racja70
22.02.06, 18:18
były dwie wersje sposobu zmian w WSI.
Plan Sikorskiego uzyskał akceptację premiera i komisji sejmowej do służb spec.
Plan Wassermana nie miał takiego poparcia.
Wtedy wtrącił się Jarek i aby przepchnąc plan Wass.
oraz aby stworzyć pozory, że prezydent cokolwiek robi,
przerzucił problem na barki Leszka.
Sekretarz prezydenta oświadczył, że w ciągu tygodnia prezydent złoży projekt
ustawy. Nie jest możliwe aby dobry (podobno najlepszy projekt) powstawał
tylko tydzień.
Nie uwierzę, że Lech po amatorsku majstrował przy tej ustawie od miesięcy.
Pozostaje jedno : projekt prezydencki będzie plagiatem z Wassermana.
Czy to moralne? Oczywiście - wszystko co dobre dla prezydenta, to dobre dla
PiS i Polski - a to znaczy że jest moralne.