Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działania...

    • hwwd Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 11:40
      Kolejna grupa niby autorytetów.Bez honoru i wstydu,niby"naukawcy"
    • xioncpb Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 13:10
      fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news?inf=717932
      Doskonały felieton Ziemkiewicza na temat pseudo-humanitaryzmu bandy profesorków.
      Polecam zwłaszcza fragment:
      "Nie wiem, czy do profesorskich głów dociera, że walczą nie z niemiłym im
      ministrem, którego w swym środowisku przywykli uważać za chłystka wylanego z
      aplikacji. Ten chłystek jest dziś bowiem najpopularniejszym ministrem w
      rządzie. W dużym stopniu - właśnie dzięki profesorskim atakom na jego osobę.
      Atakom, w których profesorowie mają może jakieś argumenty, ale które prosty
      wyborca odbiera po prostu jako atak na siebie, jako dobitne, po raz kolejny,
      opowiedzenie się prawniczych autorytetów po stronie bandyty, przeciwko
      porządnemu obywatelowi."

      I dalej:

      "niech się profesorowie cieszą, że jest minister Ziobro, którego mogą do woli
      krytykować. Bo gdyby go nie było, może już niedługo Polacy zaczęliby sobie
      radzić jak mieszkańcy Brazylii, którzy w pewnym momencie potworzyli po prostu
      obywatelskie szwadrony, wyłapujące nękających ich złodziejaszków i członków
      młodzieżowych gangów oraz wykonujące na nich natychmiastowe egzekucje."

      • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 13:36
        Najważniejsze, ze min. Ziobro ma poparcie społeczne, a "autorytety" mogą sobie
        powieści pisać i wysyłać, wedle powiedzenia psy szczekają, a karawana jedzie
        dalej.
        Prawo jest chore i zrobione tak, by adwokaciny dorabiali się fortun na
        zagmatwanych przepisach. Trzeba je uprościć, skrócić do niezbędnego minimum
        procedury. A na wypowiedzi "mądrych" profesorków, że bandyta też człowiek i ma
        prawa człowieka, ja zapytam- czy ten sam bandyta przestrzegał praw człowieka,
        którego np. zabił albo zrobił kaleką do końca życia? I takie zero wedle "elyt"
        nadal ma korzystać z praw człowieka? W imie czego? Urojeń uczelnianych, nie
        mających nic wspólnego z zasadami zdroworozsądkowymi?
        Na marginesie, należałoby się także przyjrzeć autonomii szkół wyższych, bo
        wszystko co zostaje poza kontrolą, może rodzić patologie.
        • xioncpb Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 13:51
          > Na marginesie, należałoby się także przyjrzeć autonomii szkół wyższych, bo
          > wszystko co zostaje poza kontrolą, może rodzić patologie.

          No i wlaśnie za taką wypowiedź od 5 lat nie zdawałem na aplikację
          adwokacką... ;). Ale w kwietniu będę zdawał już egzamin zawodowy może się uda.
      • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 17:24
        Skąd się biorą tacy bezmyślni kretyni jak Ziemkiewicz? Kazda władza totalitarna
        na takich się opierała. Świat się zmienia, bezmyślny kretyn zawsze trwa na
        stanowisku.
    • piotr7777 Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:07
      1. Teza jakoby teoretyczna wysokość kary miała odstraszać od popełniania
      przestępstw jest od początku do końca chybiona. Zarazem jednak jest nośna
      społecznie, więc lud - nie tylko ciemny - kupuje.
      2. Czy w idealnym państwie skazanych przestęców wolno gwałcić, pozbawiać
      godności, okaleczać, sterylizować, poddawać eksperymentom medycznym, bo sami
      się wyłączyli spod ochrony prawnej? Niestety większość postów na to wskazuje,
      że piszący w pełni by to akceptowali.
      3. Czy wysoki wyrok cokolwiek pomoże ofiarom?
      • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:21
        piotr7777 napisał:

        > 1. Teza jakoby teoretyczna wysokość kary miała odstraszać od popełniania
        > przestępstw jest od początku do końca chybiona. Zarazem jednak jest nośna
        > społecznie, więc lud - nie tylko ciemny - kupuje.
        > 2. Czy w idealnym państwie skazanych przestęców wolno gwałcić, pozbawiać
        > godności, okaleczać, sterylizować, poddawać eksperymentom medycznym, bo sami
        > się wyłączyli spod ochrony prawnej? Niestety większość postów na to wskazuje,
        > że piszący w pełni by to akceptowali.
        > 3. Czy wysoki wyrok cokolwiek pomoże ofiarom?



        Po pierwsze, czy przestępca gwałcąc, zabijając czy okelaczając na całe życie
        przestrzegał praw człowieka ofiary? Czemu zatem państwo powinno przestrzegać
        jego praw? Czy wysoki wyrok pomoże? Zapobieże kolejnym przestępstwom. U nas w
        Stalowej Woli siedział za pedofilie 4 lata, ostatnio go wypuścili na wolność i
        zgwałcił 10latka, afera była na całe miasto. I nadal byś stosował humanitarne
        kary? Takich przykładów w skali krajku są setki jak nie tysiące. Na Sląsku na
        przepustce bandyta zabił kilka osób, dalej traktować go humanitrnie?
        • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:26
          smalltownboy napisał:

          > Po pierwsze, czy przestępca gwałcąc, zabijając czy okelaczając na całe życie
          > przestrzegał praw człowieka ofiary? Czemu zatem państwo powinno przestrzegać
          > jego praw?

          Na przykład dlatego, że godnośc ludzka jest niezbywalna. Nie możesz się jej
          zrzec, choćbyś nawet bardzo chciał.

          > Czy wysoki wyrok pomoże? Zapobieże kolejnym przestępstwom.

          Pytanie było zadane wyraźnie: czy wysokie granice zagrożenia pomogą. Jest
          oczywisye dla każdego myślącego człowieka, że nie.

          > Na Sląsku na przepustce bandyta zabił kilka osób

          Najpowazniejsze przestępstwa popełniane przez osadzonych na przepustce to
          kradzieże z włamaniem. Wszystkich przypadków przestępstw popełnianych przez
          przepustkowiczów jest ujawnianych poniże 100 rocznie - w 40 milionowym kraju.
          Między innymi dlatego, że przepustek już się prawie nie udziela, o czym pewnie
          nawet nie wiesz.

          • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:28
            Ale to że godność ludzka jest niezbywalna, ktoś wymyślił i ktoś ustalił.
            Przecież można zastosować wyjątki?
        • piotr7777 Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:29
          Nie odpwoedziałeś na moje pytanie - jak rozumiem jesteś za legalnym znęcaniem
          się nad skazanymi. Skoro mają nie mieć praw można z nimi robić wszystko.
          Poza tym naprawdę uważasz, że środek przeciwbólowy wyleczy Cię z chorby?
          Bo to jest podejście lekomana - jak mnie zaboli wezmę tabletkę. Będę miał
          spokój a jak mnie znowu zaboli wezmę znowu.
          Takie jest właśnie podejście niespełnionych prawników okołopisowskich - zmaknąć
          przestępcę i jest na kilka lat spokój. A jak znowu popełni przestępstwo zamknie
          się go znowu. Z tym że będzie to trudniejsze, bo za drugim razem będzie
          wiedział jakich błędów nie popełnić.
          Tak na zdrowy rozsądek chyba lepszy pobyt w zakładzie karnym krótki ale
          efektywny (Skuteczna resocjalizacja) niż długi, bezproduktywny i
          demoralizujący.
          • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:32
            Nie jestem za stosowaniem tortur ani za znęcaniem się, ale za karą śmierci
            jestem- zaoszczędzi budżet i więcej razy nie zabije.
            Wierzysz w resocjalizację? Bo ja nie.
            • piotr7777 Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:40
              smalltownboy napisał:

              > Nie jestem za stosowaniem tortur ani za znęcaniem się, ale za karą śmierci
              > jestem- zaoszczędzi budżet i więcej razy nie zabije.
              Kara śmierci w ogóle nie odstrasza. Arguemnt oszczędnościowy jest co najmniej
              niestosowny. Dożywotnie więzienie również gwarantuje, że skazany nikogo nie
              zabije.
              > Wierzysz w resocjalizację?
              Tak, w zakłądach poprawczych znakomicie się sprawdza.
              • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:43
                Ale społeczeństwo domaga się kary śmierci w 80%. Więc czemu jej nie stosować. A
                jak się czują rodziny ofiar? I te marsze milczenia? Odpowiesz, mi a co da
                ofierze? A chociażby poczucie zemsty i satysfakcję. Oraz czemu nie stosować
                względów budżetowych? Wszędzie trzeba szukać oszczędności. Lepiej te pieniądze
                dać na leki czy szpitale, a nie na utrzymanie śmiecia.
                • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:47
                  smalltownboy napisał:

                  > Ale społeczeństwo domaga się kary śmierci w 80%. Więc czemu jej nie stosować.

                  Na przykład dlatego, że cały świat od niej odchodzi. Pozostał jeden tylko kraj
                  cywilizowany, gdzie się ją jeszcze stosuje - USA. Jeden jedyny. Wszystkie bez
                  jednego wyjątku kraje europejskie wyrzekły się kary śmierci. jej wprowadzenie
                  oznaczałoby nie tylko bezsensowną kompromitację (w sytuacji, gdy przestepczość
                  w Polsce jest jednak poniżej europejskiej średniej), ale też skutkowąłoby na
                  przykład pozbawieniam możliwości wnoszenia skarg do Sztrasburga. Za tych 5
                  powieszonych rocznie opłaca się to zrobić? Oczwyiście nie. dodajmy do tego
                  opuszczenie UE, co może jest Twoim marzeniem, ale moim nie.

                  > Oraz czemu nie stosować względów budżetowych?

                  W USA każdy przypadek zastosow3ania k.ś. jest zawsze droższy, niż dożywocie.

                  • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:54
                    Powiem tak, w nawiązaniu do tego, że cały świat. kiedyś Moskwa wskazywał, co
                    mamy robić. Czy Polska nie może być samorządna? Czy musimy ulegać zgniłemu
                    zachodowi, który na 20 lat upadnie, bo go islam zdominuje?
                    • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:00
                      No tak. Lepiej zatkać uszy i powtarzać co 20 lat własne błędy. Pozwól jednak,
                      że ja w życiu będę się kierowal inną zasadą - uczenia się na błędach innych
                      (własnych też).
                      • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:13
                        Masz prawo, jest demokracja. A która wizja wchodzi w życie, decyduje większość.
                        • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:21

                          A na razie większość uchwaliła Konstytucję, większość życzyła sobie wstąpienia
                          do Unii Europejskiej, większośc tę dezycję popiera. Większośc też życzy sobie,
                          aby Polska była stroną Europejskiej Konwencji. Z tym wiążą się okreśłone
                          obowiazki i tyle. Twój poziom zrozumienia nie ma tu nic do rzeczy.

                          Równoczesnie większość życzyłaby sobie zniesienia podatków i wszystkich usług
                          publicznych za darmo.

                          • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:32
                            Ale większosć wybrała nowy sejm, który ma prawo zmieniac przepisy, czy to się
                            komuś podoba czy nie :)
                            • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:34
                              Tak, ale wyłącznie w sposób zgodny z Konstytucją i prawem międzynarodowym. Czy
                              to pojmujesz, czy nie... :)))
                              • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:45
                                Konstytucję można zmienić, a prawo międzynarodowe wypowiedzieć.
                                • afik42 Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 20:02
                                  Pozwole sobie zauwazyc, ze Konstytucja jak i prawo miedzynarodowe (chodzi tu
                                  zapewne o konwencje miedzynarodowe) to jest cos czego nie powinno sie lekka
                                  reka zmieniac od ekipy do ekipy.
            • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:40
              Jeszcze w nawiązaniu do resocjalizacji. Mówią, że przysłowia i powiedzenia są
              mądrością narodów. To ja słyszałem takie dwa- kto się śmieciem urodził to i
              śmieciem zdechnie; oraz złego kościół nie naprawi ,a dobrego karczma nie
              zepsuje.
              I coś w tym jest.
              • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:44
                Jesteś na poziomie dziewiętnastego wieku. Wtedy po raz ostatni królowały takie
                teoryjki. dziś wiadomo, że decydujące są czynniki środowiskowe. Owszem, jest
                gruopa takich, których "kościół nie naprawi" Ich należy izolować i nikt nie
                twierdzi inaczej jest też grupa takich, których "karczma nie zepsuje" (domyśłam
                się, że Ty się do nich zaliczasz :)) A najwięcej jest takich, którzy są podatni
                i na psucie i na naprawę,. trzeba to jednak mądrze zrobić, żeby ich naprawić.
                Nie dlatego, żeby im zrbić przyjemość, ale dlatego, że każdemu z nas to się
                namacalnie opłaca.
            • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:41
              smalltownboy napisał:

              > Nie jestem za stosowaniem tortur ani za znęcaniem się, ale za karą śmierci
              > jestem- zaoszczędzi budżet i więcej razy nie zabije.
              > Wierzysz w resocjalizację? Bo ja nie.

              To nie jest kwestia wiary, lecz wiedzy. Prawidłowo prowadzona resocjalizacje
              jest skuteczna - co do tego nie ma nawet cienia wątpliwości. Co więcej: lezy
              także w Twoim intersie. W Twoim interesie jest, żeby sprawca przestępstwa nie
              wychodził z więzienia jeszcze gorszy, niż był, gdy tam trafił. W Twoim
              interesie jest, aby jak najwięjksza liczba skazanych wkomponowywała sie później
              w połeczeństwo i już nie wracała na drogę przestestwa. W Twoim interesie jest,
              aby zakłady poprawcze i więzienia nie były fabrykami recydywistów lecz żeby
              zawracały jak największą grupę przesteców na dobrą drogę. Tu nie chodzi o żaden
              humanitaryzm, lecz o zwykły, pryziemny interes całego społeczeństwa.


              • smalltownboy Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:44
                To w teorii, ale w praktyce jest odwrotnie.
                • krwawy.zenek Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 18:48
                  Wybacz, ale przy całym szacunku, praktykę znam bez porównania lepiej, niż Ty.
    • arian3 Re: Prawnicy: zarówno język, jak i sposób działan 15.02.06, 19:23
      To wyjątkowa bezczelność ze strony garstki pieszczochów PRLu,których zasługi
      polegają głównie na podlizywaniu się reżymowi,w pogoni za
      medalami ,nagrodami,profesurami w PRLu.Często w tej pogoni zapominając o
      interesie Polski lub działając na szkodę.Ja bym się wstydził medalu czy tytułu
      profesora rodem z PRLu,a zwłaszcza ze środowiska prawniczego.arian3
      • krwawy.zenek Strzembosz, Zoll, Rudnicki - same pieszczochy 15.02.06, 19:25
        Strzembosz - pieszczoch PRL, Zoll tak samo. A ty, gdzie wtedy byłeś? Na
        zebraniu ZSMP?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja