Opieka społeczna pochowała człowieka bez butów

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 21:05
Może być bez skarpet, ale nie bez butów. Co za bzdury! Tragiczne
i haniebne jest naprawdę to, w jakiej znalazł się za życia
sytuacji pod zimnym i obojętnym okiem państwa.
    • Gość: Kuba W poszukiwaniu sensacji. IP: 212.127.78.* 20.11.02, 22:36
      Dziennikarze GW w poszukiwaniu sensacji wywloką każdy bzdet.
      Trochę umiaru w tworzeniu rewelacji gazetowych.
      • Gość: Grabarz. Re: W poszukiwaniu sensacji. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 23:22
        Nie wiem o co ten raban.Po co umarłemu buty?.Dawniej mówiło się,że jak coś
        jest niepotrzebne to pomoże Mu jak umarłemu kadzidło.












        • Gość: bosy Re: W poszukiwaniu sensacji. IP: 158.75.66.* 21.11.02, 02:08
          To w takim razie po co zmarłemu ubranie? Można by ludzi chować w
          zamkniętych trumnach, a MOPR zaoszczędziłby pieniądze na jedzenie
          dla żyjących.
        • szoppracz1 Te, Grabarz! 21.11.02, 08:43
          Co Ty wypisujesz? Przysłowie, przysłowiem, ale każdy ma swoją
          godność. Są zwyczaje, które powinny być przestrzegane i
          konwencje, których nie powinno się łamać. Chciałbyś, żeby Ciebie
          lub Twoich bliskich pogrzebano w niekompletnym stroju? Ja raczej
          nie. Znam przypadek człowieka, który był doskonałym gospodarzem,
          dobrym ojcem i mężem, był cenioną osobą publiczną. Zmarła mu
          żona, zdrowie zaczęło szwankować, dzieci wygnały go z domu. I
          umarł w samotności, w stajni ze swoim koniem. Dzieci odnalazły
          go po kilku dniach... Nie słyszały kaszlu chorego ojca... Młody
          ksiądz nie pozwolił wprowadzić trumny do świątyni, ponieważ ten
          człowiek za jego kadencji nie chodził do kościoła. To był
          skandal, ponieważ starzy ludzie - jego rówieśnicy - pamiętali go
          jako dobrego, mądrego i bogatego gospodarza gminy (wg.
          powojennego podziału). Pamiętam, że jako dziecko bardzo to
          przeżyłam. Wydarzenie miało miejsce pod koniec lat 80. w dużym
          mieście wojewódzkim, które wchłonęło gminę. Ludzkie losy są
          wielka tajemnicą. Nie masz gwarancji co spotka Cię jutro. Nie
          wyrokuj w taki sposób. Każdy ma prawo do przysłowiowego
          pochowania w butach...
          • Gość: lehó Re: Te, Grabarz! IP: 158.75.50.* 21.11.02, 09:24
            szoppracz1 napisała:

            > Każdy ma prawo do przysłowiowego
            > pochowania w butach...

            Trzeba było założyć te co miał na sobie w chwili śmierci. Ile
            podatnicy mają wykładać na pomoc innym? Robi się powoli
            paranoja, bo pomoc traktowana jest jako coś co się należy
            niezaleznie od tego jak bardzo jest potrzebna i na co jest
            wydawana. Jak ktoś chce grzebać swojego przyjaciela w butach to
            nie mu je kupi, a nie wymaga tego od państwa albo samorządu. Po
            za tym uważam że jest to ciemnota i zabobon. Bóg nie patrzy jak
            jesteś ubrany tylko jaki byłeś za życia i jak świadczy za ciebie
            twoje postępowanie. Buty dla umarłego to dla mnie wyłącznie
            kwestia zwykłej przyzwoitości ludzi dla których zmarły coś
            znaczył - jeśli chcieli być przyzwoici nawet po śmierci
            przyjaciela, to sami powinni zadbać o buty. Pomoc państwa nie
            powinna sprawiać że wyręcza ono obywateli w radzeniu sobie w
            życiu. Najtańszy pogrzeb w najtańszym dostępnym schludnym
            ubraniu przy zamkniętej trumnie i koniec! Chyba że pieniędzy z
            zasiłku pogrzebowego wystarczy na więcej.
          • Gość: fokauchatka Re: Te, Grabarz! IP: *.wbp.wroc.pl 21.11.02, 10:04
            Popieram Szopapracza w całej rozciągłości!
          • Gość: Grabarz. Re: Te, Grabarz! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 10:51
            szoppracz1 napisała:

            > Co Ty wypisujesz? Przysłowie, przysłowiem, ale każdy ma swoją
            > godność. Są zwyczaje, które powinny być przestrzegane i
            > konwencje, których nie powinno się łamać. Chciałbyś, żeby Ciebie
            > lub Twoich bliskich pogrzebano w niekompletnym stroju? Ja raczej
            > nie. Znam przypadek człowieka, który był doskonałym gospodarzem,
            > dobrym ojcem i mężem, był cenioną osobą publiczną. Zmarła mu
            > żona, zdrowie zaczęło szwankować, dzieci wygnały go z domu. I
            > umarł w samotności, w stajni ze swoim koniem. Dzieci odnalazły
            > go po kilku dniach... Nie słyszały kaszlu chorego ojca... Młody
            > ksiądz nie pozwolił wprowadzić trumny do świątyni, ponieważ ten
            > człowiek za jego kadencji nie chodził do kościoła. To był
            > skandal, ponieważ starzy ludzie - jego rówieśnicy - pamiętali go
            > jako dobrego, mądrego i bogatego gospodarza gminy (wg.
            > powojennego podziału). Pamiętam, że jako dziecko bardzo to
            > przeżyłam. Wydarzenie miało miejsce pod koniec lat 80. w dużym
            > mieście wojewódzkim, które wchłonęło gminę. Ludzkie losy są
            > wielka tajemnicą. Nie masz gwarancji co spotka Cię jutro. Nie
            > wyrokuj w taki sposób. Każdy ma prawo do przysłowiowego
            > pochowania w butach...
            >>Zgadzam się z tobą,jeżeli chodzi o godność człowieka,ale polega ona bardziej
            na sposobie pochówku,a nie rodzaju garderoby.W każdym razie,jeżeli chodzi o
            mnie,to moja godność została by naruszona bardziej,gdyby na moim pogrzebie
            była czarna hiena,węsząca nawet w ostatniej chwili pieniądze.Te trupojady
            powinny być na każdym pogrzebie obrzucane kamieniami.
    • Gość: Taktoja Re: Opieka społeczna pochowała człowieka bez butó IP: *.proxy.aol.com 21.11.02, 03:19

      Wiczne odpoczywanie racz mu dac Panie...a swiatlosc
      wiekuista nich nas oswieci.
    • Gość: xsin Re:Jest nas za dużo ,miejsce dla synów dawida i adolfa IP: *.open.net.pl 21.11.02, 08:46
      środek Europy ,w fajnym kierunku to idzie?
    • Gość: Palnick Załóżmy Towarzystwo Przyjaciół Człowieka! IP: *.stenaline.com 21.11.02, 08:55
      Gość portalu: dr etker napisał(a):

      > Może być bez skarpet, ale nie bez butów. Co za bzdury! Tragiczne
      > i haniebne jest naprawdę to, w jakiej znalazł się za życia
      > sytuacji pod zimnym i obojętnym okiem państwa.

      Zastanów się, czy tylko państwa? A sąsiedzi? A proboszcz? Czy ty wiesz jak
      traktowane są zwłoki tzw.NN? W naszym kraju nie ma szacunku dla godności
      człowieka, ani żywego ani tym bardziej zmarłego, niestety.
      Ciekawe jest to, że bezdomny pies szybko znajduje się pod skrzydłami
      Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt a bezdomny człowiek?
      Może tzreba załozyć Towarzystwo Przyjaciół Człowieka?
    • Gość: Samarytanin Re: Opieka społeczna pochowała człowieka bez butów IP: *.omnis.pl 21.11.02, 10:34
      > Wie pani, że bez butów nie można się dostać do nieba? Moja
      matka mi to mówiła [...]

      Rzecz poważna - wszak tu idzie o zbawienie. Mam nadzieję że
      autor w/w słów uratował nieboszczyka przed wiecznym potępieniem
      zakładając mu własne buty.
Pełna wersja