orwella
19.02.06, 07:02
Byla to wolnosc egzystencjalna do zycia bez zagrozenia glodem, nedza,
bezdomnoscia, bezrobociem. Rowniez relacje w pracy byly wtedy bardziej wolne
i demokratyczne, niz w kapitalizmie, ktore sa wrecz niewolnicze. Tylko w
sensie politycznym bylo wtedy mniej wolnosci, ale biedacy (60% spoleczenstwa)
nie mysla o wolnosci glosowania, tylko o wolnosci do zycia bez strachu przed
nedza.
Daltego trzeba w Pl przywrocic pewna forme socjalizmu. Najlepszy jest model
skandynawski.