Kto nie lubi PiS-u

02.02.06, 14:44
Już mam dosyć tych gęb w telewizji.
Odreaguje sobie trochę.
Lepiej z mądrym zgubić niż z PiSem znaleźć.
PiS ci w … .
    • faaazi Re: lubie PiS 02.02.06, 14:47
      Chyba nie bylo jeszcze w Polsce tak dobrego rzadu, premiera.
      Paliwo zamiast drozec jest tansze, inwestorzy przybywaja, sledztwa trwaja i
      podejrzewam ze tego boi sie PO, ze wyplyna fakty o umoczeniu niektorych ich
      dzialaczy i to ten problem.

      • artenara Paliwo jest tansze chwilowo na skutek pogrozek 02.02.06, 14:49
        Marcinkiewicza.Zadne sledztwo przeciw poprzedniej ekipie a zwlaszcza Millerowi
        nie zostalo wszczete,a inwestorzy masowo inwestuja ale w Slowacji,Czechach i na
        Wegrzech.
        • faaazi Re: Paliwo jest tansze chwilowo na skutek pogroze 02.02.06, 14:54
          artenara napisał:

          > Marcinkiewicza.Zadne sledztwo przeciw poprzedniej ekipie a zwlaszcza
          Millerowi
          > nie zostalo wszczete,

          Trwaja i w koncu cos wyjdzie, bo w koncu wyczyszczono ABW.

    • pan.nikt Re: Kto nie lubi PiS-u 02.02.06, 14:50
      Kto nie lubi PiS-u

      SALOOOOOOOOOOOOONY
      • hihiro Re: Kto nie lubi PiS-u 02.02.06, 14:52
        pan.nikt napisał:

        > Kto nie lubi PiS-u
        >
        > SALOOOOOOOOOOOOONY

        Za to oboooooory i zachrystie kochają :)
    • jola_iza Re: JA 02.02.06, 14:53
      Nie lubię to mało powiuedziane.I tak się zastanawiam jak wygląda i co sobą
      reprezentuje przeciętny zwolennik PiS?
      • artenara nie zastanawiaj sie,przeciez widac tu na forum. 02.02.06, 14:55
        jesli zaczyna sie mowic o salonach,to znaczy ze do glosu doszla kultura
        kartoflano-owsiana.
      • no.logo Re: JA 02.02.06, 14:57
        jola_iza napisała:

        > Nie lubię to mało powiuedziane.I tak się zastanawiam jak wygląda i co sobą
        > reprezentuje przeciętny zwolennik PiS?

        Głosowałem na PO (jest gdzieś na forum dowód moich przedwyborczych sympatii), ale teraz - z całą odpowiedzialnością - mogę się określić zwolennikiem bardziej PiS, niż PO. Chcesz wiedzieć jak wyglądam i co sobą reprezentuję? Napisz maila. Bo rozumiem, że w podtekście było - zwolennik PiS to słuchacz Radia Maryja, niewykształcony, prostacki i ze słomą w butach? Zapraszam do dyskusji. Ciekawe jak wypadniesz...
        • artenara Bez przesady,po prostu ich bardziej widac. 02.02.06, 15:01
          jednak w dawnej kulturze salonowej nikt nie podal by nawet reki komus
          sciganemu przez sady,nie mowiac o dopuszczaniu go do wladzy.Nawet Jarek
          publicznie powiedzial,ze najpierw musi wyprostowac swoja przeszlosc.A dzis
          podpisuje z nimi pakt stabilizacyjny.
          Przeciez to jest jak uklad miedzy rodzinami mafijnymi:dzielimy terytoria i tu
          miedzy soba nie walczymy.
          • no.logo Re: Bez przesady,po prostu ich bardziej widac. 02.02.06, 15:02
            Zacnie piszesz o podawaniu ręki. Mi też nie podoba się zagłaskiwanie Leppera - mam nadzieję, że na śmierć (polityczną). Ale to samo podawanie ręki mamy z drugiej - "salonowej" strony... Kiszczakowi choćby.
            • artenara mnie wogole nie podoba sie "salon" bo roznie 02.02.06, 15:07
              sie kojarzy.Jedna jesli juz,to niech to beda wszyscy normalni,porzadni ludzie
              bez przeszlosci karnej,wyksztalceni i dbajacy o dobro swojego kraju,jakkkolwiek
              banalnie by to zabrzmialo.
              • no.logo Jednym zdaniem... 02.02.06, 15:13

                Wszyscy normalni, porządni, bez wyroków, wykształceni i w dodatku dbający o
                dobro Polski????
                Jednym zdaniem skreśliłeś "salonowe" aspiracje wielu, bardzo wielu polityków,
                niezależnie od przynależności partyjnej. O rodzimych biznesmenach nie
                wspominając...
                • artenara zaden z ludzi z mojego kregu,a sa ich tysiace 02.02.06, 15:18
                  /jestem przedsiebiorca/ nigdy nie byl karany /mowimy o prawdziwych
                  przestepstwach,nie kombatanckiej przeszlosci/,nigdy niczego nie ukradl ani
                  nikomu nie zaszkodzil.Szanujemy swoje poglady,choc sa b. rozne.To czy ktos jest
                  politykiem,przedsiebiorca,emerytem czy filozofem,nie ma tu nic do rzeczy.Musi
                  byc Czlowiekiem.Czy to taki trudny warunek??
                  • no.logo Re: zaden z ludzi z mojego kregu,a sa ich tysiace 02.02.06, 15:20
                    Klasyczny błąd logiczny - "jeśli nie mam żadnego znajomego złodzieja, to
                    złodzieje nie istnieją". Lub w wersji złagodzonej - "jeśli żadnemu z moich
                    znajomych nie udowodniono kradzieży, to żaden z moich znajomych nigdy nic nie
                    ukradł". Oczywiście życzę Ci z całego serca, żeby tak było. Ale obaj chyba
                    domyślamy się, że jest nieco inaczej...
                    • artenara Blad.WIEMY ze zlodzieje istnieja,ale nie musimy 02.02.06, 15:24
                      sie z nimi zadawac.Za to zadajemy sie z ludzmi,o ktorych Wiemy,ze nie sa
                      zlodziejami.
                      Zlodziei sie eliminuje,a nie wchodzi z nimi w uklady.
                      • no.logo Całkowicie się z Tobą zgadzam... 02.02.06, 15:28
                        ... ale od siebie dodaję jeszcze jedno. Nie wchodzi się również w układy z
                        ludźmi o udokumentowanej mętnej przeszłości, ludźmi niemoralnymi (nie w sensie
                        skoku w bok), ludźmi łączącymi politykę z biznesem w sposób naganny (acz
                        legalny). I masz wtedy wypisz - wymaluj odpowiedź na pytanie, dlaczego można
                        nie lubić nie tylko PiS.
                        • scoutek Re: Całkowicie się z Tobą zgadzam... 02.02.06, 15:30
                          no.logo napisał:

                          > ... ale od siebie dodaję jeszcze jedno. Nie wchodzi się również w układy z
                          > ludźmi o udokumentowanej mętnej przeszłości, ludźmi niemoralnymi (nie w
                          sensie
                          > skoku w bok),

                          czemu nie?
                          nie mozna byc niemoralnym tylko troche....
                          • no.logo Re: Całkowicie się z Tobą zgadzam... 02.02.06, 15:32
                            Racja. Chodziło mi o podkreślenie "niemoralności w ogóle", a nie tego, co z
                            niemoralnością kojarzy się tłumowi...
                            • scoutek Re: Całkowicie się z Tobą zgadzam... 02.02.06, 15:35
                              no widzisz...
                              a dla Kaczek istnieja mniej lub bardziej "moralni"...
                              i od ich potrzeb zalezy z kim beda gadac i kiedy ...
                              na tym polega prawo i sprawiedliwosc Kaczynskich
                              • no.logo Z Tobą również się zgadzam... 02.02.06, 15:44
                                Jak już pisałem - nie podoba mi się ugłaskiwanie Leppera. Ale podoba mi się
                                szereg innych działań Kaczorków. Tak jak podobają mi się niektóre pomysły PO,
                                rzadziej SdPL, czasem - o zgrozo! - LPR (ale to _bardzo_ rzadko). Samoobrony
                                jakoś nie trawię... ;-)
                            • artenara a jednak sie zblizamy,tolerancja jest piekna 02.02.06, 15:36
                • ab13 Re: Jednym zdaniem... 02.02.06, 17:36
                  Już mam dośc PIS
        • jola_iza Re: JA 02.02.06, 15:10
          Otóż nie było żadnego podtekstu.Osobiście znam kilka słuchaczek RM i mam o nich
          dobre zdanie -radio pomaga im w wierze.Chodziło mi raczej o tych
          zwolenników ,których mamy wokól siebie.Tu mam niestety smutne doświadczenia.
          • no.logo Re: JA 02.02.06, 15:15
            No ale - w pewien sposób, wirtualnie - ja również, rozmawiając z Tobą,
            jestem "wokół Ciebie"... Nieustająco zapraszam do dyskusji, w której na pewno
            wykażesz mi swoją wyższość intelektualną, którą - z definicji - nad
            zwolennikiem polityki PiS posiada zwolennik każdej innej polityki, z PO na
            czele.
      • faaazi Re: JA 02.02.06, 14:58
        jola_iza napisała:

        > Nie lubię to mało powiuedziane.I tak się zastanawiam jak wygląda i co sobą
        > reprezentuje przeciętny zwolennik PiS?

        Juz niedlugo podpisza pakt, w koncu utrze sie nosa innym partiom i nie dojdzie
        do spedalenia polityki.
        Jak to zasugerowal nasz dyro, platformy nie trzeba bedzie topic sama utonie.
        • hihiro A niby jaka by tego miała byc przyczyna ? 02.02.06, 15:08
          faaazi napisała:

          > Jak to zasugerowal nasz dyro, platformy nie trzeba bedzie topic sama utonie.

          PO jest silne poparciem swojego elektoratu.
          Nie myślisz chyba, ze kilka mln Polaków (ci którzy głosowali na PO) raptem
          zapała gorąca miłością do Kaczyńskich, Leppera i Giertycha ?

          Wrecz przeciwnie - teraz podział stał sie wyraźniejszy i prostrzy.
          Na scenie politycznej ostały sie trzy siły:
          * lewica
          * narodowi socjaliści
          * PO

          Dla normalnego człowieka poza PO nie ma alternatywy :)
          • faaazi Re: A niby jaka by tego miała byc przyczyna ? 02.02.06, 15:14
            hihiro napisał:

            > PO jest silne poparciem swojego elektoratu.
            > Nie myślisz chyba, ze kilka mln Polaków (ci którzy głosowali na PO) raptem
            > zapała gorąca miłością do Kaczyńskich, Leppera i Giertycha ?

            Teraz nikt nie bedzie rzucal klod pod ruszajacego i potrzebne zmiany.
            Przez rok beda robic swoje.
            Przy okazji czego obawia sie PO - moga wyplynac nieczyste interesy (stad nie
            chcieli gospodarki lecz resorty silowe).
            I ludzie zmienia zdanie.
            Nie jestem za samoobrona w rzadzie, ale jestem za ta maszynka do glosowania. W
            koncu skonczy sie szarpanina.



            > Wrecz przeciwnie - teraz podział stał sie wyraźniejszy i prostrzy.
            > Na scenie politycznej ostały sie trzy siły:
            > * lewica
            > * narodowi socjaliści
            > * PO
            >
            > Dla normalnego człowieka poza PO nie ma alternatywy :)
            • anyab1 Re: A niby jaka by tego miała byc przyczyna ? 02.02.06, 15:21
              faaazi napisała:

              > Przy okazji czego obawia sie PO - moga wyplynac nieczyste interesy (stad nie
              > chcieli gospodarki lecz resorty silowe).

              to co piszesz dotyczy Pis - to oni się upierali przy wszystkich resortach
              siłowych o ile pamiętam. Upierali się do tego stopnia, że woleli koalicję z
              przestępcą niż zrezygnowanie z monopolu w tym segmencie władzy. Boją się, a
              może chcą zwalczać konkurencję polityczną przy pomocy trych resortów i nie chcą
              żeby im ktoś patrzył na ręce. Gdyby Po się bała to weszłoaby do rządu na
              dowolych warunkach.
              • artenara tak 02.02.06, 15:22
          • no.logo Re: A niby jaka by tego miała byc przyczyna ? 02.02.06, 15:19
            > Dla normalnego człowieka poza PO nie ma alternatywy :)

            Poproszę o:

            1. Zdefiniowanie "normalności" jako cechy człowieka.
            2. Wyjaśnienie skąd u Ciebie takie przekonanie.
            3. Odpowiedź na pytanie - czy jeśli wcześniej głosowałem na PO, a teraz
            bardziej podobają mi się działania polityczne PiS, to nienormalny stałem się
            już po wyborach, czy też byłem taki od początku?

            Z góry dziękuję.
            • hihiro Re: A niby jaka by tego miała byc przyczyna ? 02.02.06, 15:31
              no.logo napisał:

              > > Dla normalnego człowieka poza PO nie ma alternatywy :)
              >
              > Poproszę o:
              >
              > 1. Zdefiniowanie "normalności" jako cechy człowieka.
              Taka definicja nie istnieje - jeśli byłeś wyborcą PO nie z przypadku to winieneś
              to wiedzieć. Dla mnie normalny jest każdy kogo.. subiektywnie uznam za
              normalnego - takie moje zbójeckie Prawo i Sprawiedliwość :)

              > 2. Wyjaśnienie skąd u Ciebie takie przekonanie.
              To proste - nie znam nikogo kto by myślał inaczej :)

              > 3. Odpowiedź na pytanie - czy jeśli wcześniej głosowałem na PO, a teraz
              > bardziej podobają mi się działania polityczne PiS, to nienormalny stałem się
              > już po wyborach, czy też byłem taki od początku?

              Korelacja pomiędzy preferencjami wyborczymi, a stanem umysłu wyborcy jest
              statystyczna. Moje twierdzenie nie przesądza czy jesteś/byłeś normalny czy nie.
              ja tylko zauważam, że wiekszośc ludzi mi podobnych nie zmieni preferencji
              wyborczych nawet jeśliby PO przestało istniec.

              Krótko mówiąc nadzieje na zatopienie PO i wprowadzenie monopartyjniactwa są
              płonne :)
              • artenara witaj po slonecznej stronie hihiro ! 02.02.06, 15:34
              • no.logo Nie zgadzam się :-) No ale jestem nienormalny... 02.02.06, 15:38
                hihiro napisał:

                > Taka definicja nie istnieje

                Więc nie używaj w dyskusji politycznej wielkich słów, jeśli nie potrafisz
                obronić sensu ich użycia.

                > Dla mnie normalny jest każdy kogo.. subiektywnie uznam za
                > normalnego

                O - i tutaj już przestałeś błądzić. Więc poprawiamy Twoją pierwszą
                wypowiedź. "Nikt, kogo ja - hihiro - uznaję za normalnego, nie ma alternatywy
                poza PO".

                > To proste - nie znam nikogo kto by myślał inaczej :)

                A znasz jakiegoś neopoganina? Albo miłośnika XVII-wiecznej poezji chińskiej?
                Zapewne nie. Czy wynika z tego, że nie istnieją?


                > Korelacja pomiędzy preferencjami wyborczymi, a stanem umysłu wyborcy jest
                > statystyczna.

                Ooooppssss... A skąd to wziąłeś? Jakieś badania na ten temat? Z solidną
                metodologią? Bo - według mnie - właśnie _statystycznie_ to idiotów jest mniej
                więcej tyle samo wśród wyborców każdej partii. Oczywiście - zależy, co
                rozumiemy przez pojęcie "idiota" :-)

                > Moje twierdzenie nie przesądza czy jesteś/byłeś normalny czy nie.

                Ależ oczywiście, że przesądza. Napisałeś, że dla normalnych nie ma alternatywy.
                Dla mnie jest, ergo - nie jestem normalny.
                • hihiro Moze nie nienormalny ale troche zagubiony :) 02.02.06, 16:05
                  Bez zbednego bicia piany:

                  "nienormalny" nie jest wielkim słowem. A pozatym jeśliby twój postulat wziąść na
                  poważnie to 95% polityków nie miałoby prawa sie odzywać

                  Pisze we własnym imieniu więc nie musze obwarowywac swoich wypowiedzi cudacznymi
                  klauzulami.

                  Nie podawałem, żednych konkretnych danych wiec nie musze sie powoływac na
                  metodologie. Tak samo jak człowiek mówiący "ładna pogoda" nie musi przytaczać
                  komunikatów IMGW.

                  Ostatecznie - (statystyczna) wiekszośc ludzi:
                  * bez odchyłek religijnych
                  * bez odchyłek nacjonalistycznych
                  * nie teskniących za socjalizmem
                  NIE sympatyzuje z PiS.

                  To miałem na myśli pisząc o braku alternatywy dla ludzi normalnych.

                  Czy teraz jasne ?
      • alleluja_i_do_przodu Jak wygląda to chyba wiadomo :) 02.02.06, 15:00
        jola_iza napisała:

        > Nie lubię to mało powiuedziane.I tak się zastanawiam jak wygląda i co sobą
        > reprezentuje przeciętny zwolennik PiS?


        img510.imageshack.us/my.php?image=pisswyborcy0jt.jpg
    • panzerpapst PiS pisem, ale Edgar jest komiczny, ma angaz w 02.02.06, 14:59
      cyrku, tylko musi sie nauczyć coś więcej niz chcielismy rozmawiać z po, ale to ich wina, ze nie rozmawiamy, bo już trochę to nudzi. I Mniej niż Zero "Zmrożony lód" jest wesoły, przypomina Kołodke. I Kazio od poklepywania krów i obrabiarek, podobno mu na spotkaniu pies podał łapę, było na zywo,, ale nigdzie nie powtórzyli, czekam na inne wyśmienite pijary typu Kaczor w hełmie strażackim :)
    • ukos PiS najbardziej lubiany jest przez sam PiS 02.02.06, 15:08
      Jak się odezwą, to wprost nie mogą wyjść z zachwytu nad soją zacnością. Ach,
      zwłaszcza ta moralność owocująca czujnym nadzorem nad etyką mediów - wespół w
      zespół z Borysiukiem. On jeden spoza PiS-u jest ok, reszta be.
      • scoutek Re: PiS najbardziej lubiany jest przez sam PiS 02.02.06, 15:12
        ukos napisał:

        > Jak się odezwą, to wprost nie mogą wyjść z zachwytu nad soją zacnością

        moze to polega na tym, ze wszyscy pisowcy mowia niewyraznie, ida za przykladem
        swego prezesa i prezydenta... mamroca i mamroca... i dlatego sie rozumieja....
    • kropek_oxford Ja. Nie lubie totalitaryzmow, a szczegolnie zas 02.02.06, 17:39
      BOLSZEWII. I to do tego dewocyjnej - horror!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja