Jutro rocznica zamachu na życie Jacka Kurskiego!

16.02.06, 21:59
17 lutego 1993 roku podróżujący do Warszawy z promocji książki "Lewy
czerwcowy" w Gdańsku Jacek Kurski o mały włos uniknął wypadku. Drogę zajechał
mu agresywny biały samochód (należy się spodziewać, że ten biały wóz był
wynajęty przez Belweder i postkomunistów.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Czy zapalicie z tej okazji świeczkę w oknie? 16.02.06, 22:03
      • okarol59 Re: Czy zapalicie z tej okazji świeczkę w oknie? 16.02.06, 22:07
        O której godzinie miał miejsce ten zamach ? Chciałbym to uczcić minutą ciszy.
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Wnioskując logicznie 16.02.06, 22:10
          w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Najlepiej więc będzie gdy będziesz
          milczał przez kilka godzin.
          • okarol59 Re: Wnioskując logicznie 16.02.06, 22:13
            Przyjmijmy zatem, że w wieczornych. Będzie się lepiej prezentowała świeczka.
            • piotr7777 Re: szkoda 16.02.06, 22:18
              • rzewuski1 Komisja sledzca,natychmiast! 16.02.06, 22:33
                jako pierwszy swiadek to ma zeznawac Lech Wałesa
                jako drugi Suchocka a trzeci Aleksander Kwasniewski
                • eryk2 O, Matko Bosko Częstochowsko! 16.02.06, 23:52
                  "17 lutego 1993 roku podróżujący do Warszawy z promocji książki "Lewy
                  czerwcowy" w Gdańsku Jacek Kurski o mały włos uniknął wypadku. Drogę zajechał
                  mu agresywny biały samochód (należy się spodziewać, że ten biały wóz był
                  wynajęty przez Belweder i postkomunistów"

                  I co, i co - żyje?!?!?!
Pełna wersja