20% apolitycznych fachowców w nowej radzie

02.02.06, 00:49
Chodzi oczywiście o pana Dziomdziorę. Biografia wygląda całkiem przyzwoicie -
wygląda też na to, że nie brał udziału w ustawie Jakubowskiej (jego nazwisko
przewinęło się w "rywingate", ale zdaje się, że zamiast niego z departamentu
został skierowany jego dość miernych kompetencji kolega Łopacki).

Tak więc mamy jakiś sukces w nowej radzie :)
    • freemason Możesz napisać coś więcej o Dziomdziurze? 02.02.06, 01:11

      • elfhelm z dzisiejszego portalu 02.02.06, 01:20
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3142576.html
        """We wtorek prezydent powołał dwóch członków nowej KRRiT: Elżbietę Kruk - ma
        zostać przewodniczącą Rady, i Wojciecha Dziomdziora. O nowej szefowej piszemy na
        s. 2. A kim jest Dziomdziora?

        Ma 31 lat. Jest prawnikiem. Karierę urzędniczo-prawniczą rozpoczął jeszcze na
        studiach na Uniwersytecie Warszawskim, był w grupie studentów prawa, których
        prof. Michał Kulesza, autor reformy administracyjnej, ściągnął do Kancelarii
        Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka. Po zakończeniu prac nad reformą
        Dziomdziora został w Departamencie Programowym Kancelarii. Od 1998 r. brał
        udział we wszystkich nowelizacjach ustawy o radiofonii i telewizji w zakresie
        dostosowania jej do prawa unijnego. Brał też udział i prowadził negocjacje
        unijne w sektorze prawa audiowizualnego i prawa autorskiego.

        Do Ministerstwa Kultury trafił w marcu 2000 r., za pierwszej kadencji ministra
        Kazimierza Ujazdowskiego. Był doradcą ministra i zastępcą dyrektora departamentu
        filmu. Następny minister Waldemar Dąbrowski (już w rządzie SLD) mianował go
        szefem departamentu prawno-legislacyjnego. W maju 2005 r. Dziomdziora odszedł z
        ministerstwa do koncernu medialnego ITI, gdzie został doradcą prawnym Zarządu
        TVN 24.

        Dziomdziora specjalizuje się w prawie autorskim, ustawach medialnych i
        regulacjach dotyczących reklamy. Brał udział w szkoleniach na temat prawa
        medialnego i autorskiego w kraju i za granicą (m.in. w Nowym Jorku i Genewie). W
        Ministerstwie Kultury pracował nad ustawą o prawie autorskim i o kinematografii.

        - Jest świetnie przygotowany merytorycznie, to dobry wybór - skomentował decyzję
        prezydenta były minister kultury Waldemar Dąbrowski.

        Ma prawicowe poglądy. Na studiach był prezesem korporacji akademickiej Arkonia,
        która nawiązuje do tradycji przedwojennych, narodowych korporacji.

        Wczoraj, odbierając nominację, mówił, że "media publiczne muszą pełnić przede
        wszystkim funkcję misyjną i informacyjną. Trzeba jeszcze raz się zastanowić nad
        ich rolą na rynku". Deklarował, że chce się zająć zapewnieniem pluralizmu w
        mediach publicznych i przystosowaniem prawa medialnego do rewolucji
        technologicznej w mediach."""
        • freemason Dzięki. 02.02.06, 01:59

          • rydzyk_fizyk Re: Dzięki. 02.02.06, 02:14
            Pączuszek w maśle ;)
            Przynajmniej z wyglądu - jak ładnie się wycałował dzisiaj z koleżanką z PiS.
            Ale może nikt go nie będzie posądzał ze pracował w Kancelarii Buzka bo był chłopakiem jego córki ;))

            Rzeczywiście jedyny, który wprost nie był politykiem. Reszta to bez żenady albo kandydaci albo reprezentanci partii w parlamencie czy samorządzie. Wygląda że tak jak myślałem zdecydowały jego kontakty z czasów korporacji studenckiej.

            PS. Przy ustawie Jakubowskiej też się chyba przewinął o ile zamieszczona wyżej notka jest prawdziwa.
            • 0rmowiec Od czasu Siwca nie było w radzie dziennikarza. 02.02.06, 02:21
              i chyba już nie będzie.
Pełna wersja