Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj.

14.02.06, 10:48
Zwołał orędzie. Kilka razy czas tego orędzia przesuwał. W orędziu opluwał PO, jako prezydent wszystkich Polaków. A na koniec powiedział "dziękuję" i bez pożgnania z narodem znikł. Czy to przejaw nowej etykiety panującej na salonach IV RP?
    • scoutek Re: Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj. 14.02.06, 10:51
      obok nie bylo ani paskudy ani brata czystego dobra i nikt mu nie przypomnial....
    • derduch Re: Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj. 14.02.06, 10:54
      A dlaczego się nie przeżegnał?!?!?! Ani nie powitał nas "niech będzie..."???
      To jest zwyczajne chamstwo! Ojciec Rydzyk niech go natychmiast przywoła do porządku!
    • zalogowany.franek Re: Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj. 14.02.06, 11:03
      Na to, żeby przeprosić za to, że opóźnił ten żałosny występ o ponad godzinę, też nie wpadł.
    • vipmann.com Re: Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj. 14.02.06, 12:27
      Pewnikiem spieszyłsie na kolacje ;)




      Zwieksz oferte reklamowa
      www.vipmann.com
    • aktsieta Re: Dlaczego Prezydent się nie pożegnał wczoraj. 14.02.06, 12:35
      Ale się przeżegnał wchodząc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja