Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946)

20.11.02, 14:45
Z nie do końca racjonalnych powodów, temat ten dla mnie stał się ostatnimi
czasy bardzo aktualny... Jak było naprawdę nie sposób dzis ustalić. Czy była
prowokacja czy nie? Czy były tłumy czy nie? Czy polskie władze nie zadziałały
tak jak powinny? Czy nie zadziałały ponieważ takie były polecenia z MOskwy a
może, bo we władzach też byli antysemici? A może wymyślili to Żydzi, którym
podobno pogrom miałby być na rękę, ponieważ skłaniał społeczność żydowską w
Poslce do emigracji do Izreala?...
Jest więcej takich pytań... Co się naprawdę wydarzyło i jak to oceniać?
Zapraszam do dyskusji wszystkich tych, którzy chcieliby do niej podejść
poważnie. Może wspólnie uda się jakoś rozjaśnić te wydarzenia, z pięknego
lipcowego dnia roku 1946...
    • czyzunia Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 20.11.02, 15:55
      z której strony nie spojrzeć-czy byla prowokacja,czy wladze zadzialaly czy nie,
      czy sami żydzi maczali w tym palce, fakt że byly ofiary jest niezaprzeczalny.
      i to że zabójcami byli przysłowiowi sąsiedzi.
      ocena tego zdarzenia należeć będzie do historii.
      dziś żyje zbyt dużo ludzi zaangażowanych w sprawę.
      kilka lat temu w jakimś programie tv widzialem rozmowe z chlopakiem który stał
      sie zaczątkiem calego zdarzenia. to już 60-letni pan. r4ozmowa ta potwierdzila
      fakt że po kilku dniach nieobecności w domu ojcu powiedzial że przetrzymywali
      go żydzi w piwnicy domu w ktorym póżniej wszystko sie zdarzyło,ntb w domu tym
      nie bylo piwnicy.ojciec z synem do komisariatu, milicjanci którzy byli zwyklymi
      ludżmi, wychowywanymi na zasadzie że zydzi dziecięcą krew....
      i lawina się potoczyła.pózniejsze wygrywanie tego zdarzenia p[rzez
      najróżni8ejsze ośrodki w kraju i zagranicą były tylko wykorzystaniem ludzkiej
      tragedii.
      trudno, trzeba się zgodzić z tym że ludzie ludziom...
      no jeszcze ten obrazek w kościele w sandomierzu. czy dalej wisi.
      pa
      • iznota33 Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 20.11.02, 16:04
        wisi,wisi.a dlaczego miałby nie wisieć.To w końcu żydzi zamordowali naszego
        kochanego Jezusa Chrystusa.
        • Gość: oleg Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: debian:* / 192.168.1.* 20.11.02, 16:45
          "Nie ma Greka, ani Żyda, ... Wszyscyśmy Dziećmi Bożymi" (cytuję z pamięci).
          Myślę, że autor tych słów zostałby okrzyczany przez "prawdziwych katolików"
          syjonistycznym agentem.
      • Gość: ca Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.11.02, 03:16
        Polecam przeczytanie:
        An Eye for an Eye
        by John Sack
        I kontynuowanie tej dyskusjii dalej.

        www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0967569109/qid=1037930798/sr=1-6/ref=sr_1_6/002-1159738-9630412?v=glance&s=books





    • Gość: oleg Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: debian:* / 192.168.1.* 20.11.02, 16:40
      Chciałbym wyrobić sobie jakiś racjonalny i zobiektywizowany pogląd na tę
      sprawę. Obawiam się jednak, że będzie to bardzo trudne, wręcz niemożliwe. Ta
      tragedia ciągle jest kartą wykorzystywaną w bieżących rozgrywkach. I te bieżące
      kwestie (z jednej strony "prawdziwi Polacy" z drugiej "holocaust industry" z
      wszelkimi możliwymi odcieniami) praktycznie uniemożliwiają ustalenie prawdy. Z
      tym, że udział "normalnych" mieszkańców Kielc w tej tragedii, według mojej
      skromnej wiedzy, jest udowodniony.
      • demo_stenes Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 20.11.02, 17:05
        Udział Polaków, jest udowodniony... Spory toczą się i toczyły sie wcześniej, na
        ile ci Polacy byli zwykłymi mieszkańcami Kielc.
        Tak czy inaczej, zrobili to sąsiedzi sąsiadom. Dlaczego? Dlaczego tak
        silnienienawidzimy Żydów? Czy działa tu jakiś kompleks? Bo przecież
        tłumaczenie: "Bo on zabili Jezusa" jest żadnym wytłumaczeniem. Zresztą mam
        wrażenie, że czasem zapomina się, że Jezus też był Żydem, też był obrzezany i
        przestrzegał praw judaizmu...
        W kwestii ścisłości historycznej. Czytałem wywiad z Henrykiem Błaszczykiem,
        który twierdził, że powiedział na milicji o tym, że był przetrzymywany przez
        Żydów, dlatego, że ojciec mu to polecił. Dodał jeszcze, że ojciec wyglądał na
        zastraszonego i wspominał coś o tym, że jak tak nie powie, to ich rodzina będzi
        emiała kłopoty.
        NIe próbuję tu bynajmniej nikogo usprawiedliwiać. Uważam, że Polaków, jak i
        inne narody stać na tak silną nienawiść do Żydów. Uważam,że zrobili to zwykli
        ludzie aczkolwiek inspirowani i silnie wpomagani przez wojsko (też Polaków) i
        inne formacje służace utrzymywaniu bezpieczeństywa publicznego.
        Wciąż chcę poznać wasze opinie na ten temat. A może trafi się jakiś historyk
        bądź mieszkaniec Kielc. To trudne, tak wyrokować o innych ludziach. I nie
        roszczę sobie pretensji do jedynie słusznej prawdy...
        • czyzunia Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 20.11.02, 18:31
          odniosłem inne wrażenie, a mianowicie że ten chlopak obawiając się kary ze
          strony ojca pow2iedział że był przetrzymywany przez żydów, a faktycznie kilka
          dni przebywał z jakimiś wozakami. a ojciec przyjął to za pewnik.pa
          • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 19:45
            Ignoranci!!! To mnie najbardziej wkurwia na tym forum!
            Zbrodnia kielecka wykonana prezez Stalina udokumentowana jest w pracy
            Kąkolewskiego pt <UMARLY CMENTARZ> poczytaj a potem nie poć się !Jak nic nie
            wiesz na temat ,który podrzucają ci prowokatorzy wiadomej nacji!
            • Gość: czyzunia Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 20.11.02, 20:18
              FIGNORANCIE. czytaj te glupoty kąkola.on to chyba byl najmędrszy we wsi[ jak
              wszystkie wyjechali]. no ale jeśli w to chcesz wierzyć...pa
              • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 20:36
                Tak cię uwiera prawda?
                A kto z skąd pochodzi nie ma znaczenia z wyjątkiem bolszwików-którzy kilometry
                donosów i plugastw systematycznie gromadzili!Zapytaj P.Milewicz o co pytała Ją
                Stasi w okresie zrywu Polaków!
                • Gość: bolek Re: cale szczescie ze MILUPA jest w polsce..... IP: *.kat.forthnet.gr 20.11.02, 22:24
                  f- ty palancie popatrz na forum
                  i zobaczysz ile jest watkow antyzydowskich..
                  ty debilku jeden stalin nie zyje juz 50 lat
                  a polacy jeszcze sie onanizuja zydami
                  A Milupa ? po co ?
                  Przy tych chudych latach teraz w polsce .
                  Corazmiej matek karmi dzieci piersiami.
                  Przestana rosnac takie palnty jak ty
                  co z mlekiem matki wypijaja nienawisc do zydow..
                  • Gość: Aia Re: cale szczescie ze MILUPA jest w polsce..... IP: *.chello.be / 213.46.162.* 20.11.02, 22:34
                    Gość portalu: bolek napisał(a):

                    > f- ty palancie popatrz na forum
                    > i zobaczysz ile jest watkow antyzydowskich..
                    > ty debilku jeden stalin nie zyje juz 50 lat
                    > a polacy jeszcze sie onanizuja zydami
                    > A Milupa ? po co ?
                    > Przy tych chudych latach teraz w polsce .
                    > Corazmiej matek karmi dzieci piersiami.
                    > Przestana rosnac takie palnty jak ty
                    > co z mlekiem matki wypijaja nienawisc do zydow..


                    Nie ludz sie w Polsce sa juz krowy antysemitki.
                  • Gość: Nowy Jesteś bolku zwykłym dupkiem i myślisz tak jak ... IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.11.02, 22:50
                    sobie tego życzą np. Cimoszewicz, brat Michnika, i wielu
                    UBowców i ich krewni. Kluczem do całej sprawy jest 68' i
                    wypędzonych z Polski.
                    Jak myślisz dlaczego do tej pory Polska nie ma umowy o
                    ekstradycji z Izraelem? Żeby żadne śledztwo dotyczące UB
                    nie mogło się odbyć.
                    Wskaż mi choć jeden głos szczególnie ludzi obecnej
                    koalicji odnoszący się do 68' roku, albo umowy ekstradycji.
                    Na początku lat 90' któryś z polityków wypowiadał się na
                    ten temat, zdaje się ktoś z UD, ale nie przypominam sobie
                    jego dalszego "życia politycznego". Zachciało mu się
                    "odkłamywania".
                    Nowy
                    • Gość: U Re: Jesteś bolku zwykłym dupkiem i myślisz tak ja IP: *.214.110.54.Dial1.Boston1.Level3.net 21.11.02, 23:35
                      Gość portalu: Nowy napisał(a):

                      > sobie tego życzą np. Cimoszewicz, brat Michnika, i wielu
                      > UBowców i ich krewni. Kluczem do całej sprawy jest 68' i
                      > wypędzonych z Polski.
                      > Jak myślisz dlaczego do tej pory Polska nie ma umowy o
                      > ekstradycji z Izraelem? Żeby żadne śledztwo dotyczące UB
                      > nie mogło się odbyć.
                      > Wskaż mi choć jeden głos szczególnie ludzi obecnej
                      > koalicji odnoszący się do 68' roku, albo umowy
                      ekstradycji.
                      > Na początku lat 90' któryś z polityków wypowiadał się na
                      > ten temat, zdaje się ktoś z UD, ale nie przypominam sobie
                      > jego dalszego "życia politycznego". Zachciało mu się
                      > "odkłamywania".
                      > Nowy



                      Co Ty gadasz,ze niema umowy o ekstradycji.A Gawronik,a
                      Baksik,a Morel?Polskie wladze wykopaly ich przeciez do
                      harecu,co ni??
            • demo_stenes Re: Do F 21.11.02, 17:05
              Gość portalu: f napisał(a):

              > Ignoranci!!! To mnie najbardziej wkurwia na tym forum!
              > Zbrodnia kielecka wykonana prezez Stalina udokumentowana jest w pracy
              > Kąkolewskiego pt <UMARLY CMENTARZ> poczytaj a potem nie poć się !Jak nic
              > nie
              > wiesz na temat ,który podrzucają ci prowokatorzy wiadomej nacji!


              Nie jestem żadnym prowokatorem, a jedynie ciekawym informacji na ten temat
              człowiekiem.
              Korzystanie i sugerowanie się tylko jednym źródłem nie świadczy bynajmniej o
              jakiejkolwiek chociażby chęci obiektywizmu. Polecam do czytania: Jerzy
              Daniel "Zyd w zielonym kapeluszu" a także inne książki wydane Kielcach z okazji
              50-lecia tej strasznej tragedii...
    • Gość: eres Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 22:51
      Poza tym, co zawarli w swoich książkach Tadeusz Wiącek („ZABIĆ ŻYDA, Kulisy i
      tajemnice pogromu kieleckiego 1946”) oraz Bożena Szaynok („Pogrom Żydów w
      Kielcach 4. lipca 1946”) jest już chyba niewiele do dodania. Warto może jeszcze
      wspomnieć, iż w jednej z lipcowych gazet („GW”) w r. 1997 opublikowano relacje
      Henryka Błaszczyka, którego zniknięcie w lipcu 1946 r. i plotka, że został
      porwany przez Żydów (aby... wytoczyć chrześcijańskiej krwi na mace),
      doprowadziły do pogromu kieleckiego. Błaszczyk wówczas po raz pierwszy
      opowiedział, co się naprawdę zdarzyło.
      Podam tu jeszcze fragment wstępu prof. Krystyny Kersten do książki Bożeny
      Szaynok: „O pogromie Żydów w Kielcach 4. lipca 1946 r. przez wiele lat w Polsce
      milczano. Stanowił temat tabu, jak zresztą prawie wszystko, co dotyczyło
      stosunków polsko-żydowskich, o których, jeśli pisano, to w sposób niepełny,
      operując półprawdami, unikając spraw trudnych i bolesnych. Wynikało to z
      przekonania, że lepiej nie zgłębiać spraw jątrzących wzajemne stosunki polsko-
      żydowskie, z wiary, że to o czym się głośno nie mówi, przestaje niejako istnieć
      w świadomości społecznej. Było to złudzenie, którego negatywne konsekwencje
      zdają się dziś oczywiste.
      [...] Wiele już zostało powiedziane o bestialstwie, jakie się wówczas wyzwoliło
      w ludziach; opisy pogromu – ówczesne i sporządzone po latach, pochodzące od
      ofiar pogromu i dokonywane przez świadków – ukazują niesłychaną wręcz psychozę
      nienawiści, skierowaną przeciw Żydom, jako uosobieniu siły wrogiej i
      zagrażającej.”
      Od siebie dodam jeszcze, że czytając liczne posty w nin. forum - zapewne
      autorstwa Polaków w różnym wieku i wywodzących się z różnych warstw
      społecznych - nie mam wątpliwości, że owa „psychoza nienawiści” w naszym
      społeczeństwie trwa niezmiennie.
      Pozdrawiam
      • demo_stenes Odnoszę neistety wrażenie, że 21.11.02, 17:13
        forum to nie dokońca podąża tymi torami, an które próbowałem nim pokierować...
        Tak już bywa... Otwierając je, chciałem poznać merytoryczne opinie (dzięki Eres
        i inni, którzy próbują tu dyskutować a nie obrzucać się inwektywami). Może
        jeszcze coś z tego wyjdzie.
        Chciałbym się dowiedzieć przede wszystkim jak fachowcy-historycy postrzegają
        ten problem i czy jest jakieś wypracowane przez środowisko, jedno obowiązujące
        zdani na ten temat.
        • Gość: eres Re: Odnoszę neistety wrażenie, że IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 01:30
          demo_stenes napisał:

          > forum to nie dokońca podąża tymi torami, an które próbowałem nim
          pokierować...
          > Tak już bywa... Otwierając je, chciałem poznać merytoryczne opinie (dzięki
          Eres
          >
          > i inni, którzy próbują tu dyskutować a nie obrzucać się inwektywami). Może
          > jeszcze coś z tego wyjdzie.
          > Chciałbym się dowiedzieć przede wszystkim jak fachowcy-historycy postrzegają
          > ten problem i czy jest jakieś wypracowane przez środowisko, jedno
          obowiązujące
          > zdani na ten temat.

          Warto, abyś określił, na jakie to tory pragnąłbyś pokierować polemikę dot.
          pogromu kieleckiego. Jeśli Twoim szczerym zamiarem było poznać fakty i
          merytoryczne opinie, to przecież nic prostszego, jak sięgnąć do literatury
          historycznej. Znam treść dwóch książek, których tytuły wymieniłem w poprzednim
          moim komentarzu, jest ich być może więcej, cóż więc prostszego, jak sięgnąć po
          nie, są one niewątpliwie dostępne w książnicach publicznych.
          „Obowiązującą” wykładnię do tego rodzaju wydarzeń mamy szczęśliwie za sobą,
          teraz, w demokratycznej Polsce obowiązuje prawda. Prace historyków Tadeusza
          Wiącka i Bożeny Szaynoch traktują dramat kielecki wg mnie w sposób
          wyczerpujący. Jak wiadomo, od roku 1992 przez 5 lat badała sprawę pogromu
          kieleckiego Główna Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
          Końcowy raport Komisja przedstawiła w dniu 16.10.1997 r.. Przesłuchano ponad
          130 świadków, akta liczą 24 tomy. Z raportu wynika, że na podstawie zebranych
          dokumentów nie można potwierdzić tezy, że pogrom kielecki był prowokacją, nie
          można jej też wykluczyć. Raport nie zmienia zasadniczego obrazu przebiegu
          wydarzeń w Kielcach w 1946 r., choć wyklucza jedną z tez, że zamordowanie
          kilkudziesięciu Żydów (42 zabitych, ponad 40 rannych) było wynikiem prowokacji
          radzieckich służb specjalnych. Z dokumentów z rosyjskich archiwów wynika, że
          radzieccy doradcy kieleckiego UB byli „bardzo zaskoczeni tymi wydarzeniami”.
          Dorabianie przez polemistów - znających te wydarzenia powierzchownie -
          własnych, wydumanych teorii pozbawione jest więc sensu.

          • demo_stenes Re: Odnoszę neistety wrażenie, że 22.11.02, 17:31
            Masz rację. Kłopot polego niestety na tym, że ja te
            książki przez Cibie wymienione i jeszcze kilka innych
            przeczytałęm... Nie da się jednak na ich podstawie
            wypracować jednoznacznego zdania na interesujący nas temat.
            Tory te, o których wspominałem, te, które nie do końca a
            właściwie nie umiejętnie określiłem, mam nadzieję będą
            wyglądać tak: czy jest możliwe usprawiedliwienie tych
            spośród kielczan, którzy w mordzie uczestniczyli? Jak
            głęboko siedzi w nas antysemityzm i co było przyczyną
            wydarzeń (nie tą bezpośrednią).
            Kiedy wykluczymy możliwośc radzieckiej prowokacji, co
            jednak nie jest tak jednoznacznie niemożliwe, to co nam
            pozostaje?... Prowokacja władz polskich? Bo jak inaczej
            tłumaczyć niemożność zapanowania nad sytuacją polskich
            sił bezpieczeństwa, których w owym czasie tam nie brakowało?
            Może to po prostu efekt antysemityzmu u przywódców
            lokalnych, a może to jedynie ich nieudolność, aczkolwiek
            t łumaczenie tego nieudolnością nie wydaje mi się
            uzasadnione, bo trzeby by naprawdę się mocno postarać,
            żeby z takimi siłami nie zapanować nad sytuacją.
            Więc jeśli nie prowokacja to co?
            A z drugiej strony, nawet jeśli to była prowokacja, to
            czy to usprawiedliwia morderstwa? Chyba nie.
            Mam swój pogląd na temat wydarzeń kielckich, nie roszczę
            sobie jednak prawa do jedynie słusznego poglądu i liczę
            tu na polemikę lub potwierdzenie. Muszę znaleźć
            obiektywny pogląd a forum jest jednym z wielu na to
            sposobów, może nie najgorszym.
            • Gość: eres Re: Odnoszę neistety wrażenie, że IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 22:44
              demo_stenes napisał:

              > Masz rację. Kłopot polego niestety na tym, że ja te
              > książki przez Cibie wymienione i jeszcze kilka innych
              > przeczytałęm... Nie da się jednak na ich podstawie
              > wypracować jednoznacznego zdania na interesujący nas temat.
              > Tory te, o których wspominałem, te, które nie do końca a
              > właściwie nie umiejętnie określiłem, mam nadzieję będą
              > wyglądać tak: czy jest możliwe usprawiedliwienie tych
              > spośród kielczan, którzy w mordzie uczestniczyli?

              Jeśli istotnie posiadłeś wiedzę zawartą w omawianych publikacjach, to dziwię
              się, że dopuszczasz w ogóle myśl, że może istnieć
              jakiekolwiek „usprawiedliwienie” dla okrutnego morderstwa dokonanego na
              mężczyznach, kobietach i dzieciach, którzy niemal cudem uniknęli losu swoich
              braci - holokaustu. I to mordu dokonanego jakby w parę minut po dokonanej
              zagładzie tego narodu, mordu dokonanego przez ludzi, którzy przez lata okupacji
              hitlerowskiej byli świadkami tej zagłady.

              Jak
              > głęboko siedzi w nas antysemityzm i co było przyczyną
              > wydarzeń (nie tą bezpośrednią).

              Masz jeszcze jakieś wątpliwości? Przyczyna ta sama, co i w Jedwabnem.

              > Kiedy wykluczymy możliwośc radzieckiej prowokacji, co
              > jednak nie jest tak jednoznacznie niemożliwe, to co nam
              > pozostaje?... Prowokacja władz polskich? Bo jak inaczej
              > tłumaczyć niemożność zapanowania nad sytuacją polskich
              > sił bezpieczeństwa, których w owym czasie tam nie brakowało?

              Skoro znasz treść owych publikacji, to przecież wiesz, że milicja, wojsko i
              ubowcy (choć ci - rzecz paradoksalna - w mniejszej mierze) wiedli w tym
              szaleńczym mordowaniu prym (zgodnie z przebrzmiałym hasłem „lud z wojskiem,
              wojsko z ludem”).

              > Może to po prostu efekt antysemityzmu u przywódców
              > lokalnych, a może to jedynie ich nieudolność, aczkolwiek
              > t łumaczenie tego nieudolnością nie wydaje mi się
              > uzasadnione, bo trzeby by naprawdę się mocno postarać,
              > żeby z takimi siłami nie zapanować nad sytuacją.
              > Więc jeśli nie prowokacja to co?
              > A z drugiej strony, nawet jeśli to była prowokacja, to
              > czy to usprawiedliwia morderstwa? Chyba nie.

              Bez względu na to, czy była to prowokacja, czy inspiracja, grozą napawa fakt,
              że nawet w tamtych okolicznościach, tuż po strasznej katastrofie, po wojnie i
              okupacji, w części naszego społeczeństwa panuje psychoza nienawiści skierowana
              przeciw Żydom. Psychoza, w której iskra zmienia ksenofobów w brutalnych
              morderców. Znamy to z Przytyku, z Jedwabnego, z Radziłowa, z Nieszawy i wielu
              innych miejsc zbrodni.

              > Mam swój pogląd na temat wydarzeń kielckich, nie roszczę
              > sobie jednak prawa do jedynie słusznego poglądu i liczę
              > tu na polemikę lub potwierdzenie. Muszę znaleźć
              > obiektywny pogląd a forum jest jednym z wielu na to
              > sposobów, może nie najgorszym.
          • demo_stenes Do Eresa 22.11.02, 17:37
            Możesz mi może podać jakiś link do tego raportu,
            ewentualnie gdzie poza inetrnetem mogę go znaleźć?
            Z góry dzięki
            • Gość: eres Re: Do Eresa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 22:46
              demo_stenes napisał:

              > Możesz mi może podać jakiś link do tego raportu,
              > ewentualnie gdzie poza inetrnetem mogę go znaleźć?
              > Z góry dzięki

              Niestety nie wiem, ale czynię próby jego zdobycia. W najgorszym razie trzeba
              cierpliwie czekać, aż raport ten zostanie wydany. Tylko czy to w czymkolwiek
              zmieni istotę dramatu?
          • Gość: Ania Odnoszę neistety wrażenie, że Eres rznie glupa IP: *.chello.be / 213.46.162.* 23.11.02, 00:50
            Gość portalu: eres napisał:

            Warto, abyś określił, na jakie to tory pragnąłbyś pokierować polemikę dot.
            > pogromu kieleckiego. Jeśli Twoim szczerym zamiarem było poznać fakty i
            > merytoryczne opinie, to przecież nic prostszego, jak sięgnąć do literatury
            > historycznej. Znam treść dwóch książek, których tytuły wymieniłem w
            poprzednim
            > moim komentarzu, jest ich być może więcej, cóż więc prostszego, jak sięgnąć
            po
            > nie, są one niewątpliwie dostępne w książnicach publicznych.
            > „Obowiązującą” wykładnię do tego rodzaju wydarzeń mamy szczęśliwie
            > za sobą,
            > teraz, w demokratycznej Polsce obowiązuje prawda. Prace historyków Tadeusza
            > Wiącka i Bożeny Szaynoch traktują dramat kielecki wg mnie w sposób
            > wyczerpujący.


            Ciekawa jestem jak oni traktuja ten temat.Ale skoro dla ciebie wyczerpujacyto
            moge sie domyslic.






            Jak wiadomo, od roku 1992 przez 5 lat badała sprawę pogromu
            kieleckiego Główna Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
            Końcowy raport Komisja przedstawiła w dniu 16.10.1997 r.. Przesłuchano ponad
            130 świadków, akta liczą 24 tomy. Z raportu wynika, że na podstawie zebranych
            dokumentów nie można potwierdzić tezy, że pogrom kielecki był prowokacją, nie
            można jej też wykluczyć.


            Czyli na dwoje babka wrozyla.Za co te urzedasy biora pieniadze?




            Raport nie zmienia zasadniczego obrazu przebiegu
            wydarzeń w Kielcach w 1946 r., choć wyklucza jedną z tez, że zamordowanie
            kilkudziesięciu Żydów (42 zabitych, ponad 40 rannych) było wynikiem prowokacji
            radzieckich służb specjalnych. Z dokumentów z rosyjskich archiwów wynika, że
            radzieccy doradcy kieleckiego UB byli „bardzo zaskoczeni tymi wydarzeniam
            i”.
            Dorabianie przez polemistów - znających te wydarzenia powierzchownie -
            własnych, wydumanych teorii pozbawione jest więc sensu.


            Wiemy Eres wiemy tylko twoje teorie sa jedynie sensowne i sluszne.


            Eres Rosjanie byli rowniez zaskoczeni Katyniem.Ilez to lat twierdzili,ze to nie
            oni?
            Ba. stracili nawet wermahtowcow za te zbrodnie a w papirach stalo jak byk,ze
            wermaht sie przyznal. Wiec jak ?Ja mam wierzyc Rosjanom i ich papierom?
            Czy ja mam pietnascie lat i na imie Zuzia?
            • Gość: eres Re: Odnoszę neistety wrażenie, że Eres rznie glup IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 23:56
              Gość portalu: Ania napisał:

              > Ciekawa jestem jak oni traktuja ten temat.Ale skoro dla ciebie wyczerpujacyto
              > moge sie domyslic.

              Nic prostszego, jak wziąć te książki do ręki. Już Ci pisałem, jak je pozyskać.

              > Czyli na dwoje babka wrozyla.Za co te urzedasy biora pieniadze?

              Widać dużą trudność sprawia Ci odróżnianie instytucji (GKBZpNP), w której
              pracują prokuratorzy i historycy od urzędu sołeckiego. Mentalnością wciąż
              tkwisz w czasach nieboszczki PRL. i”.

              > Wiemy Eres wiemy tylko twoje teorie sa jedynie sensowne i sluszne.

              > Eres Rosjanie byli rowniez zaskoczeni Katyniem.Ilez to lat twierdzili,ze to
              nie
              >
              > oni?
              > Ba. stracili nawet wermahtowcow za te zbrodnie a w papirach stalo jak byk,ze
              > wermaht sie przyznal. Wiec jak ?Ja mam wierzyc Rosjanom i ich papierom?
              > Czy ja mam pietnascie lat i na imie Zuzia?

              Zgodnie z Twoim skierowanym do mnie życzeniem (Twój post z dn. 22.bm., g.1:31)
              przedstawiłem Ci zarys wydarzeń pogromu kieleckiego i fragmenty kilku relacji
              świadków i ofiar. Swój post oparłem wyłącznie na materiałach źródłowych
              (opracowania historyków), nie dodając od siebie żadnego komentarza. Ty
              natomiast - podobnie zresztą do polemiki z wcześniejszych wątków - odpowiadasz
              impertynencją. Jeśli nie masz nic rzeczowego do powiedzenia, to po prostu nie
              próbuj się wypowiadać. A poza tym, czy naprawdę nie dostrzegasz braku
              elementarnego taktu w Twoich wypowiedziach? Przecież Twoje wypowiedzi są często
              żywcem wzięte z magla (patrz choćby tytuł nin. postu i ostatnie zdanie
              powyższej Twojej wypowiedzi). Nie rób z siebie wsiowej (i źle wychowanej)
              ciotki, co to siedzi za piecem i ma wszystkim za złe.

      • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 17:21
        Tylko tyle wiesz o pogromie ,którym zamiarem było zszokowanie świata!
        Patrzcie!Jaki motłoch kłonicami morduje ocalałych z wojny żydów!
        Upomina się o Niepodległośc,nie chce jak barany na sznurze iśc pod ruski nóż!
        Neguje rozbiór w Jałcie!
        No to my im pokażemy!I Pokazali całemu światu!
        Jedno tylko pytanie skąd o spontanicznym mordzie wiedzieli zagraniczni
        dzienikarze i zjawili się w Kielcach 2 dni wcześniej?
        Dlaczego Biskup Kaczmarek był sądzony?
        Dlaczego ambasador amerykański protestował i ujmował się za Polakami?
        • Gość: Ania Re: Pytanie do Eresa IP: *.chello.be / 213.46.162.* 21.11.02, 17:54
          Czy wiecie ile czasu trwal pogrom i ile osob wowczas zginelo?no i co robily
          wladze?
          Komenda policji znajdowala sie dwa kroki od tego domu.Dlaczego nikt nie
          reagowal?

          Eres podal dwie ksiazki dlaczego akurat te?

          A w ogole moze niech kazdy napisze co wie na ten temat.
          • Gość: eres Re: Pytanie do Eresa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 01:31
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Czy wiecie ile czasu trwal pogrom i ile osob wowczas zginelo?no i co robily
            > wladze?
            > Komenda policji znajdowala sie dwa kroki od tego domu.Dlaczego nikt nie
            > reagowal?
            >
            > Eres podal dwie ksiazki dlaczego akurat te?
            >
            > A w ogole moze niech kazdy napisze co wie na ten temat.

            Odpowiem niebawem.
            • Gość: f Re: Pytanie do Eresa IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 01:46
              Eres !Kto ci finansuje stypendium -Polacy żydożercy tej nacji
              Fundacja Batorego?
              Chcesz być badaczem niezależnym czy opluwaczem własnego ojca za 1000 dolarów!
              Znamy już takiego zyda uratowanego przez polskie zakonnice ,który rozwala
              Kościół od środka np acp życiński i byle kto gdyby nie Kościół P,Pieronek
              dalej by zamiatał ulicę gdy by nie poczuł smaku wina owocowego!
            • Gość: f Re: Pytanie do Eresa IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 01:47
              Eres !Kto ci finansuje stypendium -Polacy żydożercy tej nacji
              Fundacja Batorego?
              Chcesz być badaczem niezależnym czy opluwaczem własnego ojca za 1000 dolarów!
              Znamy już takiego zyda uratowanego przez polskie zakonnice ,który rozwala
              Kościół od środka np acp życiński i byle kto gdyby nie Kościół P,Pieronek
              dalej by zamiatał ulicę gdy by nie poczuł smaku wina owocowego!
          • Gość: eres Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylko IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 00:33
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Czy wiecie ile czasu trwal pogrom i ile osob wowczas zginelo?no i co robily
            > wladze?
            > Komenda policji znajdowala sie dwa kroki od tego domu.Dlaczego nikt nie
            > reagowal?
            >
            > Eres podal dwie ksiazki dlaczego akurat te?
            >
            > A w ogole moze niech kazdy napisze co wie na ten temat.

            Raz jeszcze polecam Ci książki, o których wspomniałem we wcześniejszej
            wypowiedzi w nin. wątku. Podałem tylko dwa tytuły, ponieważ innych, dotyczących
            tego pogromu, nie znam. Zapewne masz w Polsce krewnych czy znajomych, którzy
            mogą Ci wyświadczyć przysługę i którąś z tych (czy ew. innych) książek Tobie
            wypożyczyć (bądź może kupić w antykwariacie).
            Tu mogę Ci podać tylko skrót ważniejszych faktów i kilka fragmentarycznych
            relacji: Dom przy ul. Planty 7 znany był każdemu mieszkańcowi Kielc jako „dom
            żydowski”. Mieściły się w nim społeczne instytucje żydowskie. Zatrzymywali się
            tu napływający do Kielc ocalali z zagłady Żydzi, Żydzi z terenów przyłączonych
            do ZSRR, głównie z Wilna i z Lwowa, a także Żydzi krakowscy. Łącznie w domu tym
            mieszkało ok. 300 osób, przed tragicznym dniem mieszkała tam grupa licząca 163
            osoby.
            Pogrom zaczął się od plotki, że Żydzi porwali i mordują polskie dzieci. Plotkę
            rozpowszechniał Walenty Błaszczyk, ojciec 8-letnigo Henryka Błaszczyka, który
            ponoć dwa dni wcześniej zniknął z domu. Po powrocie miał zeznać, że
            przetrzymywano go w domu na Plantach, skąd udało mu się uciec. Plotkę o
            mordowaniu polskich dzieci kolejarze, milicjanci i inne osoby, zarówno w
            mieście, jak i w dojeżdżających do Kielc pociągach i autobusach, zwłaszcza na
            linii Częstochowa-Kielce. Pogrom rozpoczął się, gdy do domu na Plantach weszli
            przysłani tam na przeszukanie milicjanci wraz z podburzonym tłumem. Milicjanci,
            a także przysłani dla uspokojenia sytuacji żołnierze i oficerowie, przyłączyli
            się do mordującego tłumu i zachęcali go do działania. Niczego nie przeczuwający
            mieszkańcy „domu żydowskiego” zostali otoczeni przez tłum, wyrzucano ich z
            mieszkań pierwszego i drugiego piętra na bruk podwórka i ulicy, gdzie na
            poszczególne ofiary rzucały się grupy osób masakrując je ciosami stalowych rur,
            sztachet, cegieł, kamieni itp..
            Fragmenty relacji świadków bądź ofiar: „Z mieszkań wojsko wyprowadzało Żydów,
            których ludzie bili, czym kto mógł”. „Mieszkańców kibucu (na II. piętrze)
            żołnierze i milicjanci wyrzucali także przez okna”. „Milicjanci wyrzucili dwie
            dziewczyny żydowskie przez balkon na drugim piętrze, a znajdujący się na dole
            tłum je dobił”. „Z drugiego piętra był wyrzucony człowiek na ulicę. Do
            leżącego trupa podszedł żołnierz i kopnął go w głowę w obecności całego
            tłumu”. „Kobietę, która wbiegła w nurt Silnicy, ukamienowano brukowcami”.
            Śmiertelnymi ofiarami pogromu były 42 osoby i ponad 40 rannych .
            W dniach 18.- 22. listopada odbył się proces przed Wojskowym Sądem Rejonowym w
            Kielcach przeciwko 15 osobom cywilnym i milicjantom z Komisariatu Miejskiego.
            Na karę śmierci skazano 9 osób, jedną na dożywocie, innych na wieloletnie
            więzienie. Skazano 7 milicjantów oskarżonych o kradzież mienia i bicie Żydów.
            Sześciu z nich zwolniono już pod koniec grudnia 1946 r.. Jeden z milicjantów
            otrzymał najwyższą karę – 2 lata więzienia. Na początku grudnia odbył się
            proces przeciwko 7 żołnierzom z Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz proces
            oficerów i żołnierzy z II. Warszawskiej Dywizji Piechoty (4. pp w Kielcach).
            Jeden żołnierz otrzymał dożywocie.
            4. lipca 1946 r. miały również miejsce pogromy Żydów w pociągach. CKŻP oceniał,
            że w dniu tym w pociągach zginęło 30 Żydów. Szczegółowe (drastyczne) relacje
            także w owych książkach.
            Za prof. Krystyna Kersten dodam jeszcze, że „[...] Fala gwałtów wezbrała w
            lipcu-sierpniu 1945 r.; wtedy to doszło do pogromowych ekscesów w Krakowie,
            gdzie 11. sierpnia tłum począł atakować synagogę na Kazimierzu i domy
            zamieszkane przez ludność żydowską. Próby wywołania pogromów miały też miejsce
            w Rzeszowie i kilku innych miejscowościach. Według danych CKŻP w pierwszym
            kwartale 1945 r. z rąk polskich zginęło 150 Żydów.

            • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 23.11.02, 23:25
              Gość portalu: eres napisał:

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > Czy wiecie ile czasu trwal pogrom i ile osob wowczas zginelo?no i co robil
              > y
              > > wladze?
              > > Komenda policji znajdowala sie dwa kroki od tego domu.Dlaczego nikt nie
              > > reagowal?
              > >
              > > Eres podal dwie ksiazki dlaczego akurat te?
              > >
              > > A w ogole moze niech kazdy napisze co wie na ten temat.
              >
              > Raz jeszcze polecam Ci książki, o których wspomniałem we wcześniejszej
              > wypowiedzi w nin. wątku. Podałem tylko dwa tytuły, ponieważ innych,
              dotyczących
              >
              > tego pogromu, nie znam. Zapewne masz w Polsce krewnych czy znajomych, którzy
              > mogą Ci wyświadczyć przysługę i którąś z tych (czy ew. innych) książek Tobie
              > wypożyczyć (bądź może kupić w antykwariacie).
              > Tu mogę Ci podać tylko skrót ważniejszych faktów i kilka fragmentarycznych
              > relacji: Dom przy ul. Planty 7 znany był każdemu mieszkańcowi Kielc jako „
              > ;dom
              > żydowski”. Mieściły się w nim społeczne instytucje żydowskie. Zatrzymywal
              > i się
              > tu napływający do Kielc ocalali z zagłady Żydzi, Żydzi z terenów
              przyłączonych
              > do ZSRR, głównie z Wilna i z Lwowa, a także Żydzi krakowscy. Łącznie w domu
              tym
              >
              > mieszkało ok.







              300 osób, przed tragicznym dniem mieszkała tam grupa licząca 163
              > osoby.


              To,dlacego nie zbili wszystkich ?ak pogrom to pogrom.W Jedwabnemponoc zginelo --
              1600 wg Grossa -IPN twierdzi,ze okolo 300 a tam gdzie bylo cale miayo Kielce
              ,by zabijac Zydow zginelo tylo 39--42 osoby i dwoch Polakow.Reszte oszczedzono
              z milosci?Poszli zabijac i sie rozmyslili?




              Pogrom zaczął się od plotki, że Żydzi porwali i mordują polskie dzieci. Plotkę
              > rozpowszechniał Walenty Błaszczyk, ojciec 8-letnigo Henryka Błaszczyka, który
              > ponoć dwa dni wcześniej zniknął z domu. Po powrocie miał zeznać, że
              > przetrzymywano go w domu na Plantach, skąd udało mu się uciec. Plotkę o
              > mordowaniu polskich dzieci kolejarze, milicjanci i inne osoby, zarówno w
              > mieście, jak i w dojeżdżających do Kielc pociągach i autobusach, zwłaszcza na
              > linii Częstochowa-Kielce. Pogrom rozpoczął się, gdy do domu na Plantach
              weszli
              > przysłani tam na przeszukanie milicjanci wraz z podburzonym tłumem.
              Milicjanci,
              >
              > a także przysłani dla uspokojenia sytuacji żołnierze i oficerowie,
              przyłączyli
              > się do mordującego tłumu i zachęcali go do działania. Niczego nie
              przeczuwający
              >
              Kto sie do kogo przylaczyl?Piszes,ze plotke rozpowszechniali
              milicjanci .Piszesz,ze milicjanci zostali wyslani dla przeszukania domu.
              Piszesz,z milicjanci ropowszechniali plotke.
              Skoro piewsi byli milicjanci jak tlum mogl zaczal piewszy mordowac?





              > mieszkańcy „domu żydowskiego” zostali otoczeni przez tłum, wyrzucan
              > o ich z
              > mieszkań pierwszego i drugiego piętra na bruk podwórka i ulicy, gdzie na
              > poszczególne ofiary rzucały się grupy osób masakrując je ciosami stalowych
              rur,
              >
              > sztachet, cegieł, kamieni itp..
              > Fragmenty relacji świadków bądź ofiar: „Z mieszkań wojsko wyprowadzało Ży
              > dów,
              > których ludzie bili, czym kto mógł”.

              No to po jaki chuj bylo tam to wojsko?


              „Mieszkańców kibucu (na II. p
              > iętrze)
              > żołnierze i milicjanci wyrzucali także przez okna”. „Milicjanci wy
              > rzucili dwie
              > dziewczyny żydowskie przez balkon na drugim piętrze, a znajdujący się na dole
              > tłum je dobił”. „Z drugiego piętra był wyrzucony człowiek na ulicę
              > . Do
              > leżącego trupa podszedł żołnierz i kopnął go w głowę w obecności całego
              > tłumu”. „Kobietę, która wbiegła w nurt Silnicy, ukamienowano brukow
              > cami”.
              > Śmiertelnymi ofiarami pogromu były 42 osoby i ponad 40 rannych .

              Dlacego tylko 42 a nie 163 ,ktore tam mieszkaly?
              Czy policzyles dwoch Polakow?

              Skoro wojsko dowoiloi wyrzuclo przez balkon to czemu skazano i rozstrzelano 9
              Polakow,ktorzy z wojskiem nie mieli nic wspolnego.???



              > W dniach 18.- 22. listopada odbył się proces przed Wojskowym Sądem Rejonowym
              w
              > Kielcach przeciwko 15 osobom cywilnym i milicjantom z Komisariatu Miejskiego.
              > Na karę śmierci skazano 9 osób, jedną na dożywocie, innych na wieloletnie
              > więzienie. Skazano 7 milicjantów oskarżonych o kradzież mienia i bicie Żydów.
              > Sześciu z nich zwolniono już pod koniec grudnia 1946 r.. Jeden z milicjantów
              > otrzymał najwyższą karę – 2 lata więzienia. Na początku grudnia odbył się
              >
              > proces przeciwko 7 żołnierzom z Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz
              proces
              >
              > oficerów i żołnierzy z II. Warszawskiej Dywizji Piechoty (4. pp w Kielcach).
              > Jeden żołnierz otrzymał dożywocie.
              > 4. lipca 1946 r. miały również miejsce pogromy Żydów w pociągach. CKŻP
              oceniał,
              >
              > że w dniu tym w pociągach zginęło 30 Żydów. Szczegółowe (drastyczne) relacje
              > także w owych książkach.
              > Za prof. Krystyna Kersten dodam jeszcze, że „[...] Fala gwałtów wezbrała
              > w
              > lipcu-sierpniu 1945 r.; wtedy to doszło do pogromowych ekscesów w Krakowie,
              > gdzie 11. sierpnia tłum począł atakować synagogę na Kazimierzu i domy
              > zamieszkane przez ludność żydowską. Próby wywołania pogromów miały też
              miejsce
              >


              A mozesz blizj objasnic co to znaczy wg ciebie "proby wywolania pogromow"??


              w Rzeszowie i kilku innych miejscowościach. Według danych CKŻP w pierwszym
              > kwartale 1945 r. z rąk polskich zginęło 150 Żydów.
              >
              • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 11:36
                To nie tłum zaczął... Zaczęła milicja i wojsko a tłyum, kiedy zobaczył
                przyzwolenie ochoczo się do rozróby przyłączył. Oczywiście nie mówimy to o
                całej formacji. Poszczególni żołnierze i milicjanci zapewne chcieli ratować
                zabijanych ludzi ale z braku dowodzenia i przy wyraźnym przyzwoleniu dowódców...
                W wojsku i w milicji też znajdowali się antysemici...
                Nie zabito wszystkich, bo większość Żydów skutecznie się jednak ukryła, nie
                wwszyscy byli wtedy w budynku a poza tym po jakimś czasie wojsko jednak zaczęło
                reagować. Nie można tego porównywać do Jedwabnego. Tam wszyscy zostali
                zamknięci w stodole i tam zabici, spaleni, tu mimo wszystko budynku nikt nie
                podpalił. Ale mordowano ludzi. Kobiety, mężczyzn, młodych i starych...
                Brutalnie, twarzą w twarz, prętami kamieniami i czym się dało... Czym to
                usprawiedliwić i czy w ogóle można usprawiedliwić?
                • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 11:51
                  demo_stenes napisał:

                  > To nie tłum zaczął... Zaczęła milicja i wojsko


                  Tak bez rozkazu?

                  a tłyum, kiedy zobaczył
                  > przyzwolenie ochoczo się do rozróby przyłączył. Oczywiście nie mówimy to o
                  > całej formacji. Poszczególni żołnierze i milicjanci zapewne chcieli ratować
                  > zabijanych ludzi ale z braku dowodzenia i przy wyraźnym przyzwoleniu
                  dowódców..

                  Czy mozesz nie pisac bzdur?

                  W jednym zdaniu napisales,ze z "braku dowodzenia i przy wyraznym przyzwoleniu
                  przywodcow"
                  =To bylo dowodzenie czy go nie bylo?

                  .
                  W wojsku i w milicji też znajdowali się antysemici...

                  Wojskiem ktos dowodzil.a w ogole po co tam bylo wojsko kolego?
                  Jasnowidz im powiedzial,ze tam cos sie kroi?


                  Nie zabito wszystkich, bo większość Żydów skutecznie się jednak ukryła, nie
                  wwszyscy byli wtedy w budynku

                  To Eres podal liczbe Zydow mieszkajacych w tym domu.163 ,piszesz ,ze sie
                  ukryli,a dlaczego?Wiedzieli wczesniej?Gdzie sie ukryli?





                  a poza tym po jakimś czasie wojsko jednak zaczęło
                  >
                  > reagować.

                  Jak zaczelo reagowac?I dlaczego po jakims czasie?


                  Nie można tego porównywać do Jedwabnego. Tam wszyscy zostali
                  > zamknięci w stodole i tam zabici, spaleni, tu mimo wszystko budynku nikt nie
                  > podpalił.


                  Nie wszyscy w Jedwabnym zostali zamknieci w stodole i spaleni.Poczytaj troche
                  na ten temat a pozniej pisz.




                  Ale mordowano ludzi. Kobiety, mężczyzn, młodych i starych...
                  Brutalnie, twarzą w twarz, prętami kamieniami i czym się dało... Czym to
                  usprawiedliwić i czy w ogóle można usprawiedliwić?


                  a pozniej w pospiechu zastrzelono dziewieciu Polakow ot tak sobie bez
                  udowoddnienia im winy.

                  Pytalam Eresa o liczby czy wsrod tych 42 ofiar policzyl Polakow,ktorzy zgineli.
                  Ladny pogrom ze 163 zginelo 40 a Polakow 11 .

                  Proponuje teraz przejsc do celu prowokacji.Bo,ze byla to prowokacja to juz sie
                  chyba zgodziles kolego.
                  • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 12:33
                    Tak, zgodziłem się, że było to inspirowane.
                    Historycy a także zwolennicy różnych teorii spiskowych przedstawiaja różne
                    możliwoci. Ja jedynie je przedstawie nie wybierając żadnej... Kolejność nie ma
                    żadnego znaczenia
                    1. Prowokacja radziecka, w celu odwrócenia sympoatii zachodu oo Polaków i
                    Polski, aby tym łatwiej było zaprowadzać ustrój "jedynie słuszny"
                    2. Prowokacja radziecka, aby odwrócić uwagę od procesu w sprawie Katynia
                    3. Prowokacja władzy polskiej. Dlaczego? Nie mam pojęcia...
                    4. Prowokacja żydowska. Zastraszenie Żydów co by ich zmusiło do emigracji do
                    Palestyny, gdzie bardzo potrzebowano ludzi, do tworzenia zalążków nowego państwa
                    5. Prowokacja nie związana z władzą, zwykłych ludzi, którzy nienawidzili Żydów
                    i szukali okazji do zabijania lub kradzieży
                    6. Prowokacja podziemia związanego z AK, WiN oraz NSZ, ponieważ we władzach
                    znajdowało się sporo Polaków pochodzenia żydowskiego
                    7. Spontaniczne zamieszki wywołane pogłoską o zabijaniu chrześcijańskich dzieci
                    przez Żydów zamieszkałych w budynku przy ulicy Planty 7...

                    Co do dowódców. Nie było nikogo, kto by koordynował działanie wszystkich
                    jednostek będących na miejscu. Poszczególni dowódcy oddziałów nie reagowali na
                    przestępstwa popełniane przez ich NIKTÓRYCH, chociaż całkiem sporej liczby,
                    podkomendnych.
                    Dlaczego wojsko tam było? Nawet jeśli była to prowokacja, to należało zachować
                    pozory, że się jednak próbowało przeciwdziałać wydarzeniom.
                    Jedwabne: Masz rację, niewiele wiem na ten temat, tylko tyle co pamiętam z
                    publikacji prasowych.

                    • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 12:45
                      demo_stenes napisał:

                      > Tak, zgodziłem się, że było to inspirowane.
                      > Historycy a także zwolennicy różnych teorii spiskowych przedstawiaja różne
                      > możliwoci. Ja jedynie je przedstawie nie wybierając żadnej... Kolejność nie
                      ma
                      > żadnego znaczenia
                      > 1. Prowokacja radziecka, w celu odwrócenia sympoatii zachodu oo Polaków i
                      > Polski, aby tym łatwiej było zaprowadzać ustrój "jedynie słuszny"
                      > 2. Prowokacja radziecka, aby odwrócić uwagę od procesu w sprawie Katynia
                      > 3. Prowokacja władzy polskiej. Dlaczego? Nie mam pojęcia...
                      4. Prowokacja żydowska. Zastraszenie Żydów co by ich zmusiło do emigracji do
                      Palestyny, gdzie bardzo potrzebowano ludzi, do tworzenia zalążków nowego państw
                      a


                      Tu tez sie nie zgodze Zydzi byli we wladzach ale wykonywali decyzje Moskwy.Byc
                      moze Moskwie o to chodzilo.Jak wiesz na poczatku Rosja popierala Izrael
                      zmienilo sie to dopiero po1967 roku.
                      .


                      > 5. Prowokacja nie związana z władzą, zwykłych ludzi, którzy nienawidzili
                      Żydów


                      Tu sie nie zgodze za duzo milicji i wojska,ktore jaksam stwierdziles zaczelo
                      zabijac.






                      i szukali okazji do zabijania lub kradzieży

                      Co ukradli?


                      6. Prowokacja podziemia związanego z AK, WiN oraz NSZ, ponieważ we władzach

                      Znow sie nie zgodze z powodow podanych wyzej.


                      znajdowało się sporo Polaków pochodzenia żydowskiego
                      > 7. Spontaniczne zamieszki wywołane pogłoską o zabijaniu chrześcijańskich
                      dzieci
                      >
                      > przez Żydów zamieszkałych w budynku przy ulicy Planty 7...


                      Znow sie nie zgodze ,z powodow podanych wyzej,ktos te plotki rozpuscil.




                      > Co do dowódców. Nie było nikogo, kto by koordynował działanie wszystkich
                      > jednostek będących na miejscu. Poszczególni dowódcy oddziałów nie reagowali
                      na
                      > przestępstwa popełniane przez ich NIKTÓRYCH, chociaż całkiem sporej liczby,
                      > podkomendnych.
                      > Dlaczego wojsko tam było? Nawet jeśli była to prowokacja, to należało
                      zachować
                      > pozory, że się jednak próbowało przeciwdziałać wydarzeniom.
                      >

                      Dlaczego piszesz "nawet" to byla prowokacja kto na niej skorzystal?
                      Napewno nie Polacy.




                      Jedwabne: Masz rację, niewiele wiem na ten temat, tylko tyle co pamiętam z
                      > publikacji prasowych.
                      >

                      No to poczytaj troche .Ja przeczytalam naprawde bardzo duzo.
                      • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 12:54
                        Ciągle się nie zgadzasz. Zaproponuj w takim raie jakieś rozwiązanie. Sprawiasz
                        wrażenie, że wiesz bardzo dużo, ale poza dekonstrukcją nic nowego do wątku nie
                        wnosisz. Otworzyłem ten wątek głównie po to, aby poznać stanowiska innych i
                        spróbować wypracować jakiś własny. Obalasz innych... a jakie jest Twoje
                        stanowisko?
                        Czyja prowokacja, dlaczego, po co? Potrafisz na to odpowiedzieć?
                        • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 13:05
                          demo_stenes napisał:

                          > Ciągle się nie zgadzasz. Zaproponuj w takim raie jakieś rozwiązanie.
                          Sprawiasz
                          > wrażenie, że wiesz bardzo dużo, ale poza dekonstrukcją nic nowego do wątku
                          nie
                          > wnosisz. Otworzyłem ten wątek głównie po to, aby poznać stanowiska innych i
                          > spróbować wypracować jakiś własny. Obalasz innych... a jakie jest Twoje
                          > stanowisko?
                          > Czyja prowokacja, dlaczego, po co? Potrafisz na to odpowiedzieć?



                          Nie wiem dokladnie tak samo jak i Ty zdaje mi sie jednak,ze radziecka.
                          Chyba napisalam to wyraznie.I Polacy i Zydzi byli przciez zalezni od
                          Rosjan.Decyzje przychodzily z Moskwy.A Moskwa chciala miec przyczolek na
                          Bliskim Wschodzie.Pomysl troche kto na tym zyskal?
                  • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 12:38
                    "Pytalam Eresa o liczby czy wsrod tych 42 ofiar policzyl Polakow,ktorzy zgineli.
                    Ladny pogrom ze 163 zginelo 40 a Polakow 11 ."

                    Polaków w czasie pogromu zginęło dwóch. 9 osób zostało skazanych na śmierć po
                    sfingowanym procesie, ale nie byli ofiarami pogromu, a jedynie systemu, który
                    musiał szybko zrehabilitować się jakoś w oczach społeczeństwa (szybkie
                    znalezienie i skazanie jakichkolwiek podejrzanych) za nieudolność w czasie
                    pogromu. Inna rzecz czy była to nieudolność pozorowana czy nie...

                    A 40 osób to za mało?
                    • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 13:10
                      demo_stenes napisał:

                      > "Pytalam Eresa o liczby czy wsrod tych 42 ofiar policzyl Polakow,ktorzy
                      zgineli
                      > .
                      > Ladny pogrom ze 163 zginelo 40 a Polakow 11 ."
                      >
                      > Polaków w czasie pogromu zginęło dwóch. 9 osób zostało skazanych na śmierć po
                      > sfingowanym procesie, ale nie byli ofiarami pogromu, a jedynie systemu,

                      Jezeli zalozysz ,ze ten system sprowokowal pogrom to dlaczego tak wybiorczo
                      traktujesz ofiary?


                      który
                      > musiał szybko zrehabilitować się jakoś w oczach społeczeństwa (szybkie
                      > znalezienie i skazanie jakichkolwiek podejrzanych) za nieudolność w czasie
                      > pogromu.

                      Jezeli napisales,ze to wojsko zaczelo zabijac Zydow to czy byla to nieudolnosc?


                      Inna rzecz czy była to nieudolność pozorowana czy nie...
                      >
                      > A 40 osób to za mało?


                      A 11 osob to malo?
                      • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 13:35
                        O czym my tu mówimy? Nie próbuj odwracać tego co się stało, bo idąc tym tropem
                        niedługo bnędziemy musieli powiedzieć, że nie był to pogrom Żydów tylko pogrom
                        Polaków.
                        O co właściwie Ci chodzi? Kogo wybielasz a kogo oskarżasz?
                        • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 13:44
                          demo_stenes napisał:

                          > O czym my tu mówimy? Nie próbuj odwracać tego co się stało, bo idąc tym
                          tropem
                          > niedługo bnędziemy musieli powiedzieć, że nie był to pogrom Żydów tylko
                          pogrom
                          > Polaków.
                          > O co właściwie Ci chodzi? Kogo wybielasz a kogo oskarżasz?



                          Alez caly czas usiluje sie od ciebie dowiedziec o co tobie chodzi.
                          Ale tobie chodzio jedno.o udowodnienie,ze pogrom to dzielo polskich antysemitow.

                          Nie odpowiedziales na pytanie kto na tym skorzystal?Nie umiesz logicznie myslec?
                          Po za tym dlaczego dla ciebie wazniejsza jest smierc 40 niewinnych niczemu
                          Zydow od smierci niewinnych niczemu Polakow?


                          Dla mnie przede wszystkim winny jest prowokator,to on ponosi odpowiedzialnosc
                          za smierc tych ludzi
                          Za smierc Zydow i Polakow.

                          Unikasz ciagle odpowiedzi na niektore niewygodne pytania.Pytalam wczesniej
                          gdzie ukryla sie reszta Zydow z tego domu?Skad wiedzieli,ze cos im grozi?Moze
                          teraz odpowiesz z laski swojej.
                          • Gość: snajper Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk IP: *.acn.waw.pl 25.11.02, 14:26
                            _sorciere napisała:

                            > demo_stenes napisał:
                            >
                            > > O czym my tu mówimy? Nie próbuj odwracać tego co się stało, bo idąc tym tro
                            > > pem niedługo bnędziemy musieli powiedzieć, że nie był to pogrom Żydów tylko
                            > > pogrom Polaków. O co właściwie Ci chodzi? Kogo wybielasz a kogo oskarżasz?
                            >
                            > Alez caly czas usiluje sie od ciebie dowiedziec o co tobie chodzi.
                            > Ale tobie chodzio jedno.o udowodnienie,ze pogrom to dzielo polskich antysemi
                            > tow.

                            Ależ skąd !!! Wszak antysemici to podobno wymysł wrednych Żydów. Podobno wśród
                            Polaków nigdy nie było żadnych antysemitów. W Kielcach pewnie mordowali
                            filosemici, tak z miłości do Żydów. Że z drugiego piętra wyrzucali ? Chcieli
                            pewnie Żydków latać nauczyć. Ale to wszystko z miłości !!!

                            > Nie odpowiedziales na pytanie kto na tym skorzystal?Nie umiesz logicznie
                            > myslec ?
                            > Po za tym dlaczego dla ciebie wazniejsza jest smierc 40 niewinnych niczemu
                            > Zydow od smierci niewinnych niczemu Polakow?

                            Tych skazanych na smierć 9 to właśnie ci niczemu niewinni Polacy ?

                            > Dla mnie przede wszystkim winny jest prowokator,to on ponosi odpowiedzialnosc
                            > za smierc tych ludzi
                            > Za smierc Zydow i Polakow.

                            Za śmierć ponosi odpowiedzialność morderca.

                            > Unikasz ciagle odpowiedzi na niektore niewygodne pytania.Pytalam wczesniej
                            > gdzie ukryla sie reszta Zydow z tego domu?Skad wiedzieli,ze cos im grozi?Moze
                            > teraz odpowiesz z laski swojej.

                            Gdzie się ukryła ? Gdzie tylko mogła. Skąd wiedzieli ? Widzieli jak mordują
                            innych Żydów, więc się przestraszyli. Pewnie nie wiedzieli, że to filosemici.

                            Snajper.
                            • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 14:56
                              Gość portalu: snajper napisał:

                              > _sorciere napisała:
                              >
                              > > demo_stenes napisał:
                              > >
                              > > > O czym my tu mówimy? Nie próbuj odwracać tego co się stało, bo idąc t
                              > ym tro
                              > > > pem niedługo bnędziemy musieli powiedzieć, że nie był to pogrom Żydów
                              > tylko
                              > > > pogrom Polaków. O co właściwie Ci chodzi? Kogo wybielasz a kogo oskar
                              > żasz?
                              > >
                              > > Alez caly czas usiluje sie od ciebie dowiedziec o co tobie chodzi.
                              > > Ale tobie chodzio jedno.o udowodnienie,ze pogrom to dzielo polskich antyse
                              > mi
                              > > tow.
                              >
                              > Ależ skąd !!! Wszak antysemici to podobno wymysł wrednych Żydów. Podobno
                              wśród
                              > Polaków nigdy nie było żadnych antysemitów. W Kielcach pewnie mordowali
                              > filosemici, tak z miłości do Żydów. Że z drugiego piętra wyrzucali ? Chcieli
                              > pewnie Żydków latać nauczyć. Ale to wszystko z miłości !!!
                              >
                              > > Nie odpowiedziales na pytanie kto na tym skorzystal?Nie umiesz logicznie
                              >
                              > > myslec ?
                              > > Po za tym dlaczego dla ciebie wazniejsza jest smierc 40 niewinnych niczemu
                              >
                              > > Zydow od smierci niewinnych niczemu Polakow?
                              >
                              > Tych skazanych na smierć 9 to właśnie ci niczemu niewinni Polacy ?
                              >
                              > > Dla mnie przede wszystkim winny jest prowokator,to on ponosi odpowiedzialn
                              > osc
                              > > za smierc tych ludzi
                              > > Za smierc Zydow i Polakow.
                              >
                              > Za śmierć ponosi odpowiedzialność morderca.
                              >
                              > > Unikasz ciagle odpowiedzi na niektore niewygodne pytania.Pytalam wczesniej
                              >
                              > > gdzie ukryla sie reszta Zydow z tego domu?Skad wiedzieli,ze cos im grozi?M
                              > oze
                              > > teraz odpowiesz z laski swojej.
                              >
                              > Gdzie się ukryła ? Gdzie tylko mogła. Skąd wiedzieli ? Widzieli jak mordują
                              > innych Żydów, więc się przestraszyli. Pewnie nie wiedzieli, że to filosemici.
                              >
                              > Snajper.
                            • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 18:51
                              Umiejętność logicznego myślenia: kto na tym skorzystał
                              1. Rosjanie, bo zniechęcili Zachód do Polski
                              2. Polskie władze komunistyczne, bo mogły wszystko zwalić na AK i podobne
                              ugrupowania
                              3. Żydzi, bo teraz więcej Żydów z Polski wyjeżdżało do Izraela... A propos - a
                              na zniszczeniu World Trade Center zyskały Stany Zjednoczone oczywiście, bo
                              mogły zbombardować Afganistan i wypróbować swoją broń no i oczywiście Żydzi,
                              którzy mieli teraz pretekst do rozprawienia się z Palestyńczykami Islamistami.

                              Nie odpowiadałem na te pytania wcześniej, bo mam nadzieję wyciągnąć z Ciebie
                              coś więcej niż tylko destrukcję. Jedyne na co potrafiłaś się zdobyć to
                              było: "Dokładnie nie wiem..."
                              Naprawdę nie próbuję Cię tu obrażać. Uważam że możesz być partnerem do
                              inteligetnej dyskusji, pod waunkiem, że jesteś gotowa do wysłuchiwania cudzych
                              argumentów i choć chwilowego nad nimi zastanowienia.....
                              Czy twoim zdaniem zamordowanie za miastem kobiety i dziecka (Żydów) i
                              usiłowanie zabójstwa trzeciego człowieka to niewinność? A przecież to uczynił
                              milicjant Mazur i trzech jego pomocników! Ja się przyznałem, że niwiele wiem na
                              temat Jedwabnego i dlatwego nie feruję wyroków. Ty wszystko krytykujesz, cały
                              czas obwiniasz o pogrom kogoś innego... Kto zabijał? Polacy, Rosjanie, czy
                              Żydzi?
                              Czterech ewidentnie winnych spośród tych skazanych na karę śmierci już
                              znaleźliśmy. 5-ty z twojej jedenastki to żołnierz, który strzelał w budynku.
                              Żydzi się bronili. Ty byś się nie broniła? Ten żołnierz miał za zadanie bronić
                              nie zabijać. Też był niewinny?

                              A poza tym całkowicie zgadzam się ze Snajperem i jednocześnie gratuluję
                              poczucia humoru Snajper.


                              • _sorciere Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 25.11.02, 19:33
                                demo_stenes napisał:

                                > Umiejętność logicznego myślenia: kto na tym skorzystał
                                > 1. Rosjanie, bo zniechęcili Zachód do Polski
                                > 2. Polskie władze komunistyczne, bo mogły wszystko zwalić na AK i podobne
                                > ugrupowania
                                > 3. Żydzi, bo teraz więcej Żydów z Polski wyjeżdżało do Izraela... A propos -
                                a
                                >
                                Juz Ci napisalam wyzej,ze nie obciazam wcale Zydow gdyz to nie zalezalo od nich
                                tylko od Moskwy.Wiesz jakie trudnosci byly z uzyskaniem paszportu.A Zydzi
                                udajacy sie do Izraela uzyskiwali ten paszport.Do1951 r wyjechalo z Polski
                                150.000 Zydow.



                                na zniszczeniu World Trade Center zyskały Stany Zjednoczone oczywiście, bo
                                mogły zbombardować Afganistan i wypróbować swoją broń no i oczywiście Żydzi,
                                którzy mieli teraz pretekst do rozprawienia się z Palestyńczykami Islamistami.


                                A to juz Ty napisals ja takich idiotyzmow nie wypisuje.
                                > Nie odpowiadałem na te pytania wcześniej, bo mam nadzieję wyciągnąć z Ciebie
                                > coś więcej niż tylko destrukcję. Jedyne na co potrafiłaś się zdobyć to
                                > było: "Dokładnie nie wiem..."
                                >
                                A co Ty wiesz dokladnie?




                                Naprawdę nie próbuję Cię tu obrażać. Uważam że możesz być partnerem do
                                > inteligetnej dyskusji, pod waunkiem, że jesteś gotowa do wysłuchiwania
                                cudzych
                                > argumentów i choć chwilowego nad nimi zastanowienia.....

                                Alez slucham Twoich argumentow ,i nawet na nie odpowiadam.Jezeli sie myle to mi
                                to wykaz.






                                Czy twoim zdaniem zamordowanie za miastem kobiety i dziecka (Żydów) i
                                usiłowanie zabójstwa trzeciego człowieka to niewinność?

                                Czy moge wiedziec o czym piszesz bo sie zgubilam.


                                A przecież to uczynił
                                milicjant Mazur i trzech jego pomocników!

                                A dlaczego ten pan Mazur nie zostal skazany?




                                Ja się przyznałem, że niwiele wiem na

                                temat Jedwabnego i dlatwego nie feruję wyroków. Ty wszystko krytykujesz, cały
                                czas obwiniasz o pogrom kogoś innego... Kto zabijał? Polacy, Rosjanie, czy
                                Żydzi?

                                A jezeli prowokacje zorganizowali Rosjanie to dlacego zdjac z nich calkowita
                                odpowiedzialnosc i zrzucic cala wine na Polakow?





                                Czterech ewidentnie winnych spośród tych skazanych na karę śmierci już
                                znaleźliśmy.

                                Gdzie?


                                5-ty z twojej jedenastki to żołnierz, który strzelał w budynku.
                                Żydzi się bronili. Ty byś się nie broniła? Ten żołnierz miał za zadanie bronić
                                nie zabijać. Też był niewinny?


                                Sluchaj manipulujesz.
                                Piszesz,ze Zydzi sie bronili.Ale oni mieli bron i strzelali wiec co mial ten
                                zolnierz robic?Czekac az go zastrzela?
                                No i skad Zydzi mieli te bron?To jest ciekawe pytanie nie sadzisz?



                                A poza tym całkowicie zgadzam się ze Snajperem i jednocześnie gratuluję
                                poczucia humoru Snajper.

                                Oczywiscie ,ze sie zgadzasz ze snajperem bo tylko po to zalozyles ten watek by
                                udowodnic,ze Polacy to antysemici i zabijali Zydow ot tak sobie dla rozrywki.

                                Ty sie nie chcesz niczego dowiedziec ty chcesz przedstawic jedyna sluszna
                                racje.

                                • demo_stenes Re:Pytanie do Eresa. Odpowiedź dla Ani i nie tylk 26.11.02, 14:01
                                  No i widzisz, nawet nie wiedz kto to był Mazur. Jakbyś przeczytała coś o
                                  procesach, to byś się dowiedziała. Miliocjant Mazur był jednym z oskarżonych i
                                  został skazany na karę śmierci za zabójstwo (pewne) kobiety i dziecka oraz za
                                  usiłowanie zabójstwa 3-ciej osoby (byli to Żydzi). Wraz z nim skazanych na karę
                                  śmierci było również trzech jego pomocników. To jest ta 4 o której pisałem.
                                  Skąd Żydzi mieli broń...
                                  Po wojnie, bardzo wielu ludzi miało broń, wielu z tych Żydów to byli
                                  partyzanci, żołnierze...

                                  Nie założyłem tego wątku po to, by udowadniać, że Polacy to antysemici. Sam
                                  jestem Polakiem, a za antysemitę się nie uważam. Założyłem ten wątek, żeby
                                  poznać opinie innych. Po pierwsze, ten temat bardzo mnie intereresuje, po
                                  drugie, sprawdzam, czy ktoś powie mi coś takiego, co poszerzy moją wiedzę na
                                  temat pogromu i może zmusi mnie do zrewidowanie poglądów. ALe przecież mam
                                  prawo do własnego zdania.
                                  Wybacz mój wcześniejszy post, który mógł być nieco obraźliwy przez swój
                                  protekcjonalizm... Ale jak do tej pory, Ty szermujesz tylko emocjami nie
                                  podając żadnych faktów. Czytałę wiele na temat pogromu. Zarówno publikacje
                                  autorstwa tych, którzy całą winę zwalają na Polaków i antysemityzm, jaki i
                                  tych, którzy całą winę zwalają na Rosjan, Żydów bądź komunistów, a także tych,
                                  którzy starają się być obiektywni. Spotkałem się nawet z teorią, że pogrom
                                  wymyślili Żydzi, oraz że go wcale nie było... Utożsamiam się z tymi, którzy
                                  choć próbują znaleźć obiektywną prawdę. Ja też próbuję. Nie ograniczam się
                                  jedynie do forym ale również do innych źródeł.

                                  Jeżeli, podkreślam, jeżeli, bo nic nie jest pewne, pogrom wybuchł z inspiracji
                                  Rosjan, to odpowiedzialność i to całkiem duża spoczywa na nich. Ale nie
                                  zmniejsza to w żaden sposób odpowiedzialności bezpośrednich zabójców. To nie
                                  byli żołnierze, mieli prawo odmówić wykonania rozkazów... No i chyba nie
                                  powiesz, że w Polsce nie ma antysemitów? Nie wiem ilu ich jest, ale nie jest to
                                  na pewno grupa marginalna. Inna sprawa jak wielu spośród nich gotowych by by ło
                                  mordować. To już jest zapewne grupa śladowa...
        • demo_stenes Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 21.11.02, 18:00
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Tylko tyle wiesz o pogromie ,którym zamiarem było zszokowanie świata!
          > Patrzcie!Jaki motłoch kłonicami morduje ocalałych z wojny żydów!
          > Upomina się o Niepodległośc,nie chce jak barany na sznurze iśc pod ruski nóż!
          > Neguje rozbiór w Jałcie!
          > No to my im pokażemy!I Pokazali całemu światu!
          > Jedno tylko pytanie skąd o spontanicznym mordzie wiedzieli zagraniczni
          > dzienikarze i zjawili się w Kielcach 2 dni wcześniej?
          > Dlaczego Biskup Kaczmarek był sądzony?
          > Dlaczego ambasador amerykański protestował i ujmował się za Polakami?

          Ani słowem nie wspomniałem o tym, że moim zdaniem był to spontaniczny mord.
          Nie. Uważam, że i owszem, był inspirowany, że brali w nim udział
          przedstawiciele służb bezpieczeństwa (milicji, UB, wojska). Nie zmienia to
          jednak faktu, że znalazło się tam masa Polaków, którz z minuty na minutę stali
          się mordercami. Czy tylko dlatego, że coś było sprowokowane, to wina wykonawców
          jest mniejsza? A potem 600 robotników z Huty w Kielcach? To juz byli z
          pewnością Poacy. Oczywiści pojawiają się również źródła, które twierdzą, że
          tych robotników było tylko 50. Jest ich jednakże zdecydowanie mniej, są mniej
          wiarygodne. A nawet jeżeli rzeczywiście tylko 50, to co to zmienia. Zwykli
          ludzie, pracownicy, sąsiedzi, nierzadko znajomi...
          Nie jestem Żydem, nie jestem też bezkrytycznym filosemitą. Zgadzam się z Tobą,
          że pogrom nie był spontaniczny..... No to co!
          • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 18:16
            Tych robotników nie mówiących podobnież po polsku zatrudniono poprzedniego dnia
            w Hucie Ludwików w Białogonie!Spontanicznie ze śpiewem z pałami szli kilka
            kilometrów na Planty!Dowódcami UB w tamtych czasach byli żydzi!Nie widzieli?
            A kto znaczył plecy wapnem tych żydów ,których< czerń kielecka>Wyłapywała
            z tłumu...
            A o nieudanych pogromach w Krakowie i Rzeszowie słyszałeś?





          • Gość: oleg Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: debian:* / 192.168.1.* 21.11.02, 18:23
            Niestety trudno dyskutować. Założenie, że wybielamy Polaków i oczerniamy Żydów,
            a jak nie można Żydów to masonów uniemożliwia nawet przegląd faktów. Jak
            rozumiem nikt nie chce zdjąć odpowiedzialności z inspiratorów czy organizatorów
            mordu. Ale udział sąsiadów jest poza wszelką dyskusją.
            • Gość: Ania Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.chello.be / 213.46.162.* 21.11.02, 18:44
              Gość portalu: oleg napisał(a):

              > Niestety trudno dyskutować. Założenie, że wybielamy Polaków i oczerniamy
              Żydów,
              >
              > a jak nie można Żydów to masonów uniemożliwia nawet przegląd faktów. Jak
              > rozumiem nikt nie chce zdjąć odpowiedzialności z inspiratorów czy
              organizatorów
              >
              > mordu. Ale udział sąsiadów jest poza wszelką dyskusją.


              Czy aby nie naduzywasz slowka "sasiedzi"?

              I moze by tak wyjasnic kto zainspirowal i dlaczego?
              Jak mamy dyskutowac to dyskutujmy moze wspolnie do czegos dojdziemy.

              Tyle,ze bardzo prosze bez uogolnien.
              Nie wszyscy Polacy brali w pogromie kieleckim wiec ani nie wybielajmy ani nie
              oczerniajmy wszystkich Polakow.
              • Gość: oleg Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: debian:* / 192.168.1.* 21.11.02, 20:35
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Czy aby nie naduzywasz slowka "sasiedzi"?

                Dobra, "sąsiedzi" mogą się źle kojarzyć. Niech będzie : udział mieszkańców
                Kielc jest udowodniony
          • Gość: Ania Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.chello.be / 213.46.162.* 21.11.02, 21:18
            demo_stenes napisał:

            Gość portalu: f napisał(a):


            Ani słowem nie wspomniałem o tym, że moim zdaniem był to spontaniczny mord.
            Nie. Uważam, że i owszem, był inspirowany, że brali w nim udział
            przedstawiciele służb bezpieczeństwa (milicji, UB, wojska). Nie zmienia to
            jednak faktu, że znalazło się tam masa Polaków, którz z minuty na minutę stali
            się mordercami.

            Masa Polakow to ilu wg.Ciebie?

            Czy tylko dlatego, że coś było sprowokowane, to wina wykonawców

            jest mniejsza?

            Przyczyna zawsze rodzi skutek.I w prawie istnieje cos takego jak afekt i
            premedytacja ,kary tez sa roznicowane.


            A potem 600 robotników z Huty w Kielcach? To juz byli z
            pewnością Poacy. Oczywiści pojawiają się również źródła, które twierdzą, że
            tych robotników było tylko 50. Jest ich jednakże zdecydowanie mniej, są mniej
            wiarygodne. A nawet jeżeli rzeczywiście tylko 50, to co to zmienia. Zwykli
            ludzie, pracownicy, sąsiedzi, nierzadko znajomi...

            Tyle tylko,ze gdy pali sie dom ,czy jest wypadek samochodowy zawsze zbiera sie
            zbiegowisko.Nie wszyscy gasza pozar,nie wszyscy udzielaja pomocy
            rannym,wiekszosc sie gapi.Wlasnie na to liczyli prowokatorzy rozpuszczajac
            plotke.Na tlum ,na gapiow,ktorzy pewnie nie wiedzieli czasem co sie dzieje.

            I jeszcze jedno ,Zydzi podobno byli uzbrojeni i zaczeli strzelac nie uwazasz,ze
            to dolalo oliwy do ognia?

            Poza tym szybki proces, szybkie rozstrzelanie,akta ponoc splonely,ilu winnych
            skazano i rozsrzelano a ilu dzis sie smieje?





            Nie jestem Żydem, nie jestem też bezkrytycznym filosemitą. Zgadzam się z Tobą,
            że pogrom nie był spontaniczny.....


            No to co!

            A chocby i to ,ze gdyby nie byby tej prowokacji ,gdyby nie zerowanie na
            uczuciach ludzi (chodzilo przeciez o porywanie i zabijanie dzieci) do tragedii
            by nie doszlo.Zyli by Zydzi ,zyli by i Polacy,z tym,ze nie byloby jeszcze
            jednego przykladu na polski antysemityzm.
            Nie moglbys napisac na tym forum,ze masa Polakow antysemitow poszla mordowac
            swoich sasiadow...
            Teraz czekam az napiszes cos o prowokatorach ,jak ich nalezaloby ocenic bo
            ukarac to ich sie nigdy nie uda.

            • demo_stenes Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 22.11.02, 18:21
              Gość portalu: Ania napisał:
              >
              > A chocby i to ,ze gdyby nie byby tej prowokacji ,gdyby
              nie zerowanie na
              > uczuciach ludzi (chodzilo przeciez o porywanie i
              zabijanie dzieci) do tragedii
              > by nie doszlo.Zyli by Zydzi ,zyli by i Polacy,z tym,ze
              nie byloby jeszcze
              > jednego przykladu na polski antysemityzm.
              > Nie moglbys napisac na tym forum,ze masa Polakow
              antysemitow poszla mordowac
              > swoich sasiadow...
              > Teraz czekam az napiszes cos o prowokatorach ,jak ich
              nalezaloby ocenic bo
              > ukarac to ich sie nigdy nie uda.
              >

              Ocena prowokatorów przecież jest jednoznaczna. Tylko, że
              nie mamy pewności, kto to naprawdę był... Czy władz
              państwowe, którym pogrom, z przyczyn politycznych
              (oczywiście mówię o władzach komunistycznych) był na
              rękę? Czy może władze lokalne, które nawet jeżeli nie
              sprowokowały wydarzeń to z pewnością skorzystały z
              sytuacji. A może jednak sam antysemityzm byl tym
              prowokatorem. Przecież wystarczyło tylko puścić plotkę,
              że w piwnicy Żydzi trzymają chrześcijańskie dzieci i
              robią z ich krwi macę, a ludzie rzucili się do zabijania,
              oczywiście zachęcani, jeżeli nie słowem, to bezczynnością
              a czasem nawet przykładem przez siły porządkowe...
              A przecież w budynku nie było piwnicy...
              Oczywiście nie wszyscy brali w tym udział. Zdecydowana
              większość była po prostu widzami, niektórzy próbowali
              nawet nieśmiało inetweniować u wojska, milicji nawet UB...
              Ale czynny udział w pogromie wzięło kikudziesięciu
              Polaków sprzed budynku i kilkuset z Huty "Ludwików".
              Według relacji różnych świadków najbardziej agresywne
              były kobiety, często pracownice właśnie Huty...
              F twierdzi, że zatrudniono ich (tych 600 hutników) dzień
              wcześniej i że nie mówili po polsku. A może mówili w
              jidisz? Na pewno tak się nie stało. Takiego zdarzenia nie
              dałoby się ukryć a niezależni historycy piszący o
              pogromie po '89 nie wspominają o tym...

              Jeżeli chodzi o Żydów, którzy strzelali... A Ty byś się
              nie broniła, gdyby chcieli Cię zabić? Zresztą do tej pory
              nie ustalono, kto pierwszy zaczął strzelać: Żydzi czy
              żołnierze...
              • Gość: Ania Re: Historia Pogromu Kieleckiego 4.7.1946 IP: *.chello.be / 213.46.162.* 22.11.02, 19:05
                demo_stenes napisał:

                > Gość portalu: Ania napisał:
                .> Ocena prowokatorów przecież jest jednoznaczna. Tylko, że
                > nie mamy pewności, kto to naprawdę był... Czy władz
                > państwowe, którym pogrom, z przyczyn politycznych
                > (oczywiście mówię o władzach komunistycznych) był na
                > rękę? Czy może władze lokalne, które nawet jeżeli nie
                > sprowokowały wydarzeń to z pewnością skorzystały z
                > sytuacji.



                A może jednak sam antysemityzm byl tym
                prowokatorem.

                Jak to antysmityzm byl prowokatorem?




                Przecież wystarczyło tylko puścić plotkę,
                że w piwnicy Żydzi trzymają chrześcijańskie dzieci i
                robią z ich krwi macę,




                a ludzie rzucili się do zabijania,


                Najpierw zdaje i sie ual sie tam milicja ,a dopiero potem ludzie.
                W jednym z opracowan czytalam ,ze policjnt celowo opowiadal ludziomgdzie sie
                udake i z jakiego powodu.





                oczywiście zachęcani, jeżeli nie słowem, to bezczynnością
                a czasem nawet przykładem przez siły porządkowe...

                Uzywano broni palnej z tego cowiem.Cz ci zwykliludzie mieli bron?

                Czy wiesz ko zaczal zabijac i w jaki sposob?


                Tak tylko,ze to nie byla plotka dla tych ludzi.Byla konkretna ofiara,ktora
                opowiadala,ze byla przetrymywana,ze widzialainnezieci.Ojciec chlopca to
                potwierdizil.







                A przecież w budynku nie było piwnicy...
                Oczywiście nie wszyscy brali w tym udział. Zdecydowana

                większość była po prostu widzami, niektórzy próbowali

                nawet nieśmiało inetweniować u wojska, milicji nawet UB...

                To trzeb bylo az interweniowac?Przeciez ktos dowozil nie wiedzial na co sie
                zanosi?Chyba,ze mieli rozkaz zlikwidowac Zydow a nie ich bronic.




                Ale czynny udział w pogromie wzięło kikudziesięciu
                Polaków sprzed budynku i kilkuset z Huty "Ludwików".
                Według relacji różnych świadków najbardziej agresywne były kobiety, często
                pracownice właśnie Huty...

                Normalne,kobietysa bardziej czule na krzywde dzieci.Ile osob zabily te kobiety
                i jak?





                F twierdzi, że zatrudniono ich (tych 600 hutników) dzień
                wcześniej i że nie mówili po polsku. A może mówili w
                jidisz? Na pewno tak się nie stało. Takiego zdarzenia nie
                dałoby się ukryć a niezależni historycy piszący o
                pogromie po '89 nie wspominają o tym...

                Nie wiem skad bierzeinformacje F ja jeszcze sprobuje cos wyszukac.

                Radze nie brac F zbyt powaznie.poczytaj kilka jego postow i daj sobie spokoj.

                Jeżeli chodzi o Żydów, którzy strzelali... A Ty byś się
                nie broniła, gdyby chcieli Cię zabić? Zresztą do tej pory
                nie ustalono, kto pierwszy zaczął strzelać: Żydzi czy
                żołnierze...


                No i o to chodzi.Nie wiadomo kto zaczal. Ale Ty piszes,ze ludzie zaczeli
                zabijac.Troche sie rozpedziles.
                Ty nie wiesz ja nie wiem .I co dziwniejsze nikt niejest zainteresowany byto
                wyjasnic.

                Reszte moich wypowiedzi wykasowales ,zgazassie z tym co napialam czyNie?
    • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 19:41
      Gdy prawie zaszczuty na sfingowanym pseudo procesie Biskup Kaczmarek
      próbował powiedzić
      prawdę o Pogromie -niestety guru ludzi madrych,uczciwych napisał był paszkwil
      dobijający schorowanego człowieka tym <szlachetnym >Był...Mazowiecki...
      Nigdy nie przeprosił-kamień w wodę!A sumienie Panie Tadeuszu daje spać?
      • Gość: U Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.214.112.55.Dial1.Boston1.Level3.net 22.11.02, 01:47
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Gdy prawie zaszczuty na sfingowanym pseudo procesie
        Biskup Kaczmarek
        > próbował powiedzić
        > prawdę o Pogromie -niestety guru ludzi
        madrych,uczciwych napisał był paszkwil
        > dobijający schorowanego człowieka tym <szlachetnym
        >Był...Mazowiecki...
        > Nigdy nie przeprosił-kamień w wodę!




        A sumienie Panie Tadeuszu daje spać?



        Chujow tego typu nie nazywa sie panami.
    • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 22:11
      Ten budynek na Plantach kieleckich jest dwu klatkowy!Dlaczego w jednej klatce
      rozlokowani byli żydzi miejscowi,a w drugiej uchodżcy ze wschodu i zostali
      wszyscy uzbrojeni?
      Ten malczik miał być ukryty w piwnicy tego budynku-ale tam nie ma piwnic!
      Te obsurdalne oskarżenia sądu,że mordu dokonali Ak-owcy świadczy nie o nitce
      prowokacji a postronku !Parafrazując znaną autorkę!
      To ZYDZI ZYDOM ZGOTOWALI TEN LOS obciążając winą Polaków!
      Cel osiądneli w 1946 roku do Ameryki i Izraela wyjechała większość niedobitków
      wojennych-z strasznym poczuciem krzywdy -nie przez nas Polaków spowodowanej!
      • Gość: Ania Do flisaka IP: *.chello.be / 213.46.162.* 21.11.02, 23:15
        Gość portalu: f napisał(a):

        To ZYDZI ZYDOM ZGOTOWALI TEN LOS obciążając winą Polaków!
        Cel osiądneli w 1946 roku do Ameryki i Izraela wyjechała większość niedobitków
        wojennych-z strasznym poczuciem krzywdy -nie przez nas Polaków spowodowanej!


        Flisak ,ja proponuje zebys ty Nalkowskiej nie poprawial.Jej mottojest wspaniale.
        Caly czas robimy blad uogolniajac.
        nie wszyscy Zydzi byli prowookatorami i nie wszyscy Polacy byli mordercami.
        Wzajemnymi oskarzeniami ne wyjasnimy nic a tylko poglebimy roznice a nie o to
        chyba chodzi.
        • Gość: f Biedny zyd IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 23:40
          Do Ani!zauważyłś napewno ,,ze nie jestem Tejkowskim!On przynajmniej ma dwie
          emrytury!Nie uważam że moje niepowodzenia zyciowe są spowodowane zydostwem
          i masonerią!
          Ale wg kolegów ktorzy opiekowali sie w USA niepełnosprawnymi żydami
          nienawiść do Polaków jest porażająca!
          Nawet SS-man jest sprawiedliwszy niż żydówka ,która nigdy nie byla w Polsce
          a zionie nienawiścią większą niż do hitlerowców!
          Po co było ich ratować,narażać na śmierć całą rodzinę skoro znam przypadki
          ,że osoba chroniąca prze 5 lat rodzinę nota bene jedną z bogatszch w Izeaelu
          ma rentę w wysoko`sci 100 dolarów!Zadzwoniłem do ambasady Izraelskiej
          w tej sprawie -odpowiedziano,że oni już zrobili wszystko -posadzili drzewka i
          na ewentualne zapomogi nie mają pieniędzy gdyż Izrael jest biednym państwem!
          Problem umarł smiecią naturalną ta bohaterka tamtyych lat zmarla w hospicjum
          katolickim tak straszne atakowanym prze N.Y,T!
          • Gość: Ania Re: Biedny zyd IP: *.chello.be / 213.46.162.* 21.11.02, 23:49
            Gość portalu: f napisał(a):

            > Do Ani!zauważyłś napewno ,,ze nie jestem Tejkowskim!On przynajmniej ma dwie
            > emrytury!Nie uważam że moje niepowodzenia zyciowe są spowodowane zydostwem
            > i masonerią!
            > Ale wg kolegów ktorzy opiekowali sie w USA niepełnosprawnymi żydami
            > nienawiść do Polaków jest porażająca!
            > Nawet SS-man jest sprawiedliwszy niż żydówka ,która nigdy nie byla w Polsce
            > a zionie nienawiścią większą niż do hitlerowców!
            > Po co było ich ratować,narażać na śmierć całą rodzinę skoro znam przypadki
            > ,że osoba chroniąca prze 5 lat rodzinę nota bene jedną z bogatszch w Izeaelu
            > ma rentę w wysoko`sci 100 dolarów!Zadzwoniłem do ambasady Izraelskiej
            > w tej sprawie -odpowiedziano,że oni już zrobili wszystko -posadzili drzewka i
            > na ewentualne zapomogi nie mają pieniędzy gdyż Izrael jest biednym państwem!
            > Problem umarł smiecią naturalną ta bohaterka tamtyych lat zmarla w hospicjum
            > katolickim tak straszne atakowanym prze N.Y,T!



            I wlasnie dlatego ta nienawisc bedzie trwac wiecznie.Oni beda oskarzac nas a my
            ich.
            Ty za czyny jednostek oskarzasz wszystkich oni robia to samo.Ty twierdzisz,ze
            SS man jest lepszy niz byle Zdowka ,a Zydzi twierdza to samo.Byle ss man lepszy
            niz byle Polak.
            W ten sposob nie dojdziemy nigdy do niczego.

            • Gość: f Re: Biedny zyd IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 23:59
              Nie zgadzam się!Zydzi wprowadzili do Polski kawę pod jakąś tam nazwą!
              Broń Boze zydowską!Polacy tak naiwni nie są ale jest dobra i sprzdaż
              jest imponująca !Po co ten kamuflaż?
              Byłas kiedykolwiek w Krakowie miasto moich studiów,miłości-precel to precel!
              • Gość: Ania Re: Biedny zyd IP: *.chello.be / 213.46.162.* 22.11.02, 00:02
                Gość portalu: f napisał(a):

                > Nie zgadzam się!Zydzi wprowadzili do Polski kawę pod jakąś tam nazwą!
                > Broń Boze zydowską!Polacy tak naiwni nie są ale jest dobra i sprzdaż
                > jest imponująca !Po co ten kamuflaż?
                > Byłas kiedykolwiek w Krakowie miasto moich studiów,miłości-precel to precel!


                Flisak. Ty chyba ciut zmeczony juz jestes.Jak sie ma kawa i precle do tego co
                ja napisalam?
                • Gość: f Re: Biedny zyd IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 00:20
                  Aniu!Zstałem zwolniony z pracy 15 lat temu bo mam niewyparzony język!Szef
                  chwalił się ,że jego ojciec wysłał ns syberię po 39 roku 500 Polaków!
                  Ten facet jest zawsze na fali!Korzystał z komuny teraz korzysta z pajaców!
                  Jest lekarzem ,który wepchnie się tam gdzie zapadają znaczące decyzje!
                  Gdybyś z nim porozmawiazła to szok!Co chcesz usłyszeć -usłyszysz a będiz to
                  kłamstwo do kwadratu!A ty wyjdziesz zauroczona elekwencją komunisty!
        • Gość: Sierpień Re: Do flisaka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.11.02, 00:19
          Aniu, masz całkowitą rację, ale każda reguła ma swój wyjątek.
          Nawet to co jest wyjątkiem od reguły, ma swoje kolejne wyjątki.
          Tak więc; po wojnie pozostała pewna grupa bardzo zdemoralizowanych Żydów.
          Różnymi drogami dochodzili do tej demoralizacji. Jedni przez koszmar getta i
          obozu, inni przez koszmar bolszewizmu. Niektórzy z nich wylądowali w MBP inni w
          organizacjach syjonistycznych. Ale to bardzo zagmatwane zagadnienie i jak
          wspomniałem w innym miejscu, dyskusja na tym forum, przy bardzo wątłej wiedzy
          na temat wydarzeń Kieleckich, jest zwykłą prowokacją.
          Kiedyś sam chciałem podjąc podobny temat, ale ponieważ dyskutanci zauważyli
          moje przygotowanie do dyskusji, uniemożliwiające zakłamywanie historii, bardzo
          szybko wycofali się z dyskusji.
      • demo_stenes Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 22.11.02, 18:29
        World Trade Center tez zniszczyli Zydzi
    • Gość: Sierpień Historia Pogromu - początek prowokacji gadzinówki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.11.02, 00:08
      Jeżeli zaczynasz taki wątek, to wypadało by samemu znać choć minimum faktów.
      Znam jeden wypadek rzekomego pogromu w 1946 roku, który nigdy nie miał miejsca.
      Po prostu byłem w tym miejscu i czasie, kiedy miało się to niby zdarzyć.

      Po wojnie Żydzi dokonywali bardzo dziwnych rzeczy. Nie zdziwił bym się gdyby
      Kielce były właśnie ich prowokacją. Ale jest to tylko gdybanie nie poparte
      żadnymi faktami.
      Tak więc rozpoczynając taki wątek, bez podstawy merytorycznej pokazujesz że
      jesteś zwykłym prowokatorem.

      Zaśpiewaj sobie piosenkę Kaczmarka : "ja jestem pro, ja jestem pro....wokator"
      • Gość: f Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 00:25
        Sierpień do kogo ta mowa!Zapętliłęś się!Fachowo to się nazywa załupek!
      • Gość: F Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 00:32
        Kaczmarek jak to zyd wypiał sie na Polaków ,żebrząc o poeniądze na operację w
        Austrii-podwazająć kompetencję polskich laryngologówFacet wysłany prze\z
        Kiszczaka by rozładowywać nastroje anty-koministyczne!
        Zydowstwo przytuliło tego pijaka w ...Australii-do kogo należy ten świat!
        O Boże!
        • Gość: Sierpień Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.11.02, 09:49
          Z pełną premedytacją użyłem jego nazwiska.
          Mogę Ci podać jeszcze dziesiatki innych.
          Ale nie mam fobii antyżydowskich.
      • demo_stenes Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin 22.11.02, 18:34
        Wiedzę merytoryczną na ten temat mam całkiem niezłą i mam
        również ambicję, aby była jeszcze większa...
        Czyżbyś sugerował, że pogromu w Kielcach nie było?
        Holokaustu też nie było?

        A propos merytoryczności: pokaż mi, gdzie się mylę
        • Gość: Ania Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.chello.be / 213.46.162.* 22.11.02, 19:07
          demo_stenes napisał:

          Wiedzę merytoryczną na ten temat mam całkiem niezłą i mam
          również ambicję, aby była jeszcze większa...
          Czyżbyś sugerował, że pogromu w Kielcach nie było?
          Holokaustu też nie było?

          A propos merytoryczności: pokaż mi, gdzie się mylę


          Nie wkladaj ludziom w usta slow,ktorych nie wypowiedzieli.


          Troche manipulujesz w tym watku.Dzis nie mam czasu ale Ci wykaze.
          • Gość: baba proarabska ulicznica ania znow sprzedaje sie IP: *.rdu.bellsouth.net 23.11.02, 00:37
            Gość portalu: Ania napisał:

            > demo_stenes napisał:
            >
            > Wiedzę merytoryczną na ten temat mam całkiem niezłą i mam
            > również ambicję, aby była jeszcze większa...
            > Czyżbyś sugerował, że pogromu w Kielcach nie było?
            > Holokaustu też nie było?
            >
            > A propos merytoryczności: pokaż mi, gdzie się mylę
            >
            >
            > Nie wkladaj ludziom w usta slow,ktorych nie wypowiedzieli.
            >
            >
            > Troche manipulujesz w tym watku.Dzis nie mam czasu ale Ci wykaze.
            • jojo.tulacz baba - synalku nkwdzisty z Kielc , 23.11.02, 01:56
              powiedz raz cos madrego, bo jak do tej pory to potrafisz tylko ublizac Polsce i
              Polakom. twoja armia czeka na ciebie w Izraelu, ale wolisz nie nadstawiac lba
              tchorzu, babski bokserze.
              • Gość: ca Re: baba - synalku nkwdzisty z Kielc , IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 23.11.02, 07:06
                Polecam przeczytanie:
                An Eye for an Eye
                by John Sack
                I kontynuowanie tej dyskusjii dalej.

                www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0967569109/qid=1037930798/sr=1-
                6/ref=sr_1_6/002-1159738-9630412?v=glance&s=books

            • _sorciere Re:baba nawet nie moze byc ulicznica. 24.11.02, 00:04
              Chociaz u Zydow to nomlka.Jeden zydowski transeksualista wygral jakis festiwal.
              Moze to ty?
              Ale podbijaj watek .Bardzo sie ciesze.Co raz to nowe fakty wychodza.
        • Gość: Sierpień Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.11.02, 01:18
          JUDZISZ człowieku.
          Nie będę kontynuował duskusji bo nie jesteś dla mnie partnerem.
          • Gość: f Re: Historia Pogromu - początek prowokacji gadzin IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 17:48
            Po prostu -facet nie trzyma stolca!Efekt dawania i wkładania butelek!
    • Gość: Demonstrant [...] IP: *.vic.bigpond.net.au 22.11.02, 03:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • novackova Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) 24.11.02, 06:46
      "Gdy niewinni czuja sie winni , sami staja sie ofiarami"

      Zachecam panstwa do przeczytania doskonalego wstepu do studiow nad wyjasnieniem
      przyczyn i przebiegu morderstwa na Zydach w Kielcach pt.:
      "Umarly Cmentarz" Krzysztofa Ka,kolowskiego (
      • _sorciere Szukam autora watku n/t 24.11.02, 21:10
        • _sorciere Re: Szukam autora watku n/t 24.11.02, 21:40
          • novackova Re: Szukam autora watku n/t 24.11.02, 22:46
            cy chodzi Ci o "novaczkowa"?
            • Gość: Ania Re: Szukam autora watku n/t IP: *.chello.be / 213.46.162.* 24.11.02, 23:14
              • Gość: ca Re: Szukam autora watku n/t IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.11.02, 06:06
                Polecam przeczytanie:
                An Eye for an Eye
                by John Sack
                I kontynuowanie tej dyskusji dalej.

                www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0967569109/qid=1037930798/sr=1-
                6/ref=sr_1_6/002-1159738-9630412?v=glance&s=books
        • demo_stenes Re: O co chodzi??? 25.11.02, 11:46
      • Gość: baba To NIEMCy zabijali Zydow Kieleckich w 1946tym? IP: *.rdu.bellsouth.net 25.11.02, 06:13
        A w Jedwabnem to Zydzi sami sie zabijali? A Polacy dostali ich domy jako
        reparacje za szkody moralne ktore kosztowaly ich odstapienie w sadzie od
        antysemityzmu? Na szczescie to nie wy piszecie historie tego okresu i wasz
        glos, tez na szczescie, nie wychodzi poza wasze uszy. Klamcy maja slabe glosy.
        novackova napisała:

        > "Gdy niewinni czuja sie winni , sami staja sie ofiarami"
        >
        > Zachecam panstwa do przeczytania doskonalego wstepu do studiow nad
        wyjasnieniem
        >
        > przyczyn i przebiegu morderstwa na Zydach w Kielcach pt.:
        > "Umarly Cmentarz" Krzysztofa Ka,kolowskiego (
        • Gość: ca Re: To NIEMCy zabijali Zydow Kieleckich w 1946tym IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.11.02, 06:37
          Polecam przeczytanie, Pani Babo:

          An Eye for an Eye
          by John Sack
          I kontynuowanie tej dyskusji dalej.

          www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0967569109/qid=1037930798/sr=1-
          6/ref=sr_1_6/002-1159738-9630412?v=glance&s=books

          "The terrible Secret", Walter Laqueur; tez by byl pomocny.







          Gość portalu: baba napisał:

          > A w Jedwabnem to Zydzi sami sie zabijali? A Polacy dostali ich domy jako
          > reparacje za szkody moralne ktore kosztowaly ich odstapienie w sadzie od
          > antysemityzmu? Na szczescie to nie wy piszecie historie tego okresu i wasz
          > glos, tez na szczescie, nie wychodzi poza wasze uszy. Klamcy maja slabe glosy.
          > novackova napisała:
          >
          > > "Gdy niewinni czuja sie winni , sami staja sie ofiarami"
          > >
          > > Zachecam panstwa do przeczytania doskonalego wstepu do studiow nad
          > wyjasnieniem
          > >
          > > przyczyn i przebiegu morderstwa na Zydach w Kielcach pt.:
          > > "Umarly Cmentarz" Krzysztofa Ka,kolowskiego (
        • _sorciere Babo opowiedz o swoim tatusiu********************* 25.11.02, 08:30
          Gość portalu: baba napisał:

          > A w Jedwabnem to Zydzi sami sie zabijali? A Polacy dostali ich domy jako
          > reparacje za szkody moralne ktore kosztowaly ich odstapienie w sadzie od
          > antysemityzmu? Na szczescie to nie wy piszecie historie tego okresu i wasz
          > glos, tez na szczescie, nie wychodzi poza wasze uszy. Klamcy maja slabe glosy.
          > novackova napisała:


          Baba zyxik a jak twoja rodzina wyszla z holocaustu?Tatus byl w judenracie a po
          wojnie w UB?Ilu Zydow szanowny tatus wyslal do Oswiecimia kasujac wczesniej ich
          pieniadze?A pozniej ilu Polakow szanowny tate wyslal na biale niedzwiedzie?
          • demo_stenes Sorciere. Szukałeś mnie... 25.11.02, 11:49
    • Gość: eres Re: Historia Pogromu. Do Demostenesa i Snajpera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 22:42
      Myślę, że dla zaspokojenia oczekiwań p. Ani i paru innych forumowiczów, trzeba
      przyjąć jedynie słuszną wersję wydarzeń kieleckich: oto do „domu żydowskiego”
      na ul. Planty przybyła krytycznego dnia delegacja milicjantów, ludowego wojska
      polskiego i urzędu bezpieczeństwa publicznego wraz z licznymi przedstawicielami
      klasy robotniczej, aby powitać swoich współobywateli Żydów, którzy właśnie
      powrócili z sowieckich łagrów, z kryjówek, z bunkrów i lasów. Ci udręczeni
      wojennym losem Żydzi rzuciwszy się ku witającym pospadali z pierwszego i
      drugiego piętra, a aryjscy obywatele Kielc po prostu skrócili ich męki.
      A już poważnie: uczestniczenie w „życiu” nin. forum, to szkoła poznawania
      cudzych poglądów, a najczęściej i pozyskiwanie wiedzy. Oczywiście pod
      warunkiem, iż mamy do czynienia z partnerem czy rzeczowym adwersarzem, który
      szuka na stronach forum tego samego. Inaczej jest z Anią vel Sorciere. (Już
      widzę naiwne pytanie owej pani: „A jak inaczej?”). Ania włącza się do dyskusji
      często tylko pozorując posiadanie wiedzy w temacie wątku i miast przyznać się
      do swojej oczywistej niewiedzy i pilnie korzystać z wiedzy partnerów,
      najczęściej ich postponuje. N.B. mniemałem, że dokonana przez nią zmiana ksywki
      miała sugerować jej wolę zmiany postępowania. Rozczarowałem się.
      Także jej udział w dyskusji i w tym wątku świadczy w sposób oczywisty, iż dama
      owa nie dysponuje nawet elementarną znajomością wydarzeń pogromu kieleckiego,
      bazuje wyłącznie na informacjach innych polemistów, a mimo to traktuje
      polemizujących z nią forumowiczów z niezmienną arogancją i hucpą mającą
      świadczyć o jej rzekomej erudycji.
      Pozdrawiam
      • demo_stenes Re: Odpowiedzialność zbiorowa 29.11.02, 12:06
        W świetle faktów potwierdzonych również przez wielu uczestników tego forum,
        musimy uznać pogrom kielecki za zdarzenie, które niewątpliwie miało miejsc a
        udział w nich zwykłych Polaków jest faktem oczywistym. Jakie to niesie ze sobą
        implikacje. Otóż twierdzę, że, przynajmniej jeżeli chodzi o Polaków,
        niewielkie. Ci, którzy mordowali, są winni, byli zwykłymi zabójcami, katami
        wręcz. Ale nie możemy na to pztrzeć przez pryzmat winy zbiorowej, z którym to
        pojęciem walczę zresztą wszędzie, gdzie to jest tylko możliwe. Oni zabijali,
        ale nie ponoszą za to odpowiedzialności wszyscy Polacy, ani nawet wszyscy
        Kielczanie. W Polsce jest wielu antysemitów, ale nie wszyscy nimi są, i za
        czyny o charakterze antysemickim odpowiadają tylko Ci, którzy je popełnili. W
        żadnym narodzie nie ma samych bohaterów. W żadnym narodzie nie ma tylko samych
        złoczyńców. Polacy, Żydzi, Niemcy, Francuzi, Chińczycy... Są dobrzy i są źli i
        chociaż zdaję sobie sprawę, że jest to co najmniej truizm, to jednak jestem
        przekonany, że wciąż jescze trzeba wielu osobom o tym przypominać. Co z tego
        wynika? No właśnie. Jeżeli jeszcze ktoś ma ochotę podyskutować o tym na tym
        forum to zapraszam...
        Jest to jednocześnie odpowiedź na zarzuty Sociere, jakoby mooim celem było
        udowodnienie, że wszyscy Polacy to okoponi anstysemici a sami Żydzi są
        cudowni...
      • _sorciere Re: Historia Pogromu. Do Demostenesa i Snajpera 29.11.02, 18:15
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > Myślę, że dla zaspokojenia oczekiwań p. Ani i paru innych forumowiczów,
        trzeba
        > przyjąć jedynie słuszną wersję wydarzeń kieleckich: oto do „domu żydowski
        > ego”
        > na ul. Planty przybyła krytycznego dnia delegacja milicjantów, ludowego
        wojska
        > polskiego i urzędu bezpieczeństwa publicznego wraz z licznymi
        przedstawicielami
        >
        > klasy robotniczej, aby powitać swoich współobywateli Żydów, którzy właśnie
        > powrócili z sowieckich łagrów, z kryjówek, z bunkrów i lasów.


        Eres bardzo prosze nie manipukuj moimi slowami z laski swojej.




        Ci udręczeni
        > wojennym losem Żydzi rzuciwszy się ku witającym pospadali z pierwszego i
        > drugiego piętra, a aryjscy obywatele Kielc po prostu skrócili ich męki.
        >

        Alez to ty pisales o tym,ze zolnierze ich wyrzucali.
        Rozmawialismy zdaje sie o prowokacji.




        A już poważnie: uczestniczenie w „życiu” nin. forum, to szkoła pozn
        > awania
        > cudzych poglądów, a najczęściej i pozyskiwanie wiedzy. Oczywiście pod
        > warunkiem, iż mamy do czynienia z partnerem czy rzeczowym adwersarzem, który
        > szuka na stronach forum tego samego. Inaczej jest z Anią vel Sorciere. (Już
        > widzę naiwne pytanie owej pani: „A jak inaczej?”). Ania włącza się
        > do dyskusji
        > często tylko pozorując posiadanie wiedzy w temacie wątku i miast przyznać się
        > do swojej oczywistej niewiedzy i pilnie korzystać z wiedzy partnerów,
        > najczęściej ich postponuje.

        Po pierwsze mam mase wiedzy.
        Po drugie Ty przeczytales jedynie dwie ksiazki i chwalisz sie wiedza.A dlaczego
        nie zapoznasz sie z innymi pogladami?Dlaczego nie porownasz o nie wyciagniesz
        jakiejs sredniej?

        Jeeli podam ci tytul ksiazki,w ktorej o Katyn oskarza sie Niemcow to przyjmiesz
        to bez zastrzezen?Ilr autorytetow dawniej podpisalo sie pod ta wersja?





        N.B. mniemałem, że dokonana przez nią zmiana ksywki
        >
        > miała sugerować jej wolę zmiany postępowania. Rozczarowałem się.
        >

        Zmiana ksywki byla wymuszona.Ktos komu sie nie podoba to co pisze podrobil moj
        belgijski adres i posalbzdury w moim imieniu.Noe miwoac o wylewaniu ton bmota
        na mnie szantazu i innych nieciekawych metodach.A Ty piszsz,ze to ja rzekomo
        postponuje przeciwnikow.Zalosne,naprawde.





        Także jej udział w dyskusji i w tym wątku świadczy w sposób oczywisty, iż dama
        > owa nie dysponuje nawet elementarną znajomością wydarzeń pogromu kieleckiego,
        > bazuje wyłącznie na informacjach innych polemistów, a mimo to traktuje
        > polemizujących z nią forumowiczów z niezmienną arogancją i hucpą mającą
        > świadczyć o jej rzekomej erudycji.
        > Pozdrawiam


        No to odpowiedz na zadane przeze mnie pytania.Podales informacje zgoda.
        Pytalam.
        Skad Zydzi mieli bron,skad wiekszosc wiedziala,ze nalezy sie schowac ?Gdzie sie
        schowali w takim razie ?ok 120 osob zdaje sie to nie tak malo?

        Ciekawe czy sie doczekam kiedys na odpowiedz panie Erudyta od jedynie slusznych
        ksiazek.
    • Gość: Bryk Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 18:14
      Pomysł Stalina!Działania operacyjne żydów ,wykonawcy banda sowietyzowanych
      osobników może kiedyś polaków napewno pejsowców na zołdzie UB!.
      • Gość: f Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.11.02, 12:58
        Polityka jest grą o różne stawki:może być wielka gra o małą stawkę
        i mała gra o wielką stawkę-zależnie od gracza i rozdania.
        Tzw pogrom kielecki był przykładem barbarzyństwa ludzi,którzy chcieli
        w ten szatański sposób opluć Polaków i zmusić żydów do zaludniania Palestyny!
        • Gość: Robek Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.6.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 19:35
          Niech wreszcie mi ktoś odpowie!Wzięli tego chłopca na tzw macę czy nie?
          • Gość: eres Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.7.1946) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 00:41
            Gość portalu: Robek napisał(a):

            > Niech wreszcie mi ktoś odpowie!Wzięli tego chłopca na tzw macę czy nie?

            Ależ oczywiście, wzięli! Utoczyli z biedactwa całe mnóstwo hektolitrów
            błękitnej, sarmackiej krwi!
            A już poważnie: miast zadawać głupawe, ośmieszające Cię pytania, zacznij
            wreszcie czytać Biblię, a dowiesz się, jak traktowano krew i to nie tylko
            ludzką. I nie chwal się wiedzą zaczerpniętą z broszurek Bubla, bo Cię ona po
            prostu kompromituje.
            P.S. Pogrom miał miejsce nie w czerwcu, a w lipcu 1946 roku.

            • Gość: Robek Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.7.1946) IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 01:05
              Jaka jest prawda o pogromie zydow przez zydow to ja dosknale znanm chodzi o
              prowokację intelektualną aby stwierdzic jak zakłamane są pseudoelity!
            • demo_stenes Re: Historia Pogromu Kieleckiego (4.7.1946) 17.12.02, 15:50
              Gość portalu: eres napisał(a):

              > Gość portalu: Robek napisał(a):
              >
              > > Niech wreszcie mi ktoś odpowie!Wzięli tego chłopca na tzw macę czy nie?
              >
              > Ależ oczywiście, wzięli! Utoczyli z biedactwa całe mnóstwo hektolitrów
              > błękitnej, sarmackiej krwi!
              > A już poważnie: miast zadawać głupawe, ośmieszające Cię pytania, zacznij
              > wreszcie czytać Biblię, a dowiesz się, jak traktowano krew i to nie tylko
              > ludzką. I nie chwal się wiedzą zaczerpniętą z broszurek Bubla, bo Cię ona po
              > prostu kompromituje.
              > P.S. Pogrom miał miejsce nie w czerwcu, a w lipcu 1946 roku.
              >

              Rzeczywiście. Mój błąd, ale zapewne nie uwierzysz, że t jedynie niedopatrzenia,
              i że czasmi lipiec wydaje mi się szóstym miesiącem? Swoją drogą to ciekawe, że
              tylu specjalistów od wydarzenia się na tym wątku wypowiadało, a nikt nie
              zauważył tego tak oczywistego błędu?
    • Gość: µ Zyles wtedy _ to sobie rozjasnij ? IP: *.proxy.aol.com 11.12.02, 19:39
      Glupku, komu ty chcesz wierzyc. Wszyscy mowia o faktach jak im jest wygodniej.
      Zajmij sie dzisiejszymi czasami, a tamte zostaw w spokoju.
      • Gość: f Re: Zyles wtedy _ to sobie rozjasnij ? IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 01:47
        Gdyby twoja matke zgwałcil mongoł a nie Niemiec teraz byłbys facetrem
        z Porche a nie z ukradzionym rowerze made in Ukraina!Miłe?
Pełna wersja