Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. K: Zrobilem (to jest napisalem) ale z przyczyn politycznych odmowiono mi szansy jgo obrony, wiec napisalem i obronilem za granica... :( I znam wielu polskich doktorow (medycyny takze), co pracuja w USA jako robotnicy czy sprzedaja znaczki na poczcie, bo nie maja szans z polskimi dyplomami... :( I przypominam, ze rok pracowalem na kontrakcie wUSA jako analityk w firmie Target (Minneapolis). Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. K: Dziekuje, ale to NIE byl pierwszy, bo australijski MA to odpowiednik nizszego doktoratu w Niemczech! PhD to cos posredniego miedzy polskim dr. a dr. hab.! Nigdy nie staralam sie byc zlosliwa w stosunku do przyzwoitych ludzi. Ale poniewaz nie liczy sie pan z nikim ,plugawiac wszystko i wszystkich, jescze raz tylko przypomne panu, wielokrotne wyrzucanie z pracy (w Australii rowniez) z powodu awanturnictwa, niekompetencji i szkalowania postronnych osob. K: Dowody prosze! W Polsce nigdy z pracy nie wylecialem, w Australii tylko raz, i to dla tego, ze firma bankrutowala i starala sie oszczedzic na odprawach. Przegralem z nimi w Iszej instancji, bo twierdzili, ze bylem na stanowisku "executive" i wobec tego prawo pracy mnie nie dotyczylo, ale wygralem w sadzie apelacyjnym (ugoda wzajemna, wiec nie moge podac szczegolow). A na Monash University pracuje od roku 1995... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:29 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podanie w skrocie swych danych, ktorych sie NIE wstydze, jak np. Ania czy Jerzy! Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. K: Kazdy? O ile pamietam, to na studiach conajmniej 20% bylo zwolnione z wojska. A zmiany w wojsku sa ostanio permanentne, wiec o ktore ci dokladnie chodzi? Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. K: Zrobilem (to jest napisalem) ale z przyczyn politycznych odmowiono mi szansy jgo obrony, wiec napisalem i obronilem za granica... :( I znam wielu polskich doktorow (medycyny takze), co pracuja w USA jako robotnicy czy sprzedaja znaczki na poczcie, bo nie maja szans z polskimi dyplomami... :( I przypominam, ze rok pracowalem na kontrakcie wUSA jako analityk w firmie Target (Minneapolis). Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. K: Dziekuje, ale to NIE byl pierws Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 13.11.02, 02:29 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1558272&a=3605941 > Forum > Aktualności Środa, 13 listopada 2002 Kraj Re: Facet z fantazja Autor: Gość: Kagan IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au Data: 13-11-2002 02:26 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując rita5 napisał(a): Zadbal pan kiedys, aby nie byc postacia anonimowa, po co wiec ta fantazja i mania wyzszosci i to na Forum ? mywebpage.netscape.com/ljkel2 K: Nie mania, ale po prostu podanie w skrocie swych danych, ktorych sie NIE wstydze, jak np. Ania czy Jerzy! Kazdy mezczyzna po studiach w Polsce, doskonale wie jak wygladalo wojsko. Pana nawet nie objely pozniejsze zmiany skoro technikum elektryczne konczyl pan w 1968 roku. K: Kazdy? O ile pamietam, to na studiach conajmniej 20% bylo zwolnione z wojska. A zmiany w wojsku sa ostanio permanentne, wiec o ktore ci dokladnie chodzi? Niestety ,nie zrobil pan w kraju zadnego doktoratu, a szkoda, bo nie mialby pan problemu ze znalezieniem pracy na uniwersytecie amerykanskim a tym samym bylby pan mniej zgorzknialy, mniej zawistny i moze nie wypisywalby pan strasznych, ale to naprawde strasznych glupstw na temat USA. K: Zrobilem (to jest napisalem) ale z przyczyn politycznych odmowiono mi szansy jgo obrony, wiec napisalem i obronilem za granica... :( I znam wielu polskich doktorow (medycyny takze), co pracuja w USA jako robotnicy czy sprzedaja znaczki na poczcie, bo nie maja szans z polskimi dyplomami... :( I przypominam, ze rok pracowalem na kontrakcie wUSA jako analityk w firmie Target (Minneapolis). Pierwszy i jedyny doktorat staral sie pan zrobic na Monash z Lema,(po 2000r) i i jesli sie to panu udalo to szczerze gratuluje , bo na doktoraty nigdy nie za pozno, a pan dopiero po piecdziesiatce. K: Dziekuje, ale to NIE byl pierwszy, bo australijski MA to odpowiednik nizszego doktoratu w Niemczech! PhD to cos posredniego miedzy polskim dr. a dr. hab.! Nigdy nie staralam sie byc zlosliwa w stosunku do przyzwoitych ludzi. Ale poniewaz nie liczy sie pan z nikim ,plugawiac wszystko i wszystkich, jescze raz tylko przypomne panu, wielokrotne wyrzucanie z pracy (w Australii rowniez) z powodu awanturnictwa, niekompetencji i szkalowania postronnych osob. K: Dowody prosze! W Polsce nigdy z pracy nie wylecialem, w Australii tylko raz, i to dla tego, ze firma bankrutowala i starala sie oszczedzic na odprawach. Przegralem z nimi w Iszej instancji, bo twierdzili, ze bylem na stanowisku "executive" i wobec tego prawo pracy mnie nie dotyczylo, ale wygralem w sadzie apelacyjnym (ugoda wzajemna, wiec nie moge podac szczegolow). A na Monash University pracuje od roku 1995... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.gabo.pl 13.11.02, 07:38 Żal mi ciebie coraz bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Kagan facet z fantazja IP: *.*.*.* 14.11.02, 22:25 Ten post powinien wrócić na pierwszą stronę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Aniu masz takie piekne Imie!!:) IP: *.rasserver.net 15.11.02, 01:25 Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Przyganial kociol garnkowi 15.11.02, 08:52 Wada Kagana na tym forum jest to, ze daje sie wciagac w polajanki. W ramach tych polajanek robi sobie niesmaczne zarty z innych. Trudno tu znalezc takich ktorzy tego nie robia. Kagan przekracza jednak miare i staje sie zbyt zaciekly. Na tym polega problem. Kagan porusza tematy, ktore do zywego poruszaja wiele osob - tematy tabu. Jest z tego powodu narazony na wciaganie go w polajanki. Nawiedzeni nie majac argumentow uzywaja obelg. Wyciaganie Kaganowi zyciorysu nie ma nic wspolnego z tymi jego zachowaniami. Ania majac za malo dystansu do zycia i samej siebie jest urazona tekstami Kagana ze swym imieniem w pewnej roli. Damie takie zachowania nie przystoja, Aniu. Kagan zdecydowal sie nie byc anonimowym. Jego wybor. Gmeranie w jego zyciorycie nie nalezy do dobrego smaku. Zyciorys ciekawy ale znam ciekawsze. Nie rozczytywalem sie zanadto bo nie mam w tym zadnego interesu. Zrobienie doktoratu z Lema wymaga rzeczywiscie fantazji. O wiele wiekszej jednak u jego promotorow. Widac w Australii maja otwarte glowy. Nie to co w polskim bagienku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip Re: Przyganial kociol garnkowi IP: *.pgi.waw.pl 15.11.02, 09:35 rycho7 napisał: > Wada Kagana na tym forum jest to, ze daje sie wciagac w polajanki. hip: To raczej Kagan próbuje wciągać. Pisze obraźliwe teksty. Jeśli reakcja na nie jest słaba pisze teksty jeszcze bardziej obraźliwe, które wielu rażą. I w końcu reagują. Potem to wszystko się potęguje. W ramach > tych polajanek robi sobie niesmaczne zarty z innych. Trudno tu znalezc takich > ktorzy tego nie robia. Kagan przekracza jednak miare i staje sie zbyt zaciekly. hip: Zgoda > Kagan porusza tematy, ktore do zywego poruszaja wiele osob - tematy tabu. Jest z tego powodu narazony na wciaganie go w polajanki. hip: bo robi to w sposób niesmaczny, wręcz chamski. Nawiedzeni nie majac > argumentow uzywaja obelg. hip: Kagan musi zdawać ssobie sprawę, że reakcje na jego obelgi mogą być też drastyczne. > Wyciaganie Kaganowi zyciorysu nie ma nic wspolnego z tymi jego zachowaniami. > Ania majac za malo dystansu do zycia i samej siebie jest urazona tekstami > Kagana ze swym imieniem w pewnej roli. hip: Nie dziwię się Ani, ale na jej miejscu zerwałbym polemikę. Kagan zdecydowal sie nie byc anonimowym. Jego wybor. Gmeranie w jego > zyciorycie nie nalezy do dobrego smaku. hip: Mówienie o dobrym smaku w kontekście polemik z Kaganem jest śmieszne. Zauważ: to Kagan wciąż prowokuje, a nie odwrotnie. Zrobienie > doktoratu z Lema wymaga rzeczywiscie fantazji. hip: czy czytałeś jego pracę doktorską? Czy znasz jej recenzje? Widac w Australii maja otwarte glowy. Nie to co w polskim bagienku. hip: Skad taki wniosek? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan A tak wyglada przecietny "antykaganista" ;) IP: *.vic.bigpond.net.au 16.11.02, 14:27 us.news1.yimg.com/us.yimg.com/p/rids/20021112/i/1037098508.3422666845.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Przyganial kociol garnkowi 22.11.02, 12:59 Gość portalu: hip napisał(a): Nie zamierzam byc adwokatem Kagana. Z Twoimi uwagami mniej lub wiecej sie zgadzam. Ale to juz poziom osobistej wrazliwosci. Niedyskutowalny. > hip: czy czytałeś jego pracę doktorską? Czy znasz jej recenzje? Zachowujac wszelkie proporcje Kagan nie stal sie jeszcze dla mnie tak wazna osoba abym poswiecal swoj cenny czas na takie lektury. > Widac w Australii maja otwarte glowy. Nie to co w polskim bagienku. > hip: Skad taki wniosek? Do pracy doktorskiej trzeba miec promotora. Do tematu zawracania kijem Wisly nie znajdzie sie frajera na promotora. Lemizm jako wyznanie nie jest chyba w Australii zarejestrowany. Promotor musial miec wiec conieco fantazji aby promowac taki temat. W Polsce niezbedny jest "powazniejszy" temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Kagan facet z fantazja IP: *.*.*.* 17.11.02, 10:09 Czyżby Kagan zablokował dostęp do swojej strony? mywebpage.netscape.com/ljkel2/ nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.vic.bigpond.net.au 17.11.02, 10:29 Gość portalu: Antek napisał(a): > Czyżby Kagan zablokował dostęp do swojej strony? mywebpage.netscape.com/ljkel2 nie odpowiada. K: Netscape czasem tez ma "maintenace"... Sproboj za pare godzin! Forum GW tez czasem nie dziala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan facet z fantazja IP: *.vic.bigpond.net.au 17.11.02, 12:24 Gość portalu: Antek napisał(a): Czyżby Kagan zablokował dostęp do swojej strony? mywebpage.netscape.com/ljkel2/ nie odpowiada. K: Juz znow dziala! :) Odpowiedz Link Zgłoś