Polskie służby konsularne contra Prezydent

14.02.06, 07:41
Polskie służby konsularne, które powinny reprezentować interesy naszej Ojczyzny w USA, dążyły do tego, by zminimalizować znaczenie wizyty prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w tym kraju, a także by Lech Kaczyński spotkał się z jak najmniejszą grupą naszych rodaków. Takie komentarze można było usłyszeć na zakończenie wizyty głowy państwa polskiego z ust wielu przedstawicieli Polonii amerykańskiej. Niektórzy z rozgoryczeniem stwierdzali, że to kolejny przykład potwierdzający rację osób domagających się szybkiej wymiany personelu polskich placówek dyplomatycznych. Być może zapowiedzią tego są pogłoski o dymisji ministra spraw zagranicznych Stefana Mellera.

Pierwsze sygnały o utrudnianiu Polonii spotkania z nowym prezydentem Polski pojawiły się jeszcze przed czwartkowym obiadem wydanym przez Lecha Kaczyńskiego na cześć Polaków zamieszkujących wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nasi rodacy zza oceanu narzekali, że drogą oficjalną trudno było uzyskać jakąkolwiek informację na temat tego wydarzenia, a tym bardziej spotkać się z prezydentem. Obiad oczywiście się odbył, ale zapewne znacznie więcej było Polaków rozczarowanych tym, że nie mogli zobaczyć i usłyszeć Lecha Kaczyńskiego, niż tych, którzy w spotkaniu uczestniczyli.
    • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Polskie służby konsularne contra Prezydent 14.02.06, 10:50
      ???
      • karlin Jeśli tak było, Meller nie powinien 14.02.06, 10:54
        odstawiać teatru po tytułem "podaję się do dymisji", tylko wylecieć na zbity pysk.
        • niezapowiedziany Premier dzis oswiadczyl, ze Meller zostaje 14.02.06, 23:51


          • frau_blada A powinien sq.... na .... wywalic 15.02.06, 00:15
            U nas cicho sza.
            W PAP-ie sprawy nie ma. Polonia sie bawila, a ze wizyte organizowali
            Kaczynskiemu ludzie Kwacha i Meller sie ochoczo przylaczyl, ani slowa.
            Mam nadzieje, ze Kaczynski zaprosi przedstawicieli tej mniej salonowej Polonii
            do Polski i sprawe zalagodzi.

            polonia.pap.net.pl/2006/02/20060211095033.html
            • niezapowiedziany hahahahahaha. 15.02.06, 00:17


              • po1rt Re: hahahahahaha. 16.02.06, 10:21
                niezapowiedziany napisał:

                z czego rzysz, z siebie rzysz
    • p.smerf Re: Polskie służby konsularne contra Prezydent 14.02.06, 10:59
      A czy mógłbyś podać źródło tych rewelacji?
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Polskie służby konsularne contra Prezydent 14.02.06, 23:50
        Prosze bardzo...za Radiem Arizona
        radiopomost.com/index.php?option=news&task=viewarticle&sid=4934
        Wizyta ujawniła dyplomatyczne braki
        13-02-2006
        Polskie służby konsularne, które powinny reprezentować interesy naszej Ojczyzny w USA, dążyły do tego, by zminimalizować znaczenie wizyty prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w tym kraju, a także by Lech Kaczyński spotkał się z jak najmniejszą grupą naszych rodaków.

        Takie komentarze można było usłyszeć na zakończenie wizyty głowy państwa polskiego z ust wielu przedstawicieli Polonii amerykańskiej. Niektórzy z rozgoryczeniem stwierdzali, że to kolejny przykład potwierdzający rację osób domagających się szybkiej wymiany personelu polskich placówek dyplomatycznych. Być może zapowiedzią tego są pogłoski o dymisji ministra spraw zagranicznych Stefana Mellera.

        Pierwsze sygnały o utrudnianiu Polonii spotkania z nowym prezydentem Polski pojawiły się jeszcze przed czwartkowym obiadem wydanym przez Lecha Kaczyńskiego na cześć Polaków zamieszkujących wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nasi rodacy zza oceanu narzekali, że drogą oficjalną trudno było uzyskać jakąkolwiek informację na temat tego wydarzenia, a tym bardziej spotkać się z prezydentem. Obiad oczywiście się odbył, ale zapewne znacznie więcej było Polaków rozczarowanych tym, że nie mogli zobaczyć i usłyszeć Lecha Kaczyńskiego, niż tych, którzy w spotkaniu uczestniczyli.
        Najwięcej zastrzeżeń pojawiło się już po zakończeniu politycznej części wizyty w Stanach Zjednoczonych, w sobotę, gdy prezydent odwiedził Polaków w Chicago. Na to spotkanie Polonia chciała zarezerwować dla siebie około 1500 miejsc. Ostatecznie sprzedano - jak twierdzą jej przedstawiciele - ok. 1000 biletów, ponieważ na tyle wyraził zgodę polski konsulat. Na szczęście znacznie więcej naszych rodaków weszło do sali White Eagle (ang. Orła Białego).
        Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że od początku Polacy zabiegali także o Mszę Świętą z udziałem prezydenta RP w bazylice pw. Świętego Jacka w Chicago, bo tu mieszka najwięcej naszych rodaków. Takie plany mieli także współpracownicy Lecha Kaczyńskiego, m. in. minister Andrzej Urbański. Jednak - jak wskazują nasi informatorzy - pracownicy polskiego konsulatu w Chicago "nie przewidywali takiego spotkania". Doszło do niego dopiero po rozmowie przedstawicieli Polonii z ministrem Urbańskim i jego interwencji.
        Odbyło się również spotkanie Lecha Kaczyńskiego z gubernatorem stanu Illinois Rodem Blagojeviciem, choć służby konsularne także "nie miały tego w swoim programie". Ten ostatni "incydent" - jak wynika z naszych informacji - był efektem próby wplątania prezydenta w rozgrywkę przed zbliżającymi się wyborami na stanowisko gubernatora, w którą mogli zaangażować się niektórzy dyplomaci z polskiej placówki. Lechowi Kaczyńskiemu przedstawiono bowiem na bankiecie w Chicago panią, która będzie konkurentką gubernatora Blagojevicia w rywalizacji o zajmowany przez niego fotel.
        Wypowiadający się dla nas anonimowo przedstawiciele Polonii przyczyn takiego zachowania personelu polskich placówek szukają w rodowodzie osób, które do tej pory decydowały o obsadzie tych stanowisk. Zdaniem naszych rodaków z USA, pracownicy ci w najlepszym wypadku - choć zdarzają się także wyjątki - związani są ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej, co dało się zauważyć podczas ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Dlatego postawa personelu polskich placówek nie dziwi ich, ale zasmuca. Sposób organizacji wizyty głowy państwa polskiego w USA utwierdza tylko tamtejszą Polonię w przekonaniu, że nowe władze powinny zaprowadzić nowy porządek także w służbach dyplomatycznych.
        Nie jest jasne, czy ta żenująca sytuacja mogłaby być powodem (lub jedną z przyczyn) dymisji szefa polskiego MSZ Stefana Mellera, który towarzyszył prezydentowi. Znamienne jest jednak, że takie pogłoski pojawiły się w ostatnich dniach. Meller nie chciał wypowiadać się na ten temat. Nie zaprzeczył jednak twierdzeniu, że złoży lub złożył dymisję.

        Jest kolejny powód do oburzenia się wszystkich mediów na Radio Maryja. Radio to, wbrew wolności słowa i naruszając równość mediów w Polsce, jako jedyne ośmieliło się transmitować spotkanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Polonią w Chicago. Na dodatek uczyniło to nocą, kiedy inne media śpią. To niesprawiedliwe. Radio Maryja powinno zwrócić się z prośbą do Wielkiej Rady Mediów Zawsze Mających Rację, czy wolno mu coś takiego transmitować. Zapewne otrzymałoby odmowę, bo jest niedopuszczalne, aby jako pierwsze podawało jakąś informację.
        Ale, co dziwne - media milczą. Co więcej, nie rozpisują się nawet na temat samego spotkania głowy państwa z Polonią - pierwszego od czasów przedwojennych - jak i innych towarzyszących wizycie okoliczności. A niektóre były z lekka skandaliczne. Według doniesień, do naszego prezydenta zablokowano dostęp gubernatorowi stanu, w którym mieszka najwięcej Polaków. To jest ważna informacja dla Polonusów. Jaki więc interes mediów zdecydował, że nie należy o tym mówić? Tym większa to wina Radia Maryja, że naruszyło taką niepisaną umowę.
        Dzięki Bogu, mamy w Polsce Radio Maryja, gdzie jeszcze możemy zadać takie pytania.
        Marcin Nowina Konopka

        RadioPOMOSTArizona , ktore to zwrocilo sie do ambasady Polskiej w Washington o wywiad z Presidentem Lechem Kaczynskim , zostalo poinformowane ze zostanie przekazana prosba, do rozmowy nie doszlo wniskujemy ze poprostu nie przekazano naszej prosby o wywiad pomijajac nasz wiedzac ze jestesmy jednym z najpopularniejszych patryjotycznych mediow polonijnych w USA z ponad 20 letnim dorobkiem w sluzbie Polonii Amerykanskiej !!!. (vz).

        • frau_blada Pisalam dzis o tym ze trzy razy 14.02.06, 23:56
          Czasem dobrze jest posluchac dwoch roznych stacji.

          Poznym wieczorem byla powtorka programu w Tok fm. Chyba Karnowski powiedzial,
          ze polityka zagraniczna dzieli sie obecnie na dwa nurty: europejski, ktory
          chce sobie podporzadkowac premier - Marcinkiewicz i miedzynarodowy, ktory
          pasuje Prezydentowi, a tak czy inaczej jest rowniez w jego gestii. Czyli dla
          samodzielnego ministra MSZ nie ma specjalnie miejsca. Do tego p.Meller na sile
          chce zwiazac polska polityke z Francja, co nie odpowiada tak do konca
          premierowi i prezydentowi. To takie oficjalne tlumacznie klopotow Mellera.

          Natomiast w RM w tym samym czasie nadawali powtorke zapisu spotkania
          Prezydenta z Polonia w Chicago. Na koniec audycji redaktor powiedzial, że
          Prezydent wydal w Chicago uroczysty obiad dla przedstawicieli Polonii. I co
          sie okazalo? To takie mniej oficjalne tlumacznie klopotow Mellera.
          Zaproszeni zostali tylko przedstawiciele czesci Polonii (tej rzekomo lepszej),
          za co odpowiadal MSZ i pan Meller. Do tego nagranie dla CNN nadzorowal ze
          strony polskiej reddaktor W. (nie pamietam nazwiska), zwiazany z TVN.

          Wcale sie nie dziwie,ze zrobiony w konia i swiecacy przed czescia Polonii
          oczami Prezydent byl zly. Pan Meller chyba w swojej niezaleznosci przesadza,
          poza tym Prezydent wcale sie nie musi spotykac z kolegami pana Mellera, jesli
          za ten obiad sam Prezydent placi.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36778817
      • frau_blada Re: Polskie służby konsularne contra Prezydent 14.02.06, 23:58
        Do Pana ministra Andrzeja Urbańskiego

        Dlaczego Prezydent Kaczyński będzie izolowany od Polonii waszyngtońskiej podczas
        wizyty w Waszyngtonie w dniach od 8 lutego do 10 lutego? Otrzymałem informację,
        że o godz. 19 ma być wydany obiad na cześć Prezydenta Kaczyńskiego przez
        działaczy Kongresu Polonii Amerykańskiej w Waszyngtonie. Nie potrafiono mi
        powiedzieć, gdzie będzie odbywał się ten obiad.

        W związku z tym zadałem to samo pytanie Panu Tadeuszowi Mireckiemu, szefowi
        Kongresu Polonii Amerykańskiej na terenie Waszyngtonu. Odmówił mi on jednak
        podania tej informacji. Nie powiedział mi też, kto będzie obecny na tym
        obiedzie. Powiedział mi, że wszystko organizuje Biały Dom. Zachował się jak
        kadrowy pracownik służb (...) Ambasady, Departamentu Stanu czy też innych. Kto
        wydał mu instrukcje, aby nie informować o tym spotkaniu? Czy można by go w końcu
        zlustrować, tak jak i innych działaczy polonijnych?
        I dalej

        mazowsze.kraj.com.pl/113925391623813.shtml
        • mysz_polna5 Re: Polskie służby konsularne contra Prezydent 15.02.06, 00:33
          frau_blada

          lubie cie frau, i dlatego tu sie wpisze.

          Polskie sluzby konsularne w Waszyngtonie, to jeden temat. A Polonia w USA, to
          temat drugi.

          Ja na temat II.

          W Chicago prezydent Kaczynski spotkal sie z owacyjnym przyjeciem Piolonii. W
          restauracji White Eagle witalo go ponad 1200 osob, a wiele innych musialo
          odejsc z kwitkiem, poniewaz nie starczylo dla nich biletow.

          [...] zwracajac sie do spolecznosci polonijnej, prezydent zyczyl jej umacniania
          sil i wplywow oraz przenoszenia sukcesow do Polski, na przyklad w postaci
          inwestycji.

          [...] dzialacze polonijni nie kryli, ze sa zaszczyceni, iz PO RAZ PIERWSZY
          odwiedzil ich urzedujacy prezydent.

          Tytul artykulu: ND "Kaczynski: buduje silna Polonie".

          BTW, nie mieszkam w Chicago ~
          • frau_blada Dziekuje Ci myszko 15.02.06, 21:14
            hej, ho! hej, ho!

            Ja jedynie zwracam uwage, ze ktos robi brzydka robote dla prezydenta, a u nas
            media milcza.
            Milcza rowniez o skandalicznym zaangazowaniu polskiej ambasady w kampanie
            wyborcza w USA. Jak sobie chca kogos popierac, to na swoje konto, a nie w
            imieniu Polakow.
    • kropek_oxford Co za lgarstwa! Bylo na websites. Z cena 85 dolcow 14.02.06, 23:53
      od polskiego lba. Moze to to ta "bogata" polonia nazywa "utrudnieniem"?
      Poczekajcie, jak sie porannakawa zjawi - zartowalismy sobie, ile mozna by
      policzyc za obiad z Kaczorowa:)))
      • xx23 Marnie , kropek ! 15.02.06, 00:01
        Zenada , kropek.Stajesz sie odludkiem jak michnik.Nikt cie nie slucha.
        • kropek_oxford A CO mnie gluchota GLUPICH obchodzi? 15.02.06, 00:03
          Do ciebie da sie przemowic tylko przy pomocy klonicy:)))
          • po1rt Re: A CO mnie gluchota GLUPICH obchodzi? 16.02.06, 09:42
            kropek_oxford napisał:

            > Do ciebie da sie przemowic tylko przy pomocy klonicy:)))


            uprasza sie o kulture
          • emeryt.z.mojrzeszowa To w Londynie uzywaja klonic? 16.02.06, 18:24
            kropek_oxford napisał:

            > Do ciebie da sie przemowic tylko przy pomocy klonicy:)))

            To w Londynie uzywaja klonic?
          • renata.renata Znowu chamstwo 16.02.06, 18:32
            kropek_oxford napisał:

            > Do ciebie da sie przemowic tylko przy pomocy klonicy:)))

            Czy naprawdę nie można w sposób kulturalny formułować swoich poglądów na forum.
            Takie opinie obniżają poziom kultury wypowiedzi forumowiczów i prowadzą do
            nieeleganckich pyskówek.
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Co za lgarstwa! Bylo na websites. Z cena 85 d 15.02.06, 00:01
        dla biednych bylo za darmo!
      • rydzyk_fizyk Re: Co za lgarstwa! Bylo na websites. Z cena 85 d 15.02.06, 00:01
        > Poczekajcie, jak sie porannakawa zjawi - zartowalismy sobie, ile mozna by
        > policzyc za obiad z Kaczorowa:)))

        Chyba jaki rabat powinni dawać na żarcie spożyte w jej towarzystwie ;)
        • frau_blada Re: Co za lgarstwa! Bylo na websites. Z cena 85 d 15.02.06, 00:03
          rydzyk_fizyk napisał:

          >
          > Chyba jaki rabat powinni dawać na żarcie spożyte w jej towarzystwie ;)
          >


          Dobrze wychowany kolega z PO czy dzentelmen z salonow?
          • rydzyk_fizyk Re: Co za lgarstwa! Bylo na websites. Z cena 85 d 15.02.06, 00:09
            > Dobrze wychowany kolega z PO czy dzentelmen z salonow?

            Niestety cham i Warszawiak z importu.
            Z PO nie mam nic wspólnego :)
    • adalberto3 Nie od dzisiaj znany jest fakt, że polskie ... 15.02.06, 01:53
      .. służby dyplomatyczne (w rzeczywistości prawie cały MSZ) są przechowalnią dla
      byłych działaczy PZPR lub ludzi towarzysko z nimi związanych. Kolejni
      ministrowie właściwie nic nie zmienili, a niektórzy nawet wspierali
      (Cimoszewicz). Prezio (też odpowiedzialny za polityką zagraniczną) też jest
      winny. Trudno się dziwić, że nie odpowiada im nowy lokator Pałacu.
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Nie od dzisiaj znany jest fakt, że polskie .. 15.02.06, 02:35
        Najwyzszy czas na zmiany...
    • przyladek.dobrej.nadziei Pierwszy do wymiany konsulat w Chicago 15.02.06, 03:40
      To co tam się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie.
    • kobieta.ksiadz Moj kuzym w US mowi, ze polskie konsulaty 15.02.06, 03:45
      sa w izraelskich rekach i reprezentuja interesy Izraela, a nie polskie.
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Moj kuzym w US mowi, ze polskie konsulaty 15.02.06, 17:45
        ???
    • remekk Najwyższa pora rozliczyć dypolmatów z tego jak zac 15.02.06, 19:08
      ...howywali się chocby w obliczu antypolonizmu ... .
      • frau_blada Re: Najwyższa pora rozliczyć dypolmatów z tego ja 15.02.06, 21:16
        Ja to sadze, ze poniektorzy nawet go niezle w USA rozkrecili.
        Nie na darmo Polonia pisze otwarte listy do Prezydenta, zeby cholote zlustrowal.
        O obsadzaniu komuchami WEH-ow juz jakis czas temu JKM pisal.

        --------------------------------------------------------------
        Kiedy zydowscy ,,partyzanci'' przeproszą Polaków za Koniuchy – sygn. akt S
        13/01/Zk IPN i www.kpk.org/english/toronto/koniuchy.pdf
        • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Najwyższa pora rozliczyć dypolmatów z tego ja 16.02.06, 08:07
          Najwyższa pora rozliczyć dypolmatów z tego

          nie rozliczyc tylko przegonic!
          • emeryt.z.mojrzeszowa Kogo ochrania Meller? 16.02.06, 16:34
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=36897794&v=2&s=0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja