mocniak 06.02.06, 07:03 Czyżby się mścili za swoje lata podstawówki, kiedy urwisy szkolne zdawały, a oni musieli siedzieć po trzy lata w każdej klasie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jona12 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:18 A ja myśle ZE cała ta HOLOTA PISOWSKA mysli że już nie zdała egzaminu i zostanie na następne lata .stad nowy przepis.Ten ciemnogód nie dał się wychowac przez poprzednie lata.A na poprawki niech nie licza.Za kłamstwa obłudy zostali osadzeni przez polakow,a na rozgrzeszenie niech ida do rydzyka zlodzieja,darmozjada.Zamknąć OSRODKI POMOCY SPOLECZNEJ niech rydzyk odda ludziom pieniadze bo zdychaja z głodu a KACZORY MU W TYM POMAGAJA -dobroczyncy narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
izmy ..to Prezes Samoobron będzie repetować!!! 06.02.06, 07:30 niech wraca do oślej ławki!! Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarecki7 [...] 06.02.06, 10:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
laureno LOOK at this. 06.02.06, 12:30 Jakie są najłatwiejsze studia w Polsce? Pedagogika. Pzreczytajcie artykuł serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3121914.html Pisze wyraźnie, że opisywany faszysta skończył studia pedagogiczne. Tacy ludzie wychowyją młodzież, więc na efekty czekać długo nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: LOOK at this. 06.02.06, 12:32 Sory... nie skończył, ale kończy. Merytoryczna różnica, w praktyce nieistotna, takich przypadków jest więcej, to tylko przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: RATUNKU, nie kopiujmy czasow stalinowskich 06.02.06, 12:30 Ludzie, ratunku. Chodzilem do szkoly w czasach stalinowskich. Byly tez oceny "za sprawowanie". Jezeli miales MALPE wychowawce klasy, ktory obnizal noty za nie noszenie czerwonego krawata, albo plakania przed popiersiem Stalina po jego smierci - miales DWOJE z zachowania i Bye Bye przejscie do wyzszej klasy. Wiem cos o tym, bo wlasnie mi sie cos "takiego" przydarzylo w szkole na ul. Zwyciezcow (Saska Kepa Warszawa), gdzie moja "milutka i grubiutka" wychowawczyni Bornhotzowa - udupila mnie w klasie za odmowe warty przed popiersiem Stalina w towarzystwie kolegi klasowego Ryska (obecnie b.znanego psychiatry)....taka prawda. Nie popelniajmy identycznych bledow z krwawego komunizmu. A tak nota bene - bracia Kaczynscy tez nie byli niewinnymi owieczkami w Liceum Adama Mickiewicza (Saska Kepa) ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
veritas4 Re: RATUNKU, nie kopiujmy czasow stalinowskich 06.02.06, 13:37 Tu nie chodzi o warte przed popiersiem stalina ani nawet o czerwony krawat Tu chodzi o to zeby uczniowie nie wywlekali nauczyciela z lekcji i nie dawali mu po mordzie. Zgodzisz sie chyba ze czasy sie zmienily i teraz z czym innym nalezy walczyc. Nie do konca jestem przekonany czy to wlasciwy srodek, ale nie mozna we wszystkim widziec reminiscencji stalinowskiej dyktatury. Troche zdrowego rozsadku na co dzien. W penym momencie zabraknie ci po prostu skali epitetow. Odpowiedz Link Zgłoś
malyjanek Re: RATUNKU, nie kopiujmy czasow stalinowskich 06.02.06, 14:32 veritas4 napisał: > Tu nie chodzi o warte przed popiersiem stalina ani nawet o czerwony krawat > Tu chodzi o to zeby uczniowie nie wywlekali nauczyciela z lekcji i nie dawali > mu po mordzie. Niestety nigdy nikomu tego nie zrobiłem, ale mam wrażenie, że to jedyny problem naszego "grona". Oprócz tego mogą być kompletnymi zerami, marnować nasze dzieci, wyzywać je, poniżać, nie robić nic dla ich rozwoju (lista ich przewinień jest długa). I jedyny ich problem to taki, żeby nie dostać od dzieci po mordzie. Wybaczcie, ale ten problem zaczyna się już w przedszkolu!!! ILE TAM JEST KRNĄBRNYCH DZIECI! DO KARCERU Z NIMI I SPOKÓJ BĘDZIE, A CO! > Zgodzisz sie chyba ze czasy sie zmienily i teraz z czym innym nalezy walczyc. > Nie do konca jestem przekonany czy to wlasciwy srodek, ale nie mozna we > wszystkim widziec reminiscencji stalinowskiej dyktatury. Trzeba, bo tylko oblicza się zmieniają. Zasady pozostają niezmienne. Janek Mały Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: RATUNKU, nie kopiujmy czasow stalinowskich 06.02.06, 15:33 najpierw przez ostatnie kilka lat uczeń zdobywał coraz więcej przywilejów, bo skzoła nie może stresować itp, itd. doszło do tego, że nauczyciela się nie szanuje (rodzice w domu mówią, że jest głupi), to że dziecko nie umie to też jest wina nauczyciela, że się ćle zachowuje oczywiście też. rodzic, czy taki minister nie bierze pod uwagę, że to właśnie rodzice pobłażają takiemu leniowi , czy bandycie!!!!! ale to nauczyciel jest zły. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:33 Za takie chamstwo pała ze sprawowania i powtórka.Za dupę gó..arstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:49 Dobry pomysł, można nawet wliczyć ocenę z zachowania w średią... Może w ten sposób uda się trochę utemperować szkolnych bandytów... Dzisiaj jest znacznie gorzej niż kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
malyjanek Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 14:33 I to wszystko co ma do zaproponowani centrolew? No wspaniała alternatywa dla rządów katoprawicy. Ech wy politycy wszyscyście siebie warci. MJ Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 15:29 na pewno szkolnemu bandycie zależy na średniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
gtx3 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:17 Drogi Jona(szu) czy nie mógłbyś wprowadzic swoich koncepcji w jakims innym kraju, co myślisz o Emiratach Arabskich a może Holy Land.? Bon voyage! Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:26 zlodzieja,darmozjada.Zamknąć OSRODKI POMOCY SPOLECZNEJ niech rydzyk odda > ludziom pieniadze bo zdychaja z głodu a KACZORY MU W TYM POMAGAJA -dobroczyncy > narodu. Można Rydzyka lubić lub nie ale to sami ludzie naiwni płacą mu, on nikogo nie okrada, siłą nie zabiera. A jeśli Ciebie okradł i domagasz się zwrotu, to idź z tym do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
aners to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 09:49 Nie jestem zwolenniczką pisiorów, ale ten pomysł uważam za udany (choć sama z zachowaniem czasem miałam problemy w szkole...;) jeżeli ktoś w z forumowiczów ma lepszy pomysł na zmobilizowanie dzieci do dobrego zachowania to proszę go podać!!! (Nie jestem nauczycielem choć zawsze chciałam być...) Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 10:26 pomysł jest rzeczywiście ciekawy .. mam tylko jedno ale... Ponieważ zakłada sie że uniemożliwiający zdanie stopień z zachowania dostanie osoba sprawiająca klopoty wychowawcze ( w domysle "łobuziak" - aby mocniej nie powiedziec) taka osoba zostaje na nastepny rok w tej samej klasie.. extra jest ukarana .... tylko że w takim razie ukarana jest także jej przyszła klasa .. nie wyobrazma sobie aby taka osoba zmobilizowała sie i zmieniła w ciagu wakacji swoje zachowanie. Bedzie sie tak samo zachowywała z tym że w gronie młodszych kolegów na których to bedzia miała bardzo zgubny wpływ.... Odpowiedz Link Zgłoś
m.tobor Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 12:08 Zgadzam sie i dodam jeszcze jedno; w drugiej klasie szkoly sredniej (technikum) mialam sredna ocene 5,36, ale niestety za 36 godzin nieusprawiedliwionych dostalam z zachowania ocene naganna. Nie wiem czy gdybym zostala na drugi rok to moje chodzenie do szkoly poprawiloby sie. Na lekcje nie chodzilam, nie dlatego, zeby pokazaj jaka jestem cool, ale z prozaicznej przyczyny - niczego sie na nich nie uczylam. Moze gdyby mnie zostawili od odsiadki to nie za pare miesiecy nie bronilabym doktoratu na Uniwersytecie w Utrechcie. A na lobuzow, moim zdaniem, trzeba znalezc inny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 12:41 Szkoła powinna wychowywać młodego obywatela, zaczynając od podstawówki. Dobre byłyby zajęcia wychowawcze z psychologiem, które wpajałyby młodym ludziom wartości demokratyczne. Tak, by miały łatwiej nie zgubić się w swoim życiu. Podkreślać to, że demokracja daje im wolność, co jednak wiąże sie z obowiązkiem ponoszenia odpowiedzialności za swoje czyny. Powinno się przedstawiać im już w tak młodym wieku hipotetyczne sytuacje i dyskutować o ich moralnym znaczyniu - co jest dobre, a co złe. Wychowanie to nie terroryzowanie młodzieży oceną ze sprawowania w liceum. To proba kształtowania ich postawy tak, by miał jak największą szansę poradzić sobie w przyszłym życiu w społeczeństwie. To wcale nie utopia. Metoda kija powinna być ostateczną. Z dziećmi trzeba pracować. Pamiętajmy o tym, że zwykle człowiek chce być dobry. Po prostu mu w tym pomóżmy. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 13:30 dokładnie tak .. tylko jak to zapewnić? Są plany "wychowania patriotycznego" cokolwiek to by było ... Kurde ale to musi być odpolitycznoine ... niestety Polska to taki dziwny kraj gdzie najlepsze pomysły sie torpeduje. Takie zajęcia az sie prosza aby przekazywac idee aktualnie zwycieskiej opcji politycznej .. i z wychowaniem nie bedzie miało nic wspólnego... Ba bedzie tylko kolejna instytucja do obsadzenia przez "swoich" Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 14:41 O apolityczność można i tzreba się postarać. Wartości przekazywane młodemu pokoleniu muszą być uniwersalne i bardzo ogóle. Typu... "nie krzywdzić innego człowieka, bo to złe... i dlaczego?", "czy kradzież jest zła i dlaczego?". Jeżeli zarudni się do tego wykwalifikowanych psychologów, kórzy będą kontrolowani Pomysł może wypalić. Chodzi o to, by nie wmawiać a przekonywać, jakim w życiu warto być, a młody człowiek sam dokona wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: to pierwszy dobry pomysł 06.02.06, 15:43 OD CZEGO SĄ RODZICE?????????? najlepiej zwalić całą odpowiedzialnośc za złe wychowanie na innych: szkołę i nauczycieli. nie za wygodnie tym rodzicom??? najpierw pobłażają, głaszczą po główkach, na wszystko pozwalają, a jak juz taki wchodzi im na głowę, winna jest szkoła!!!!!!!! w szkole ma być dyscyplina, nauczyciel ma być szanowany! i bynajmniej nie mam na myśli bicia linijką po rękach czy innych kar cielesnych. tylko, że jeżeli ucznia wyprowadzi z klasy zdenerwowany nauczyciel, to zaraz zostaje zwolniony!!!! conajmniej jakby tego ucznia pobił! czy to prowadzi do dyscypliny???? nie, to prowadzi do tego, że nawet dyrekcja szkół karze nie tego co trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: to pierwszy dobry pomysł 07.02.06, 01:25 trochę denerwuje mnie ta dyskusja. <a młody człowiek sam dokona wyboru>... przeciez to utopia. Człowiek tak nie funkcjonuje. W tej materi nic sie nie zmienilo od wieków. dzisiaj nikt nie moze powiedzieć na pewno nawet tego, czy rzeczywiście wzrosła ilość dzieci o wyzszej "świadomości spolecznej", kulturze osobistej. Jest wpływ cywilizacji, wykształcenia /może to przede wszystkim/, ale procesy zachodzące w człowieku są takie same, jak dawniej. Młody człowiek nie dokona sam dobrego wyboru, jeżeli nie będzie miał wyraźnej wskazówki, co jest dobre, a co złe. Wyraźnej - powszechnie akceptowanej i obecnej w życiu. jeżeli nie będzie mial wyraźnej alternatywy, że za złem idzie kara. Załamały się nowoczesne teorie wychowawcze, widać to wyraźnie. I rzecz nie w tym, że nauczyciele nie potrafia postepować z trudnymi przypadkami. Takie myślenie, to gra bez końca i postawienie sprawy na głowie. Przy takiej filozofii nauczyciel zawsze bedzie za mało umiał /przecież dzisiaj juz wielu chce od nauczyciela umiejetności postępowania z przestepcami - kiedys to była osobna specjalność - gdzie jest koniec tej drogi?/. Odpowiedz Link Zgłoś
po1rt Re: to pierwszy dobry pomysł 16.02.06, 10:55 zeter1 napisał: > trochę denerwuje mnie ta dyskusja. <a młody człowiek sam dokona wyboru> > ... > przeciez to utopia. i tyle w tym temacie. Bicie piany. Odpowiedz Link Zgłoś
mielis Można było z powodu bójki nie przejść???? 06.02.06, 14:09 >że kiedy on chodził do szkoły, uczniowie dostawali z zachowania oceny w takiej >samej skali jak z innych przedmiotów. - Można było z powodu bójki nie przejść do >następnej klasy - wskazał. Gó...o prawda!!! W tamtych czasach z oceną niedostateczną ze "sprawowania" otrzymywało się promocję. Ponadto propozycję obowiązkowej zmiany szkoły!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
walesa4 [...] 06.02.06, 10:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
xx23 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 11:28 Zastanow sie co piszesz.Chora jestes na glowke. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa46 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 11:30 xx23 widzę że się z psychiatryka urwałeś Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 07:21 Sam to pamiętam. Miałem dostateczny z zachowania, a po roku w nagrode byłem w poczcie sztandarowym na zakończenie roku. Gdyby nie ta pedagogiczna zagrywka, to bym nie zrozumiała, że warto. Dało mi to do myślenia i stałem się lepszy. Gorąco popieram taka ocenę. Strzeże ona morale uczniów przez zakusami nihilistów, chetnych do demoralizowania mlodzieży, bo to sie dzieeje w szkołach, to po prostu demoralizacja w stylu III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
boryska1 Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 07:35 sadze ze wreszcie nalezaloby mowic o obowiazkach ucznia a tak stale sie powtarza o ich prawach w trzeba uczniow przygotowac ze w doroslym zyciu najpierw obowiazek....jezeli pracownik nie bedzie solidnie pracowac to idzie na bruk a wiec OBOWIAZKI UCZNIOW...jezeli je spelnisz to masz takie a nie inne prawa druga sprawa,,,,wychowanie wynosi sie z domu.....wtedy na dziecko az tak nie wplywa srodowisko szkolne.... wreszcie ministerstwo oswiaty...moze sie obudzi ...nauczyciel tez ma racje sadze ze wieksza niz uczen Odpowiedz Link Zgłoś
szczupak276 Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 08:13 Na pewno w szkole należy wszystkimi dostępnymi środkami zwalczać patologie.Ale szkola nie tylko uczniem stoi, który ma rzecznika praw ucznia,itp. a nauczyciela nikt nie broni przed coraz bezwzględnymi i często okrutnymi uczniami.Od czasu do czasu media naglaśniają przypadki pobicia nauczycieli przez uczniów. I co - jakoś nie widać aby wspierano skrzywdzonego nauczyciela.Szkola to instytucja hierarchiczna i dyscyplina powinna być nie tylko wymagana, ale także egzekwowana. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re:Vice-Minister edukacji ze strachu przed uczniam 06.02.06, 09:24 wczoraj w programie "Pod napięciem " wił się jak piskorz kiedy dziennikarz zapytał się czy nie należy skończyć z prawami a zacząć wprowadzać obowiązki dla ucznia.Panów z ministerstwa edukacji należałoby przewietrzyć raz do roku przez miesiąc w gimnazjum i wtedy być może zrozumieliby z czym borykają się nauczyciele. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re:Vice-Minister edukacji ze strachu przed ucznia 06.02.06, 10:29 ooooo to jest pomysł .. niech pracownicy MEN maja obowiazkowe praktyki ... każą sie douczać nauczycielom .. to niech świeca przykładem Odpowiedz Link Zgłoś
malootkakotka Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 10:58 Dokładnie! Zupełnie się z Tobą zgadzam. Precz z bezstresowym wychowaniem! Niech żyje dyscyplina! Odpowiedz Link Zgłoś
malyjanek Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 15:06 jezeli pracownik nie bedzie solidnie > pracowac to idzie na bruk A nieprawda. Bo praca nauczycieli nie podlega ŻADNEJ WERYFIKACJI. Ile Wasze dzieci mają dobrych nauczycieli? Moje dwóch. Reszta - miernoty. Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 15:46 czy swoją opienię o nich wyrażasz przy swoich dzieciach??? to już niedaleka droga... Odpowiedz Link Zgłoś
kurort07 Re: DObry, sprawdzony sposób. Brawo!!!!! 06.02.06, 17:51 To nie jest prawda.Oni ,niestety,podlegają weryfikacji takich "ekspertów" jak Ty.Nie wiem,jakie masz do tego podstawy,ale najwyraźniej brak Ci podstaw gramatyki języka polskiego,według których zadane przez Ciebie pytanie powinno brzmieć:"Ilu Wasze dzieci mają dobrych nauczycieli?"Pozdrawiam i życzę więcej umiaru w ocenianiu innych. ' Odpowiedz Link Zgłoś
pinia1a IV RP za to wychowa.... 06.02.06, 14:38 the.bill1 napisał: > Sam to pamiętam. Miałem dostateczny z zachowania, a po roku w nagrode byłem w > poczcie sztandarowym na zakończenie roku. > demoralizowania mlodzieży, bo to sie dzieeje w szkołach, to po prostu > demoralizacja w stylu III RP. ....na zalęknionych bojących się wyrażać swoje zdanie i zakompleksionych, drżących przed księżmi i katechetami. Dawniej w szkołach tzw.chuligani, to w porównaniu z dziesiejszą młodzieżą aniołki. A swoją droga to: Dlaczego demoralizacja to wina III RP? Jak coś złego to winna III RP,a jak dobre to IV, tylko jakoś ta IV RP jeszcze się niczym dobrym nie wykazała. Nawet wypadek w Katowicach "Kaczy Prezydent" zaliczył do III RP /bo to porażka/. Gdyby był sukces to by piał o IV RP! Odpowiedz Link Zgłoś
toiowo Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:23 No sam sobie nie wierzę.... Po raz pierwszy pomysły PiS-owca mi się podobają. Niestety.... sądzę, że w życiu będzie trochę inaczej, bo szkołą będzie właśnie zależało na tym, żeby tych najgorszych bandytów jak najszybciej się pozbyć, a nie zostawiać w tej samej klasie, żeby kolejny rok demoralizowali młodzież. Nie wątpię jednak, że na tę normalnie funkcjonującą większość podziała to mobilizująco a jeżeli dojdzie do tego, że np. szkoły średnie będą odrzucały podania gimnazjalistów z niskią oceną z zachowania, to będzie to dobry krok. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:42 Spokojnie - nie podniecaj się - ten Pan nawet nie wie że za złe oceny ze zwykłych przedmiotów nie powtarza się klasy. Dokładnie to dyrekcja wywiera spore naciski na nauczycieli by podnosili oceny by repetujących było jak naj mniej. To psuje statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
aretah Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:48 Dokładnie. Liczą się papierki. Ja sama pamiętam, jak usłyszałam drobną sugestię od pani dyrektor, zeby dać dziecku szansę i nie stawiac mu jedynki z poskiego. Mimo, ze nie wiedział nic. Nie robił nic. I co? Ugięłam się... Dyrekcja to dyrekcja. A jak pieknie wypada potem szkoła w statystykach? Odpowiedz Link Zgłoś
toiowo Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:50 maaac napisał: > Spokojnie - nie podniecaj się - ten Pan nawet nie wie że za złe oceny ze > zwykłych przedmiotów nie powtarza się klasy. Właśnie ja to wiem i dlatego, trudno mi uwierzyć, że w rzeczywistościto się uda. Gdyby natomiast takich "dobrych" uczniów przenoszono za złe zachopwanie do specjalnych ośrodków dla młodzieży z problemami, szło by to w dobrą stronę. teraz niestety nawet jeżeli mamusia z tatusią za namową szkoły zdecydują się na zabranie swego dziecka do takiej placówki, to on i tak wraca do swojej szkoły rejonowej, bo... np. tam dalej ucieka z lekcji, albo mówi, że tam jest za duża dyscyplina i więcej tam nie pójdzie. A szkoła musi go przyjąć i trzymać do 18. roku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:59 Czyli dla mnie ta wypowiedź jak i pozostałe wypowiedzi polityków PiS to piękne hasła oderwane od życia i nic więcej. A chciało by się by coś wreszcie zrobiono z tą degeneracją szkół. (Czy pani dyr. która zwolniła nauczyciela chemii straciła już pracę?- nie? to o czym dyskutujemy. :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka82 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:19 Wielu dobrych uczniów traci na lekcji z powodu złego zachowania kolegów,rzadziej koleżanek. Mam jedną taką klasę - część lekcji zajmuje mi uciszanie grupy chłopców, obniżyliśmy jednemu z nich ocenę z zachowania, troszkę jakby się poprawił... Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 15:51 nic nie słyszałam o takich ośrodkach, które przyjmowały by każdego ucznia z problemami, bo w naszym kraju wszystko jest niedofinansowane!!!! gdzie Ty ich chcesz wysyłać????? Odpowiedz Link Zgłoś
promyczek44 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:46 Całkiem dobry pomysł wreszcie rodzic cos dostrzeże w swoim dziecku i zrozumie ze zle wychowal je Bedzie pracowal nad dzieckiem by nie powtarzał roku bo on musi łożyc na jego edukację o rok dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 15:48 dobry krok do czego??? do więzienia? łatwo się mówi "nie przyjmować" takich gimnazjalistów, to co z nimi robić? mają iść do najgorszej szkoły, która TYLKO takich przyjmuje??? i to jest rozwiązanie problemu??? taki uczeń może będzie zmotywowany do zmian???? Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:55 Pierwszy raz na forum poprę PIS choć to nie moja partia - chyba tylko w ten sposób zapobiegnie się tym młodym bandytom,bo to nie są urwisy, z jakimi miało sie do czynienia za czasów ,gdy chodziłam do szkoły .Uczniowie którzy napadają i biją nauczycieli - to bandyci!! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 07:59 Patrz wyżej - nie ma co popierać - bujają jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
elte1 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:05 Reforma nieprzemyślana, wprowadzona bez konsultacji społecznej przynosi żniwo okrutne, jeżeli dalej bedą się pytać nauczyciela co pan ,pani zrobiła aby uczen nie dostał oceny niedostatecznej, jeżeli bedziemy poniekąd zmuszeni do stawiania ocen promujących( nie będzie podziału na grupę -tracimy etaty, jeżeli klasy bedą liczyc po 37-40 osób) ocena z zachowania nie bedzie straszakiem ucznia przenieść do innej klasy bądź skreślić z listy uczniów jest bardzo trudno, pracownicy kuratoriów bardzo często o ile nie zawsze stoją za uczniem jemu wierzą, decyzje RP są podważane, teraz uczniowie są górą nauczyciel jest nikim pokazują to ostanio nagłaśniane przez media przypadki .Wiele na ten temat można pisać mówić ale to przysłowiowy groch o ścianę Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:16 Świetny pomysł. Uczeń, który gnębi i bije innych uczniów, chętnie zzdominuje klase o rok młodszą, a jak się postara to nawet 2 lata przewagi będzie miał. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
lannet NIe WY bedziedzie nas oceniac 06.02.06, 08:14 Ile razy w szkole spotkaliscie subiektywna negatywna ocene nauczyciela potegowna niechecia do naszej osoby bez racjonalnego wytlumaczenia?? Kolejny idiotyczny pomysl!! Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: NIe WY bedziedzie nas oceniac 06.02.06, 09:39 lannet napisał: > Ile razy w szkole spotkaliscie subiektywna negatywna ocene nauczyciela potegown > a > niechecia do naszej osoby bez racjonalnego wytlumaczenia?? > Kolejny idiotyczny pomysl!! Można by wprowadzić tajne głosowanie za obniżeniem. Jeśli tylko jeden nauczyciel byłby zawzięty, a inni nic by do ucznia nie mieli, to w głosowaniu ten zawzięty by przegrał. Jeśli jednak uczeń daje się we znaki większej liczbie nauczycieli, wtedy raczej to z uczniem coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
negra80 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:15 Karać, karać, karać, karać, karać, karać.... Drodzy ministrowie, pedagodzy, natura ludzka jest dość skomplikowana, nie wystarczy klaps na pupe.... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:43 negra80 napisała: > Karać, karać, karać, karać, karać, karać.... > Drodzy ministrowie, pedagodzy, natura ludzka jest dość skomplikowana, nie > wystarczy klaps na pupe.... Gadać, gadać, gadać, gadać, gadać, gadać, gadać.... Na niektórych argumantacja słowna nie działa wcale, bo ich natura jest z epoki jaskiniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 08:20 Pierwszy raz w życiu muszę się zgodzic z kimś z Trwam, może to zmobilizuje dzieciaki do chodzenia do szkoły bo na naganną ocenę z zachowania wpływa też zła frekwencja. Patologią jest to, że mimo prawie półrocznej nieobecności w szkole można wciąż zdac do następnej klasy, to demobilizuje porzdnych uczniów, którzy się starają Odpowiedz Link Zgłoś
evaoko kształtowanie charakteru -(jak hartowała się stal) 06.02.06, 08:20 nic dodać, nic ująć. Kara za złe zachowanie to: oglągdanie 4 godziny dziennie Tv Trwam, słuchania 4 godziny Radia Maryja, a jakby jeszcze dodać raz do roku pielgrzymkę na kolanach do Częstochowy, poprawa zachowania ucznia murowana Wtedy będą nas już otaczać same "anioły". Odpowiedz Link Zgłoś
albacor Re: kształtowanie charakteru -(jak hartowała się 06.02.06, 08:32 Do jakiej Częstochowy!!! Do Torunia!!! Ojca Redaktora szaty ucalować. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: kształtowanie charakteru -(jak hartowała się 06.02.06, 09:44 I wprowadzić opłaty za powtarzanie klasy. Do kasy ojca dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka "Niebieska Jazda" na bialych rumakach. 06.02.06, 08:46 Trzeba bylo "Niebieskiej Jazdy" z Pisu, inaczej jeszcze 50 lat by sie zastanawiano w ministerstwie edukacji jak pomoc biednym nauczycielom zmagac sie z wychowaniem naszych dzieci nie majac skutecznych argumentow. Teraz jedynie nauczeciel moze powiedziec: Nie podoba mi sie Twoje zachowanie. I to jest jedyna dostepna obecnie legalna metoda perswazji, no i oczywiscie mozna to powiedziec jeszcze rodzicom ucznia, jakie to skuteczne mowie wam. Wszystkie dzieciaki tak sluchaja nauczycieli i zaraz uszy po sobie i przepraszaja i sa grzeczni. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
werty126 Re: "Niebieska Jazda" na bialych rumakach. 06.02.06, 09:17 Madre, ale krnąbrne i pyskate dziecko na drugi rok... A to sie wszyscy ucieszą. Zwlaszcza młodsi koledzy - bo będą mieli doskonały wzorzec do naśladowania, i nauczyciele - bo będą mieli nudzącego się indywidualistę na lekcjach.Wszyscy wiemy, ze najwięcej kłopotów wychowawczych sprawiają inteligentne dzieci. Chyba nie tędy droga w naprawianiu sytuacji w szkołach. Jeżeli nie zmieni się nastawienie rządu, władz oświatowych i mediów , to pozycja nauczycieli będzie coraz słabsza i z wychowywaniem coraz trudniej. I nie chodzi o kary, ale o szacunek. Dlaczego uczeń ma szanować ( a więc zachowywać się stosownie) wobec nauczyciela, który jest chłopcem do bicia? Ktoś wcześniej napisał - jeżeli uczeń zachowuje się źle, nauczyciel musi się wytłumaczyć, jak pracował nad zmianą tego zachowania. NA PIŚMIE. Stworzyć system naprawczy. NA PIŚMIE. A jak sobie nie radzi - na jego miejsce czkają następni, którzy sobie poradzą ( chyba że by nie). Szerpko komentuje się sprawę ilości godzin pracy nauczycieli, zarobki, możliwość wczesniejszego przejscia na emeryturę... Nikt nie bierze pod uwagę, że nasza młodzież i dzieciątka wychowywane przez krwawe kreskówki i filmy przemocy są po prostu trudne i praca z nimi jest bardzo wyczerpująca.Zamiast nakładać na nauczycieli obowiązki kończenia iluś kursów w roku - dać po prostu odpocząć po pracy i nabrać siły do pracy w kolejnym, trudnym dniu. Żeby było jasne - jestem nauczycielem. Lubię swoją pracę. Problemy wychowawcze miewam, z większością sobie radzę, ale są takie, których przeskoczyć nie dam rady. Są to na przykład problemy z uczniami z ADHD ( bardzo mi ich żal) - nie radzę sobie, bo te problemy wymagają leczenia, terapii, współpracy wielu osób. A nas się uszczęsliwia takimi dziecmi w masowych szkolach, bo należy integrować... Matka w domu nie radzi sobie z jednym, musi mieć oczy dookoła głowy i napiętą uwagę, żeby sobie lub komuś nie zrobiło krzywdy - a ja mam zadbać o bezpieczeństwo i jeszcze nauczyć 30 dzieci! Cały system oświatowy wymaga przebudowy, małe kroczki są cenne, ale nie załatwią problemów, z jakimi borykają się szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: "Niebieska Jazda" na bialych rumakach. 06.02.06, 10:28 ...oczywiscie,ze 1 z zachowania to nie sposob na ADHD! Tylko na pospolite łobuzerstwo...ADHD wymaga ogromnej terapii i nawet klasa integracyjna nie zapewni tego. A jesli dziecko bedzie madre to chyba bedzie wiedzialo,ze jesli mocno narozrabia moze go to kosztowac promocje. Natomiast charakteropaci i inne ciezkie przypadki nalezy terapeutyzowac w inny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Powtarzanie klasy to chyba za mało 06.02.06, 08:59 Jestem zwolennikiem PO , ale ten pomysł PiS- mi się podoba. Jest to po prostu kwestia egzekwowania obowiazków ucznia w zakresie "zachowania" i tyle. Wydaje się ,że to jednak za mało. Mamy obowiązek edukacyjny. W rezultacie tego obok uczniów "spokojnych" funkcjonuja również uczniowie "bandyci" .To chyba błąd . Tych ostatnich trzeba izolować i jako-tako edukować np w specjalnych szkołach , po których np szansa kontynuowania nauki w dobrym LO jest praktycznie "zerowa".Bo samo powtarzanie klasy , to dla nich "pikuś". Ten problem jest szczególnie istotny w gimnazjach, gdzie grupka 14-15 letnich tak naprawdę bandytów jest w stanie sterroryzować nie tylko innych uczniów , ale i nauczycieli. I nie zależy tym młodym bandziorom na przyszłości - ale to ich broszka. Niech jednak nie przeszkadzają "normalnym " uczniom w zdobywaniu wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Ten pomysł mi się podoba - naiwność ludzka :( 06.02.06, 09:08 Ilość frajerów na tym forum jest przerażająca - pomysł jak to pomysł - jest całkiem fajny - tyle że jak i reszta pomysłów PiSu całkowicie oderwana od życia o czym będę namolnie przypominał. Dlaczego? - pisałem już wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
malootkakotka Re: Ten pomysł mi się podoba - naiwność ludzka :( 06.02.06, 11:08 raaany, fajnie, ale po co ciągle gadasz to samo? Koniecznie chcesz, żeby ktoś Ci przyznał rację i zakończył wątek? Siedź cicho i czytaj. Może jakiś nowy pomysł się narodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Ten pomysł mi się podoba - naiwność ludzka :( 06.02.06, 16:18 Bo szlag mnie trafia na głupotę ludzką. Radują się na każdą obietnicę PiS, które jak się im bliżej przyjrzeć to g*** są warte. Tyle że ludziskom nie chce się przyglądać :(. Odpowiedz Link Zgłoś
lidden Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:08 w pełni się zgadzam ,że ocena z zachowania powinna mieć takie samo znaczenie jak oceny z pozostałych przedmiotów.Nauczyciele praktycznie nie mają żadnych środków na szkolnych łobuzów. W IV klasie szkoły podtsawowej rodzice nie mają żadnego wpływu na swoje dziecko to o czym tu mówimy!!!!!!!!!! Argumenty, że to wina szkoły to prostu żenada, gdzie są rodzice, gdzie są podstawowe zasady, że nauczycielowi należy się szacunek. Może gdyby za złe sprawowanie nie byli przepuszczani do nastepnej klasy, rodzice by się zainteresowali poczynaniami bandytów , któych chowają Odpowiedz Link Zgłoś
revorf Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:11 Widocznie nie mają się już czego czepić. Ja w gimnazjum miałem zawsze zachowanie nieodpowiednie nie wiem czemu a i tak z przedmiotów ścisłych miałem najlepsze oceny( no w trzeciej klasie dostałem zachowanie dobre - wychowawczyni miała chyba jakiś wstrząs psychiczny - ale tylko dlatego że jej zależało na ty żebym miał świadectwo z paskiem, przez co przynajmniej miał ktoś w klasie pasek). Gdybym miał być uwalony za zachowanie to do tej pory bym siedział w gimnazjum albo w podstawówce bo tam też zawsze uwagi dostawałem a tak to już na studiach jestem. PODSUMOWUJĄC POMYSŁ JEST PORONIONY Odpowiedz Link Zgłoś
lidden Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:21 no nie wiem czy pomysł jest poroniony, ty to tak widzisz ale może twoi koledzy patrzyli na to zupełnie inaczej.Szczycisz się nieodpowiednim zachowaniem i jesteś z tego dumny !!!!!!! A włanie może gdybyś jeszcze siedział w gimnazjum , to nie zajmował bys miejsca pracy normalnym ludziom.W obecnych czasach skończenie studiów ( jestem dziwnie przekonana,że skończyłeś jakieś płatne prywatne , z całym szacunkiem do większości osób kończących prywtne uczelnie ) to naprawdę , nie trzeba być wielce inteligentym. Ale nie zapominaj, że człowiek inteligentny, to też dobrze wychowany co niestety w twoim przypadku nie ma miejsca!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jan583 Pewnie poparlibyście kazdy bzdurny pomysł 06.02.06, 09:23 Na Polskę ,pod jednym warunkiem .Gdyby ojcami tych pomysłów było PO lub SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 10:07 A nie przyszło Ci do głowy, że możliwość uwalenia i zaprzepaszczenia sobie przyszłości mogłaby zadziałać choćby małą poprawą Twojego zachowania? Wiem, że są ludzie na tyle ograniczeni, że nawet taka utrata perspektyw życiowych nie podziała skutecznie. Jednak Ty uważający się za inteligentnego, pewnie nie chciałbyś skończyć w OHP (prawdę mówiąc nie wiem, czy coś takiego jeszcze funkcjomuje) tracąc prawo do do edukacji średniej i wyższej. Odpowiedz Link Zgłoś
box12 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:21 Bardzo dobrze, że zauważono ten problem. Coś trzeba zrobić z uczniami, którzy opuszczają po kilkaset lekcji w roku. Może takie ostrzeżenie podziała? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:50 Jeśli ktoś opuszcza po kilkaset lekcji w roku, a mimo to nie ma problemów ze zdaniem do następnej klasy - to świadczy raczej o jego wyjątkowej inteligencji; i za yo należy go karać? Pewnie lepiej promować miernoty, dla których opuszczenie jednej lekcji oznacza konieczność dwumiesięcznych korepetycji? Fakt, taki kłopotliwego pytania nie zada - jeszcze przytaknie nauczycielowi i skrzętnie zanotuje każdą bzdurę, którą ten podyktuje na podstawie podręcznika sprzed 30 lat. I nie myślę tu o młodocianych bandytach - tylko właśnie o tych, którym obniża się stopień z zachowania np. za nieobecności; a co z tzw. "aktywnością społeczną"? Dlaczego np. mają być promowani ci, którzy - zamiast uczyć się - prowadzą rzekomą "aktywność", polegającą np. na podlewaniu kwiatków w klasie? Bo to właśnie jest promowane. Odpowiedz Link Zgłoś
amirez Powtarzanie klasy.... 06.02.06, 09:28 No, cóż - następny dziwny pomysł człowieka, ktory nie wie co to pedagogika. A przepis jest prosty - ściągnąć godziwymi pensjami do szkół nauczycieli - facetów. Jak wygląda dzisiejsza szkoła? Np. gimnazjum - młodzież po naście lat i same nauczycielki-kobiety. Z wyjątkiem pana od w-f, lub komputerow, którzy i tak nie będą się narywać. Gimnazjaliści robią co chcą, bo czują się bezkarni. Wstawić do szkół połowę nauczycieli i połowę nauczycielek i bedzie spokój. I wywalić nawiedzone dyrektorki, stojące po stronie szkolnych łobuzów ! Odpowiedz Link Zgłoś
gps-sk I bardzo dobrze. 06.02.06, 09:31 PiSuary mnie nie przekonują, ale to jest dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
dudwi Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:38 Nie jestem do końca pewien,czy jest to właśnie "TA" metoda,która pozwoli na wyeliminowanie ze szkół bandytyzmu uczniów,którzy powinni mieć podstawowo tylko jedno prawo i jeden obowiązek:słuchać i uczyć się. Bez tolerowania estrawagancji w ubiorze,uczesaniach,makijażu itp. Najwyższa pora wrócić do obowiązku noszenia tarcz,zakazie przebywania niepełnoletnich uczniów w kawiarniach,pubach itp. po godz.20-tej.Najwyższy czas przywrócić nauczycielowi prawo do oceny i karania ucznia.To właśnie nauczyciel ma być autorytetem dla ucznia,nigdy odwrotnie,a każde chuligańskie i bandyckie zachowanie się uczniów winno być bezwzględnie tępione.Najważniejsze,aby świadomość ta dotarła przede wszystkim do rodziców tych młodych bandytów,którzy "chowanie" przedkładają ponad "wychowanie",starając się ich bronić za wszelką cenę,bez cienia samokrytyki,a całym złym zachowaniem ich dzieci,po prostu obciążyć szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
ata693 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 11:27 Zgadzam się,to właśnie w rodzicach i ich postawach w stosunku do szkoły tkwi problem. Żadne odgórne uchwały nic nie dadzą (sorry, nauczyciele będą mieli kolejne papierki do wypełnienia). Niech wszyscy "mądrzy" przypomną sobie jak reagowali ich rodzice kiedy dowiedzieli się,że ich pociecha zachowała się nie tak jak trzeba. Na pewno w domu nie bytło wesoło. Wiem, bo sama aniołem nie byłam. Nigdy też nie usłyszałam, że to wina tego głupiego nayczyciela, który uwziął się na "biedny skarb".Wręcz przeciwnie. Zawsze podkreślano, że szkoła to miejsce, gdzie paracują ludzie, którym należy się szacunek, chociażby tylko dlatego,że zajmują się bandą nieokiełznanych dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
bricoutbarba Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 13:53 Nareszcie rozsadna uwaga!Zgadzam sie z nia w zupelnosci.Co z tego, ze szkola bedzie stosowala restrykcje w stosunku do niesfornych (lagodnie mowiac)uczniow, jesli rodzice beda krytykowac w domu nauczycieli! Sama bylam nauczycielka,mialam wychowawstwo i w trakcie wywiadowek,kiedy mowilam o tym jak zachowuje sie ich dziecko w szkole, spotykalam sie z reakcja typu: "moje dziecko? niemozliwe! w domu jest bardzo grzeczne.Moj sposob, krory zastosowalam, byl taki.Po powaznieszym wykroczeniu ucznia wzywalam rodzicow tak czesto, ze mieli juz tego dosyc u "ustawili tak swoja pocieche, ze klopoty sie przewaznie konczyly.Wniosek jest taki, ze MUSI byc pelna wspolpraca szkoly i rodzicow, z konsekwencjami prawnymi wlasnie dla rodzicow,ktorzy ponosza pelna odpowiedzialnosc za swoje pociechy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aurrrelia Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 16:02 Rodzice zapomnieli, że dziecko wychowuje się od dnia narodzin, a nie jak pójdzie do szkoły!! Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 09:40 to chyba jasna sprawa że bandyta z trójką plus z matematyki to nie jest jeszcze to o co chodzi w systemie edukacji Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Na wszystko jest sposób 06.02.06, 10:05 Niegdyś pracowałem w przyzakładowym szkolnictwie zawodowym (zawodówka i technikum). Gdy jakiś łobuz rozrabiał, kierowało się go do psychologa szkolnego i zakładowego. Ten wykonywał odpowiednie badania, których wyniki umieszczało się w aktach ucznia (a zarazem młodocianego pracownika). Łobuz nie miał szans otrzymania prawa jazdy, ponieważ lekarz zakładowy dostawał wyniki badań psychologicznych i musiał je uwzględnić w swej opinii. Wyniki badań psychologicznych wysyłano do wiadomości miejscowego wydziału komunikacji, na wypadek, gdyby łobuzowi zachciało się przedłożyć zaświadczenie od innego lekarza. I bardzo dobrze. Niech świry chodzą piechotą. Na szosach będzie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Stara stalinowska metoda hodowania bandytów 06.02.06, 10:11 Ten pomysł pokazuje ilu komuchów zadekowało się w Ministerstwie Edukscji. Zadziwiająca jest też ignorancja forumowiczów. A przecież już Sołżenicyn w "Archipelagu Gułag" pisał o polityce edukacyjnej i wychowawczej wymyślonej przez Stalina i jego ludzi, której celem było sterroryzowanie społeczeństwa przez posłusznych władzom bandytów. Podstawowym sposobem hodowania bandytów było oddawanie małych dzieci we władzę starszych, agresywnych chłopców. Sierocińce, poprawczaki i szkoły w ZSRR zorganizowane były tak, żeby żaden "kandydat" na bandytę się nie zmarnował. Staliniści odkryli, że nic tak nie demoralizuje młodego chłopca jak władza nad jeszcze młodszymi dziećmi. Bardzo łatwo jest manipulować mniej zdolnym czy mniej chętnym do nauki chłopcem poprzez kombinację ośmieszania, pobłażania i szykanowania, żeby taki łobuziak uczył się jeszcze mniej i łobuzował jeszcze bardziej, a w konsekwencji żeby można było postawić mu dwójkę i kazać repetować rok. Jeżeli w jednej klasie udało się zebrać kilku takich przerośniętych, klasa przekształcała się nieuchronnie w ściśle zhierarchizowaną społeczność, w której niepodzielnie panował terror. W poprawczakach i sierocińcach nie bawiono się już w żadne subtelności - od razu oddawano młodsze dzieci we władzę starszych łobuzów, tzw. młodych knajaków. W PRL hodowanie knajaków zaczęło się oczywiście później. Najpierw w latach 50- tych wprowadzono sowiecką szkołę socjalizacji i resocjalizacji do programu studiów, opartą właśnie na budowaniu hierarchi wewnętrznej grupy, jako wzorca idealnego społeczeństwa. Uzbrojeni w nowe metody młodzi komuniści - nowe pokolenie nauczycieli i wychowawców ruszyło w latach 60-tych do szkół, sierocińców i poprawczaków budoweać nową Polskę. Na efekty nie trzeba było długo czekać - już po kilku latach powstała nowa subkultura tzw. gitowców czy git ludzi - polskiego odpowiednika sowieckich kanjaków. Na współczesnych gitowców mówimy dresiarze lub dresy. Nazwa się zmieniła, ale ich miejsce w społeczeństwie jest wciąż to samo - młodzi socjaliści żyjący z terroryzowania i ograbiania młodszych i mądrzejszych od siebie. Pamiętajmy o tym, że nie można w szkole wyrządzić większej krzywdy dzieciom, niż wpakować do ich klasy paru starszych, głupszych i silniejszych łobuzów, którzy zamienią ich szkolne życie w piekło. Głupota czy zła wola - to bez znaczenia. Repetowanie łobuzów to nic innego jak hodowanie i pielęgnowanie przestępców - to najgorsza krzywda, jaką można zrobić polskim dzieciom, młodzieży i całemu społeczeństwu. Zwolenników tej metody powinno się natychmiast odsunąć od możliwości wpływania na funkcjonowanie szkół, sierocińców, poprawczaków i innych instytucji gdzie funkcjonują jakiekolwiek grupy dzieci i młodzieży Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: Stara stalinowska metoda hodowania bandytów 06.02.06, 10:59 ..jest tylko jedno ale, wiem co mowie bo w podstawowce mialam w klasie kilku trzeciorocznych, a nie przechodzili bo sie nie uczyli i mieli w dzisiejszym rozumieniu 1 z np matematyki...takze jakby pod tym wzgledem chyba samo zachowanie nie decydowalo natomiast, wprowadzenie 1 z zachowania jako nie promojacej do nastepnej klasy ma raczej uswiadamiac ogolowi uczniow,ze dobre zachowanie jest w cenne i ze nie jest wszystko jedno jak beda sie zachowywac uczniowie. To profilaktyka i mysle,ze naprawde w sporadycznych wypadkach dziecko nie zda z powodu zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Źródłem zła jest tolerowanie przez wychowawców... 06.02.06, 15:50 pralkosuszarka napisała: > naprawde w sporadycznych wypadkach dziecko nie zda z powodu zachowania ... wewnętrznej hierarchii w grupie. Dopóki nie mamy pewności, że w szkołach, poprawczakach i sierocińcach pracują wyłącznie ludzie, którzy pod żadnym pozorem nie tolerują żadnych przejawów autonomicznej hierarchii wewnątrz grupy, dopóty musimy uznać system repetowania łobuzów za zbrodniczy. Nawiasem mówiąc tę samą funkcję (hodowli prestępców) ma zbrodnicze zjawisko fali (w wojsku i szkołach), które wypiera tradycyjnie dobre zjawisko otrzęsin. Różnica między nimi jest jak miedzy Niebem i Piekłem. Otrzęsiny są aktem inicjacji, który to akt jest równoznaczny z pasowaniem młodego jakby na rycerza. Otzręsiony młody otrzymuje pełnię praw i musi przestrzegać tego samego kodeksu (honorowego) i tych samych regulaminów. Fala natomiast tworzy trwałą wewnętrzną hierarchię grupy, gdzie starsi mogą dowolnie poniżać młodych, gdzie honor jest niszczony, deptany i zlizywany z podłogi. Liczba samobójstw w armii rosyjskiej jest tak przerażająca, że mój umysł odrzucił tę informację. To właśnie istnienie wewnętrznej (pozaregulaminowej) hierarchii jest istotą zła, jest źródłem hodowli przestępców. Po przejściu fali normalny młody człowiek staje się zbrodniarzem, pamiętającym własne zbrodnie i zbrodnie, których padł ofiarą - zbrodniarzem, który ma świadomość, że nigdy nie zostanie ukarany za swoje zbrodnie, że nigdy nie będzie mógł zemścić się za poniżające zbrodnie, których padł ofiarą. To piętno niezmywalnej hańby towarzyszy mu przez długie lata. Jeżeli wychowawca w poprawczaku toleruje jakiekolwiek przejawy władzy starszych nad młodszymi, jest stalinowskim zbrodniarzem. Jeżeli wychowawca w sierocińcu toleruje coś podobnego w grupie dzieci starszych i młodszych, jest hodowcą przestępców. Jeżeli w szkole nauczyciele dopuszczają do tego, żeby starsze łobuzy zastraszały lub wykorzystywały młodszych uczniów, to jest to szkoła stalinowska. Jeżeli zgodzimy się na to, żeby za złe sprawowanie za karę wmieszać wilka między owce, to musimy mieć pewność, że owce są bezpieczne. Dopóki nie mamy przynajmniej kagańca, żeby założyć go wilkowi, dopóty nie wolno nam repetować żadnego ucznia za złe sprawowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 10:16 wywalać ze szkoły-zlikwidować obowiązek chodzenia do szkoły, tumany tez są potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 10:19 Popieram z tym że mała uwaga - tuman zostaje tumanem nawet po ukończeniu szkoły - tyle że jest tumanem z papierami. Odpowiedz Link Zgłoś
fema11 Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 12:24 "Tumany teZ są potrzebne". Owszem są potrzebne. Ale dlaczego w rządzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 10:45 Co za kretynizm! Pozwolę sobie przypomnieć, że powtarzanie klasy - w założeniu - nie jest KARĄ, tylko umozliwieniem uczniowi powtórzenia programu, z którym sobie nie poradził. Już teraz w naszych szkołach - niestety - powatzranie klasy traktowane jest jak najgorsza kara. Dzieciaki się "wyciąga" z niedostatecznych zamiast dać tym naprawdę słabym szansę nadrobienia. Także rodzice traktują "nie zdanie" jak najgorsze przestęstwo. Jeśli ten pomysł przejdzie - to cała idea do końca weźmie w łeb. Będzie jasne, że w takiej sytuacji pozostanie w następnej klasie jest już tylko "karą". Odpowiedz Link Zgłoś
pralkosuszarka Re: Powtarzanie klasy za złą ocenę z zachowania? 06.02.06, 11:05 no ale wlasnie uczen nie poradzil sobie z programem w tym wypadku i nie moze pojsc dalej...poniewaz dobrego zachowania takze ucza w szkole i skoro uczen nie nauczyl sie regol dobrego zachowania nie zdaje i powtarza program to chyba logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
nyyankee Re: Wyborczą trzeba zamknąć 06.02.06, 11:06 Twój ryj trzeba skuć piep..... solidaruchu! Odpowiedz Link Zgłoś