kaczyńska żonglerka z WSI

22.02.06, 18:18
były dwie wersje sposobu zmian w WSI.
Plan Sikorskiego uzyskał akceptację premiera i komisji sejmowej do służb spec.
Plan Wassermana nie miał takiego poparcia.
Wtedy wtrącił się Jarek i aby przepchnąc plan Wass.
oraz aby stworzyć pozory, że prezydent cokolwiek robi,
przerzucił problem na barki Leszka.
Sekretarz prezydenta oświadczył, że w ciągu tygodnia prezydent złoży projekt
ustawy. Nie jest możliwe aby dobry (podobno najlepszy projekt) powstawał
tylko tydzień.
Nie uwierzę, że Lech po amatorsku majstrował przy tej ustawie od miesięcy.
Pozostaje jedno : projekt prezydencki będzie plagiatem z Wassermana.
Czy to moralne? Oczywiście - wszystko co dobre dla prezydenta, to dobre dla
PiS i Polski - a to znaczy że jest moralne.
    • zgryzik1 Re: kaczyńska żonglerka z WSI 22.02.06, 18:24
      ile jeszcze czasu potrzebuje minister Sikorski, żeby zrozumieć, że dla NICH
      jest figurantem ?
      • karbowy1 Re: kaczyńska żonglerka z WSI 22.02.06, 18:26
        Bardziej mnie ciekawi kiedy Marcinkiewicz zrozumie, że pełni funkcję
        propagandową a nie kirowniczą ????????????
      • indris Sikorski... 22.02.06, 18:33
        ...nie jest zwykłym figurantem. To jest człowiek zaufania amerykańskich
        neoconsów.
      • zgryzik1 kto nie z Pis-u 22.02.06, 19:44
        chyba ani Sikorski ani Naimski - ten od gospodarki.

        Kiedyś mali konformiści wstępując do PZPR usprawiedliwiali się
        hasłem "Im więcej porządnych ludzi w partii tym porządniejsza partia"
        Ale PZPR to nie pomogło. Raczej działało odwrotnie

        Teraz też nic PiS-u nie napachni - raczej można ich zapachem nasiąknąć !
    • buffalo_bill Nie "z wsi" tylko "ze wsi" 22.02.06, 18:25
      A dokładniej z dawnego PGR-u Andrzeja Leppera.

      A tak (trochę) bardziej serio - to Radek Sikorski zbyt ucywilizował
      się w tej Wielkiej Brytanii i odstaje nieco poziomem ponad przeciętną
      buraczanych pędów w PiS-ie. Dlatego dla Prezia jak i dla jego szefa
      zawsze będzie "obcy". Za to Człowiek Wanna jest buraczany w pełni,
      a przez to "swój"...
      • bryt.bryt Re: Nie "z wsi" tylko "ze wsi" 22.02.06, 18:29
        buffalo_bill napisał:

        > A dokładniej z dawnego PGR-u Andrzeja Leppera.
        >
        > A tak (trochę) bardziej serio - to Radek Sikorski zbyt ucywilizował
        > się w tej Wielkiej Brytanii i odstaje nieco poziomem ponad przeciętną
        > buraczanych pędów w PiS-ie. Dlatego dla Prezia jak i dla jego szefa
        > zawsze będzie "obcy". Za to Człowiek Wanna jest buraczany w pełni,
        > a przez to "swój"...

        Sikorski to jeden z niewielu ludzi w PiS, do ktorych nie czuje odruchu wstretu.

        • buffalo_bill A Sikorski jest członkiem PiS-u? 22.02.06, 18:48
          Do Senatu dostał się z listy PiS ale czy jest członkiem partii?
          Zresztą podział na "swoich" i "obcych" jest w rządzie Uśmiechniętej
          Marionetki dość widoczny. Między ekonomistką Gilowską a komunistą
          Jasińskim jest przepaść poziomu wiedzy. Między ludźmi kulturalnymi
          i z klasą jak Sikorski czy Meller a "paździochami" polskiej polityki
          takimi jak Wssermann, Dorn, Ziobro jest głębia cywilizacyjna.
    • bryt.bryt Lech - smiech 22.02.06, 18:28
      racja70 napisał:

      (...)
      > Nie uwierzę, że Lech po amatorsku majstrował przy tej ustawie od miesięcy.
      > Pozostaje jedno : projekt prezydencki będzie plagiatem z Wassermana.
      > Czy to moralne? Oczywiście - wszystko co dobre dla prezydenta, to dobre dla
      > PiS i Polski - a to znaczy że jest moralne.

      Nasz PRezydent to zenujacy przypadek. Przydalby mu sie solidny PR, co podobno ma
      robic obywatel Bielan. Inaczej nie da sie pokryc mizerii tej "prezydentury".
Pełna wersja