Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom

10.02.06, 07:11
A ten Pan zachowuje się jak wściekły pies. I też kiedyś był dziennikarzem.
Teraz jest "sznowanym" parlamentarzystą
    • obseerwator Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 07:13
      przeczytałem artykuł, nawet się nie zdenerwowałem, ubwaiłem się tylko

      jacek kurski wystawia innym świadectwa moralności, czyli okazało się , że
      mrożek to stary nudziarz
      • miss.take Kurski na margines 10.02.06, 07:28
        obseerwator napisał:

        > przeczytałem artykuł, nawet się nie zdenerwowałem, ubwaiłem się tylko
        >
        > jacek kurski wystawia innym świadectwa moralności, czyli okazało się , że
        > mrożek to stary nudziarz

        A dekalog ze swoim 8. przykazaniem Kurskiego nie obowiazuje, bo on do wyzszych
        celow stworzony.
        • 80662270a dziennikarz = punk 10.02.06, 07:49
          dziennikarz nie ma misji, niszczy ludzi, firma zarabia na sensacji
          powinni odpowiadać karnie za plucie ludziom w twarz na łamach mediów
          • cimoszenka Pewna toruńska sekta radiowa 10.02.06, 07:54
            w ciągu dwóch godzin zbankrutowałaby gdyby wprowadzić Twój zamordyzm. To nie
            Korea Północna bolszewiku
      • jarko-kaczka zobaczymy ile Kurski kupi ośrodków rządowych 10.02.06, 08:18
        jak PIS zacznie je sprzedawać swoim po ...20 tysięcy .Zgodnie z prawem zresztą
        jak leśniczówkę z widokiem na jezioro...
    • maaax Durczok - jak wiekszosc zurnalistow 10.02.06, 07:16
      jest czescia okragłostoowego ukladu, czerwono-rozowych- SLD UW, teraz PO.
      Kazdy , kto chce-to widzi!
      • obseerwator Re: Durczok - jak wiekszosc zurnalistow 10.02.06, 07:19
        jasne, a ziemia jest płaska
        każdy, kto chce-to widzi
      • babariba-babariba a co powiesz o Eli Isakiewicz, która... 10.02.06, 11:06
        ...w 1982 roku tak się kolegowała z Kwachem i Gadzinowskim w ITD, że bez
        problemów weryfikację pismaków przejszła???
      • tales1 Re: Durczok - jak wiekszosc zurnalistow 10.02.06, 15:48
    • woldies Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 07:20
      Strach pomyśleć co się będzie działo. Miejmy tylko nadzieję, że się chłopcy
      troszkę opanują po podziale wszystkich stołków..... O płonna nadziei
    • kaczysta TV Publiczna to nic. 10.02.06, 07:26
      Swietem lasu bedzie dzien jak wdepcze sie Wybiorcza
      w ziemie.
    • jona12 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 07:48
      akurat ten jako pierwszy ujawnił ZE JEST SWINIA MORALNA,postepowanie jego w
      wypowiedzi swiadcza juz calkowicie o upadku moralnosci jego i jego kolesiow z
      pisu na czele z kaczynskimi.
      • tales1 Kurski dowalił w Debacie Durczokowi! Teraz go cucą 10.02.06, 15:42
        Prawdą go powalił! Tylko prawdą!
        • jankbh Wlasciwy czlowiek we wlasciwym miejscu 10.02.06, 16:36
          Skoro koalicja parlamentarna Prawa i Sprawiedliwosci obejmuje nawet
          kryminalistów, to faktycznie pan Kurski jest idealnym czlowiekiem do
          dyskutowania o moralnosci i etyce.
          • realista1000 Re: Wlasciwy czlowiek we wlasciwym miejscu 10.02.06, 22:51
            za to w SLD są sami "przezroczyści", a ta partia "koalicjonizuje" z PO i mówią
            prawie jednym głosem!
            • wiewiorzasta Re: Wlasciwy czlowiek we wlasciwym miejscu 10.02.06, 23:32
              realista1000 napisał:

              > za to w SLD są sami "przezroczyści", a ta partia "koalicjonizuje" z PO i mówią
              > prawie jednym głosem!

              Dobrze świadczy o PiSiakach, jak się porównują z SLD - zaprawdę prawe to i
              sprawiedliwe. A jakże moralne!
    • jurek_dzbonie To Kurski jest chory, a nie swiat. 10.02.06, 07:51
      Skoro w otoczeniu Kurski nie znajduje zadnego 'dobrego' dziennikarza, to
      znaczy, ze sam ma jakis problem. Wyglada to na fobie nienawisci. To sie leczy
      panie Jacku.
      • tales1 Pochańbiony durny lis w TVN? Tomuś, Kamil i Justyn 10.02.06, 15:47
      • antykagan Re: To Kurski jest chory, a nie swiat. 10.02.06, 19:57
        jurek_dzbonie napisał:

        > Skoro w otoczeniu Kurski nie znajduje zadnego 'dobrego' dziennikarza, to
        > znaczy, ze sam ma jakis problem. Wyglada to na fobie nienawisci. To sie leczy
        > panie Jacku.

        Tego się nie leczy. Pan Jacek to wyjątkowo obrzydliwe ścierwo, swołocz i
        kanalia.
    • dr.krisk Znaczy - jazda na ostro! 10.02.06, 07:52
      Kurski jako mentor żurnalistów......
      Lepper - stabilizujący państwo....
      Kaczyńscy - mężowie stanu...
      Co jeszcze się zdarzy?
      • cimoszenka Re: Znaczy - jazda na ostro! 10.02.06, 07:56
        Sierp i młot wprowadzą do godła panstwowego.
      • haen1950 Re: Znaczy - jazda na ostro! 10.02.06, 11:48

        > Kurski jako mentor żurnalistów......
        > Lepper - stabilizujący państwo....
        > Kaczyńscy - mężowie stanu...
        > Co jeszcze się zdarzy?

        Prymas Rydzyk.
    • amdrzej11 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 08:06
      Swieta racja i odpowiednie slowa!!!!!
    • amdrzej11 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 08:07
      Swieta racja Kurskiego i odpowiednie slowa na okreslenie duzej czesci
      dziennikarzy!
    • ave_duce Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 08:22
      Jacek Kurski to prawdziwy kaczysta; zakłamanie sięga zenitu!

      ;)
    • pph.marta Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 08:33
      Kurski ma rację. Moralzowanie Wyboreczej to hipokryzja czystej wody. Niech się
      najpierw wytłumaczą z uwłaszczenia na Wyborczej. Na WP jest informacja o
      ostatnim skoku Kwaśniewskiego. Wyborcza milczy. Kłania się pakt Kwasniewski
      Michnik.
      Adasiu, pozdrawiam
      STEFAN
      • piotr7777 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 08:54
        Też widziałem i jedna uwaga - Kołodziejski mówił o tym, że obsadzą fachowcami
        rady programowe. A są to ciała o charakterze li tylko dekoracyjnym, bez
        większego znaczenia, więc to akurat są w stanie przeprowadzić.
      • iberelka1 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 09:57
        Ej, cos kiepsko z twoimi zrodlami informacji. Pleciesz bzdury. A co do pana
        Kurskiego i jego zawodu dziennikarza: czy udalo sie komus kiedys przeczytac
        cos ciekawego napisanego przez tego osobnika? Ja sobie nie pr<ypominam. I tacy
        ludzie doszli do wladzy w Polsce. Straszne, i po to nam bylo do Europy? Juz nas
        nazywaja Iranem Europy. Obudzmy sie, zareagujmy, bo nas upupia do konca!
        • melisa-bb Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 11:01
          Książek nie czytasz,to sie nie wypowiadaj.
          • wiewiorzasta Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 23:34
            melisa-bb napisała:

            > Książek nie czytasz,to sie nie wypowiadaj.

            A jakie lektury proponujesz? Bo ja ostatnio przy Harrym Potterze paznokcie
            obgryzam...
    • pompo Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 09:09
      Gdyby ten Pan miał choć trochę honoru to by się ze swymi wypowiedziami (ani do
      koryta) nie pchał. Poznaliśmy jaki to jest prawdomówny cłowiek w wyborach
      Prezydenckich. Zasłużył się może Panom K. ale siebie pokazał z jak najgorszej
      strony.
      • venus99 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 11:05
        Kurski i honor?????proszę nie żartować.on ma z tym tyle wspólnego co z
        moralnością.
    • zdr1 Najwyzszy czas oczyscic medialna stajnie Augiasza 10.02.06, 10:06
      Gazeta kipi ze zlosci bo postkomunistyczny natolinsko-pulawski pomiot, ktory
      monopolizowal obieg informacji od zawsze traci wplywy. Brawo PiS, tak trzymac!
      • fajka2 Re: Najwyzszy czas oczyscic medialna stajnie Augi 10.02.06, 10:42
        Podoba Ci się? Uważaj, nie spodobasz się Pisowi, zaraz moralnie nieskazitelny
        pan Kurski znajdzie Ci babkę- Zydówkę, dziadka w Wermahcie, stryjka gdzieśtam, a
        gdzie indziej pociotka, o którym nawet nie wiesz, że go masz. A poza tym
        dlaczego uwżasz,żę Gw traci wpływy. Przecież komentowaną informację w niej
        przeczytałeś, a nie na czole Kaczyńskiego.
    • gerwazy_zaganiacz Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 10:25
      Panie kurski już mieliśmy medial służalcze wobec jedynej slusznej władzy...

      czyzby powrot do korzeni???
    • wilmor1 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 10:27
      Jak to możliwe by taki moralny odpad , był zapraszany do tak poważnego programu!
      Panie redaktorze Durczok!.. ja na Pana miejscu,tydzień zmywałbym brud
      pozostawiony przez tego ćwoka!
      • cygnus11 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 10:39
        tylko ze tez cwiok mowil o faktach w odroznieniu od p. Kutza i Durczoka. Moze
        skomentujesz jakos slowa Kurskiego o wyjasnieniach rodziny Tuska w sprawie jego
        dziadka, ktore to nie zostaly wyamitowane. Widziales mine Durczoka. I co wydalo
        sie. Durczok rzucal pomowienia, Kurski odpowiadal faktami. Nie wystarczy sie
        glupkowato usmiechac, czasami trzeba operowac faktami. Zarty sie skonczyly i
        zaczely sie schody. Nie lubilem Kurskiego, ale zaczynam go coraz bardziej cenic.
        • enkibilal Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 10:45
          "Nie lubilem Kurskiego, ale zaczynam go coraz bardziej cenic"
          "Durczok rzucal pomowienia, Kurski odpowiadal faktami"
          "mowil o faktach w odroznieniu od p. Kutza i Durczoka"
          - faktycznie, że pokreślę to słowo, nie masz słabości do Kurskiego...tylko przy
          sporej dozie 'obiektywizmu' można dojść do tak karkołomnych wniosków; by bronić
          Kurskiego za Wehrmacht przywołany na potrzeby kampanii wyborczej...faktem jest,
          że naród głupi, i wszystko kupi, nawet "fakty" Kurskiego
        • wilmor1 Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 11:46
          cygnus11..Prześledż karierę polityczną tego łajdaka,dowiesz sie prawdy!Ten
          człowiek narobił tyle świństw ludziom, którzy kiedyś uważali go za przyjaciela,
          by załapać sie na stołek,gotowy jestpopełnić każde świństwo!Nawet jego
          pryncypał,Kaczyński, ma o nim złe zdanie!Wyraził to w słowach:wole mieć tego
          skur........ u siebie niż przeciwko mnie!
        • antykagan [...] 10.02.06, 20:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dr.krisk Rzeczywiście.. 10.02.06, 10:45
        Kurski już dawno utracił coś, co kiedyś nazywano "zdolnością honorową" (kodeks
        Boziewicza chyba..). Co jest eufemizmem - prościej nazwać go kanalią.
        Jak ktoś lubi takie typy to jego sprawa.
    • michal00 Jacek Kurski ma racje 10.02.06, 10:49
      Sam jest przykladem nagonki dziennikarskiej i wie, o czym mowi. Dziennikarze
      nawet nie staraja sie zachowac pozorow obiektywizmu.
      • bryt.bryt Re: Jacek Kurski ma racje 10.02.06, 10:54
        michal00 napisał:

        > Sam jest przykladem nagonki dziennikarskiej i wie, o czym mowi. Dziennikarze
        > nawet nie staraja sie zachowac pozorow obiektywizmu.

        Nawet zostal wyrzucony z pracy za poglady. I jeszcze dwoje takich bohaterow jak
        on tez zostalo wyrzuconych i teraz sa poslami PiS. Jacek kiedys bedzie meczennikiem.
      • po_godzinach Jacek Kurski 10.02.06, 10:57
        jest człowiekiem do wynajęcia, który wyjaśni i usprawiedliwi na zamówienie
        wszystko, nie przebierając w Srodkach. Zachowuje sie tak, jak zachowywał się
        Urban w stanie wojennym.
        Cynizm, arogancja i zupełny brak skrupułów czynią z niego człowieka, który -
        jak ktoś tu napisał - utracił "zdolność honorową".

        Problem w tym, że niewielu rozumie dziś słowo "honor".
        • michal00 Re: Jacek Kurski 10.02.06, 11:02
          To co piszesz swiadczy o niszczacej sile mediow. Kurski zostal zakwalifikowany
          jako "zly" i takim pewnie "na zawsze" pozostanie. W rzeczywistosci to media
          poslugiwaly sie wobec niego klamstwami. Kurski nie klamal - podal do publicznej
          wiadomosci pewne fakty i to wszystko. Mowiac o histerii i nieobiektywizmie
          mediow ma calkowita racje.
          • po_godzinach Nie bredź, 10.02.06, 11:04
            ja go tak zakwalifikowałam osobiście, całkiem prywatnie i na mój własny użytek.

            Jest to człowiek amoralny.

            • michal00 Re: Nie bredź, 10.02.06, 11:09
              Kwalifikujesz go tak pod wplywem nagonki medialnej. Nie ty jedna.
              • po_godzinach bredzisz w dalszym ciągu 10.02.06, 11:11
                zapewniam, że mam własny rozum - choć pewnie trudno ci uwierzyć, że ludzie -
                bywa - myślą (chyba, że myślą tak, jak ty)

                ale - jak widać - mamy inne normy moralne
          • wiewiorzasta Re: Jacek Kurski 11.02.06, 03:45
            michal00 napisał:

            > To co piszesz swiadczy o niszczacej sile mediow.

            Kurski nie jest traktowana jako kanalia i człowiek "poza honorem" od kilku
            miesięcy, więc nie przesadzaj z tą nagonką... Sami Kaczyńscy się go pozbyli w
            pewnym momencie. Też ulegli "nagonce medialnej" i "dezinformacji"?

            > Kurski zostal zakwalifikowany
            > jako "zly" i takim pewnie "na zawsze" pozostanie. W rzeczywistosci to media
            > poslugiwaly sie wobec niego klamstwami. Kurski nie klamal - podal do publicznej
            >
            > wiadomosci pewne fakty i to wszystko.

            Wiesz jak się podaje fakty? _Bez komentarza_.

            A chciałabym ci przypomnieć, że Kurski 'wrzucił' niby mimochodem hasło o
            ochotniczym zaciągu dziadka Tuska (fakt - buhahahaha :)) do Wermachtu w
            kontekście jego rzekomej _proniemieckości_ i rzekomym sprzyjaniu _Eryce
            Steinbach_, z którą się kilka miesięcy wcześniej spotkał. A spotkanie to i
            postawę Tuska wobec Steinbach pochwalili publicznie młodzieńcy z Wszechpolandii,
            których naprawdę bardzo trudno posądzić o proniemieckość.

            Takich to "niekłamstw" i "faktów" Michał bronisz.

            Dobrze by było, żebyś się zapoznał z faktami, a nie "faktami", zanim zaczniesz
            coś mówić.

            > Mowiac o histerii i nieobiektywizmie
            > mediow ma calkowita racje.

            Oczywiście. Sam jest kryształowo czysty, wyjątkowo obiektywny, rzetelny i co tam
            jeszcze chcesz. Szkoda tylko, że dla ludzi, którzy go kupią. Bo dla całej reszty
            jest kanalią i sk...nem (podaję za Kaczyńskim - ja takich słów publicznie nie
            używam).
      • mariner4 A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 11:33
        ża także Ciebie Kurski ma za motłoch, "który to kupi"?
        Gratuluje!
        M.
        • michal00 Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 11:40

          > ża także Ciebie Kurski ma za motłoch, "który to kupi"?
          > Gratuluje!
          > M.

          A nie uwazasz, ze w wyborach czesto bierze udzial motloch nie posiadajacy
          pogladow i kupujacy wszystko?
          • po_godzinach Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 11:44
            w związku z tym trzeba ten motłoch pogardliwie wykorzystać, zrobić mu wodę z
            mózgu, zagrać na niskich instynktach - ot, tak - dla uzyskania jego poparcia.

            nie dziwię się, że jest Ci po drodze z Kurskim
            • michal00 Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 11:54
              w związku z tym trzeba ten motłoch pogardliwie wykorzystać, zrobić mu wodę z
              > mózgu, zagrać na niskich instynktach - ot, tak - dla uzyskania jego poparcia.
              >
              > nie dziwię się, że jest Ci po drodze z Kurskim

              Nie jest mi po drodze ani w poprzek drogi. W tym watku mowimy o wypowiedziach
              Kurskiego dotyczacych dziennikarzy. Uwazam, ze Kurski ma racje mowiac o braku
              obiektywizmu i histerii mediow. To wszystko.
              • po_godzinach Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 12:01
                Ponieważ nie przeszkadza Ci sposób uprawiania polityki Kurskiego, uznałam, że
                jest Ci po drodze.

                Wątek jest o tym, że Kurski wystawia świadectwa moralności dziennikarzom, a to
                jest tak, jakby - sorry za porównanie - świadectwa moralności miała wystawiać
                burdelmama. Tyle jego świadectwo jest warte.

                "Uwazam, ze Kurski ma racje mowiac o braku
                > obiektywizmu i histerii mediow"

                Coś w tym jest - gdyby media były całkiem obiektywne, nazwałyby go tak, jak na
                to zasługuje, czyli ostatnim draniem (lekko mówiąc).
                • michal00 Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 12:05
                  czy Spiewak, jeden z glownych doradcow Tuska, mowiacy o ojcu Cimoszewicza tez
                  jest ostatnim draniem? Czy ostatnimi draniami sa dziennikarze GW piszacy o
                  Jedrzeju Giertychu?
                  • po_godzinach Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 12:15
                    michal00 napisał:

                    > czy Spiewak, jeden z glownych doradcow Tuska, mowiacy o ojcu Cimoszewicza tez
                    > jest ostatnim draniem?

                    Tak, było to draństwo, lecz nieco innego kalibru.
                    Życiorys ojca Cimoszewicza jest wielu znany - znany jest przede wszystkim jego
                    synowi.
                    "Dziadek Tuska" jest to świadome grzebanie w biografiach rodziny Tuska w celu
                    zdyskredytowania go. Następnie: uzywanie skomplikowanych dziejów Kaszub - czyli
                    historii Polski - manipulowanie tą historią, wywoływanie nastrojów
                    antyniemieckich - dla całkiem przyziemnych, partykularnych interesów, jest
                    hańbą.


                    Czy ostatnimi draniami sa dziennikarze GW piszacy o
                    > Jedrzeju Giertychu?

                    Nie. Historia rodziny Giertychów jest ogólnie znaną częścią historii Polski.
                    Roman Giertych przy otwartej kurtynie powołuje się na swoich przodków, wszyscy
                    więc (w tym i Gazeta) jesteśmy uprawnieni do uzywania owej historii. Roman
                    Giertych dał nam do tego prawo.
                  • antykagan Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 20:06
                    michal00 napisał:

                    > czy Spiewak, jeden z glownych doradcow Tuska, mowiacy o ojcu Cimoszewicza tez
                    > jest ostatnim draniem? Czy ostatnimi draniami sa dziennikarze GW piszacy o
                    > Jedrzeju Giertychu?

                    Ty też jesteś kanalią, skoro popierasz śmiecia kurskiego grzebiącego w rodzinie
                    do trzeciego pokolenia. To nie faszystowksie, tylko po prostu hitlerowskie i
                    bolszewickie metody, które mogą się podobac tylko takim gnojom bez honoru jak
                    ty. Takie ścierwa jak kurski robiły oszałamiające kariery w tych totalitarnych
                    systemach, gdy na podstawie doniesień takich kapusi i szpicli jak kurski
                    mordowano ludzi. Bez odbioru.
          • mariner4 Oczywiście, że tak 10.02.06, 11:44
            Z tym że mnie taka kanalia jak Kurski nie kupi.
            M.
            • michal00 Re: Oczywiście, że tak 10.02.06, 12:00
              A co myslisz o Tusku wypierajacym sie wiedzy o przeszlosci dziadka? Czy tak
              powinien zachowywac sie przyszly prezydent?
              • mariner4 Dziadek Tuska nic złego nie zrobił 10.02.06, 12:24
                Jego los to los wielu Ślązaków, Pomorzaków. Co miałeś z historii w szkole.
                Tusk nie ma się co wstdzić dziadka. Wprost przeciwnie!
                A Kurski to kanalia.
                M.
                • michal00 Re: Dziadek Tuska nic złego nie zrobił 10.02.06, 12:33
                  Ja nie twierdze, ze dziadek zrobil cos zlego i wiem, ze wielu mieszkancow
                  Polski sluzylo w Wehrmachcie. Pytam sie, co myslisz o klamstwie Tuska. Wedlug
                  mnie, jezeli on sie wstydzi za dziadka i przez to klamie, to nie powinien byc
                  prezydentem.
                  • mariner4 A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:21
                    • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:24
                      Do tego, ze jego dziadek rzeczywiscie byl w niemieckiej armii. Zamiast tego
                      wolal klamac i robic z siebie ofiare.
                      • scoutek Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:26
                        michal00 napisał:

                        > Do tego, ze jego dziadek rzeczywiscie byl w niemieckiej armii. Zamiast tego
                        > wolal klamac i robic z siebie ofiare.

                        to wg Ciebie wstyd????
                        powiedz to Slazakom....
                        poza tym - o ile pamietam - Kurski twierdzil, ze do Werhmachtu dziadek Tuska
                        zglosil sie DOBROWOLNIE
                        to nieprawda, Polacy do Werhmachtu byli WCIELANI
                        • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:29
                          A gdzie ja napisalem, ze to wstyd? Tusk widocznie uwazal, ze to wstyd, bo
                          udawal ze o niczym nie wie.

                          poza tym - o ile pamietam - Kurski twierdzil, ze do Werhmachtu dziadek Tuska
                          > zglosil sie DOBROWOLNIE
                          > to nieprawda, Polacy do Werhmachtu byli WCIELANI

                          Ja z kolei slyszalem, ze na sile nikogo nie brano.
                          • scoutek Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:33
                            michal00 napisał:

                            > Ja z kolei slyszalem, ze na sile nikogo nie brano.

                            to nie jakas tam plotka
                            to fakt
                            mieszkam na Slasku i wiem, jak to wygladalo
                            a Ty sie doucz
                            • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:48
                              > to nie jakas tam plotka
                              > to fakt
                              > mieszkam na Slasku i wiem, jak to wygladalo
                              > a Ty sie doucz

                              Wygladalo tak, ze brano podpisujacych volksliste.
                              • scoutek Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 13:52
                                michal00 napisał:
                                > Wygladalo tak, ze brano podpisujacych volksliste.

                                slabo sie starasz....
                                a moj czas dla ciebie sie juz skonczyl
                              • antykagan Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 20:13
                                michal00 napisał:

                                > > to nie jakas tam plotka
                                > > to fakt
                                > > mieszkam na Slasku i wiem, jak to wygladalo
                                > > a Ty sie doucz
                                >
                                > Wygladalo tak, ze brano podpisujacych volksliste.

                                Miałem ci śmieciu już nie odpisywać, ale jesteś po prostu parszywym kłamliwym
                                ścierwem. Wiec słuchaj padlino, poczytaj trochę historię... Rozbrajający
                                idiota, który się zdemaskował "Wygladalo tak, ze brano podpisujacych
                                volksliste".
                                • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:15
                                  splywaj baranie. wez relanium i poloz sie spac, bo ci palma odbija.
                                  • po_godzinach Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:19
                                    człowiek pisze, co myśli - i ma rację

                                    a, że Ciebie to boli - to jest jasne
                                    • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:32
                                      > człowiek pisze, co myśli - i ma rację
                                      >
                                      > a, że Ciebie to boli - to jest jasne

                                      Mam wrazenie, ze mowisz od rzeczy. Nie po raz pierwszy zreszta.
                                      • po_godzinach Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:33


                                        na szczęście nieomal wszyscy w tym wątku są tego samego zdania, jak ja
                                        • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:38
                                          to dziala uspokajajaco, prawda?
                                          • po_godzinach Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:39
                                            nie, dlaczego - budująco, że jest na forum tylu przyzwoitych ludzi
                                            • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 22:52
                                              przyzwoici ludzie zjednoczeni bluzganiem na Kurskiego he, he, he. To naprawde
                                              budujace.
                                              • po_godzinach Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 23:12
                                                owszem

                                                budujące jest, jeśli tak wielu ludzi nazywa gnidę gnidą

                                                czasem trzeba nazwać sprawy po imieniu
                                                • michal00 Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 23:16
                                                  Obawiam sie, ze na bluzganiu Kurskiemu wiele zbudowac sie nie da.

                                                  dobranoc.
                                                  • po_godzinach Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 10.02.06, 23:18
                                                    to nie jest bluzganie, tylko odstąpienie od zasady politycznej poprawności -
                                                    nazywanie rzeczy po imieniu

                                                    na tym da się zbudować: nalezy pokazywać, jak nie wolno postepować

                                                    dobtanoc
                                                  • wiewiorzasta Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 11.02.06, 03:51
                                                    po_godzinach napisała:

                                                    > to nie jest bluzganie, tylko odstąpienie od zasady politycznej poprawności -
                                                    > nazywanie rzeczy po imieniu

                                                    Masz rację, ale swoją drogą to ciekawe - olewać "politpoprawność" to my, ale nie
                                                    nas. Hmm... zaczyna być coraz ciekawsze to obserwowanie PiSiaków...
                                                  • mariner4 Masz rację 11.02.06, 13:38
                                                    Takiego to trzeba po prostu zastrzelić gdzieś pod płotem!
                                                    M.
                                          • mariner4 Dyskusja osiągnęła wysoki 11.02.06, 13:36
                                            merytoryczny poziom!
                                            M.
                          • wiewiorzasta Re: A niby do czego Tusk miał sie przyznawać. 11.02.06, 03:56
                            michal00 napisał:

                            > Ja z kolei slyszalem, ze na sile nikogo nie brano.

                            Poczytaj sobie chociażby to:
                            pl.wikipedia.org/wiki/Volkslista
                            Polecam zwłaszcza kawałek: Stosunek władz PKWN do volksdeutschy
                            Może coś ci się rozjaśni.
                      • mariner4 On był przyzwoitym człowiekiem 10.02.06, 13:31
                        Zawsze szanowałem Kaszubów. Znałem ich wielu. To dzielni i pracowici ludzie.
                        Skoro nie rozumiesz tego to oznacza, że masz pod sufitem nie po kolei.
                        Koniec dyskusji.
                        M.
                        • michal00 Re: On był przyzwoitym człowiekiem 10.02.06, 13:47
                          Wymigujesz sie od odpowiedzi. Twoja sprawa. Jezeli dziadek byl "przyzwoitym
                          czlowiekiem", to nalezalo o tym powiedziec, a nie udawac, ze sie nic nie
                          wiedzialo o jego epizodzie w Wehrmachcie. Donald wybral klamstwo. Widocznie nie
                          wszyscy Kaszubi sa tacy dzielni...
                          • scoutek Re: On był przyzwoitym człowiekiem 10.02.06, 13:51
                            michal00 napisał:

                            > Wymigujesz sie od odpowiedzi. Twoja sprawa. Jezeli dziadek byl "przyzwoitym
                            > czlowiekiem", to nalezalo o tym powiedziec, a nie udawac, ze sie nic nie
                            > wiedzialo o jego epizodzie w Wehrmachcie. Donald wybral klamstwo. Widocznie
                            nie
                            >
                            > wszyscy Kaszubi sa tacy dzielni...

                            malo wiesz tak naprawde
                            wielu po wojnie ukrywalo bycie w Werhmachcie przed bliskimi - nawet jesli tak
                            jak dziadek Tuska - uciekli z armii niemieckiej... bali sie komunistow...
                            slusznie, ze sie bali, wiedzieli co sowieci robili z wlasnymi zolnierzami
                            uwolnionymi z obozow jenieckich...
                            moglo tak byc, ze Tusk nie wiedzial..
                            • michal00 Re: On był przyzwoitym człowiekiem 10.02.06, 13:55
                              Historyk Tusk w ogole bardzo malo wie. Jego kuzynka, ktora nie jest
                              historyczka, wie znacznie wiecej.
                              • rt7 Re: Jedna szuja broni drugiej 10.02.06, 22:33
                                Szuja michal00 napisał:

                                > Historyk Tusk w ogole bardzo malo wie. Jego kuzynka, ktora nie jest
                                > historyczka, wie znacznie wiecej.

                                A ty wiesz wszystko to, co twoja kuzynka?
                                Jedna szuja wmawia nieżyjącemu patriocie, że wstąpił na ochotnika do wermahtu,
                                żeby pogrążyć jego wnuka.
                                A druga szuja (ty) udaje, że nie wie o co w tym wszystkim chodzi. Idź po pracę
                                do Urbana, jesteście jak z jednej matki.
                          • po_godzinach wszystko mylisz 10.02.06, 13:51
                            każesz ludziom tłumaczyc się, że nie są wielbładami, udowadniać niewinność
                  • antykagan Re: Dziadek Tuska nic złego nie zrobił 10.02.06, 20:09
                    michal00 napisał:

                    > Ja nie twierdze, ze dziadek zrobil cos zlego i wiem, ze wielu mieszkancow
                    > Polski sluzylo w Wehrmachcie. Pytam sie, co myslisz o klamstwie Tuska. Wedlug
                    > mnie, jezeli on sie wstydzi za dziadka i przez to klamie, to nie powinien byc
                    > prezydentem.

                    A ty gnoju skąd wiesz, że Tusk kłamie? Bo ci kanalia kurski powiedział? Ile ja
                    już czasu na ciebie straciłem.. nieprawdopodobne..
          • scoutek Re: A nie przeszkadza Ci to, 10.02.06, 11:45
            michal00 napisał:
            > A nie uwazasz, ze w wyborach czesto bierze udzial motloch nie posiadajacy
            > pogladow i kupujacy wszystko?

            ta pogarda... nie znosze tego wywyzszania sie...
            jestes czescia tego....
    • buraque Re: Jacek Kurski wystawia moralną cenzurkę mediom 10.02.06, 10:51
      defcon5 napisała:

      > A ten Pan zachowuje się jak wściekły pies. I też kiedyś był dziennikarzem.
      > Teraz jest "sznowanym" parlamentarzystą

      do czego to doszło: moralnych ocen dokonuje kłamca i manipulator na usługach
      jedynie slusznej opcji
    • bryt.bryt zalosne 10.02.06, 10:52
      Jak widze Kurskiego wyglaszajacego tyrady o moralnosci to sie czuje, jakby mi
      ktos naplul w twarz. Ten gosc nie ma wyczucia granicy obludy i smiesznosci.
    • malaszaramysz Kurski i moralność???????? 10.02.06, 10:56
      Chyba źle widzę.
      • anmanika Re: Kurski i moralność???????? 10.02.06, 10:58
        Przecież to psychol, nawet rodzina się od niego odcina.
        • melisa-bb Re: Kurski i moralność???????? 10.02.06, 11:03
          Kurski jest bardzo inteligentnym dziennikarzem, zgadzam sie z nim .
          • ave_duce Re: Kurski i moralność???????? 10.02.06, 11:56
            Współczuję.

            ;)
          • bubi12 Kpina!!!!! 11.02.06, 19:18
            melisa-bb napisała:

            > Kurski jest bardzo inteligentnym dziennikarzem, zgadzam sie z nim .

            Dr Goebbels tez byl nadzwyczaj inteligentnym i blyskotliwym czlowiekiem...
    • olany_klient Re: Kiedy Kurski mówi o moralności 10.02.06, 11:08
      To natychmiast pojawia się u mnie odruch wymiotny nie do opanowiania.
    • chris12 Nowa TVP z Kurskim, Widsteinem i Pospieszalskim 10.02.06, 11:14
      To będzie uzupełnienie Polski strzechą krytą i o. Rydzykiem w tle.
      • travel_wawa Jeśłi tak, to oglądalność tego bedzie tragiczna. 11.02.06, 13:40

    • nowytor No krew mnie zalewa 10.02.06, 11:28
      Nie głosowałem na tych bolszewików z PiSu i dalej jestem przeciwko ich
      "koncepcjom gospodarczym", ale ani Tusk ani PO na których głosowałem nie
      podnoszą problemu łajdackich mendiów typu Gazeta Wyborcza, Telewizja Publiczna
      kwiatkowskiego.
      I niech szlag trafi tego przekręta Kurskiego, ale do jasnej ciasnej on ma rację.
      A Durczok taki święty i bezstronny? Wystarczy przypomnieć 2002 rok kiedy to
      wybijał się na super mendialowca.
      A sam artykuł Wrońskiego:
      "Kurski, spec PiS od propagandy, w kampanii wyborczej sugerował, że Donald Tusk
      jest proniemiecki, bo dziadek Tuska służył w Wehrmachcie. PiS wyrzucił za to
      Kurskiego, ale potem przyjął z powrotem. Wydarzenia te uznał za potwierdzenie
      siły układu: "Ten, kto powiedział prawdę, został nazwany oszczercą, a kłamca
      został uznany ofiarą".?"
      Zapomniał(?) mendialowy redaktorzyna wspomnieć, że Tusk kłamał i ż dziadkiem w
      Wermachcie to była prawda. I wcale nie chodzi, że jego dziadek był w Wermachcie,
      bo nie na dziadka głosowałem, tylko o to, że Tusk kłamał.
      • scoutek Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 11:31
        nowytor napisał:

        > wcale nie chodzi, że jego dziadek był w Wermachcie
        > ,
        > bo nie na dziadka głosowałem, tylko o to, że Tusk kłamał.

        nie, to wcale nie o to chodzilo w calej tej aferze z Kurskim
        chodzilo o to, ze to chamskie zaczynac kampanie wyborcza nt. przodkow.... to
        taki poziom chamstwa, ktory tylko mozna przyrownac do zagladania do lozka lub w
        spodnie....
        • michal00 Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 11:37
          nie, to wcale nie o to chodzilo w calej tej aferze z Kurskim
          > chodzilo o to, ze to chamskie zaczynac kampanie wyborcza nt. przodkow.... to
          > taki poziom chamstwa, ktory tylko mozna przyrownac do zagladania do lozka lub
          w
          >
          > spodnie....

          Bzdury. Jesli juz to kampanie wyborcza w ten sposob rozpoczal Spiewak mowiac o
          ojcu Cimoszewicza. GW srednio co tydzien wypomina Giertychowi dziadka Jedrzeja
          i jeszcze ma czelnosc oburzac sie na wyciaganie przodkow. Warto tez pamietac,
          ze afere rozdmuchal sztab Tuska robiac z wypowiedzi dla malo czytanej Angory
          wielka sensacje. Klamca Tusk wyparl sie dziadka i probowal zrobic z siebie
          ofiare, ale wyszlo szydlo z worka.
      • michal00 Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 11:32
        "Kurski, spec PiS od propagandy, w kampanii wyborczej sugerował, że Donald Tusk
        > jest proniemiecki, bo dziadek Tuska służył w Wehrmachcie. PiS wyrzucił za to
        > Kurskiego, ale potem przyjął z powrotem. Wydarzenia te uznał za potwierdzenie
        > siły układu: "Ten, kto powiedział prawdę, został nazwany oszczercą, a kłamca
        > został uznany ofiarą".?"
        > Zapomniał(?) mendialowy redaktorzyna wspomnieć, że Tusk kłamał i ż dziadkiem w
        > Wermachcie to była prawda. I wcale nie chodzi, że jego dziadek był w
        Wermachcie
        > ,
        > bo nie na dziadka głosowałem, tylko o to, że Tusk kłamał.

        Otoz to. Na ten "drobny" fakt nikt nie zwraca uwagi. Kurski mowil prawde, a
        Tusk klamal. Media potrafia ciemnemu ludowi zrobic wode z mozgu.
        • x2468 Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 12:46
          Medzisz niczym Ku..rski:Cimoszewicz w poprzedniej kampani wyborczej powolywal
          sie na patriotyzm swojego ojca.Nie inni lecz on sam wycignal bylego oprawce z
          zapomnienia na ekrany telewizorow.Giertych stale wypominal innym przeszlosc
          czyli prawdziwa lub rzekoma wspolprace z tzw komuna.Jesli takiemu jak Michnik
          przeciwnikowi,z przyczyn niejako biologicznych(byl zbyt mlody) nie mozna bylo
          wcisnac wspolpracy z czerwonym rezymem,to wyciaga sie brata,matke,ojca
          ,szwagra... Zawsze ktos sie znajdzie.A wiec odpowiedziano staropolskim
          "przyganial kociol garnkowi".Gdyby Cimoszewicz i Giertych dla doraznych celow
          politycznych nie manipulowali w obrzydliwy sposob historia swoich rodzin,to nikt
          by im prawdy nie wypominal.Bo to co wypomniano zarowno Giertychom jak i
          Cimoszewiczowi bylo prawda ktora obaj kandydaci manipulowali.Dlateg w minimalnym
          stopniu udalo sie wykorzystac temat przodkow w walce z Kwasniewskim czy
          Kaczynskimi.Mianowicie zarowno Kaczynski jak i Kwasniewski nie wystawiali
          rodzicom przeciwnikow swiadectw "za pochodzenie" czy moralnosc.Rowniez Tusk nie
          wystawial nikomu rachunkow za przeszlosc ich rodzin.A jestem przekonany ze jesli
          rodzina Kurskiego pochodzi z Pomorza to rowniez mozna by u niego w rodzinie
          znalezc przynajmniej zolnierzy Wehrmachtu.
          Przed paroma laty telewizja nakrecila film o Bentkowskim,niezyjacym od paru lat
          znanym na Wybrzezu pisarzu,zolnierzu Wrzesnia,cichociemnym i opozjoniscie.W tym
          filmie Bentkowski opowiada jak uswiadomil,wlasnie Tuskowi ze ten jest
          Kaszuba.Tusk wedlug Bentkowskiego niczego o przeszlosci swojej rodziny nie
          wiedzial.A mialby sie czym pochwalic.Jego dziadek zanim zostal jako obywatel
          Gdanska wcielony do Wechrmachu byl dzialaczem polnijnym,wspolpracownikiem
          wywiadu RP,wiezniem obozow koncetracyjnych.Zreszta los rodziny Tuskow opisal
          Brunon Zwarra w swojej wspomieniowej ksiazce pt."Gdanszczanie"
          Tusk nie znal swojej przeszlosci dzieki takim ludziom jak
          Pajak,Nowak,Bender,Cimoszewicz i inni pseudopatrioci z otoczenia torunskiego
          kolchoznika.Na pomorzu nie mowiono dzieciom o histori ich rodzin.To bylo zbyt
          niebezpieczne.Nieswiadome niebezpieczenstwa dzieci mogly czyms sie pochwalic na
          podworku czy w szkole i klopoty gotowe.A te klopoty wtedy gdy dzialali roznego
          rodzaju Cimoszewicze mogly zaprowadzic do wiezienia .To pozniej. Wczesniej na
          Syberie lub cmentarz.O tym ze olbrzymia wiekszosc Pomorzakow sluzyla w
          Wehrmachcie wiedzieli wszystcy.To bylo tolerowane prze komune,tak dlugo jak ta
          tolerancja byla stalinowcom uzyteczna.Natomiast wspolpraca z wywiadem RP to byl
          wyrok smierci.Po Gomulkowej "odwilzy" potezne,niekonczace sie klopoty.W tym
          czasie kiedy Patrioci,polacy musieli ukrywac swoja przeszlosc,moralisci Girtych
          i Cimoszewicz oplywali w dostatki.Dzisiaj moralista Kurski wraz z poputczikami
          Rydzyka cynicznie wykorzystuje zbrodnie stalinowskiego systemu do pognebienia
          dzieci i wnukow ofiar.Czy tak ma wygladac IV rzeczpospolita?Przeskok z lat 50 do
          wspolczesnosci z nowymi aktorami w glownych rolach.
          • mariner4 Mnie też! 10.02.06, 13:26
            Pięknie to napisałeś. Niestety jest to typowe rzucznie "pereł miedzy wieprze"
            Cokolwiek nie napiszesz, to oszołomstwo wie swoje. Ze szmalcownikiem Kobylanskim
            wolno się zadawać, podczas gdy dziadek Tuska był zdrajca.
            To sa chorzy z nienawiści ludzie.
            M.
      • rebjot Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 13:41
        Właśnie "widzisz grę ale nie dostrzegasz istoty rzeczy" Krzyczysz, że Tusk
        kłamał. Może i kłamał a może po prostu nic nie wiedział bo dziadek zafałszował
        swój życiorys. Ja sam się dowiedziałem kilka lat temu, że jeden z moich krewnych
        był w NSZ Za czasów PRL o wielu rzeczach się nie mówiło nawet w rodzinie.
        Zresztą nie to jest ważne czy Tusk kłamał a Kurski mówił prawdę ale dlaczego i w
        jakim kontekście tę prawdę przedstawiał. Cała ta "akcja dziadek" połaczona z
        sugestiami Kurskiego o niepolskich korzeniach rodziny Tuska miała zdyskredytować
        go jako kandydata na prezydenta i była próbą zgrania na ksenofobicznych
        nastrojach częśći elektoratu.
        • mariner4 Nie męcz sie! 10.02.06, 13:47
          Facet niczego i tak nie zrozumie, nawet jak wysili swoje obydwa zwoje mózgowe.
          M.
        • michal00 Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 13:52
          Kuzynka Tuska wiedziala i byla bardzo zdziwiona "niewiedza" Donalda. Tusk jest
          historykiem i napisal nawet jakas ksiazke m.in. o dziejach swojej rodziny.
          Trzeba naprawde wielkiej wiary, zeby wierzyc w jego "niewiedze".

          "Akce dziadek" rozpoczal sztab Tuska, ktory zrobil z wypowiedzi dla malo
          poczytnego czasopisma afere na cala Polske. Z Tuska zrobiono niewinna ofiare
          atakowana przez bezwzglednego Kurskiego. Smiechu warte.
          • rebjot Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 13:57
            A co ma do rzeczy czy pismo jest czy nie jest poczytne? Jak się coś ukaże w
            regionalnym "Głosie Psiej Wólki" to nie ma o czym mówić bo mało ludzi to
            przeczyta? I nie chodzi mi o Tuska tylko o Kurskiego i jego metody.
            • michal00 Re: No krew mnie zalewa 10.02.06, 14:10
              A co ma do rzeczy czy pismo jest czy nie jest poczytne? Jak się coś ukaże w
              > regionalnym "Głosie Psiej Wólki" to nie ma o czym mówić bo mało ludzi to
              > przeczyta?

              W Angorze tez niezbyt wielu przeczyta, a jeszcze mniej zwroci na to uwage.
              Chryje zrobil sztab Tuska - to oczywiste.

              >I nie chodzi mi o Tuska tylko o Kurskiego i jego metody.

              Wybor prezydenta to nie zabawa, rozne metody sie stosuje. Nie slyszalem, zeby
              Donald zganil Spiewaka za slowa o ojcu Cimoszewicza, albo Miodowicza za jego
              udzial w "sprawie Jaruckiej". Natomiast na Kurskim wszyscy wyzywaja sie do
              woli. Z daleka zalatuje to hipokryzja.
              • rt7 Re: Jedna szuja broni drugą. 10.02.06, 22:26
                Obrzydliwy jesteś.
                Ale co tam, mamy wolność słowa, Urban może pluć na każdego to i ty sobie popluj.
        • nowytor Kolejny raz Tusk "nie wiedział" 10.02.06, 14:09
          Czy to jest jakiś typek z pod budki z piwem czy czołowy polityk, który musi
          uważać na każde słowo i przewidywać wszystko co mogłoby spowodować klęskę?
          To on nie wiedział o dziadku? Typ z pod budki z piwem nie musi tego wiedzieć, a
          polityk ubiegajacy się o fotel prezydenta TAK!

          Z innej beczki.
          Byłem na spotkaniu agitującym wejscie Polski do UE. Na ulotkach które rozdawali
          jego ludzie znalazłem jedną, wykonaną w stylu kiedy obowiązywały reguły
          "dyktatury proletariatu". Na tej ulotce byli przeciwnicy tj. Giertych, Mikke i
          Lepper. Pokazani zostali w sposób obrzydliwy. Zapytałem Tuska, czy pamięta takie
          obrazki z lat sześćdziesiątych, a piętnujących przeciwników politycznych i jak
          to sie stało, że on dopuścił do stosowania stalinowskich wzorców dyskredytowania
          przeciwników politycznych. Marszałek Sejmu RP Tusk przyznał, że rzeczywiście są
          one obrzydliwe, jednocześnie powiedział, że gdyby je wcześniej zobaczył nie
          dopuściłby do obiegu.
          Zapytałem jednej z rozdających te ulotki czy to są materiały autoryzowane przez
          PO. A dziewczyna kategorycznie stwierdziała: "sam pan Tusk je akceptował".
          Nie wiem czy rzeczywiście akceptował, bo na mój komentarz o stalinowskich
          metodach propagandy, zarumienił się i zawstydził (jak panienka, daję słowo).
          Więc jak to jest z tym Tuskiem? Ma bardzo elastyczne podejście do prawdy i
          kłamasta, czy nie?

          Dodam tylko, że głosowałem na PO i Tuska i coraz częściej nachodza mnie
          wątpliwości czy wybór mój był słuszny.
      • rt7 Re: Obrzydliwość. 10.02.06, 22:23
        > Zapomniał(?) mendialowy redaktorzyna wspomnieć, że Tusk kłamał i ż dziadkiem w
        > Wermachcie to była prawda.

        Bzdura była a nie prawda. Żaden dziadek Tuska się na ochotnika do Wermahtu nie
        zgłosił. Wmawiać nieżyjącemu, który nie może się przecież obronić dobrowolną
        współpracę z okupantem - to skrajna obrzydliwość. I to że wciąż znajdują się
        łobuzy, którzy nie wstydzą się bronić takiej szuji jak Kurski - też.
    • halfliner Prawo i sprawiedliwość z pisuaru już poznaliśmy, 10.02.06, 11:30
    • halfliner teraz czas na pisuarową moralność i moralizatorów. 10.02.06, 11:31
Inne wątki na temat:
Pełna wersja