Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kłamie?

16.02.06, 15:45
"Wczoraj min. Ziobro mówił: - Podam przykład - minister Ludwik Dorn, który w
1968 roku, kiedy prof. Ćwiąkalski był lojalnym członkiem i towarzyszem PZPR,
był ciężko pobity i prześladowany przez SB - powiedział."

Raz że kłamstwem jest to, iż Ćwiąkalski był w 1968 r. w PZPR.

Dwa, że Dorn - rocznik 1954 w owym czasie raczej się w szkole podstawowej
uczył i chyba nie był zbyt aktywny politycznie?
    • rydzyk_fizyk Zapalczywiec pomylił z 1976 r. 16.02.06, 15:47
      a może nie chciał zbieżności z datą wstąpienia Ministra Jasińskiego do PZPR.

      Udowadnia że nie nadaje się na prawnika, no może jakby terminował u
      Wyszyńskiego to jakieś zajęcie by mu znaleźli.
    • www.nasznocnik.pl Czyżby Lutek - wzorem First Lady - też... 16.02.06, 15:48
      ...kombinował z metryką ?... ;-)
    • w11mil Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 15:49
      elfhelm napisał:
      > Raz że kłamstwem jest to, iż Ćwiąkalski był w 1968 r. w PZPR.

      Może był wtedy kandydatem? Prof. Cwiąkalski wstąpił do PZPR w 1972 i nie
      opuścił jej do 1981
    • p.smerf Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 15:51
      > Dwa, że Dorn - rocznik 1954 w owym czasie raczej się w szkole podstawowej
      > uczył i chyba nie był zbyt aktywny politycznie?

      A może jego opiekun pracował w UB i lał niesformego Ludka?
      • pies_na_czarnych Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 15:54
        Oczywiscie, ze to jest prawda. Jego tatus zartow nie znal, a od mamusi
        czesto "szmata w pysk" zaliczal.
        • atropa_belladonna Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 15:57
          Może dostał w tyłek za, hmmm, czyny nierządne, a teraz bohatera z siebie robi ;)
        • haen1950 Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 16:37
          pies_na_czarnych napisała:

          > Oczywiscie, ze to jest prawda. Jego tatus zartow nie znal, a od mamusi
          > czesto "szmata w pysk" zaliczal.

          Można powiedzieć, że nienawiść do SB wyssał z mlekiem matki.
    • michal00 Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 15:59
      to zwykla pomylka. Dorn wtedy dostal porzadny lomot od milicjantow.
      • rydzyk_fizyk Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:00
        Tym niemniej to pokazuje że facet nie nadaje się na Prokuratora Generalnego.
        • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:01
          Bo pomylil rok 1976 z 1968?
          • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:03
            michal00 napisał:

            > Bo pomylil rok 1976 z 1968?

            ta wypowiedz to juz bylo sprostowanie poprzedniej o latach 80-tych ;-)

            a jak juz nawet uda mu sie wstrzelic z datami lania dorna i czlonkosrwa
            profesora cwakalskiego w pzpr to i tak wypowiedz bedzie zalosna biorac pod uwage
            to kogo wzial na zastepce
            • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:16
              Tez mi sie nie podoba ta licytacja kombatanctwem.
              • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:18
                michal00 napisał:

                > Tez mi sie nie podoba ta licytacja kombatanctwem.

                to nie jest licytacja tylko proba chamskiego zdyskredytowania czlowieka o
                odmiennych pogladach. glupia prostacka nieudana i zalosna.

                tak to jest gdy merytorycznych argumentow brak.
                • w11mil mylisz przyczynę ze skutkiem 16.02.06, 16:21
                  bush_w_wodzie napisał:
                  > to nie jest licytacja tylko proba chamskiego zdyskredytowania czlowieka

                  Wypowiedz Ziobro była właśnie reakcją na "probę chamskiego zdyskredytowania"
                  • pies_na_czarnych Re: mylisz przyczynę ze skutkiem 16.02.06, 16:23
                    w11mil napisała:

                    > bush_w_wodzie napisał:
                    > > to nie jest licytacja tylko proba chamskiego zdyskredytowania czlowieka
                    >
                    > Wypowiedz Ziobro była właśnie reakcją na "probę chamskiego zdyskredytowania"

                    To swiadczy tylko o jego niekompetencji jako polityk!
                    "Sloma z butow mu wystaje".
                  • wiewiorzasta Re: mylisz przyczynę ze skutkiem 16.02.06, 17:24
                    w11mil napisała:

                    > Wypowiedz Ziobro była właśnie reakcją na "probę chamskiego zdyskredytowania"

                    Tzn. reagował na własne zachowanie?
          • elfhelm Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:04
            Na prawie Ziobro się nie zna (np. pomysł przekazania sądom zażaleń na post.
            prokuratorów, podczas gdy to funkcjonuje od lat, lub też nowelizacja z lata
            zeszłego roku, którą chwalił się w klipie wyborczym).

            Z historii też nie jest za dobry jak widać.

            Więc... jakieś plusy?
            • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:16
              Przeciez to zwykla pomylka, przejezyczenie. Ziobro wie ile Dorn ma lat. Tylko
              ktos wyjatkowo uprzedzony do ministra moze twierdzic, ze Ziobro uwaza Dorna za
              uczestnika wydarzen w 1968 roku i ze Ziobro klamie.
              • piotr7777 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:20
                Aha, jasne ministrowi rządu polskiego wolno pomylić rok 1976 z 1968.
                W tym kontekście niespecjalnie dziwi, że kariery w wymiarze sprawiedliwości
                Z.Z. nie zrobił. Tam wymagana jest ponadprzeciętna dokładność co do faktów i
                dat.
                • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:23
                  Oczywiscie, ze wolno. Niemal kazdemu zdarzaja sie takie pomylki i nikt z tego
                  nie robi afery. Juz sami nie wiecie czego sie czepic.
                  • piotr7777 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:27
                    michal00 napisał:

                    > Oczywiscie, ze wolno. Niemal kazdemu zdarzaja sie takie pomylki
                    Więc "niemal każdy" może być ministrem sprawiedliwości i prokuratorem
                    generalnym.
                    i nikt z tego
                    > nie robi afery.
                    No nie wiem - gdyby tak pomylił się sędziw w wyroku tenże Ziobro grzmiałby
                    pewnie o korupcji.
                    .
                    • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:33
                      Ja nie wiem co grzmialby Ziobro, ale wiem, ze politykom i nie tylko zdarzaja
                      sie przejezyczenia i pomylki. Mazowiecki nawet w expose sie pomylil - czy to
                      znaczy, ze nie nadaje sie na premiera? Nie przesadzajmy.
                      • haen1950 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:40
                        Czy Dorn załapał się na odsiadkę, bo (00) mówił też o kolegach prześladowanych
                        i aresztowanych.
                      • elfhelm Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:45
                        Kolejne pomyłki... A co z pomyłkami w ustawach - przedsmak twórczości Ziobra
                        mieliśmy w zeszłej kadencji. Projekt ustawy o sądach 24h raczej wskazuje, że
                        będzie jeszcze ciekawiej.
                        • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:47

                          > Kolejne pomyłki... A co z pomyłkami w ustawach - przedsmak twórczości Ziobra
                          > mieliśmy w zeszłej kadencji

                          A co z pomylkami Waltosia i reszty ferajny, przez co trzeba bylo nowelizowac
                          kodeks karny?
                          • elfhelm Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:58
                            Waltoś współtworzył kodeks postępowania karnego. W zasadzie istotne były dwie
                            nowelizacje - po dwóch latach (zmieniono kilkanaście przepisów) i tak zwana duża
                            nowelizacja z 2003 r. (po 4 latach funkcjonowania kodeksu i możliwości
                            weryfikacji poszczególnych instytucji procesowych). Zresztą bardzo dobra ustawa
                            z 2003 r. też była przygotowywana przez proceduralistów w tym Waltosia,
                            Grzegorczyka, Paprzyckiego.

                            Inne zmiany? Albo związane z prawem międzynarodowym i wynikające z przyjętych
                            obowiązków.
                            Albo związane z innymi ustawami (np. ustawą o Policji, o świadku koronnym, o
                            ustroju sądów powszechnych, o post. w sprawie wykroczeń, kks) albo związane z
                            wprowadzaniem innowacji (np. badania DNA).
                            W takich wypadkach zmiany były kosmetyczne - dotyczyły pojedynczych przepisów.

                            KPK funkcjonuje już 8 rok.

                            Nowelizacja Ziobra - to kilkanaście artykułów. W dużej mierze banałki w rodzaju
                            zaostrzenia kar (mniej lub bardziej słuszne). Trudniejsze przepisy zostały nieco
                            skopane. Skandalem jest konstrukcja art. 197 (rozbicie paragrafu 3) przy braku
                            zmian w art. 10 i ustawie o nielatach.
                • pies_na_czarnych Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:25
                  piotr7777 napisał:

                  > Aha, jasne ministrowi rządu polskiego wolno pomylić rok 1976 z 1968.
                  >

                  W budzecie moga sie pomylic, to dlaczego z jakimis glupimi datami nie?
                  Zwlaszcza, ze to tak dawno (dla niego) bylo.
                  :)))
              • elfhelm Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:20
                Ziobro głuptasek napaplał o Ćwiąkalskim, nie mając pewnie bladego pojęcia o
                biografii profesora. I próbuje to odkręcić.
                Tylko ktoś wyjątkowo zaślepiony PiSem może tego nie dostrzegać.
                • w11mil miał pojęcie o czlonkostwie Cwiekalskiego w PZPR 16.02.06, 16:22
                  elfhelm napisał:

                  > nie mając pewnie bladego pojęcia o biografii profesora.
                  • elfhelm Re: miał pojęcie o czlonkostwie Cwiekalskiego w P 16.02.06, 16:24
                    Ćwiąkalski był w PZPR w latach 72-81. Nie był ani w 1968, ani w stanie wojennym,
                    co sugerowało Ziobro.
                    • haen1950 Re: miał pojęcie o czlonkostwie Cwiekalskiego w P 16.02.06, 16:45
                      elfhelm napisał:

                      > Ćwiąkalski był w PZPR w latach 72-81. Nie był ani w 1968, ani w stanie
                      wojennym
                      > ,
                      > co sugerowało Ziobro.

                      Wtedy to był akt odwagi, był sierpień 1981 i PZPR twardniała. Pewnie ojciec
                      Ziobry też to uczynił, bo skąd by miał syn czerpać wzory.
                  • pies_na_czarnych Re: miał pojęcie o czlonkostwie Cwiekalskiego w P 16.02.06, 16:28
                    w11mil napisała:

                    > elfhelm napisał:
                    >
                    > > nie mając pewnie bladego pojęcia o biografii profesora.

                    :))
                    Wiedzia, ze gdzies dzwonia. Nie wiedzial, w ktorym kosciele.
                    Coraz lepszych do tego rzadu wysylaja :))
                • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:24
                  elfhelm napisał:

                  > Ziobro głuptasek napaplał o Ćwiąkalskim, nie mając pewnie bladego pojęcia o
                  > biografii profesora. I próbuje to odkręcić.

                  glupota rzuca sie w oczy zwlaszcza po tej sugestii odnosnie malego ludwisia

                  ale najgorsze jest to ze gdyby akurat trafil z datami to i tak cala wypowiedz
                  zdradza wielka slabosc merytoryczna ziobry ktora usiluje zastepowac
                  ideologicznymi zapienieniem. mam obawy czy ten czlowiek nie pogorszy stanu
                  wymiaru sprawiedliwosci.
                • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:27
                  Nie zmieniaj tematu. Chodzi o to, ze imputujesz Ziobrze klamstwo i twierdzisz,
                  ze na serio mogl uwazac, ze Dorn mogl zostac pobity przez milicje w 1968 roku.
                  Robisz tak, bo odczuwasz bardzo silna niechec do Ziobra, co doskonale widac z
                  twoich wpisow na forum.
                  • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:29
                    michal00 napisał:

                    > Nie zmieniaj tematu. Chodzi o to, ze imputujesz Ziobrze klamstwo i twierdzisz,
                    > ze na serio mogl uwazac, ze Dorn mogl zostac pobity przez milicje w 1968 roku


                    jesli tak powiedzial w oficjalnej wypowiedzi prostujac poprzednia `pomylke'
                    dotyczaca tej samej kwestii to co mozna o tym sadzic?
                    • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:31
                      Ze sie pospieszyl z odpowiedzia.
                      • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:35
                        michal00 napisał:

                        > Ze sie pospieszyl z odpowiedzia.

                        za takie bledy dzieciom daja w szkole dwoje.

                        a to bylo juz drugi termin odpytywania i pytania byly znane.
                        • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:42
                          > za takie bledy dzieciom daja w szkole dwoje.
                          >
                          > a to bylo juz drugi termin odpytywania i pytania byly znane.

                          To w szkole pytaja, kiedy pobito Dorna?
                          • bush_w_wodzie Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:45
                            michal00 napisał:

                            > > za takie bledy dzieciom daja w szkole dwoje.
                            > >
                            > > a to bylo juz drugi termin odpytywania i pytania byly znane.
                            >
                            > To w szkole pytaja, kiedy pobito Dorna?


                            jeszcze nie ale to sluszna sugestia.
                      • elfhelm Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:36
                        Najpierw napaplał o latach 80-tych (gdy Ćwiąkalski jako adwokat pomagał
                        Klichowi, a Kryże skazywał Komorowskiego).
                        Potem napaplał o 1968 r. Znów pomyłka.

                        Tak więc którzy KOLEDZY (liczba mnoga) ministra siedzieli w czasie, gdy
                        Ćwiąkalski był w PZPR?

                        Dorn: "W sierpniu 1980 przebywał areszcie. Został wypuszczony na wolność na
                        skutek żądań strajkujących robotników domagających się zwolnienia aresztowanych
                        opozycjonistów."
                        Fakt siedział około miesiąca.

                        Ktoś jeszcze? Może szef PZPR w jednym z płockich miast albo jego żona
                        publicystka Trybuny Ludu?
                  • venus99 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:34
                    jest to proste stwierdzenie faktu:Ziobro w jedwabnej pończosze kłamie i kręci.
              • venus99 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:32
                zupełnie nie wiem jak można się czepiać tego wielkiego człowieka o głupie 8 lat.
      • elfhelm Niesiołowski siedział chyba 5 lat na pocz. 70tych 16.02.06, 16:02
        i takich bzdur jak Zerowski nie wygaduje.

        Tak na marginesie warto zastanowić się, kto ma lepszą opozycyjną kartę -
        Ćwiąkalski czy Kryże, Jasiński i Wassermann.
      • pies_na_czarnych Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:09
        Sady uznaja "zwykle pomylki"?
        Fajne prawo i sprawiedliwosc macie. Przestepcy wszelkiej masci zawsze moga
        powiedziec "panie sedzio pomylilem sie, myslalem, ze to moja kasa".
        Z drugiej strony, na tym poziomie pomylek nie moze byc. Ten gamon powinien
        podac sie do dymisji juz dawno!
        • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:18
          A co sady maja wspolnego z wypowiedzia ministra na temat Dorna? Kompletny
          nonsens
          • pies_na_czarnych Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:21
            michal00 napisał:

            > A co sady maja wspolnego z wypowiedzia ministra na temat Dorna? Kompletny
            > nonsens


            Czytaj ze zrozumieniem i nie poddawaj sie emocjom, tak jak twoj minister.
            • michal00 Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:30
              Nonsensow nie da sie czytac ze zrozumieniem - taka ich natura. Zrozumiec moge
              jedynie twoj niedowlad umyslowy.
              • pies_na_czarnych Re: Chodzilo mu pewnie o rok 1976 16.02.06, 16:33
                michal00 napisał:

                > Nonsensow nie da sie czytac ze zrozumieniem - taka ich natura. Zrozumiec moge
                > jedynie twoj niedowlad umyslowy.


                Zrozum wreszcie, ze polityk nie moze powiedziec pomylilem sie!
                Jezeli ziobro zostanie powolany do sadu w tej sprawie myslisz, ze uznaja jego
                tlumaczenie i poglaskaja go po glowce?
    • darek200551 Re: Czy 14letni Dorn był pobity przez SB czy 0 kł 16.02.06, 16:08
      No cóż po raz kolejny widać jak rząd PIS-u ma tendencje do zabarwiania i
      zmieniania rzeczywistości. Nie tylko kłamie na temat teraźniejszości a nawet
      przebarwia przeszłość i przedstawia na swój sposób. Nie ładnie kłamać panie
      ministrze sprawiedliwości.
    • karlin W sumie te przejęzyczenia czy pomyłki Ziobro 16.02.06, 16:24
      na temat Ćwiąkalskiego i gorączkowe, wspierane przez uczynną GW deklamacje tegoż
      Ć. mogą mu wyjść bokiem.

      Bo nie będzie innego wyjścia, jak dokładnie poznać dzieje i dokonania Pana Ć.

      I dobrze.
      • alienor Re: W sumie te przejęzyczenia czy pomyłki Ziobro 16.02.06, 16:53
        przejęzyczenia i pomylki, ludzie...
        PiS powinien zafundować wszystkim swoim, za przeproszeniem, członkom wizyty u
        logopedy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja