qba26
07.02.06, 17:07
W dniu dzisiejszym Pan Premier obiecał wszystkim polakom, że jak będą w
potrzebie mogą dzwonić po limuzynę. Ale niestety nie podał numeru, i to mnie
lekko boli bo po co mam dzwonić po kolegów jak mi sie zepsuje w drodze
samochód kiedy mam na zawołanie limuzynę. A co mi tam, przedstawię się i
przekażę że to nie prowokacja więc na 100% przyjedzie. W końcu słowo Premiera,
i to najlepszego rządu w Polsce od czasu transformacji, to nie byle obiecanki
byłego Prezydenta który obiecał mi 100 mln złotych od których nawet odsetek
nie zobaczyłem. Zastanawia mnie tylko skąd wezmą na to pieniądze, bo za
o.Rydzyka zapłaci minister z własnych pieniedzy, a jak bedzie z tą rzadową
taksówką na żądanie narazie jeszcze nie wiadomo. Mimo to prosiłbym o numer
telefonu bo to nigdy nie wiadomo co to człowieka może spotkać.
Za informację z góry dziekuję. :-)