Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego

14.02.06, 23:24
Bilans Jarosława Kaczyńskiego : chciał stabilnego większościowego rządu - nie
ma. Chciał wcześniejszych wyborów i stworzenia większości konstytucyjnej -
nie ma. Chciał rozpadu PO - nie ma. Chciał zmarginalizowania Samoobrony i
LPR - nie ma.

A co jest ? Jest ciągły proces uwiarygadniania Samoobrony - tak jak chciał
Lepper. Jest kontynuacja kadencji Sejmu - tak jak chciał Lepper i Giertych.
Jest becikowe - tak jak chciał Giertych. Jest coraz głośniejsza dyskusja o
zmianach w NBP - tak jak chce Lepper. Będą biopaliwa i ulgi prorodzinne - tak
jak chcą Lepper i Giertych. Jest podział KRRiT pomiędzy PiS, Samoobrone i
LPR - tak jak chcieli Giertych i Lepper ( Kaczyński nie chciał, ale musiał ).

W dodatku aneks do paktu stabilizacyjnego przewiduje, że nie tylko
jakakolwiek ustawa, ale nawet jakakolwiek poprawka do ustawy nie może być
wprowadzon bez zgody wszystkich trzech partii podpisanych pod paktem. W
pakcie jest w cholere ustaw zgłoszonych przez PiS i kilkanaście zgłoszonych
przez LPR i Samoobrone. Teraz PiS aby wprowadzić jakąkolwiek poprawke do
jakiegokolwiek projektu ustawy, będzie musiał mieć na to zgode LPR i
Samoobrony. Są dwie możliwości.

Albo Kaczyński poniósł kolejną sporą porażkę, albo już pracuje nad przyszłymi
pretekstami do zerwania paktu i zwalenia winy na niesubordynację LPR. Ale
wydaje mi się, że on chyba po prostu ciągle przegrywa wszystko co ma do
przegrania.
    • niezapowiedziany zdaje ci sie. to jest przejaw geniuszu. 14.02.06, 23:26
      po prostu nie dorastamy :)
    • a.adas Jakie jest najwyższe stanowisko polit. sprawowane 14.02.06, 23:27
      kiedykolwiek przez J.K.?
      • franciszekszwajcarski Re: Jakie jest najwyższe stanowisko polit. sprawo 14.02.06, 23:30
        chyba szef kancelarii prezydenta, czy coś w tym stylu w latach 90 - 91 u
        Wałęsy.
        • a.adas Re: Jakie jest najwyższe stanowisko polit. sprawo 14.02.06, 23:45
          Dzięki
          W sumie nie za wiele jak na kilkukrotnego zwycięzcę.
          W sumie planowanie wychodzi mu nieźle. Szkoda, ze inni też ośmielaja sie myśleć,
          a czasem nawet mu sprzeciwiać...
          • po1rt Re: Jakie jest najwyższe stanowisko polit. sprawo 16.02.06, 10:43
            zwyciezce czego? wylicznie jest nieuczciwe.
    • elfhelm Obywatelki i Obywatele. Rodacy. 14.02.06, 23:28
      Przeziębienie twój wróg! Kwa kwa kwa.
    • michal00 uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:29
      chcial prezydenta - ma
      chcial premiera - ma
      chcial resorty silowe - ma
      chcial "swojego" budzetu - ma
      chcial KRRiTV - ma
      chcial RPO - ma

      a co ma Trampkarz?
      • bush_w_wodzie Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:34
        michal00 napisał:

        > chcial prezydenta - ma
        > chcial premiera - ma
        > chcial resorty silowe - ma
        > chcial "swojego" budzetu - ma
        > chcial KRRiTV - ma
        > chcial RPO - ma


        czyli z bilansu wynika ze jest dobry w zdobywaniu urzedow panstwowych ale nie
        potrafi z nich zrobic konstruktywnego uzytku?

        > a co ma Trampkarz?

        przyszlosc
        • michal00 Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:39

          > czyli z bilansu wynika ze jest dobry w zdobywaniu urzedow panstwowych ale nie
          > potrafi z nich zrobic konstruktywnego uzytku?

          Skadze znowu. Wlasnie nadchodzi czas robienia uzytku.

          > a co ma Trampkarz?
          >
          > przyszlosc

          Watpie. Przepowiadam, ze w maju dozna ciezkiej kontuzji i zakonczy kariere.
          • bush_w_wodzie Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:54
            michal00 napisał:

            >
            > > czyli z bilansu wynika ze jest dobry w zdobywaniu urzedow panstwowych ale
            > nie
            > > potrafi z nich zrobic konstruktywnego uzytku?
            >
            > Skadze znowu. Wlasnie nadchodzi czas robienia uzytku.
            >

            no ale to jest w planach/nadziejach a nie w bilansie.


            > > a co ma Trampkarz?
            > >
            > > przyszlosc
            >
            > Watpie. Przepowiadam, ze w maju dozna ciezkiej kontuzji i zakonczy kariere.


            z pytia sie nie dyskutuje.
            • michal00 Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 00:03

              > no ale to jest w planach/nadziejach a nie w bilansie.

              W bilansie jest przeciez pozycja "przychody przyszlych okresow" :-)



              • bush_w_wodzie Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 00:16
                michal00 napisał:

                >
                > > no ale to jest w planach/nadziejach a nie w bilansie.
                >
                > W bilansie jest przeciez pozycja "przychody przyszlych okresow" :-)
                >

                nie wiem czy nadzieje sie w niej mieszcza

                no i niestety jest tez pozycja `koszta'
      • kataryna.kataryna Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:36
        michal00 napisał:

        > chcial prezydenta - ma
        > chcial premiera - ma
        > chcial resorty silowe - ma
        > chcial "swojego" budzetu - ma
        > chcial KRRiTV - ma
        > chcial RPO - ma
        >
        > a co ma Trampkarz?



        Trampkarz ma się uczyć skuteczności.
      • franciszekszwajcarski Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:37
        michal00 napisał:

        > chcial prezydenta - ma
        > chcial premiera - ma
        > chcial resorty silowe - ma
        > chcial "swojego" budzetu - ma
        > chcial KRRiTV - ma
        > chcial RPO - ma

        Prezydent premier i resorty siłowe to efekt wyborów, a mi chodziło o efekty
        działalności powyborczej, więc to sie nie liczy. Co do KRRiTV to Lepper ugrał
        więcej niż Kaczyński. a co do RPO i budżetu to zgoda. Ale zapewniam, że ambicje
        JK w październiku były znacznie większe. Nie chodziło mu o to, żeby mieć
        swojego RPO. :)

        a co ma Trampkarz?

        Tak zwany trampkarz ma najbardziej komfortową w Polsce sytuacje polityczną. I
        zarządza najlepiej zorganizowaną opozycją w historii Polski, która teraz będzie
        systematycznie i bezlitośnie rozstrzeliwać każdy poślizg rządu, a jednoczesnie
        spokojnie przyglądać się jak PiS ugina się pod naporem Leppera w Sejmie.
        • michal00 Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:46
          Ale zapewniam, że ambicje
          >
          > JK w październiku były znacznie większe. Nie chodziło mu o to, żeby mieć
          > swojego RPO. :)

          Wszystkich ambicji nie da sie zrealizowac. W warunkach jakie zaistnialy JK
          uzyskal bardzo duzo. Alternatywa byl rzad zdominowany przez PO i mniejszy wplyw
          na polityke panstwa.

          Tak zwany trampkarz ma najbardziej komfortową w Polsce sytuacje polityczną. I
          > zarządza najlepiej zorganizowaną opozycją w historii Polski, która teraz
          będzie
          > systematycznie i bezlitośnie rozstrzeliwać każdy poślizg rządu, a
          jednoczesnie
          > spokojnie przyglądać się jak PiS ugina się pod naporem Leppera w Sejmie.

          Trampkarz niedlugo wypadnie ze skladu. Opozycja pokieruje nowy zawodnik.
      • niezapowiedziany Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:37
        1. prezydenta ma - to fakt. nie widzialem, ze kiedys zwolennik PiS to przyzna, ze w istocie prezydent jest Jaroslawa.
        2. premiera ma. ciagle mu zmienia ludzi w rzadzie, wiec jest OK :). ciekawe jak rozwiazana bedzie sprawa Gilowska-Dorn
        3. dlaczego "swojego" dalejs w cudzyslowie?
        4. czy tego chcial z KRRiTV. smiem powatpiewac. a nie bylo w kampanii PiS czasem watku, ze to cialo powinno byc zlikwidowane (wiem, ze PO to zapowiadala).
        5. obsada stanowisk swoimi rzeczywiscie mu wychodzi. zupelnie jak Millerowi. no i ten niedawno mianowany szef Agencji Rozwoju Rolnictwa, co to kasa sie napychal :)) szybko nabieraja nawykow musze przyznac ;)

        Trampkarz zachowal przyzwoitosc.
      • a.adas Re: uzupelnienie bilansu 14.02.06, 23:47
        michal00 napisał:

        > chcial prezydenta - ma
        > chcial premiera - ma
        > chcial resorty silowe - ma
        > chcial "swojego" budzetu - ma
        > chcial KRRiTV - ma
        > chcial RPO - ma
        >
        > a co ma Trampkarz?

        I jak z tym wszystkim naprawia Polskę?
        Oczywiście W Trójcy Jedyny, Niezastąpiony

        PS ze swoim wzrostem to JK piłkarzem zostałby moze w Argentynie (jeśli by
        talentu starczyło), pod opieka polskich trenerów? Nigdy...
      • basia.basia Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 00:11
        michal00 napisał:

        > chcial prezydenta - ma
        > chcial premiera - ma
        > chcial resorty silowe - ma
        > chcial "swojego" budzetu - ma
        > chcial KRRiTV - ma
        > chcial RPO - ma
        >

        I zaczyna się dławić nadmiarem władzy. Nie da się w pojedynkę zapanować nad
        wszystkim:)

        > a co ma Trampkarz?

        Doskonałe perspektywy i bezpłatne korepetycje na negatywnych przykłądach na
        temat "jak rządzić skutecznie":)
        • michal00 Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 00:20
          I zaczyna się dławić nadmiarem władzy. Nie da się w pojedynkę zapanować nad
          > wszystkim:)
          >

          Totez wzial sobie do pomocy pomagierow - Konia i Mulata

          > Doskonałe perspektywy

          Naprawde podziwiam ta wiare w znakomite perspektywy Trampkarza.

          i bezpłatne korepetycje na negatywnych przykłądach na
          > temat "jak rządzić skutecznie":)

          To wiedza czysto teoretyczna. Okazji do wykorzystania wiedzy raczej nie bedzie
          juz mial. Wraz z Wielomianem z Krakowa wkrotce schodza ze sceny - sztuka
          zrobila klape. Nastaje era Trepa.
          • franciszekszwajcarski Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 08:29
            a dlaczego z Krakowa jest Wielomian ?? No i kto to jest Trep ?? :)
            • michal00 Re: uzupelnienie bilansu 15.02.06, 10:36
              > a dlaczego z Krakowa jest Wielomian ?? No i kto to jest Trep ?? :)

              > a dlaczego z Krakowa jest Wielomian ??

              Bo ma wiele mian - Jan Maria Piotr Wladyslaw Rokita.

              No i kto to jest Trep ?? :)

              na jak to - nasz byly szef MON-u o wygladzie pulkownika z PRL-owskiej komisji
              poborowej.
    • po.sld.to.dno Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 14.02.06, 23:31
      franciszekszwajcarski napisał:

      > Bilans Jarosława Kaczyńskiego : chciał stabilnego większościowego rządu - nie
      > ma. Chciał wcześniejszych wyborów i stworzenia większości konstytucyjnej -
      > nie ma. Chciał rozpadu PO - nie ma. Chciał zmarginalizowania Samoobrony i
      > LPR - nie ma.
      >
      >
      bredzisz
      co to jest wiekszosciowy rzad- wszak cały rzad jest PiS-wski
      ----------------
      ma poparcie rzad w parlamencie - ma bo jest pakt+aneks
      JK- nie chciał rozwiąnia parlamentu - i tak jest jak chciał

      a reszta to twoja wyobraźnia


      • franciszekszwajcarski Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 14.02.06, 23:39
        Rząd większościowy, to taki, w skład którego wchodzą przedstawiciele partii,
        które dysponują w Sejmie co najmniej 231 mandatami.
    • ossey Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 14.02.06, 23:34
      władzy...to Kaczynski bardzo skutecznie do niej darzy. Ma jej coraz wiecej.Wiec
      o jakiej klesce piszesz?
      • franciszekszwajcarski Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 14.02.06, 23:43
        Ma jej znacznie mniej niż chciał. Celem Kaczyńskich była zmiana konstytucji
        umożliwiająca skuteczną budowe IV RP. Teraz nie mają już na to najmniejszych
        szans. To znaczy, że JK po kilku miesiącach starań nie osiągnął tego czego
        bardzo chciał. Teraz może co najwyżej rządzić użerając sie z Lepperem. A chciał
        zmieniać państwo. Moim zdaniem to duża porażka.
        • michal00 Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 14.02.06, 23:48
          Ma jej znacznie mniej niż chciał. Celem Kaczyńskich była zmiana konstytucji
          > umożliwiająca skuteczną budowe IV RP. Teraz nie mają już na to najmniejszych
          > szans. To znaczy, że JK po kilku miesiącach starań nie osiągnął tego czego
          > bardzo chciał. Teraz może co najwyżej rządzić użerając sie z Lepperem. A
          chciał
          >
          > zmieniać państwo. Moim zdaniem to duża porażka.

          Przeciez nie bylo szans na zmiane konstytucji w zadnym wariancie.
          • franciszekszwajcarski Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 14.02.06, 23:54
            Przez kilka miesięcy wszystkie sondaży pokazywały, że w sytuacji wczesniejszych
            wyborów PiS bierze wszystko i albo samodzielnie, albo z Samoobroną zmienia
            konstytucje. Mimo nieustannego przedłużania kampanii wyborczej nie dojechali z
            tak dobrymi notowaniami do lutego i to mimo tego, że przecież nikomu nie
            zrobili nic złego, nikomu nie zabrali pieniędzy, nie wprowadzili żadnych
            bolesnych i niepopularnych reform. Poza tym konstytucje mogliby zmienić z PO.
            No ale musieliby pójść na kompromis, a JK tego nie lubi. Mógł mieć połowę, nie
            będzie miał nic.
            • michal00 Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 15.02.06, 00:00
              Nie mogli zmienic konstytucji z PO. Za malo glosow. Poza tym zmiany, ktorych
              chcial PiS, z reguly nie podobaja sie PO. Pierwszy raz slysze o sondazach,
              ktore dawaly nadzieje na zmiane konstytycji (nawet z Samoobrona:-).

              No ale musieliby pójść na kompromis, a JK tego nie lubi. Mógł mieć połowę, nie
              > będzie miał nic.

              Zle oceniasz sytuacje. Kaczor potrafi isc na kompromis - to on byl glownym
              negocjatorem koalicji OKP-ZSL-SD i wlasciwym tworca rzadu Olszewskiego. Po
              prostu zadania PO byly bardzo wygorowane. Polecam lekture 21 postulatow Rokity.
              • franciszekszwajcarski Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 15.02.06, 08:34
                michal00 napisał:
                Kaczor potrafi isc na kompromis - to on byl glownym
                > negocjatorem koalicji OKP-ZSL-SD i wlasciwym tworca rzadu Olszewskiego. Po
                > prostu zadania PO byly bardzo wygorowane. Polecam lekture 21 postulatow
                Rokity.

                To prawda, wtedy JK szedł na kompromisy. Ale dzisiaj sam JK uważa tamte czasy
                za błędne. To właśnie po smutnych doświadczenia rządu Olszewskiego i potem
                budowy AWS doszedł do wniosku, że kompromisy są bez sensu i wszystko trzeba
                kontrolować samemu. A co do postulatów, to sam Rokita mówił, że to była
                propozycja wstępna, wygórowana, żeby było z czego rezygnować w trakcie
                dochodzenia do kompromisu. Gdyby PiS chciał, to spokojnie by sie dogadał.
                • michal00 Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 15.02.06, 10:51
                  To prawda, wtedy JK szedł na kompromisy. Ale dzisiaj sam JK uważa tamte czasy
                  > za błędne. To właśnie po smutnych doświadczenia rządu Olszewskiego i potem
                  > budowy AWS doszedł do wniosku, że kompromisy są bez sensu i wszystko trzeba
                  > kontrolować samemu.

                  Nie zgadzam sie. To falszywy obraz kreowany przez czesc mediow i politykow
                  opozycyjnych. W PiS sa politycy z roznych stron - m.in z ZCHN, z ktorym JK byl
                  kiedys bardzo sklocony. W rzadzie mamy Gilowska, Mellera, Gesicka, Relige -
                  politykow dalekich od JK, ktorych lojalnosci nie moze byc na 100 % pewien. PO
                  mogla dostac polowe ministerstw i marszalka sejmu, gdyby chciala. Do ostatniej
                  chwili PiS popieral Arabskiego i tylko dzieki braku woli kompromisu ze strony
                  PO w sprawie RPO nie zostal on czlonkiem KRRiTV.

                  A co do postulatów, to sam Rokita mówił, że to była
                  > propozycja wstępna, wygórowana, żeby było z czego rezygnować w trakcie
                  > dochodzenia do kompromisu. Gdyby PiS chciał, to spokojnie by sie dogadał.

                  Rokita mowil bardzo rozne rzeczy. Po wyborach prezydenckich PO ZWIEKSZYLA swoje
                  zadania. Trudno uznac to za postawe dazaca do kompromisu. To PO zerwala rozmowy
                  (bez konsultacji z Rada Krajowa) - gora postawila kolegow przed faktem
                  dokonanym.
      • a.adas Re: Jezeli przyjac ze polityka to darzenie do 14.02.06, 23:44
        Cholera, a ja myslałem, że "ustami swych przedstawicieli" sprawuje ją już od
        niemal trzech miesięcy

        Jak na genialnego polityka, ma zaskakujacą awersję do brania odpowiedzialności
        za swe działania na siebie, choćby przez przyjęcie teki ministra chałtury i
        dziwactwa (ew. dziewictwa) czy coś w tym stylu...
    • zakochana_rumunka Czy może być większa POrażka ? 14.02.06, 23:42
      Uwielbiam boks. Czasem znokautowany bokser oznajmia widowni swój "tryumf" i
      szaleje z gestami zwycięstwa we wszystkich narożnikach. To nawet nie jest
      śmieszne , najwyżej POcieszne, Franciszku.
      Przegraliście wszystko.
      A ja się z tych przegranych bokserów nie śmieję. Wierzę ,że są w dużym szoku.
      Chwała POkonanym.
      GLORIA VICTIS
      • niezapowiedziany chcesz powiedziec, ze PiS zniesie wybory? 14.02.06, 23:44


        • zakochana_rumunka Re: chcesz powiedziec, ze PiS zniesie wybory? 14.02.06, 23:48
          Boks lubię, ale tak do końca nie znam przepisów.
          Chyba jednak po cięzkim k.o. obowiązuje znokautowanego kwarantanna.
          Dla dobra POkonanego. Szok musi minąć.
          Nie spieszcie się tak bardzo, bo dla Was nic dobrego z tego nie wyniknie.
          GLORIA VICTIS
          • niezapowiedziany Re: chcesz powiedziec, ze PiS zniesie wybory? 15.02.06, 00:14
            ja wole "Byc pokonanym i nie ulec, to zwyciestwo. Zwyciezyc i spoczac na laurach to kleska".
      • franciszekszwajcarski Re: Czy może być większa POrażka ? 14.02.06, 23:50
        Są tu zwolennicy PiSu rozumni, którzy bronią tego w PiSie dobre i wierzą w
        dobre intencje i skuteczność Kaczyńskiego. Mam lekko inne zdanie, ale szanuje
        ich za to bardzo i bardzo lubie z nimi dyskutować. Niestety plącze się tu także
        dośc spora horda osób niezdolnych do jakiejkolwiek logicznej analizy. Można ich
        poznać po tym, że piszą wyłącznie o Platformie i o tym że jest w szoku. System
        im sie zawiesił w październiku i do dzisiaj nie ma kto ich zresetować. Ale oni
        też chociaż w walentynki zasługują na dobre słowo. A więc życze spełnienia
        marzeń. :)
      • a.adas Re: Czy może być większa POrażka ? 15.02.06, 00:00
        Boks to ciekawy sport
        Na ringu pojawiaja się goście oderwani wprost od przysłowiowego pługa (np.
        Mulaci) i za kilkaset baksów walczą w obskurnej salce. Tak - jak widać niezbyt
        miło - się najczęściej zaczyna zawodową karierę. Przy odrobienie szczęścia mozna
        dotrwać do trzydziestki w miarę normalnym, ale nie często to się zdarza.

        W boksie czasem zdarza się takze, ze w walce zakontraktowanej na 15 rund przez
        14 jeden gościu cudem utrzymuje się na nogach, masakrowany przez drugiego.
        Sędziowie punktują wysoko i już zbierają sprzęt. I wtedy przegrany, ten jeden,
        jedyny raz wali zbyt pewnego siebie zwycięzcę po pysku. Facet pada na ring,
        sędzia liczy do 10 i przegrany zdobywa pas...
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Czy może być większa POrażka ? 15.02.06, 04:24
        zakochana_rumunka napisała:

        > Uwielbiam boks. Czasem znokautowany bokser oznajmia widowni swój "tryumf" i
        > szaleje z gestami zwycięstwa we wszystkich narożnikach. To nawet nie jest
        > śmieszne , najwyżej POcieszne, Franciszku.
        > Przegraliście wszystko.

        Jak to wszystko? A te wszystkie miejsca w Sejmie to pies? Dobre jest to
        bokserskie porównanie, bo teraz PO będzie punktować cały czas prawym prostym.

        > A ja się z tych przegranych bokserów nie śmieję. Wierzę ,że są w dużym szoku.
        > Chwała POkonanym.
        > GLORIA VICTIS
      • hummer Porównanie do boksu jest bardzo trafne :-) 15.02.06, 10:40
        zakochana_rumunka napisała:

        > Uwielbiam boks. Czasem znokautowany bokser oznajmia widowni swój "tryumf" i
        > szaleje z gestami zwycięstwa we wszystkich narożnikach. To nawet nie jest
        > śmieszne , najwyżej POcieszne, Franciszku.
        > Przegraliście wszystko.
        > A ja się z tych przegranych bokserów nie śmieję. Wierzę ,że są w dużym szoku.
        > Chwała POkonanym.
        > GLORIA VICTIS

        Boks to walka, choć ostra to jednak nie wolna amerykanka. PiS znokałtował rywala posyłając ciosy poniżej pasa. Rywal padł. Powstał i się cieszy. Bo sędziowie (wyborcy) przy pomocy stop klatki (mediów) po zanalizowaniu przebiegu walki wyślą mało rozgarniętego boxera, który nie jest w stanie pojąć zasad walki do lamusa. PiSowi pozostała już tylko wolna amerykanka. Tam jest dobry. Ale trafi na równie zdeterminowanego, młodszego przeciwnika. Przegra i na tamtym ringu.
    • hulaj_dusza Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 15.02.06, 00:55
      jest PORAŻAJĄCY...;)))
    • przyladek.dobrej.nadziei Z biegiem czasu będzie coraz gorszy :) nt 15.02.06, 04:22
      • emeryt.z.mojrzeszowa no i ma zaufanie Narodu 15.02.06, 05:46
        no i ma zaufanie Narodu,ktory juz nie da sie tumanic MEDIOM!
    • starymason Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 15.02.06, 07:03
      bilans dokonan po raz pierwszy od 3 lat wzroslo bezrobocie az o 1% zazwyczaj
      wzrasta w zimie o okolo 0,2%. kilkanascie miliardow dolarow straconych
      inwestycji, starcenie rynku rosyjskiego, utrata autorytetu polski na arenie
      miedzynarodowej,
    • tychik1 Re:Po Owocach Ich Poznacie,Po Owocach 15.02.06, 07:27
      franciszekszwajcarski napisał: >
      Bilans Jarosława Kaczyńskiego:chciał stabilnego większościowego rządu - nie ma.
      T:Ma razem z SO i LPR,kto wie czy ich nie wezmie do rzadu jak zreszta zapowiadal
      >Chciał wcześniejszych wyborów i stworzenia większości konstytucyjnej - nie ma.
      T:Wyborow wcale nie chcial. NIE chcial natomiast rzadzic dalej miejszosciowym
      gabinetem,bo to bylo by maslo maslane gdzie nikt nie wie co kto chce.Pis wolal
      juz wybory niz fundowac taka papke spoleczenstwu i slusznie.
      Rzad Marcinkiewicza byl dobry na poczatek,ale z zalazeniem ,ze dolacza do niego
      przynajmniej te dwie WW partie,i to osiagnol lub do tego skutecznie dochodza.
      Co do zminy konstytucji to przyznaje ,ze nie bedzie latwo.Niemniej PiS dopiero
      zaczyna kadencje ,a przy dobrej i SKUTECZNEJ! umiejetnosci gry w pokera
      (jak to ostatnio udowodnili)wszystko jeszcze jest mozliwe.
      > Chciał rozpadu PO - nie ma.
      T:Kaczynski nie robil zadnych zabiegow zeby rozwalic PO.Sugestie ,ze Rokite
      chcialby u siebie to jeszcze za molo.Ty czy Tusk tez piszesz, ze zwolennikow
      PiSu sobie szanujecie, i co z tego?liczysz ,ze przejda?.W koncu te dwie partie
      pierwotnie mialy rzadzi razem,wiec musieli widziec jakies dobre strony,a ,ze
      sie zawiedli to inna sprawa.
      >Chciał zmarginalizowania Samoobrony i LPR - nie ma.
      T:Bzdura wcale tego nie chcial,wrecz przeciwnie chcial uwiarygodnienia tych
      parti ,zreszta sam to piszesz nizej.
      Kczynski wcale NIE!chcial rzadzic z marginalnymi partiami,potrzebowal
      silnych sojusznikow przynajmniej na miare PO.Dlatego moim zdanie za wszelka
      cene CHCIAL!uwiarygodnienia ,tych patri tak w oczach miedzynarodowej
      jak i czesci krajowej opini.Jest to powolny proces ale tu mozna tlumaczyc pewne
      ustepstwa o ktorych piszesz.Ukoronowaniem tego bedzie wejscie WW do rzadu
      oraz SKUTECZNE i DOBRE rzadzenie oczywiscie pod patronem najlepszych. Jest to
      z kozyscia dla wszystkich stron i jest to madre ze strony PiS.
      PO i liberalowie z herbu UW ,brzydaza sie WW i boja zeby przypadkiem
      w kontaktach z nimi(nami)sie nie skalac.PiS zrozumial ,ze jest to czesc
      spoleczenstwa taka sama jak cala reszta i chwala im za to i wdzecznosc.
      > A co jest ? Jest ciągły proces uwiarygadniania Samoobrony - tak jak chciał
      Lepper.
      T:I jak chcial PiS.
      >Jest kontynuacja kadencji Sejmu - tak jak chciał Lepper i Giertych.
      T:I jak chcialo PiS i PO ,przeciez sami pofatygowali sie az do Prezydenta
      zeby ten nie rozwiazywal sejmu-zapomieliscie?
      > Jest becikowe - tak jak chciał Giertych
      T:Populacja ludnosci to jutro duzy problem i musimy ten temat juz dzisiaj
      naglasniac.PiS sie generalnie zgadza z tym kierunkiem inna sprawa o szczeguly.
      Sam jestem przeciwny (jako zwolennik LPRu) dawac becikowe dla bogatych ,
      i mysle ,ze lepiej juz wiecej dodac biednym.
      A przy okazji ,dzieki pomocy ktorej parti przglosowano te ustawe w sejmie
      bo juz zapomialem?Czy przypatkiem bogaci nie dodali sobie do tego co maja?
      > Jest coraz głośniejsza dyskusja o zmianach w NBP - tak jak chce Lepper.
      T:Bez zmian kraj bedzie wygladal jak teraz albo jeszcze gozej.Ludzie
      wartosciowi na stanowiskach zmian sie nie boja, bo albo zostana albo wszedzie
      znajda prace.Zmian sie boi korupcja i zlodziejstwo.
      >Będą biopaliwa i ulgi prorodzinne - tak jak chcą Lepper i Giertych.
      T:A co masz przeciwko biopaliwom,moze mamy wszystko sprowadzac z zagranicy
      jak chca Barcelowicz i liberalowie?A ulgi to co?,bogaci nie maja zadnych
      odpisow,czy np stref wolnych od podatku?. Podatki powinny byc rozlozone
      ruwnomiernie na cale spoleczenstwo.Albo podatek liniowy niech wszyscy placa
      jakas dziesiecine i zadnych odpisow.Sam jestem zwolennikiem tego podatku
      zreszta tu przyznaje jak PO,ale PiS tez sie sklania w trzech progach.
      > Jest podział KRRiT pomiędzy PiS, Samoobrone i
      > LPR - tak jak chcieli Giertych i Lepper ( Kaczyński nie chciał, ale musiał ).
      T:No a co bys chcial zeby PO bylo tez?Jakby oni mieli cos do powiedzenia w tej
      sprawie to moze ledwo by PiS dopuscili jako dekoracje ,o innych zapomiec.
      > W dodatku aneks do paktu stabilizacyjnego przewiduje, że nie tylko
      > jakakolwiek ustawa, ale nawet jakakolwiek poprawka do ustawy nie może być
      > wprowadzon bez zgody wszystkich trzech partii podpisanych pod paktem.
      >W pakcie jest w cholere ustaw zgłoszonych przez PiS i kilkanaście zgłoszonych
      > przez LPR i Samoobrone. Teraz PiS aby wprowadzić jakąkolwiek poprawke do
      > jakiegokolwiek projektu ustawy, będzie musiał mieć na to zgode LPR i
      > Samoobrony.
      T:Przypomnijcie sobie jak liberalowie uniowolnosciowi rzadzili z(albo raczej
      nimi) Buzkiem czy Walesa.Ci robili co chcieli a tamci musieli tylko sie pod tym
      podpisywac, a Walesa niezorientowany juz kompletnie nawet nie wiedzial co?Pytal
      sie co to takiego jest popiwek Barcelowicza.Taka "polityka "doprowadzila tylko
      do korupcji i zlodziejstwa.No a kiedy sie wszystko zaczelo walic i bylo juz za
      bardzo widoczne ,ci pierwsi szybko zmienili partie a tamci zostali trupami
      politycznymi.Raz ze PiS za madry zeby takie warunki przyjac,dwa stac ich na
      prowadzenie wlasnej polityki,trzy wynika z tego ,ze jest lojalny do
      koalicjantow i traktuje ich powaznie, bo chce wszystko konsultowac z nimi.
      >Są dwie możliwości. Albo Kaczyński poniósł kolejną sporą porażkę, albo już
      pracuje nad przyszłymi pretekstami do zerwania paktu i zwalenia winy na
      niesubordynację LPR.
      T:To ,ze wy tak "ladnie" postapiliscie ze swoimi partnerami co wam
      zawierzyli ,to wcale nie oznacza ,ze PiS tezma tak sie oszmacic.Oni jak pisalem
      chce uwiarygodnienia kolegow przy wladzy ,chce z nimi wspolrzadzic.Buduja
      powoli lecz ,SKUTECZNIE!polityczna przyszlosc na skale ,a nie na piasku
      politycznego oszustwa ,cwaniactwa,i w koncu zlodziejstwa.
      >Ale wydaje mi się, że on chyba po prostu ciągle przegrywa wszystko co ma do
      > przegrania.
      T:To tylko wasze pobozne zyczenia.Doskonale wyczuli zakusy rozbicia
      koalicji przez projekty ustaw.Cala sytuacje Kaczory rozegraly po mistrzowsku:
      przewidzieli ,powiazali na peczki i odtawili na zewnatrz(he-kto tu przegrywa
      wszystko?).I co z tego ze uzyli Prezydenta ,wszystko bylo legalnie i
      najwazniejsze skuteczne.Jesli w polityce sa dobrzy i skuteczni ,to i kraj
      tak samo poprowadza.Zycze Im powodzenia i trzymam i wspieram ,rzad tez.
      Zwolennik LPRu. Aleluja i do przodu.
      • aktsieta Rządy jak papier toaletowy 15.02.06, 08:33
        do dupy
    • bryt.bryt troche dokonal 15.02.06, 09:38
      Sedno w tym, co Jarek naprawde chcial. Moim zdaniem chce przeprowadzic kilka
      ustaw czyszczacych sluzby, wymiar sprawiedliwosci i gospodarke, a reszta jest
      tylko mniej lub bardziej udanym narzedziem. Emocjonujemy sie paktem,
      marginalizowaniem, a chodzi tylko o zyskanie kilku mozliwosci ustawodawczych.
      Potem niech sie dzieje co chce.
    • dokowski Dlaczego nie Lecha? Czy I Sekretarz Partii znów... 15.02.06, 10:08
      ... jest ważniejszy w Polsce niż Premier, Prezydent czy Minister Finasnsów?
    • loppe Najważniejsze że uratował Kraj przed prez. Tuskiem 15.02.06, 10:23
      - a nie było to jak wiadomo łatwe. Dziś już nawet częśc PO-wców dostrzega
      jakiego kalibru przywódcą jest Donald Tusk...

    • hummer Dodałbym jeszcze wzmocnienie SLD 15.02.06, 10:25
      franciszekszwajcarski napisał:

      > Bilans Jarosława Kaczyńskiego : chciał stabilnego większościowego rządu - nie
      > ma. Chciał wcześniejszych wyborów i stworzenia większości konstytucyjnej -
      > nie ma. Chciał rozpadu PO - nie ma. Chciał zmarginalizowania Samoobrony i
      > LPR - nie ma.

      Dodając wzmocnienie SLD otrzymujemy, że wszyskie partie się wzmocniły poza PiS. Nie ma to jak strategia Słoneczka Tatr. Swoją drogą rozumiem jego flustrację. IV RP, która miała być ostoją PiS stała się ostoją wszystkich innych partii poza PiS. Czy ten człowiek jest w stanie coś budować? Wygląda, że nie. Niszczy nawet swoją partię. Być może w następnych wyborach PiS zniknie nawet z areny politycznej.
    • tuczynski Jakie tam uwiarygadnia 15.02.06, 10:37
      franciszekszwajcarski napisał:

      > A co jest ? Jest ciągły proces uwiarygadniania Samoobrony - tak jak chciał
      > Lepper.

      Na razie JFakenK rozdaje SO stanowiska. Niech ludziska się przyzwyczają do
      miodu, posmakują władzy. A dopiero potem otwarty konflikt z mulatem. Dorń u
      olejnik z uśmieszkiem opowie o drobnym "epizodziku" z SB lub FSB.
      Ilu pretorian zostanie przy Andrzeju, jak cenisz ich lojalność?
      Stołek czy białoczerwony krawat?

      >
      • idiotyzmy-kacze buahahahahahahahaha 15.02.06, 13:44
        A więc wy, pisuary, zamierzacie teraz wyciągać "kadry" z Samoobrony ? To już jest żałosne.
        • scoutek Re: buahahahahahahahaha 15.02.06, 14:14
          nie maja wyjscia, nikt normalny nie chce z nimi pracowac...
        • tuczynski a tam zaraz kadry. 15.02.06, 15:47
          plazma poselska starczy. Byle by przycisków nie mylili.
          Zaniuchali władzy to już Andrzejowi nie odpuszczą.
          Bidok nie ma już ruchu, bez groźby buntu. Coś chorowicie ostatnio wygląda
    • wartburg4 Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 15.02.06, 13:16
      franciszekszwajcarski napisał:

      > Jest coraz głośniejsza dyskusja o
      > zmianach w NBP - tak jak chce Lepper. Będą biopaliwa i ulgi prorodzinne - tak
      > jak chcą Lepper i Giertych. Jest podział KRRiT pomiędzy PiS, Samoobrone i
      > LPR - tak jak chcieli Giertych i Lepper ( Kaczyński nie chciał, ale musiał ).
      >
      > W dodatku aneks do paktu stabilizacyjnego przewiduje, że nie tylko
      > jakakolwiek ustawa, ale nawet jakakolwiek poprawka do ustawy nie może być
      > wprowadzon bez zgody wszystkich trzech partii podpisanych pod paktem. W
      > pakcie jest w cholere ustaw zgłoszonych przez PiS i kilkanaście zgłoszonych
      > przez LPR i Samoobrone. Teraz PiS aby wprowadzić jakąkolwiek poprawke do
      > jakiegokolwiek projektu ustawy, będzie musiał mieć na to zgode LPR i
      > Samoobrony. Są dwie możliwości.
      >
      > Albo Kaczyński poniósł kolejną sporą porażkę, albo już pracuje nad przyszłymi
      > pretekstami do zerwania paktu i zwalenia winy na niesubordynację LPR. Ale
      > wydaje mi się, że on chyba po prostu ciągle przegrywa wszystko co ma do
      > przegrania.
      >
      Bardzo przkonująco napisana analiza. Gratuluję.
      • anmanika Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 15.02.06, 13:42
        Błąd w rozumowaniu - JK chciał niepodzielnej władzy bez silnego koalicjanta.
        Wyszantażował pakt, teraz po cichu będzie odsuwał mulata i odtwarzacz mp3
        (Gertycha) od jakichkolwiek decyzji.
        • niezlomny.prawicowiec Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego jest super ! 15.02.06, 14:14
          Tylko On może nas uratować !
    • ave_duce Re: Bilans dokonań Jarosława Kaczyńskiego 16.02.06, 10:45
      Rozpieprzyć wszystko i once more the same...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja